flagi 01flagi 02flagi 03flagi 04flagi 05flagi 06flagi 07flagi 08flagi 09flagi 10

Kancelaria Jarzynka i Wspólnicy na FacebookuYouTube Kancelarii Jarzynka i Wspólnicy

Zapraszamy od poniedziałku do piątku

w godzinach: 9:00-17:00

tel: 22 861 21 21
ul. Słomińskiego 19 lok 522,
00-195 Warszawa
kancelaria@jarzynka.eu
Rzecznik Patentowy

Justyna Aftyka radca prawny
JUSTYNA AFTYKA
Radca Prawny. Rzecznik Patentowy. Absolwentka studiów w Centrum Prawa Brytyjskiego i Europejskiego, prowadzonych przez Uniwersytet Warszawski
w kooperacji z Uniwersytetem w Cambridge.
Robert Jarzynka
ROBERT JARZYNKA
Rzecznik patentowy, europejski rzecznik patentowy oraz zawodowy pełnomocnik przed Urzędem Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej EUIPO. Wspólnik zarządzający Kanacelarii Prawno-Patentowej.
  1. Znaki towarowe
  2. Wzory przemysłowe
  3. Wynalazki i wzory użytkowe
  4. Zwalczanie nieuczciwej konkurencji

Znakiem towarowym mogą być: słowo, slogan reklamowy, dźwięk, melodia, rysunek, kombinacja słów i elementów graficznych, kolory, hologramy, elementy wyróżniające adresów internetowych, postacie przestrzenne (3D), a także każde oznaczenie, które pozwoli odróżnić towary lub usługi jednego przedsiębiorstwa od towarów lub usług innego przedsiębiorstwa.

Znak towarowy to rękojmia właściwej identyfikacji towaru lub usługi z producentem lub usługodawcą. Właściwe zabezpieczenie interesów prawnych do znaku towarowego daje możliwość korzystania z monopolu jego używania w obrocie gospodarczym. Pełni on również funkcję reklamową i gwarancyjną jakości oferowanych towarów lub usług, na które jest nakładany.

Kancelaria świadczy usługi badania zdolności rejestrowej oznaczeń w krajowych, europejskich i międzynarodowych bazach danych według kryteriów określonych w obowiązujących krajowych, europejskich i międzynarodowych przepisach prawa. Badania pozwalają ocenić ewentualne ryzyko odmowy rejestracji oraz właściwie dobrać postać zgłaszanego znaku.
Po uzyskaniu rejestracji sprawujemy pieczę nad utrzymaniem ochrony praw ochronnych na znaki towarowe.
Dokonujemy zmian w rejestrach krajowych, wspólnotowych i międzynarodowych. W przypadkach naruszeń praw wyłącznych inicjujemy lub uczestniczymy w postępowaniach administracyjnych, dotyczących unieważnienia lub wygaszenia praw ochronnych na znaki towarowe.
W imieniu klientów sporządzamy listy ostrzegawcze do ewentualnych naruszycieli znaków towarowych. W przypadku stwierdzenia kolizji praw prowadzimy negocjacje zmierzające do zawarcia porozumienia między stronami. Przygotowujemy umowy dotyczące znaków towarowych, w tym umowy licencji oraz przeniesienia praw do znaków towarowych.

Wzorem przemysłowym jest nowa i posiadająca indywidualny charakter postać wytworu lub jego części, nadana mu w szczególności przez cechy linii, konturów, kształtów, kolorystykę, fakturę lub materiał wytworu oraz przez jego ornamentację. Wytworem jest każdy przedmiot wytworzony w sposób przemysłowy lub rzemieślniczy.
Prawo z rejestracji wzoru przemysłowego udzielane jest w trybie krajowym przez Urząd Patentowy RP. Natomiast w systemie europejskim prawo z rejestracji udzielane jest przez Urząd Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO) w Alicante (Hiszpania). Prawo wyłączne do wzoru przemysłowego przysługuje uprawnionemu przez okres 25 lat. Okres ten podzielony jest na 5-cioletnie okresy ochronne.

Zakres prawa z rejestracji określa ilustracja wzoru. Kancelaria opracowuje dokumenty zgłoszeniowe wzorów przemysłowych adekwatnie do wymogów formalnych zawartych w przepisach prawa krajowego lub wspólnotowego. Po uzyskaniu rejestracji sprawujemy pieczę nad utrzymaniem ochrony udzielonych praw wyłącznych.
Dokonujemy zmian w rejestrach krajowych, wspólnotowych i międzynarodowych.
W imieniu klientów sporządzamy listy ostrzegawcze do ewentualnych naruszycieli wzorów przemysłowych oraz uczestniczymy w negocjacjach zmierzających do zawarcia porozumienia między stronami. Przygotowujemy umowy dotyczące wzorów przemysłowych, w tym umowy licencji oraz przeniesienia praw z rejestracji wzorów przemysłowych.

Patenty są udzielane – bez względu na dziedzinę techniki – na wynalazki, które są nowe, posiadają poziom wynalazczy i nadają się do przemysłowego stosowania. Wynalazek uważa się za nowy, jeśli nie jest on częścią stanu techniki. Przez stan techniki rozumie się wszystko to, co przed datą, według której oznacza się pierwszeństwo do uzyskania patentu, zostało udostępnione do wiadomości powszechnej w formie pisemnego lub ustnego opisu, przez stosowanie, wystawienie lub ujawnienie w inny sposób.

Wzorem użytkowym jest nowe i użyteczne rozwiązanie o charakterze technicznym, dotyczące kształtu, budowy lub zestawienia przedmiotu o trwałej postaci. Wzór użytkowy uważa się za rozwiązanie użyteczne, jeżeli pozwala ono na osiągnięcie celu mającego praktyczne znaczenie przy wytwarzaniu lub korzystaniu z wyrobów.

Kancelaria oferuje pomoc prawną związaną z uzyskiwaniem praw wyłącznych na wynalazki i wzory użytkowe.

Czynem nieuczciwej konkurencji jest działanie sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami, jeżeli zagraża lub narusza interes innego przedsiębiorcy lub klienta.

Czynami nieuczciwej konkurencji są w szczególności: wprowadzające w błąd oznaczenie przedsiębiorstwa, fałszywe lub oszukańcze oznaczenie pochodzenia geograficznego towarów albo usług, wprowadzające w błąd oznaczenie towarów lub usług, naruszenie tajemnicy przedsiębiorstwa, nakłanianie do rozwiązania lub niewykonania umowy, naśladownictwo produktów, pomawianie lub nieuczciwe zachwalanie, utrudnianie dostępu do rynku, przekupstwo osoby pełniącej funkcję publiczną, a także nieuczciwa lub zakazana reklama, organizowanie systemu sprzedaży lawinowej oraz prowadzenie lub organizowanie działalności w systemie konsorcyjnym.

Kancelaria oferuje pomoc prawną w zakresie ochrony przed działaniami naruszającymi zasady uczciwej konkurencji. Podejmujemy również działania mające na celu zwalczanie takich praktyk.

next
prev

Kancelaria Prawno-Patentowa

Kancelaria Prawno-Patentowa Jarzynka i Wspólnicy świadczy kompleksowe usługi prawne na rzecz podmiotów krajowych i zagranicznych w zakresie własności intelektualnej, w szczególności dotyczące znaków towarowych, nazw handlowych, wzorów przemysłowych, wynalazków i wzorów użytkowych, praw autorskich, domen internetowych, nieuczciwej konkurencji, licencji i transferu praw wyłącznych. Kancelarię tworzą profesjonalni i doświadczeni prawnicy, posiadający uprawnienia rzecznika patentowego, europejskiego rzecznika patentowego znaków towarowych i wzorów przemysłowych, oraz europejskiego rzecznika patentowego, a także specjalistyczną wiedzę z zakresu własności intelektualnej.

Podejmujemy czynności przed właściwymi organami krajowymi, tj. Urzędem Patentowym RP, sądami powszechnymi i administracyjnymi oraz organami celnymi. Reprezentujemy naszych klientów również przed zagranicznymi instytucjami właściwymi w sprawach ochrony znaków towarowych, wzorów przemysłowych oraz wynalazków: Urzędem Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO) w Alicante (Hiszpania), Światową Organizacją Własności Intelektualnej w Genewie (Szwajcaria) oraz przed Europejskim Urzędem Patentowym w Monachium (Niemcy).

Współpraca z kancelariami patentowymi z innych krajów umożliwia nam skuteczną pomoc w uzyskiwaniu na rzecz klientów praw własności intelektualnej i ściganiu naruszeń własności intelektualnej także poza terytorium Polski.

Oferujemy szeroki wachlarz usług wykonywanych przez europejskich rzeczników patentowych, radców prawnych. Wspieramy polskich wynalazców. Twój pomysł jest Twoją przyszłością!

Aktualności

  • Zgłoszenie odmian wzoru przemysłowego

    Ciekawym zagadnieniem związanym z rejestracją kilku odmian wzoru przemysłowego zajmował się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w sprawie o sygn. akt 6 II SA 4588/03.

    Cała sprawa zaczęła się w dniu 19 stycznia 1999 roku, kiedy to Zbigniew C. i Marek C. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą Zakład Produkcyjno - Handlowo - Usługowy Wyrobów Ciastkarskich "D." s.c. zgłosili w Urzędzie Patentowym RP wówczas wzoru zdobniczego "Ciastko w polewie czekoladowej". Aktualnie zgłoszony projekt ma postać wzoru przemysłowego.

    Postanowieniem z dnia 16 grudnia 2002 roku organ wezwał zgłaszających do złożenia oddzielnych 7 zgłoszeń oraz opłaty jednorazowej za każde z nich. W uzasadnieniu wskazano, iż każde z siedmiu zgłoszonych ciastek przejawia inną postać, która określana jest przede wszystkim przez kształt ciastka, tj jego kontur. Tym samym, każde z ciastek postrzegane jest jako oddzielny wzór, niezależny od pozostałych.

    Niejako w odpowiedzi Zbigniew C. i Marek C. wnieśli o ponowne rozpatrzenie sprawy przy czym domagali się uchylenia w/w postanowienia z uwagi na fakt, iż wszystkie odmiany zgłoszonego ciastka spełniają wymóg jednolitości w myśl art. 108 ust. 4 ustawy Prawo własności przemysłowej. Zgłaszający powołali się przy tym na literaturę, z której wynika, iż „jedno zgłoszenie wzoru przemysłowego może obejmować do dziesięciu odmian charakteryzujących się pewnymi cechami wspólnymi, np. wspólnym ornamentem na różnych postaciach wytworu, bądź różnym ornamentem na wytworach o jednakowym kształcie zewnętrznym, itp. Prawo własności przemysłowej” (Komentarz pod red. Zenobiusza Miklasińskiego, Departament Wydawnictw UP PR, Warszawa 2001, str. 154). Wobec powyższego stanowiska, zgłoszone ciastka mają taką samą fakturę, należą do przedmiotów tego samego typu, a jedyną różnicą pomiędzy nimi - są kontury.

    Postanowieniem z dnia 28 października 2003 roku Urząd Patentowy RP Izba Odwoławcza utrzymała w mocy zaskarżone postanowienie. Zdaniem organu postanowienie Urzędu Patentowego RP było zasadne bowiem wszelkie odmiany zgłoszonych ciastek nie spełniają wymogu jednolitości z uwagi na fakt, iż podstawową cechą zgłaszanych ciastek są ich kształty, co znajduje wyraz w tym, że każde ciastko objęte zgłoszeniem ma inną postać, inny kształt, a owe kształty różnią się od siebie w sposób znaczny. Organ zauważył przy tym, że ciastka nie stanowią kompletu wytworu, który z kolei może być zgłoszony jako całość.

    Zgłaszający nie zgadzając się z w/w postanowieniem - zaskarżyli je do Naczelnego Sądu Administracyjnego domagając się uchylenia zaskarżonego postanowienia zarzucając mu naruszenia art. 108 ust. 4 ustawy Prawo własności przemysłowej, z uwagi na fakt, że zgłoszony wzór we wszystkich postaciach spełnia cechy jednolitości. Zdaniem skarżących Urząd Patentowy RP nie zbadał i nie rozważył, czy zgłoszone do ochrony ciastka stanowią "odrębne postacie wytworu".

    Organ w odpowiedzi na skargę powołał się na uzasadnienie zaskarżonego i wnosił o oddalenie skargi.

    Z uwagi na wprowadzenie do porządku prawnego ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sprawa trafiła do rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.

    Sąd rozpoznając sprawę podzielił dotychczasowe stanowisko Urzędu Patentowego RP. Zdaniem WSA jednym zgłoszeniem wzoru przemysłowego mogą być objęte odrębne postacie wytworu mające wspólne cechy istotne (odmiany wzoru przemysłowego). Ponadto, jeżeli odmienna jest postać i kształt każdego z ciastek różniące je zasadniczo między sobą, zatem nie można twierdzić, że odrębne postacie tego wytworu posiadają wspólne cechy istotne. Zdaniem sądu w części poznamiennej zgłoszenia skarżący nie wskazali żadnych cech istotnych odrębnej postaci, np. faktury ciastek, co tylko potwierdza dotychczasowe stanowisko organu.

    Tym samym wyrokiem z dnia 24 listopada 2004 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę.

    Napisano środa, 28 czerwiec 2017 15:00
  • Ochrona wyglądu mebli

    Ciekawą sprawą w kontekście ochrony wyglądu mebli, a dokładniej fotela audytoryjnego zajmował się Sąd Okręgowy w Bydgoszczy.

    Spór powstał pomiędzy producentami mebli w momencie, gdy pozwany w czasie przetargu zaproponował model fotela audytoryjnego, który z kolei stanowił wierną kopię fotela oferowany w sprzedaży przez powoda. Owa sytuacja doprowadziła do wniesienia powództwa, przy czym jako podstawa dochodzonych roszczeń zostały wskazane nie tylko przepisy ustawy prawa własności przemysłowej, ale także przepisy ustawy Prawo autorskie i prawa pokrewne oraz ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. W związku z tym powód poza zakazaniem naruszeń zażądał od pozwanego: nakazania wycofania fotela, w którym zastosowano bezprawne naśladownictwo, z obrotu; nakazania zniszczenia wszelkich materiałów reklamowych dotyczących mebla; nakazania pozwanemu opublikowania na jego koszt zapadłego w sprawie orzeczenia w dzienniku o zasięgu ogólnokrajowym oraz opublikowania oświadczenia oznaczonej treści.

    Sąd rozpoznający sprawę w pełni zgodził się ze stanowiskiem powoda i stwierdził, że skoro meble oferowane przez pozwanego w ramach prowadzonej działalności są identyczne z tymi, które w swojej ofercie posiada powód, to w sprawie niewątpliwie zachodzi naśladownictwo, co stanowi ewidentne naruszenie przepisów prawa własności przemysłowej. Sąd wskazał również, iż nieznaczne modyfikacje mebli nie mają w tym zakresie znaczenia dla ostatecznych wniosków. Zdaniem Sądu Okręgowego w Bydgoszczy zachowanie pozwanego stanowiło także naruszenie praw autorskich powoda oraz czyn nieuczciwej konkurencji. Skoro pozwany wiedząc, iż powodowi przysługuje prawo ochronne na wzór przemysłowy oraz na konkretną nazwą, którą oznaczone były oferowane przez niego produkty - mimo to oferował tożsame produkty z lekko zmodyfikowaną nazwą pod swoim szyldem, dopuścił się naruszenia dobrych obyczajów w prowadzeniu działalności gospodarczej, czego efektem było wprowadzenie w błąd klientów zarówno co do oznaczenia samych towarów, jak również do oznaczenia ich producenta. Na zakończenie Sąd zaznaczył, iż obowiązujące prawo w żadnym wypadku nie ogranicza możliwości stron do łączenia roszczeń z tytułu ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, prawa własności przemysłowej oraz prawa autorskiego. Tym samym powód mógł dochodzić swoich praw nie tylko na podstawie jednej, dowolnie wybranej ustawy ale łącznie na podstawie wszystkich z nich.

    Wobec powyższego Sąd Okręgowy w Bydgoszczy w wyroku z dnia 1 października 2010 roku (VIII GC 102/09) potwierdził okoliczność, iż wzór mebla podlega ochronie prawnej i to na podstawie trzech różnych aktów prawnych: ustawy - Prawo własności przemysłowej, ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji i tym samym uwzględnił wszystkie roszczenia powoda.

    Napisano środa, 14 czerwiec 2017 14:00
  • Zorientowany użytkownik w postępowaniu zabezpieczającym

    W 2012 roku uprawniony J.S. toczył spór z  obowiązaną spółką z o.o., przy czym na początku postępowania do Sądu Okręgowego w Poznaniu wpłynął wniosek o zabezpieczenie poprzez zakazanie obowiązanej spółce korzystania w sposób zawodowy i zarobkowy z tkanin tapicerskich oznaczonych konkretnym słowem i zajęcie tych tkanin.

    Sąd rozpoznając wniosek, oddalił go postanowieniem z dnia z dnia 26 lipca 2012 roku wskazując, iż roszczenie wnioskodawcy w niniejszej sprawie nie zostało uprawdopodobnione. Ponadto, zdaniem sądu – sąd nie posiada cech zorientowanego użytkownika, a tym samym nie może dokonać oceny ogólnego wrażenia wywołanego przez sporny wzór przemysłowy.

    Nie zgadzając się z powyższym postanowieniem, J.S. zaskarżył je zażaleniem do Sądu Apelacyjnego w Poznaniu. Uprawniony zarzucił naruszenie art. 7301 § 1 KPC poprzez jego niezastosowanie pomimo uprawdopodobnienia naruszenia przysługującego mu wyłącznego prawa ochronnego na wzór przemysłowy, art. 233 KPC poprzez niewszechstronne rozpatrzenie materiału dowodowego, co w efekcie doprowadziło do błędnego przekonania, że roszczenie wnioskodawcy nie zostało uprawdopodobnione, co z kolei skutkowało niedokonaniem oceny ogólnego wrażenia jakie wywołują porównywane wzory przemysłowe. Nadto, uprawniony zarzucił naruszenie art. 104 i 105 ust. 3 i 4 ustawy Prawo własności przemysłowej poprzez ich błędną wykładnię, zakładającą że sąd, nie posiadając przymiotu zorientowanego użytkownika, nie jest kompetentny do oceny ogólnego wrażenia wywoływanego przez wzory przemysłowe. Wobec powyższego J.S. wniósł o zmianę zaskarżonego postanowienia i uwzględnienie wniosku o zabezpieczenie.

    W odpowiedzi na zażalenie obowiązana spółka wniosła o jego oddalenie i zasądzenie od uprawnionego kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

    Sąd Apelacyjny rozpoznający zażalenie uprawnionego wskazał, iż twierdzenie jakoby wskazywane we wniosku tkaniny, które zostały wprowadzone do obrotu przez pozwaną spółkę z punktu widzenia „zorientowanego użytkownika”, który oceny dokonuje na podstawie „ogólnego wrażenia” są identyczne jak tkaniny będące przedmiotem spornego wzoru - to za mało aby uznać, że taka sytuacja rzeczywiście ma miejsce. Zdaniem sądu zgodzić się należy, że stanowiskiem sądu I instancji, iż pojęcie „zorientowanego użytkownika”, którym operują przepisy art. 104 i 105 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej, oznacza osobę, która stale używa danego towaru i w związku z tym ma pewną wiedzę na temat tego rodzaju wzorów. Może nim być bardzo uważny konsument, który wie czego szuka i zwraca uwagę na wszystkie widoczne elementy. Oczywiście pojęcie to jest pewnym tworem normatywnym - ale o określonych cechach, stąd ocena podobieństwa produktów przez pryzmat „ogólnego wrażenia” musi odbyć się z wykorzystaniem czynnika w pewnym stopniu fachowego. Tym samym, z uwagi na fakt, iż sąd I instancji nie posiada przymiotu „zorientowanego użytkownika” - sąd nie mógł uprawdopodobnionego charakteru roszczenia wywodzić z dokonanej własnej oceny spornych produktów oraz ogólnego wrażenia jakie sprawiają. Podkreślić należy, iż tkaniny obiciowe są specyficznym produktem, bowiem niemal wszystkie z nich są do siebie podobne w jakimś stopniu, a w celu ich odróżnienia wymagana jest specjalistyczna wiedza i szczegółowe badania pozwalające na wskazanie stosownych różnic. Wobec powyższego oparcie decyzji wyłącznie na ocenie osób nie posiadających takiej wiedzy mogłoby doprowadzić do wydania postanowienia, które spowodowałoby nieodwracalne skutki dla obowiązanej spółki.

    Tym samym, sąd wskazał, iż Sąd Okręgowy w Poznaniu nie tyle uchylił się od oceny spornych produktów, lecz uznał roszczenie za niepoparte żadnym specjalistycznym dowodem - a tym samym za nieuprawdopodobnione. W tym miejscu sądu odwołał się do postanowienia Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 16 września 2009 roku (I ACZ 739/09), gdzie stwierdzono, iż "rzeczą uprawnionego było uwiarygodnienie roszczenia chociażby za pomocą opinii prywatnych, które choć mają tylko moc dokumentu prywatnego, to w postępowaniu zabezpieczającym stanowią środek uprawdopodobnienia roszczeń".

    Mając na względzie powyższe, jak również zgromadzony w sprawie materiał dowodowy Sąd Apelacyjny w Poznaniu, postanowieniem z dnia 14 września 2012 roku (I ACz 1561/12) oddalił zażalenie uprawnionego i zasądził od niego na rzecz obowiązanego koszty zastępstwa procesowego w postępowaniu.

    Napisano poniedziałek, 05 czerwiec 2017 16:15
  • Kształt świątecznego zajączka (ochrona kształtu produktu)

    Zazwyczaj mówiąc o ochronie kształtu danego produktu, czy to mebla, czy też chociażby bułki lub chleba, przywołujemy na myśl prawo z rejestracji wzoru przemysłowego. Należy jednak pamiętać, że często kształt można zastrzec także za pomocą przestrzennego znaku towarowego o czym będzie mowa poniżej.

    Aktualnie, z uwagi na okres przedświąteczny w sklepach możemy znaleźć różnego rodzaju słodycze w kształcie czekoladowych jajek oraz królików. Właśnie z uwagi na świąteczny charakter najbliższych dni warto przybliżyć wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 24 maja 2012 roku w sprawie o sygn. akt C-98/11 P.

    Firma Chocoladefabriken Lindt & Sprüngli AG w 2014 roku zgłosiła w EUIPO przestrzenny, wspólnotowy znak towarowy, który ukazywał zająca w pozłacanej folii z czerwoną wstążeczką z dzwonkiem na szyi. Towary, dla których miał zostać zarejestrowany trójwymiarowy znak obejmowały czekoladę oraz wyroby czekoladowe.

    Podczas badania zgłoszenia firmy Lindt ekspert uznał, iż zgłoszony produkt nie posiada charakteru odróżniającego. Firma w odpowiedzi na argumenty eksperta załączyła dowody, z których wynikało, iż zgłaszany znak w wyniku używania na rynku uzyskał odróżniający charakter. Ekspert EUIPO uznał, iż przedstawione dowody nie są wystarczające, bowiem odnoszą się wyłącznie do terytorium Niemiec i w rezultacie odrzucił wniosek.

    Firma nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem wniosła odwołanie do Izby Odwoławczej EUIPO. Rozpoznając odwołanie Izba podtrzymała zaskarżoną decyzję podtrzymując stanowisko, iż elementy, tj. kształt, pozłacana folia, czerwona wstążeczka z dzwonkiem nie nadają produktowi charakteru odróżniającego.

    Lindt nie zgadzając się w dalszym ciągu z rozstrzygnięciem wydanym przez obie instancje EUIPO wystąpił ze skargą do sądu.

    Rozpoznając skargę sąd stwierdził, iż sporny znak składa się z elementów, tj. kształt siedzącego zająca, pozłacana folia oraz czerwona wstążka, na której został zawieszony dzwonek. Zdaniem sądu zgłoszony kształt jest typowy dla wyrobów czekoladowych, a ponadto na rynku można spotkać niejednego czekoladowego zająca owiniętego złotą folią. W pozostałym zakresie sąd zgodził się z opinią eksperta EUIPO, który wskazał, iż wszelkie ozdoby odnoszące się do figurek czekoladowych zwierząt są elementami zwyczajnymi. Tym samym łączne cechy spornego znaku nie mogą przesądzać o jego indywidualnym i odróżniającym charakterze.

    Lindt nie dał jednak za wygraną i sprawa ostatecznie trafiła do Trybunału Sprawiedliwości UE. Firma podnosiła dotychczasowe twierdzenia odnoszące się m.in. do tego, że czekoladowy zając owinięty złotą folią nie jest typowym kształtem na rynku. Ponadto, sporny znak został skutecznie zarejestrowany w 15 krajach Unii Europejskiej.

    Pomimo podnoszonych argumentów Trybunał w całości podtrzymał argumentację i ustalenia sądu. Ponadto, sporny znak w momencie zgłoszenia nie posiadał zdolności odróżniającej, na co wskazuje chociażby fakt, iż firma Lindt w toku prowadzonych postepowań nie była w stanie udowodnić, że zgłoszony przez nią znak przestrzenny nabył taką zdolność w toku używania go na rynku europejskim. W związku z powyższym, wyrokiem z dnia 24 maja 2012 roku Trybunał Sprawiedliwości oddalił odwołanie firmy Lindt.

    Podsumowując opisaną powyżej sytuację wskazać należy, iż firma Lindt produkt rozpoznawany niemal przez każdego, tj. czekoladowego zająca owiniętego złotą folią z czerwoną wstążką, na której wisi dzwonek mogła zarejestrować jako wzór przemysłowy. Być może stanowisko organów w tym wypadku byłoby odmienne, z kolei sama firma uzyskałaby ochronę maksymalnie na okres 25 lat.

    Napisano piątek, 14 kwiecień 2017 16:11
  • Sporne baterie

    Prawo własności intelektualnej niejednokrotnie udowodniło, że swoim zakresem obejmuje szereg różnego rodzaju przedmiotów, w tym opakowań. Bohaterem opisywanego dzisiaj wyroku jest opakowanie baterii.
    W styczniu 2011 roku Urząd Patentowy RP udzielił na rzecz G. P. i W. P. prawa z rejestracji wzoru przemysłowego pt. "Opakowanie na baterie", którego przedmiotem było opakowanie na baterie przeznaczone do konfekcjonowania baterii okrągłych.

    W marcu 2012 roku M. Sp. z o. o. wniosła sprzeciw od powyższej decyzji organu zarzucając spornemu wzorowi brak cechy nowości i indywidualnego charakteru w dacie jego zgłoszenia, bowiem już w 2008 roku na rzecz sprzeciwiającej się spółki zarejestrowany był tożsamy wzór, co zostało potwierdzone ustaleniami Prokuratury Rejonowej oraz opinią biegłego stwierdzającą, iż sporny wzór stanowi plagiat.

    W odpowiedzi na sprzeciw uprawnieni uznali sprzeciw za bezzasadny.

    W lipcu 2013 roku Urząd Patentowy unieważnił sporny wzór przemysłowy powołując się na argumentacją zawartą w sprzeciwie spółki. Ponadto, zdaniem organu oba wzory obejmują opakowania pozwalające na przechowywanie w nich baterii określanych jako grube i cienkie paluszki, tj. AA i AAA. Odnosząc się zaś do zakresu swobody twórczej Urząd Patentowy RP wskazał, iż przy produkcji opakowań baterii zakres ten jest duży, z kolei zorientowanym użytkownikiem w tym wypadku poza dystrybutorami baterii są także w pewnej części konsumenci, którzy wykorzystują tego rodzaju opakowania do przechowywania i pakowania baterii. Tym samym ogólne wrażenie pomiędzy spornymi wzorami nie różni się z uwagi na niewielkie różnice i liczne podobieństwa.

    Z decyzją organu nie zgodzili się uprawnieni, którzy wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wskazując m.in., iż zorientowanym użytkownikiem jest wyłącznie dystrybutor baterii.

    WSA oddalił skargę w pełni popierając przy tym argumentację Urzędu Patentowego RP. Ponadto, sąd wskazał, iż kluczową kwestią było ustalenie kim jest zorientowany użytkownik, bowiem opakowania na baterie na rynku występują masowo. W tym zakresie sąd powielił stanowisko organu, iż  zorientowanym użytkownikiem w tym wypadku poza dystrybutorami baterii są także nabywcy baterii. Wobec tego sporny wzór nie posiadał indywidualnego charakteru.

    Skarżący G. P. i W. P. nie dając za wygraną wystąpili do NSA ze skargą kasacyjną, w której wyrokowi WSA zarzucili naruszenie przepisów postępowania oraz przepisów prawa materialnego. Główny zarzut odnosił się do nieprawidłowej interpretacji pojęcia zorientowanego użytkownika, bowiem wyłącznie dystrybutor baterii może ocenić opakowanie na baterie - sporne i przeciwstawne. Zdaniem skarżących konsument nie zwraca uwagi na opakowanie ale na markę baterii.

    Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając skargę wskazał, iż w przedmiocie wadliwego ustalenia przez WSA stanu faktycznego skarżący nie wskazali w ogóle jakie dowody nie zostały zgromadzone, ani jakie  dowody oceniono nieprawidłowo. Idąc dalej NSA wskazał, iż sąd I instancji w sposób kompleksowy ocenił zaskarżoną pierwotnie decyzję i rozważył wszystkie mające znaczenie dla wyniku sprawy kwestie. Na szczególną uwagę zasługuje tu dokładne zbadanie przez sąd wzorca zorientowanego użytkownika, co ma istotne znacznie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Idąc dalej, NSA wskazał, iż zorientowanym użytkownikiem wytworzonych według obu wzorów opakowań na baterie są zarówno dystrybutorzy, do których opakowania trafiają, jak też konsumenci nabywający baterie, dla których opakowanie ze względu m.in. na konieczność przechowywania ma znaczenie. Ponadto, nie można zgodzić się ze stanowiskiem skarżących, bowiem nie można odmówić nabywającym baterie w opakowaniach i przechowującym te opakowania klientom przymiotu osób dobrze poinformowanych i mających rozeznanie co do przedmiotu zakupu, którego nie stanowią baterie, lecz opakowanie baterii. Także zgodzić się należy z wyrokiem sądu I instancji, który wskazał, iż pomiędzy zestawianymi wzorami brak było większych różnic. Tym samym sporny wzór nie wykazywał się indywidualnym charakterem, a w sprawie nie zostały naruszone przepisy postępowania administracyjne. Wobec powyższego, wyrokiem z dnia z dnia 31 maja 2016 roku (II GSK 2858/14) Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę kasacyjną.

    Napisano wtorek, 23 maj 2017 12:39
  • Yeti nie do rejestracji

    Polski rusznikarz Ryszard Tobys znany jest z powiększenia Remingtona 1858, który został wpisany do Księgi Rekordów Guinnessa, jak również odtworzenia przedwojennego karabinu Maroszka pochodzącego z Polski.

    Jednak zdaniem rusznikarza w jego zbiorze brakowało legendy broni jaką jest pistolet VIS w kalibrze 11.43, którego produkcja zakończyła się na dwóch egzemplarzach, które zostały wysłane do Ameryki Południowej i nigdy stamtąd nie powróciły. To właśnie owe okoliczności zainspirowały Ryszarda Tobysa do rekonstrukcji VISa.

    Z uwagi na brak stosownej dokumentacji technicznej, podstawą rekonstrukcji był seryjny pistolet 9 mm. Po zbadaniu wszelkich obciążeń, materiałów i konstrukcji w swoim przydomowym warsztacie polski rusznikarz stworzył dwa egzemplarze pistoletu VIS, które na cześć legendarnego stwora nazwał VIS-Yeti. Wszystko dlatego, że potwór podobnie jak pistolet - był, ale nikt go nigdy nie widział. Warto w tym miejscu wskazać, iż autor w swojej pracy nie odwzorował idealnie pierwowzoru, jednak zachował on zastrzeżoną nazwę VIS oraz numer przedwojennego patentu. Ponadto, na pistolecie zostały umieszczone inicjały autora – RT.  Autorskie modele pan Ryszard zaprezentował na poznańskiej imprezie "VIS-owisko".

    Swój projekt Ryszard Tobys zgłosił do Urzędu Patentowego RP i zarejestrował jako wzór przemysłowy. W tym samym czasie Fabryka Broni w Radomiu zgłosiła się do rusznikarza z propozycją współpracy w zakresie seryjnej produkcji modelu VIS. Haczyk w tym, że cała produkcja miałaby się odbywać pod szyldem fabryki, a następnie broń byłaby wysłana do USA na targi broni - również pod szyldem fabryki. Pan Ryszard nie zgodził się jednak na taką propozycję, bowiem na swoją markę RT pracował około trzydziestu lat, a warunki współpracy tego nie uwzględniały.

    Po odmowie współpracy Ryszard Tobys otrzymał z Urzędu Patentowego RP decyzję o unieważnieniu prawa rejestracji wzoru przemysłowego pt. pistolet. Jak się okazało, zdaniem wnoszącej sprzeciw Fabryki Broni w Radomiu pistolet VIS-Yeti nie posiada indywidualnego charakteru oraz cechy nowości, które to są niezbędne do rejestracji wzoru przemysłowego. Zdaniem fabryki broń została już ujawniona jako 1935 VIS. Ponadto, fabryce przysługuje prawo ochronne na znak towarowy VIS, które także zostało naruszone przez rusznikarza przy stworzonych pistoletach. Z uwagi na te okoliczności Urząd Patentowy RP uznał sprzeciw Fabryki Broni w Radomiu i unieważnił prawo z rejestracji wzoru.

    W rezultacie ani Ryszard Tobys ani nikt inny nie może zastrzec spornego wzoru przedstawiającego legendarnego pistoletu VIS, a jedynie produkować go bez jakiegokolwiek monopolu w tym zakresie. Warto wspomnieć, iż niedługo pod powyższych zdarzeniach Fabryka Broni w Radomiu wyprodukowała serię pamiątkowych pistoletów VIS w kalibrze 9 mm.

    Napisano poniedziałek, 15 maj 2017 10:50
  • Innowacyjna dziecięca kurtka prosto z Polski

    Karolina Jędrasiak przebywając na urlopie macierzyńskim założyła własną markę z odzieżą dziecięcą - Miapka Design. Głównym powodem założenia działalności był powrót do pracy i łączenie kariery zawodowej z wychowywaniem dziecka. W efekcie, poza nową marką powstała innowacyjna kurtka dziecięca będąca połączeniem tradycyjnej kurtki z body.

    Warto zauważyć, iż twórczyni innowacyjnej kurtki przed narodzinami dziecka przez 5 lat pracowała w korporacji w dziale marketingu w branży beauty. Poza urlopem macierzyńskim i koniecznością wychowywania dziecka do założenia własnej marki odzieżowej panią Karolinę zainspirowało odwieczne zainteresowanie branżą odzieżową oraz posiadane doświadczenie w promocji produktów.

    Źródło: https://miapka.pl/Sam pomysł na stworzenie kurtki zrodził się z problemu z jakim spotykają się wszyscy rodzice przed wyjściem z dzieckiem na spacer. Otóż po nałożeniu tradycyjnej kurtki dzieci zazwyczaj po kilku minutach spaceru lub zabawy mają odkryte plecy, co z kolei negatywnie wpływa na ich zdrowie. Właśnie podczas szukania rozwiązania tego problemu Karolina Jędrasiak wymyśliła połączenie kurtki z body. W efekcie dziecko nie ma odsłoniętych pleców, niezależnie od tego w jakiej pozycji się znajduje, jak również bez względu na to jaką aktywność ruchową wykonuje w danym momencie. Innowacyjna kurtka w żaden sposób nie ogranicza ruchów dziecka, co w pełni pozwala im korzystać i cieszyć się z okresu dzieciństwa. Takie rozwiązanie pozwala w zależności od pory roku zrezygnować z ciężkich i niewygodnych kombinezonów, które znacznie ograniczają ruch dzieci, a dodatkowo stresują rodziców podczas nakładania ich dzieciom. Na szczególną uwagę zasługuje fakt, iż w innowacyjnej kurtce zarówno rękawy, jak i "krok" są regulowane co powoduje, że pomimo tego, że dziecko rośnie - kurtka w dalszym ciągu jest użyteczna.

    Aby chronić wymyślone przez siebie rozwiązanie Karolina Jędrasiak zarejestrowała w Urzędzie Patentowym RP wzór przemysłowy "kurteczka/bluza niemowlęca z elementem krocznym". Warto odnotować, iż samo zapięcie zastosowane w kroku nie stanowi innowacyjnego rozwiązania, jednak nikt wcześniej nie zastosował tego w kurtce dla dzieci.

    Produkowania przez Miapka Design odzież dziecięca szyta jest przede wszystkim w polskich szwalniach, z kolei znaczna większość zamówień przychodzi z Polski, jednak z uwagi na rosnące zainteresowanie - realizacja zamówień odbywa się również do Niemiec, Irlandii, czy też Brazylii i Hiszpanii. Zdaniem pani Karoliny celem marki jest dalsza dystrybucja odzieży poza granicę Polski. Poza sprzedażą internetową ubrania Miapka Design można kupić we współpracujących sklepach stacjonarnych.

    Jak wskazuje sama autorka innowacyjnego pomysłu - to właśnie zastrzeżenie prawa ochronnego na wzór przemysłowy pozwoliło jej osiągnąć przewagę na rynku wśród bardzo licznej konkurencji. Dzięki skutecznemu zabezpieczeniu swoich praw pomysł jest chroniony, unikalny, jak również uniemożliwia konkurencji kopiowanie pomysłu. Warto wskazać, iż doświadczenie w branży marketingu pozwoliło pani Karolinie na szybkie i skuteczne wypromowanie kurtki połączonej z body.

    Fotografie: https://miapka.pl/

    Napisano środa, 10 maj 2017 11:07
  • Negatywne skutki braku powództwa wzajemnego

    Niejednokrotnie pomimo posiadania materiału dowodowego na poparcie swojego stanowisko może okazać się on bezużyteczny w związku z brakiem formalnym, którego nie można na późniejszym etapie sprawy konwalidować. W bolesny sposób przekonał się o tym przedsiębiorca branży obuwniczej.

    Spór rozpoczął się w dniu 4 maja 2009 roku, kiedy to polska spółka wystąpiła do Sądu Okręgowego w Częstochowie z powództwem przeciwko przedsiębiorcy S.G. i zażądała m.in. nakazania zaniechania wytwarzania, reklamowania, wprowadzania do obrotu podsuwki i obcasów naśladujących produkty spółki, jak również nakazanie pozwanemu zniszczenia na jego koszt dotychczas wyprodukowanych wzorów naśladujących produkty spółki oraz rozmontowania urządzeń kopiujących zewnętrzną postać tych produktów i zniszczenia form produkcyjnych w tym zakresie. Ponadto, strona powodowa zażądała zasądzenia od pozwanego określonej sumy pieniężnej.

    W kolejnym piśmie procesowym oraz na rozprawie powódka sprecyzowała żądania i domagała się nakazania pozwanemu zaniechania wytwarzania, oferowania, wprowadzania do obrotu, importu, eksportu, reklamy oraz składowania w celu oferowania wyrobów naśladujących produkty spółki według wzorów zarejestrowanych przez OHIM oraz zniszczenia na jego koszt, znajdujących się w jego siedzibie, magazynach oraz we wszystkich miejscach, które zostaną ustalone przez komornika w toku postępowania egzekucyjnego, wyrobów naśladujących produkty spółki, wytworzonych dotychczas według wzorów zarejestrowanych przez OHIM oraz rozmontowania urządzeń kopiujących zewnętrzną postać tych produktów i zniszczenia form produkcyjnych w tym zakresie. W uzasadnieniu swojego żądania strona powodowa wskazała, że spółka swoją działalność prowadzi w zakresie sprzedaży i produkcji elementów obuwia. Główny zarzut względem pozwanego dotyczył skopiowania przez niego zewnętrznych postaci zarejestrowanych na rzecz powódki wzorów przemysłowych (obcasy, podsuwki), które następnie pozwany reklamował i oferował do sprzedaży. Zdaniem spółki owe produkty są identyczne z tymi, które produkuje strona powodowa co powoduje, że potencjalni nabywcy nie odczuwają odmiennego ogólnego wrażenia pomiędzy produktami oferowanymi przez strony sporu.

    W odpowiedzi na pozew S.G. wskazał, iż od 20 lat prowadzi działalność gospodarczą i to strona powodowa kopiuje oferowane przez niego rozwiązania. Wskazał on, iż wzór podsuwki został nabyty od włoskiego producenta w października 2008 roku, w związku z czym sporne wzory nie posiadają indywidualnego charakteru oraz cechy nowości. Wobec tego pozwany wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów procesu.

    Sprawa z uwagi na swoją materię została przekazana do Sądu Okręgowego w Warszawie XXII Wydziału Wspólnotowych Znaków Towarowych i Wzorów Przemysłowych.

    Sąd Okręgowy rozpoznając sprawę wskazał, iż główne znaczenie dla rozstrzygnięcia sporu miało twierdzenie powódki, iż domaga się ona zakazania S. G. naruszania praw z rejestracji wzorów wspólnotowych i zwrotu bezpodstawnie uzyskanych korzyści. Zdaniem sądu takie twierdzenia podniesione już w pozwie umożliwiają pozwanemu podjęcie decyzji w przedmiocie wniesienia pozwu wzajemnego o unieważnienie spornych wzorów. Dzieje się tak z uwagi na fakt, iż w przypadku spraw o zakazanie naruszeń sąd ustala odmienne okoliczności, aniżeli przy sprawach o unieważnienie. Znajduje to wyraz w tym, że w pierwszej kolejności przeciwstawia się sporne wzory a następnie uznaje się, czy produkt pozwanego naśladuje "niewolniczo" produkt powódki. W związku z powyższym sąd oddalił wszelkie wnioski dowodowe pozwanego dotyczące podobieństwa spornych produktów, jak również dotyczące autorstwa spornych wzorów i ich publicznego ujawnienia. W przypadku braku pozwu wzajemnego o unieważnienie, sąd nie może rozstrzygać o braku nowości spornych wzorów, co ma z kolei znacznie dla unieważnienia danego wzoru.

    Z uwagi na powyższe sąd stwierdził, iż powódka posiada skuteczne prawo ochronne na zarejestrowane przez siebie wzory przemysłowe, z kolei pozwany pomimo tego, że kwestionował indywidualny ich charakter oraz cechę nowości - nie wystąpił formalnie o ich unieważnienie. Tym samym pozwany nie obalił domniemania ważności zarejestrowanych w OHIM wspólnotowych wzorów przemysłowych, co prowadzi do tego, że powódka może skutecznie domagać się ochrony w przypadku naruszeń. Biorąc po uwagę fakt, iż pozwany nie kwestionował podobieństwa spornych wzorów - podnoszone dowody były pomocne do potwierdzenia zarzutów powoda. Tym samym, sporne wzory przemysłowe są niemal identyczne, praktycznie nie do odróżnienia. Wobec powyższego wyrokiem z dnia 21 czerwca 2010 roku (XXII GWwp 7/10) Sąd Okręgowy w Warszawie:

    • 1) zakazał pozwanemu wytwarzania, oferowania, reklamy, wprowadzania do obrotu oraz składowania w celu oferowania elementów obuwniczych, tj. obcasy i podsuwki naśladujących wzory powódki;
    • 2) nakazał pozwanemu wycofanie z obrotu, znajdujących się w jego posiadaniu wyrobów naśladujących te wzory;
    • 3) nakazał pozwanemu zniszczenie form produkcyjnych używanych do wytwarzania elementów obuwniczych naśladujących te wzory.

    W pozostałej zaś części powództwo zostało oddalone a koszty postępowania zniesione pomiędzy stronami.

    Napisano czwartek, 04 maj 2017 17:34
  • Podmiot właściwy do rozstrzygania żądania unieważnienia prawa z rejestracji

    Ciekawą kwestią, tj. związaną z podmiotem właściwym do rozstrzygania żądania unieważnienia prawa z rejestracji zajmował się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.

    Wszystko zaczęło się od decyzji Urzędu Patentowego RP ze stycznia 2003 roku, kiedy to organ udzielił na rzecz polskiej spółki jawnej prawa ochronnego na wzór przemysłowy pt "Butelka z zakrętką".

    W dniu 5 maja 2006 roku do Urzędu Patentowego RP ze strony firmy U. R. wpłynął wniosek o unieważnienie w/w wzoru przemysłowego. Wnioskodawca swój interes prawny uzasadniał tym, że na jego rzecz został zarejestrowany przestrzenny znak towarowy z datą pierwszeństwa od 28 stycznia 1999 roku, z kolei sporny wzór przemysłowy narusza przysługujące mu prawo. Ponadto, zdaniem firmy U. R. rejestracja spornego wzoru narusza dobre obyczaje co przejawia się tym, iż uprawniona spółka wykorzystała renomę znaku towarowego, na co przedłożył dowody w postaci materiałów reklamowych z daty wcześniejszej aniżeli data rejestracji wzoru przemysłowego. Tym samym sporny wzór w dacie zgłoszenia nie posiadał cechy nowości, jak również nie odznaczał się oryginalnym charakterem, bowiem zarówno przestrzenny znak, jak i sporny wzór są do siebie podobne. W tym wypadku wnioskodawca przedłożył dowody w postaci wydruków ze sklepów internetowych ukazujące różnego rodzaju butelki co wskazywać miało na duża swobodę twórczą przy ich projektowaniu.

    W odpowiedzi na wniosek uprawniona spółka wskazała, iż przedstawione przez wnioskodawcę materiały nie mogą stanowić dowodów, bowiem część z nich została poświadczona za zgodność, z kolei część dotyczy jedynie nazwy znaku. Ponadto, po przeanalizowaniu znaku oraz spornego wzoru zdaniem spółki konstrukcja oraz wygląd zewnętrzny różnią się od siebie w sposób zasadniczy, w związku z czym podnoszone we wniosku argumenty są bezzasadne.

    Decyzją z października 2007 roku Urząd Patentowy RP unieważnił sporny wzór przemysłowy. W uzasadnieniu wskazano, iż podstawę stanowi ustawa Prawo własności przemysłowej w pierwotnym brzmieniu, bowiem zgłoszenie spornego wzoru nastąpiło w kwietniu 2001 roku. Oceniając znak oraz wzór organ stwierdził, iż oba wytwory są podobne, bowiem posiadają tożsame cechy ich ukształtowania i wyglądu, co samo w sobie stanowi podstawę do unieważnienia spornego wzoru przemysłowego. Organ wskazał, iz sporny wzór nie różni się w sposób istotny od przestrzennego znaku towarowego, co oznacza iż pozbawiony jest indywidualnego charakteru. W odniesieniu zaś do braku cechy nowości Urząd Patentowy wskazał, iż wzór przemysłowy "Butelka z zakrętką" jest nowy, gdyż nie został od podany do wcześniejszej wiadomość iw taki sposób, aby było możliwe jego odtworzenie. Ponadto, wykorzystywanie spornego wzoru nie było sprzeczne z dobrymi obyczajami, gdyż posiada on cechy czysto techniczne i nie posiada cech sprzecznych z dobrymi obyczajami.

    Spółka jawna nie zgadzając się z wydaną decyzją, w skardze z października 2007 roku wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji. Podstawą żądania było m.in. naruszenie przepisów prawa materialnego i postępowania polegające na niewłaściwym zastosowaniu przepisów oraz błędnej ich wykładni, jak również niewłaściwą ocenę dowodów i przyjęcie błędnych ustaleń faktycznych. Ponadto, w uzasadnieniu wskazano, iż Urząd Patentowy RP uznał w sposób nieprawidłowy, że toczące się postępowanie dotyczyło sprawy naruszenia prawa do znaku towarowego, a nie unieważnienia prawa z rejestracji wzoru przemysłowego. Zdanie skarżącego owe postępowania różnią się znacznie od siebie na co wskazuje odmienny cel i metody, jak również instytucje uprawnione do dokonania oceny. Tym samym, wnioskodawca winien wykazać naruszenie prawa do przestrzennego znaku towarowego przez spółkę, jeżeli chce powoływać się na art. 117 ust. 2 ustawy Prawo własności przemysłowej jako podstawę unieważnienia.

    Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznając skargę spółki wskazał, iż nie ma wątpliwości, iż wnioskodawca wystąpił z żądaniem unieważnienia prawa z rejestracji spornego wzoru przemysłowego udzielonego na rzecz uprawnionej spółki. Zdaniem sądu Urząd Patentowy RP jest właściwy do rozstrzygnięcia żądania unieważnienia prawa z rejestracji w każdym przypadku także na podstawie art. 117 ust. 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 roku Prawo własności przemysłowej. Zatem ustalenie, czy w sprawie zachodzi przesłanka uzasadniająca w świetle powołanego przepisu unieważnienie prawa, należy do wyłącznej właściwości Urzędu Patentowego RP działającego w trybie spornym.

    Tym samym, błędne jest stanowisko skarżącej jakoby organ błędnie uznał, iż postępowanie dotyczy naruszenia prawa do znaku towarowego, bowiem już z samej treści zaskarżonej decyzji wynika, iż Urząd Patentowy RP rozpoznawał wniosek o unieważnienie spornego wzoru i rozstrzygał wyłącznie w tym zakresie. Sąd nie zgodził się także z zarzutem braku właściwości organu do orzekania o naruszeniach praw osobistych i majątkowych, gdyż w ugruntowanym i jednolitym orzecznictwie sądów nie występowały podnoszone przez skarżącą wątpliwości co do braku właściwości Urzędu Patentowego. Na zakończenie sąd wskazał, iż organ dokonał porównania spornego wzoru z przeciwstawnym znakiem towarowym, a nie przedstawionymi wyrobami dostępnymi na rynku jak to podnosi skarżąca. Także pozostałe zarzuty spółki okazały się nietrafne, w związku z czym wyrokiem z dnia 21 listopada 2008 roku (VI SA/Wa 710/08) Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.

    Napisano czwartek, 20 kwiecień 2017 09:19
  • Spór o wzór przemysłowy. Nestle vs. Rexam

    W historii niejednokrotnie miały miejsce różnego rodzaje spory m.in. o kształt telefonów, mebli itp. Warto jednak przypomnieć o sporze, który z pewnością miał w tle walkę konkurujących ze sobą producentów wód mineralnych. Chodzi o spór Nestle - producenta wody Perrier oraz Huta szkła Rexam Szkło Wyszków, która dostarcza butelki dla producenta wód Ostromecko, czyli głównego konkurenta Nestle na polskim rynku.

    Istotą sporu był kształt szklanej, zielonej butelki o pojemności 300 ml zgłoszonej przez Rexam w 2003 roku jako wzór przemysłowy pt. „butelka do dowolnych cieczy”. Głównym odbiorcą korzystającym z produkowanej przez Hutę butelki był producent wody Ostromecko.

    W połowie 2005 roku szwajcarski koncern Nestle będący producentem wody Perrier pakowanej w podobne, zielone butelki wystąpił do Urzędu Patentowego RP z wnioskiem o unieważnienie spornego wzoru. Zdaniem Nestle wzór zgłoszony przez Rexam w dacie zgłoszenia nie miał charakteru nowości, w związku z czym nie powinien być zarejestrowany. Z przedstawionych dowodów oraz argumentów wynikało, iż sporna „butelka do dowolnych cieczy” była zaprezentowana już w 2000 roku, podczas konkursu „Teraz Polska”, gdzie uzyskała nawet wyróżnienie.

    Niewątpliwie smaczku temu sporowi dodaje fakt, iż Nestle na innym froncie w tym samym czasie toczyło spór o nieuczciwą konkurencję z producentem wody Ostromecko.

    Rzecznik patentowy Rexamu w wywiadach kilkukrotnie wspominał, że Nestle ma na celu jedynie wyparcie z rynku ich realnego, polskiego konkurenta, zaś brak jest przy tym żadnych merytorycznych argumentów uzasadniających unieważnienie wzoru, bowiem Huta sporne butelki zaczęła produkować w 2003 roku, wtedy kiedy zostały zgłoszone i niemożliwym było uzyskanie za nie wyróżnienia w 2000 roku.

    W efekcie w lipcu 2006 roku Urząd Patentowy RP unieważnił sporny wzór. Z uzasadnienia decyzji wynikało, iż organ poparł argumentację szwajcarskiego koncernu, a głównymi dowodami były wydruki ze stron internetowych oraz archiwalne zdjęcia z rozdania nagród w konkursie „Teraz Polska”, na których widoczna była zielona butelka.

    Napisano piątek, 07 kwiecień 2017 13:58

rzecznik patentowy kontakt