flagi 01flagi 02flagi 03flagi 04flagi 05flagi 06flagi 07flagi 08flagi 09flagi 10

Kancelaria Jarzynka i Wspólnicy na FacebookuYouTube Kancelarii Jarzynka i Wspólnicy

Zapraszamy od poniedziałku do piątku

w godzinach: 9:00-17:00

tel: 22 861 21 21
ul. Słomińskiego 19 lok 522,
00-195 Warszawa
kancelaria@jarzynka.eu
Rzecznik Patentowy

Justyna Aftyka radca prawny
JUSTYNA AFTYKA
Radca Prawny. Rzecznik Patentowy. Absolwentka studiów w Centrum Prawa Brytyjskiego i Europejskiego, prowadzonych przez Uniwersytet Warszawski
w kooperacji z Uniwersytetem w Cambridge.
Robert Jarzynka
ROBERT JARZYNKA
Rzecznik patentowy, europejski rzecznik patentowy oraz zawodowy pełnomocnik przed Urzędem Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej EUIPO. Wspólnik zarządzający Kanacelarii Prawno-Patentowej.
  1. Znaki towarowe
  2. Wzory przemysłowe
  3. Wynalazki i wzory użytkowe
  4. Zwalczanie nieuczciwej konkurencji

Znakiem towarowym mogą być: słowo, slogan reklamowy, dźwięk, melodia, rysunek, kombinacja słów i elementów graficznych, kolory, hologramy, elementy wyróżniające adresów internetowych, postacie przestrzenne (3D), a także każde oznaczenie, które pozwoli odróżnić towary lub usługi jednego przedsiębiorstwa od towarów lub usług innego przedsiębiorstwa.

Znak towarowy to rękojmia właściwej identyfikacji towaru lub usługi z producentem lub usługodawcą. Właściwe zabezpieczenie interesów prawnych do znaku towarowego daje możliwość korzystania z monopolu jego używania w obrocie gospodarczym. Pełni on również funkcję reklamową i gwarancyjną jakości oferowanych towarów lub usług, na które jest nakładany.

Kancelaria świadczy usługi badania zdolności rejestrowej oznaczeń w krajowych, europejskich i międzynarodowych bazach danych według kryteriów określonych w obowiązujących krajowych, europejskich i międzynarodowych przepisach prawa. Badania pozwalają ocenić ewentualne ryzyko odmowy rejestracji oraz właściwie dobrać postać zgłaszanego znaku.
Po uzyskaniu rejestracji sprawujemy pieczę nad utrzymaniem ochrony praw ochronnych na znaki towarowe.
Dokonujemy zmian w rejestrach krajowych, wspólnotowych i międzynarodowych. W przypadkach naruszeń praw wyłącznych inicjujemy lub uczestniczymy w postępowaniach administracyjnych, dotyczących unieważnienia lub wygaszenia praw ochronnych na znaki towarowe.
W imieniu klientów sporządzamy listy ostrzegawcze do ewentualnych naruszycieli znaków towarowych. W przypadku stwierdzenia kolizji praw prowadzimy negocjacje zmierzające do zawarcia porozumienia między stronami. Przygotowujemy umowy dotyczące znaków towarowych, w tym umowy licencji oraz przeniesienia praw do znaków towarowych.

Wzorem przemysłowym jest nowa i posiadająca indywidualny charakter postać wytworu lub jego części, nadana mu w szczególności przez cechy linii, konturów, kształtów, kolorystykę, fakturę lub materiał wytworu oraz przez jego ornamentację. Wytworem jest każdy przedmiot wytworzony w sposób przemysłowy lub rzemieślniczy.
Prawo z rejestracji wzoru przemysłowego udzielane jest w trybie krajowym przez Urząd Patentowy RP. Natomiast w systemie europejskim prawo z rejestracji udzielane jest przez Urząd Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO) w Alicante (Hiszpania). Prawo wyłączne do wzoru przemysłowego przysługuje uprawnionemu przez okres 25 lat. Okres ten podzielony jest na 5-cioletnie okresy ochronne.

Zakres prawa z rejestracji określa ilustracja wzoru. Kancelaria opracowuje dokumenty zgłoszeniowe wzorów przemysłowych adekwatnie do wymogów formalnych zawartych w przepisach prawa krajowego lub wspólnotowego. Po uzyskaniu rejestracji sprawujemy pieczę nad utrzymaniem ochrony udzielonych praw wyłącznych.
Dokonujemy zmian w rejestrach krajowych, wspólnotowych i międzynarodowych.
W imieniu klientów sporządzamy listy ostrzegawcze do ewentualnych naruszycieli wzorów przemysłowych oraz uczestniczymy w negocjacjach zmierzających do zawarcia porozumienia między stronami. Przygotowujemy umowy dotyczące wzorów przemysłowych, w tym umowy licencji oraz przeniesienia praw z rejestracji wzorów przemysłowych.

Patenty są udzielane – bez względu na dziedzinę techniki – na wynalazki, które są nowe, posiadają poziom wynalazczy i nadają się do przemysłowego stosowania. Wynalazek uważa się za nowy, jeśli nie jest on częścią stanu techniki. Przez stan techniki rozumie się wszystko to, co przed datą, według której oznacza się pierwszeństwo do uzyskania patentu, zostało udostępnione do wiadomości powszechnej w formie pisemnego lub ustnego opisu, przez stosowanie, wystawienie lub ujawnienie w inny sposób.

Wzorem użytkowym jest nowe i użyteczne rozwiązanie o charakterze technicznym, dotyczące kształtu, budowy lub zestawienia przedmiotu o trwałej postaci. Wzór użytkowy uważa się za rozwiązanie użyteczne, jeżeli pozwala ono na osiągnięcie celu mającego praktyczne znaczenie przy wytwarzaniu lub korzystaniu z wyrobów.

Kancelaria oferuje pomoc prawną związaną z uzyskiwaniem praw wyłącznych na wynalazki i wzory użytkowe.

Czynem nieuczciwej konkurencji jest działanie sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami, jeżeli zagraża lub narusza interes innego przedsiębiorcy lub klienta.

Czynami nieuczciwej konkurencji są w szczególności: wprowadzające w błąd oznaczenie przedsiębiorstwa, fałszywe lub oszukańcze oznaczenie pochodzenia geograficznego towarów albo usług, wprowadzające w błąd oznaczenie towarów lub usług, naruszenie tajemnicy przedsiębiorstwa, nakłanianie do rozwiązania lub niewykonania umowy, naśladownictwo produktów, pomawianie lub nieuczciwe zachwalanie, utrudnianie dostępu do rynku, przekupstwo osoby pełniącej funkcję publiczną, a także nieuczciwa lub zakazana reklama, organizowanie systemu sprzedaży lawinowej oraz prowadzenie lub organizowanie działalności w systemie konsorcyjnym.

Kancelaria oferuje pomoc prawną w zakresie ochrony przed działaniami naruszającymi zasady uczciwej konkurencji. Podejmujemy również działania mające na celu zwalczanie takich praktyk.

next
prev

Kancelaria Prawno-Patentowa

Kancelaria Prawno-Patentowa Jarzynka i Wspólnicy świadczy kompleksowe usługi prawne na rzecz podmiotów krajowych i zagranicznych w zakresie własności intelektualnej, w szczególności dotyczące znaków towarowych, nazw handlowych, wzorów przemysłowych, wynalazków i wzorów użytkowych, praw autorskich, domen internetowych, nieuczciwej konkurencji, licencji i transferu praw wyłącznych. Kancelarię tworzą profesjonalni i doświadczeni prawnicy, posiadający uprawnienia rzecznika patentowego, europejskiego rzecznika patentowego znaków towarowych i wzorów przemysłowych, oraz europejskiego rzecznika patentowego, a także specjalistyczną wiedzę z zakresu własności intelektualnej.

Podejmujemy czynności przed właściwymi organami krajowymi, tj. Urzędem Patentowym RP, sądami powszechnymi i administracyjnymi oraz organami celnymi. Reprezentujemy naszych klientów również przed zagranicznymi instytucjami właściwymi w sprawach ochrony znaków towarowych, wzorów przemysłowych oraz wynalazków: Urzędem Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO) w Alicante (Hiszpania), Światową Organizacją Własności Intelektualnej w Genewie (Szwajcaria) oraz przed Europejskim Urzędem Patentowym w Monachium (Niemcy).

Współpraca z kancelariami patentowymi z innych krajów umożliwia nam skuteczną pomoc w uzyskiwaniu na rzecz klientów praw własności intelektualnej i ściganiu naruszeń własności intelektualnej także poza terytorium Polski.

Oferujemy szeroki wachlarz usług wykonywanych przez europejskich rzeczników patentowych, radców prawnych. Wspieramy polskich wynalazców. Twój pomysł jest Twoją przyszłością!

Aktualności

  • Sporne baterie

    Prawo własności intelektualnej niejednokrotnie udowodniło, że swoim zakresem obejmuje szereg różnego rodzaju przedmiotów, w tym opakowań. Bohaterem opisywanego dzisiaj wyroku jest opakowanie baterii.
    W styczniu 2011 roku Urząd Patentowy RP udzielił na rzecz G. P. i W. P. prawa z rejestracji wzoru przemysłowego pt. "Opakowanie na baterie", którego przedmiotem było opakowanie na baterie przeznaczone do konfekcjonowania baterii okrągłych.

    W marcu 2012 roku M. Sp. z o. o. wniosła sprzeciw od powyższej decyzji organu zarzucając spornemu wzorowi brak cechy nowości i indywidualnego charakteru w dacie jego zgłoszenia, bowiem już w 2008 roku na rzecz sprzeciwiającej się spółki zarejestrowany był tożsamy wzór, co zostało potwierdzone ustaleniami Prokuratury Rejonowej oraz opinią biegłego stwierdzającą, iż sporny wzór stanowi plagiat.

    W odpowiedzi na sprzeciw uprawnieni uznali sprzeciw za bezzasadny.

    W lipcu 2013 roku Urząd Patentowy unieważnił sporny wzór przemysłowy powołując się na argumentacją zawartą w sprzeciwie spółki. Ponadto, zdaniem organu oba wzory obejmują opakowania pozwalające na przechowywanie w nich baterii określanych jako grube i cienkie paluszki, tj. AA i AAA. Odnosząc się zaś do zakresu swobody twórczej Urząd Patentowy RP wskazał, iż przy produkcji opakowań baterii zakres ten jest duży, z kolei zorientowanym użytkownikiem w tym wypadku poza dystrybutorami baterii są także w pewnej części konsumenci, którzy wykorzystują tego rodzaju opakowania do przechowywania i pakowania baterii. Tym samym ogólne wrażenie pomiędzy spornymi wzorami nie różni się z uwagi na niewielkie różnice i liczne podobieństwa.

    Z decyzją organu nie zgodzili się uprawnieni, którzy wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wskazując m.in., iż zorientowanym użytkownikiem jest wyłącznie dystrybutor baterii.

    WSA oddalił skargę w pełni popierając przy tym argumentację Urzędu Patentowego RP. Ponadto, sąd wskazał, iż kluczową kwestią było ustalenie kim jest zorientowany użytkownik, bowiem opakowania na baterie na rynku występują masowo. W tym zakresie sąd powielił stanowisko organu, iż  zorientowanym użytkownikiem w tym wypadku poza dystrybutorami baterii są także nabywcy baterii. Wobec tego sporny wzór nie posiadał indywidualnego charakteru.

    Skarżący G. P. i W. P. nie dając za wygraną wystąpili do NSA ze skargą kasacyjną, w której wyrokowi WSA zarzucili naruszenie przepisów postępowania oraz przepisów prawa materialnego. Główny zarzut odnosił się do nieprawidłowej interpretacji pojęcia zorientowanego użytkownika, bowiem wyłącznie dystrybutor baterii może ocenić opakowanie na baterie - sporne i przeciwstawne. Zdaniem skarżących konsument nie zwraca uwagi na opakowanie ale na markę baterii.

    Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając skargę wskazał, iż w przedmiocie wadliwego ustalenia przez WSA stanu faktycznego skarżący nie wskazali w ogóle jakie dowody nie zostały zgromadzone, ani jakie  dowody oceniono nieprawidłowo. Idąc dalej NSA wskazał, iż sąd I instancji w sposób kompleksowy ocenił zaskarżoną pierwotnie decyzję i rozważył wszystkie mające znaczenie dla wyniku sprawy kwestie. Na szczególną uwagę zasługuje tu dokładne zbadanie przez sąd wzorca zorientowanego użytkownika, co ma istotne znacznie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Idąc dalej, NSA wskazał, iż zorientowanym użytkownikiem wytworzonych według obu wzorów opakowań na baterie są zarówno dystrybutorzy, do których opakowania trafiają, jak też konsumenci nabywający baterie, dla których opakowanie ze względu m.in. na konieczność przechowywania ma znaczenie. Ponadto, nie można zgodzić się ze stanowiskiem skarżących, bowiem nie można odmówić nabywającym baterie w opakowaniach i przechowującym te opakowania klientom przymiotu osób dobrze poinformowanych i mających rozeznanie co do przedmiotu zakupu, którego nie stanowią baterie, lecz opakowanie baterii. Także zgodzić się należy z wyrokiem sądu I instancji, który wskazał, iż pomiędzy zestawianymi wzorami brak było większych różnic. Tym samym sporny wzór nie wykazywał się indywidualnym charakterem, a w sprawie nie zostały naruszone przepisy postępowania administracyjne. Wobec powyższego, wyrokiem z dnia z dnia 31 maja 2016 roku (II GSK 2858/14) Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę kasacyjną.

    Napisano wtorek, 23 maj 2017 12:39
  • Yeti nie do rejestracji

    Polski rusznikarz Ryszard Tobys znany jest z powiększenia Remingtona 1858, który został wpisany do Księgi Rekordów Guinnessa, jak również odtworzenia przedwojennego karabinu Maroszka pochodzącego z Polski.

    Jednak zdaniem rusznikarza w jego zbiorze brakowało legendy broni jaką jest pistolet VIS w kalibrze 11.43, którego produkcja zakończyła się na dwóch egzemplarzach, które zostały wysłane do Ameryki Południowej i nigdy stamtąd nie powróciły. To właśnie owe okoliczności zainspirowały Ryszarda Tobysa do rekonstrukcji VISa.

    Z uwagi na brak stosownej dokumentacji technicznej, podstawą rekonstrukcji był seryjny pistolet 9 mm. Po zbadaniu wszelkich obciążeń, materiałów i konstrukcji w swoim przydomowym warsztacie polski rusznikarz stworzył dwa egzemplarze pistoletu VIS, które na cześć legendarnego stwora nazwał VIS-Yeti. Wszystko dlatego, że potwór podobnie jak pistolet - był, ale nikt go nigdy nie widział. Warto w tym miejscu wskazać, iż autor w swojej pracy nie odwzorował idealnie pierwowzoru, jednak zachował on zastrzeżoną nazwę VIS oraz numer przedwojennego patentu. Ponadto, na pistolecie zostały umieszczone inicjały autora – RT.  Autorskie modele pan Ryszard zaprezentował na poznańskiej imprezie "VIS-owisko".

    Swój projekt Ryszard Tobys zgłosił do Urzędu Patentowego RP i zarejestrował jako wzór przemysłowy. W tym samym czasie Fabryka Broni w Radomiu zgłosiła się do rusznikarza z propozycją współpracy w zakresie seryjnej produkcji modelu VIS. Haczyk w tym, że cała produkcja miałaby się odbywać pod szyldem fabryki, a następnie broń byłaby wysłana do USA na targi broni - również pod szyldem fabryki. Pan Ryszard nie zgodził się jednak na taką propozycję, bowiem na swoją markę RT pracował około trzydziestu lat, a warunki współpracy tego nie uwzględniały.

    Po odmowie współpracy Ryszard Tobys otrzymał z Urzędu Patentowego RP decyzję o unieważnieniu prawa rejestracji wzoru przemysłowego pt. pistolet. Jak się okazało, zdaniem wnoszącej sprzeciw Fabryki Broni w Radomiu pistolet VIS-Yeti nie posiada indywidualnego charakteru oraz cechy nowości, które to są niezbędne do rejestracji wzoru przemysłowego. Zdaniem fabryki broń została już ujawniona jako 1935 VIS. Ponadto, fabryce przysługuje prawo ochronne na znak towarowy VIS, które także zostało naruszone przez rusznikarza przy stworzonych pistoletach. Z uwagi na te okoliczności Urząd Patentowy RP uznał sprzeciw Fabryki Broni w Radomiu i unieważnił prawo z rejestracji wzoru.

    W rezultacie ani Ryszard Tobys ani nikt inny nie może zastrzec spornego wzoru przedstawiającego legendarnego pistoletu VIS, a jedynie produkować go bez jakiegokolwiek monopolu w tym zakresie. Warto wspomnieć, iż niedługo pod powyższych zdarzeniach Fabryka Broni w Radomiu wyprodukowała serię pamiątkowych pistoletów VIS w kalibrze 9 mm.

    Napisano poniedziałek, 15 maj 2017 10:50
  • Innowacyjna dziecięca kurtka prosto z Polski

    Karolina Jędrasiak przebywając na urlopie macierzyńskim założyła własną markę z odzieżą dziecięcą - Miapka Design. Głównym powodem założenia działalności był powrót do pracy i łączenie kariery zawodowej z wychowywaniem dziecka. W efekcie, poza nową marką powstała innowacyjna kurtka dziecięca będąca połączeniem tradycyjnej kurtki z body.

    Warto zauważyć, iż twórczyni innowacyjnej kurtki przed narodzinami dziecka przez 5 lat pracowała w korporacji w dziale marketingu w branży beauty. Poza urlopem macierzyńskim i koniecznością wychowywania dziecka do założenia własnej marki odzieżowej panią Karolinę zainspirowało odwieczne zainteresowanie branżą odzieżową oraz posiadane doświadczenie w promocji produktów.

    Źródło: https://miapka.pl/Sam pomysł na stworzenie kurtki zrodził się z problemu z jakim spotykają się wszyscy rodzice przed wyjściem z dzieckiem na spacer. Otóż po nałożeniu tradycyjnej kurtki dzieci zazwyczaj po kilku minutach spaceru lub zabawy mają odkryte plecy, co z kolei negatywnie wpływa na ich zdrowie. Właśnie podczas szukania rozwiązania tego problemu Karolina Jędrasiak wymyśliła połączenie kurtki z body. W efekcie dziecko nie ma odsłoniętych pleców, niezależnie od tego w jakiej pozycji się znajduje, jak również bez względu na to jaką aktywność ruchową wykonuje w danym momencie. Innowacyjna kurtka w żaden sposób nie ogranicza ruchów dziecka, co w pełni pozwala im korzystać i cieszyć się z okresu dzieciństwa. Takie rozwiązanie pozwala w zależności od pory roku zrezygnować z ciężkich i niewygodnych kombinezonów, które znacznie ograniczają ruch dzieci, a dodatkowo stresują rodziców podczas nakładania ich dzieciom. Na szczególną uwagę zasługuje fakt, iż w innowacyjnej kurtce zarówno rękawy, jak i "krok" są regulowane co powoduje, że pomimo tego, że dziecko rośnie - kurtka w dalszym ciągu jest użyteczna.

    Aby chronić wymyślone przez siebie rozwiązanie Karolina Jędrasiak zarejestrowała w Urzędzie Patentowym RP wzór przemysłowy "kurteczka/bluza niemowlęca z elementem krocznym". Warto odnotować, iż samo zapięcie zastosowane w kroku nie stanowi innowacyjnego rozwiązania, jednak nikt wcześniej nie zastosował tego w kurtce dla dzieci.

    Produkowania przez Miapka Design odzież dziecięca szyta jest przede wszystkim w polskich szwalniach, z kolei znaczna większość zamówień przychodzi z Polski, jednak z uwagi na rosnące zainteresowanie - realizacja zamówień odbywa się również do Niemiec, Irlandii, czy też Brazylii i Hiszpanii. Zdaniem pani Karoliny celem marki jest dalsza dystrybucja odzieży poza granicę Polski. Poza sprzedażą internetową ubrania Miapka Design można kupić we współpracujących sklepach stacjonarnych.

    Jak wskazuje sama autorka innowacyjnego pomysłu - to właśnie zastrzeżenie prawa ochronnego na wzór przemysłowy pozwoliło jej osiągnąć przewagę na rynku wśród bardzo licznej konkurencji. Dzięki skutecznemu zabezpieczeniu swoich praw pomysł jest chroniony, unikalny, jak również uniemożliwia konkurencji kopiowanie pomysłu. Warto wskazać, iż doświadczenie w branży marketingu pozwoliło pani Karolinie na szybkie i skuteczne wypromowanie kurtki połączonej z body.

    Fotografie: https://miapka.pl/

    Napisano środa, 10 maj 2017 11:07
  • Negatywne skutki braku powództwa wzajemnego

    Niejednokrotnie pomimo posiadania materiału dowodowego na poparcie swojego stanowisko może okazać się on bezużyteczny w związku z brakiem formalnym, którego nie można na późniejszym etapie sprawy konwalidować. W bolesny sposób przekonał się o tym przedsiębiorca branży obuwniczej.

    Spór rozpoczął się w dniu 4 maja 2009 roku, kiedy to polska spółka wystąpiła do Sądu Okręgowego w Częstochowie z powództwem przeciwko przedsiębiorcy S.G. i zażądała m.in. nakazania zaniechania wytwarzania, reklamowania, wprowadzania do obrotu podsuwki i obcasów naśladujących produkty spółki, jak również nakazanie pozwanemu zniszczenia na jego koszt dotychczas wyprodukowanych wzorów naśladujących produkty spółki oraz rozmontowania urządzeń kopiujących zewnętrzną postać tych produktów i zniszczenia form produkcyjnych w tym zakresie. Ponadto, strona powodowa zażądała zasądzenia od pozwanego określonej sumy pieniężnej.

    W kolejnym piśmie procesowym oraz na rozprawie powódka sprecyzowała żądania i domagała się nakazania pozwanemu zaniechania wytwarzania, oferowania, wprowadzania do obrotu, importu, eksportu, reklamy oraz składowania w celu oferowania wyrobów naśladujących produkty spółki według wzorów zarejestrowanych przez OHIM oraz zniszczenia na jego koszt, znajdujących się w jego siedzibie, magazynach oraz we wszystkich miejscach, które zostaną ustalone przez komornika w toku postępowania egzekucyjnego, wyrobów naśladujących produkty spółki, wytworzonych dotychczas według wzorów zarejestrowanych przez OHIM oraz rozmontowania urządzeń kopiujących zewnętrzną postać tych produktów i zniszczenia form produkcyjnych w tym zakresie. W uzasadnieniu swojego żądania strona powodowa wskazała, że spółka swoją działalność prowadzi w zakresie sprzedaży i produkcji elementów obuwia. Główny zarzut względem pozwanego dotyczył skopiowania przez niego zewnętrznych postaci zarejestrowanych na rzecz powódki wzorów przemysłowych (obcasy, podsuwki), które następnie pozwany reklamował i oferował do sprzedaży. Zdaniem spółki owe produkty są identyczne z tymi, które produkuje strona powodowa co powoduje, że potencjalni nabywcy nie odczuwają odmiennego ogólnego wrażenia pomiędzy produktami oferowanymi przez strony sporu.

    W odpowiedzi na pozew S.G. wskazał, iż od 20 lat prowadzi działalność gospodarczą i to strona powodowa kopiuje oferowane przez niego rozwiązania. Wskazał on, iż wzór podsuwki został nabyty od włoskiego producenta w października 2008 roku, w związku z czym sporne wzory nie posiadają indywidualnego charakteru oraz cechy nowości. Wobec tego pozwany wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów procesu.

    Sprawa z uwagi na swoją materię została przekazana do Sądu Okręgowego w Warszawie XXII Wydziału Wspólnotowych Znaków Towarowych i Wzorów Przemysłowych.

    Sąd Okręgowy rozpoznając sprawę wskazał, iż główne znaczenie dla rozstrzygnięcia sporu miało twierdzenie powódki, iż domaga się ona zakazania S. G. naruszania praw z rejestracji wzorów wspólnotowych i zwrotu bezpodstawnie uzyskanych korzyści. Zdaniem sądu takie twierdzenia podniesione już w pozwie umożliwiają pozwanemu podjęcie decyzji w przedmiocie wniesienia pozwu wzajemnego o unieważnienie spornych wzorów. Dzieje się tak z uwagi na fakt, iż w przypadku spraw o zakazanie naruszeń sąd ustala odmienne okoliczności, aniżeli przy sprawach o unieważnienie. Znajduje to wyraz w tym, że w pierwszej kolejności przeciwstawia się sporne wzory a następnie uznaje się, czy produkt pozwanego naśladuje "niewolniczo" produkt powódki. W związku z powyższym sąd oddalił wszelkie wnioski dowodowe pozwanego dotyczące podobieństwa spornych produktów, jak również dotyczące autorstwa spornych wzorów i ich publicznego ujawnienia. W przypadku braku pozwu wzajemnego o unieważnienie, sąd nie może rozstrzygać o braku nowości spornych wzorów, co ma z kolei znacznie dla unieważnienia danego wzoru.

    Z uwagi na powyższe sąd stwierdził, iż powódka posiada skuteczne prawo ochronne na zarejestrowane przez siebie wzory przemysłowe, z kolei pozwany pomimo tego, że kwestionował indywidualny ich charakter oraz cechę nowości - nie wystąpił formalnie o ich unieważnienie. Tym samym pozwany nie obalił domniemania ważności zarejestrowanych w OHIM wspólnotowych wzorów przemysłowych, co prowadzi do tego, że powódka może skutecznie domagać się ochrony w przypadku naruszeń. Biorąc po uwagę fakt, iż pozwany nie kwestionował podobieństwa spornych wzorów - podnoszone dowody były pomocne do potwierdzenia zarzutów powoda. Tym samym, sporne wzory przemysłowe są niemal identyczne, praktycznie nie do odróżnienia. Wobec powyższego wyrokiem z dnia 21 czerwca 2010 roku (XXII GWwp 7/10) Sąd Okręgowy w Warszawie:

    • 1) zakazał pozwanemu wytwarzania, oferowania, reklamy, wprowadzania do obrotu oraz składowania w celu oferowania elementów obuwniczych, tj. obcasy i podsuwki naśladujących wzory powódki;
    • 2) nakazał pozwanemu wycofanie z obrotu, znajdujących się w jego posiadaniu wyrobów naśladujących te wzory;
    • 3) nakazał pozwanemu zniszczenie form produkcyjnych używanych do wytwarzania elementów obuwniczych naśladujących te wzory.

    W pozostałej zaś części powództwo zostało oddalone a koszty postępowania zniesione pomiędzy stronami.

    Napisano czwartek, 04 maj 2017 17:34
  • Podmiot właściwy do rozstrzygania żądania unieważnienia prawa z rejestracji

    Ciekawą kwestią, tj. związaną z podmiotem właściwym do rozstrzygania żądania unieważnienia prawa z rejestracji zajmował się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.

    Wszystko zaczęło się od decyzji Urzędu Patentowego RP ze stycznia 2003 roku, kiedy to organ udzielił na rzecz polskiej spółki jawnej prawa ochronnego na wzór przemysłowy pt "Butelka z zakrętką".

    W dniu 5 maja 2006 roku do Urzędu Patentowego RP ze strony firmy U. R. wpłynął wniosek o unieważnienie w/w wzoru przemysłowego. Wnioskodawca swój interes prawny uzasadniał tym, że na jego rzecz został zarejestrowany przestrzenny znak towarowy z datą pierwszeństwa od 28 stycznia 1999 roku, z kolei sporny wzór przemysłowy narusza przysługujące mu prawo. Ponadto, zdaniem firmy U. R. rejestracja spornego wzoru narusza dobre obyczaje co przejawia się tym, iż uprawniona spółka wykorzystała renomę znaku towarowego, na co przedłożył dowody w postaci materiałów reklamowych z daty wcześniejszej aniżeli data rejestracji wzoru przemysłowego. Tym samym sporny wzór w dacie zgłoszenia nie posiadał cechy nowości, jak również nie odznaczał się oryginalnym charakterem, bowiem zarówno przestrzenny znak, jak i sporny wzór są do siebie podobne. W tym wypadku wnioskodawca przedłożył dowody w postaci wydruków ze sklepów internetowych ukazujące różnego rodzaju butelki co wskazywać miało na duża swobodę twórczą przy ich projektowaniu.

    W odpowiedzi na wniosek uprawniona spółka wskazała, iż przedstawione przez wnioskodawcę materiały nie mogą stanowić dowodów, bowiem część z nich została poświadczona za zgodność, z kolei część dotyczy jedynie nazwy znaku. Ponadto, po przeanalizowaniu znaku oraz spornego wzoru zdaniem spółki konstrukcja oraz wygląd zewnętrzny różnią się od siebie w sposób zasadniczy, w związku z czym podnoszone we wniosku argumenty są bezzasadne.

    Decyzją z października 2007 roku Urząd Patentowy RP unieważnił sporny wzór przemysłowy. W uzasadnieniu wskazano, iż podstawę stanowi ustawa Prawo własności przemysłowej w pierwotnym brzmieniu, bowiem zgłoszenie spornego wzoru nastąpiło w kwietniu 2001 roku. Oceniając znak oraz wzór organ stwierdził, iż oba wytwory są podobne, bowiem posiadają tożsame cechy ich ukształtowania i wyglądu, co samo w sobie stanowi podstawę do unieważnienia spornego wzoru przemysłowego. Organ wskazał, iz sporny wzór nie różni się w sposób istotny od przestrzennego znaku towarowego, co oznacza iż pozbawiony jest indywidualnego charakteru. W odniesieniu zaś do braku cechy nowości Urząd Patentowy wskazał, iż wzór przemysłowy "Butelka z zakrętką" jest nowy, gdyż nie został od podany do wcześniejszej wiadomość iw taki sposób, aby było możliwe jego odtworzenie. Ponadto, wykorzystywanie spornego wzoru nie było sprzeczne z dobrymi obyczajami, gdyż posiada on cechy czysto techniczne i nie posiada cech sprzecznych z dobrymi obyczajami.

    Spółka jawna nie zgadzając się z wydaną decyzją, w skardze z października 2007 roku wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji. Podstawą żądania było m.in. naruszenie przepisów prawa materialnego i postępowania polegające na niewłaściwym zastosowaniu przepisów oraz błędnej ich wykładni, jak również niewłaściwą ocenę dowodów i przyjęcie błędnych ustaleń faktycznych. Ponadto, w uzasadnieniu wskazano, iż Urząd Patentowy RP uznał w sposób nieprawidłowy, że toczące się postępowanie dotyczyło sprawy naruszenia prawa do znaku towarowego, a nie unieważnienia prawa z rejestracji wzoru przemysłowego. Zdanie skarżącego owe postępowania różnią się znacznie od siebie na co wskazuje odmienny cel i metody, jak również instytucje uprawnione do dokonania oceny. Tym samym, wnioskodawca winien wykazać naruszenie prawa do przestrzennego znaku towarowego przez spółkę, jeżeli chce powoływać się na art. 117 ust. 2 ustawy Prawo własności przemysłowej jako podstawę unieważnienia.

    Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznając skargę spółki wskazał, iż nie ma wątpliwości, iż wnioskodawca wystąpił z żądaniem unieważnienia prawa z rejestracji spornego wzoru przemysłowego udzielonego na rzecz uprawnionej spółki. Zdaniem sądu Urząd Patentowy RP jest właściwy do rozstrzygnięcia żądania unieważnienia prawa z rejestracji w każdym przypadku także na podstawie art. 117 ust. 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 roku Prawo własności przemysłowej. Zatem ustalenie, czy w sprawie zachodzi przesłanka uzasadniająca w świetle powołanego przepisu unieważnienie prawa, należy do wyłącznej właściwości Urzędu Patentowego RP działającego w trybie spornym.

    Tym samym, błędne jest stanowisko skarżącej jakoby organ błędnie uznał, iż postępowanie dotyczy naruszenia prawa do znaku towarowego, bowiem już z samej treści zaskarżonej decyzji wynika, iż Urząd Patentowy RP rozpoznawał wniosek o unieważnienie spornego wzoru i rozstrzygał wyłącznie w tym zakresie. Sąd nie zgodził się także z zarzutem braku właściwości organu do orzekania o naruszeniach praw osobistych i majątkowych, gdyż w ugruntowanym i jednolitym orzecznictwie sądów nie występowały podnoszone przez skarżącą wątpliwości co do braku właściwości Urzędu Patentowego. Na zakończenie sąd wskazał, iż organ dokonał porównania spornego wzoru z przeciwstawnym znakiem towarowym, a nie przedstawionymi wyrobami dostępnymi na rynku jak to podnosi skarżąca. Także pozostałe zarzuty spółki okazały się nietrafne, w związku z czym wyrokiem z dnia 21 listopada 2008 roku (VI SA/Wa 710/08) Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.

    Napisano czwartek, 20 kwiecień 2017 09:19
  • Spór o wzór przemysłowy. Nestle vs. Rexam

    W historii niejednokrotnie miały miejsce różnego rodzaje spory m.in. o kształt telefonów, mebli itp. Warto jednak przypomnieć o sporze, który z pewnością miał w tle walkę konkurujących ze sobą producentów wód mineralnych. Chodzi o spór Nestle - producenta wody Perrier oraz Huta szkła Rexam Szkło Wyszków, która dostarcza butelki dla producenta wód Ostromecko, czyli głównego konkurenta Nestle na polskim rynku.

    Istotą sporu był kształt szklanej, zielonej butelki o pojemności 300 ml zgłoszonej przez Rexam w 2003 roku jako wzór przemysłowy pt. „butelka do dowolnych cieczy”. Głównym odbiorcą korzystającym z produkowanej przez Hutę butelki był producent wody Ostromecko.

    W połowie 2005 roku szwajcarski koncern Nestle będący producentem wody Perrier pakowanej w podobne, zielone butelki wystąpił do Urzędu Patentowego RP z wnioskiem o unieważnienie spornego wzoru. Zdaniem Nestle wzór zgłoszony przez Rexam w dacie zgłoszenia nie miał charakteru nowości, w związku z czym nie powinien być zarejestrowany. Z przedstawionych dowodów oraz argumentów wynikało, iż sporna „butelka do dowolnych cieczy” była zaprezentowana już w 2000 roku, podczas konkursu „Teraz Polska”, gdzie uzyskała nawet wyróżnienie.

    Niewątpliwie smaczku temu sporowi dodaje fakt, iż Nestle na innym froncie w tym samym czasie toczyło spór o nieuczciwą konkurencję z producentem wody Ostromecko.

    Rzecznik patentowy Rexamu w wywiadach kilkukrotnie wspominał, że Nestle ma na celu jedynie wyparcie z rynku ich realnego, polskiego konkurenta, zaś brak jest przy tym żadnych merytorycznych argumentów uzasadniających unieważnienie wzoru, bowiem Huta sporne butelki zaczęła produkować w 2003 roku, wtedy kiedy zostały zgłoszone i niemożliwym było uzyskanie za nie wyróżnienia w 2000 roku.

    W efekcie w lipcu 2006 roku Urząd Patentowy RP unieważnił sporny wzór. Z uzasadnienia decyzji wynikało, iż organ poparł argumentację szwajcarskiego koncernu, a głównymi dowodami były wydruki ze stron internetowych oraz archiwalne zdjęcia z rozdania nagród w konkursie „Teraz Polska”, na których widoczna była zielona butelka.

    Napisano piątek, 07 kwiecień 2017 13:58
  • Lody z Lidla wycofane ze sprzedaży. Opakowania zbyt podobne do produktów marki Grycan.

    Na przełomie lutego i marca 2017 roku w siedmiu centrach dystrybucyjnych komornik sądowy w ramach prowadzenia postępowania zabezpieczającego zajął niemal 46 tysięcy produkowanych przez dyskont Lidl 500 ml opakowań lodów „Ballino” z uwagi na ich łudzące podobieństwo do lodów oferowanych przez Grycan. Podstawą takiego działania było postanowienie Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 10 lutego 2017 roku.

    Wszystko zaczęło się pod koniec 2016 roku, tj. w momencie, gdy należąca do marki Grycan spółka Lodziarnie Firmowe spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowa wystąpiła do Sądu Okręgowego w Warszawie z wnioskiem o udzielnie zabezpieczenia w związku z faktem, iż opakowania oferowanych przez dyskont lodów „Ballino” są niemal identyczne z tymi oferowanymi przez Grycana, co w rezultacie może prowadzić do wprowadzania konsumentów w błąd. W ocenie wnioskodawcy takie działanie stanowi czyn nieuczciwej konkurencji.

    Ze słów Marcina Snopkowskiego, dyrektora generalnego spółki Lodziarnie Firmowe wynika, iż zaskoczyło ich działanie Lidla, bowiem współpraca w zakresie sprzedaży lodów Grycan pomiędzy firmami w latach poprzednich układała się bardzo dobrze, w związku z czym niezrozumiałym jest wprowadzenie do sprzedaży łudząco podobnych lodów w niemal identycznych opakowaniach oraz smakach. Zdaniem dyrektora sama spółka nie oponuje przeciwko zdrowej konkurencji handlowej, jednak takie zachowanie nie może być tolerowane z uwagi na wieloletnią pracę Państwa Grycanów w promowania swojej marki.

    Zdaniem pełnomocnika wnioskodawcy tak znaczne podobieństwa w połączeniu z tożsamymi warunkami zbytu oraz oferowaniem wcześniej produktów Grycan powodują, iż klienci narażeni są na pomyłkę. Ponadto, lody Grycan od lat nie zawierają w swoim składzie glutenu, co nie zostało potwierdzone w przypadku lodów Ballino, a co może negatywnie wpłynąć na osoby cierpiące na nietolerancję owego składnika.

    W odpowiedzi na zarzuty Grycana Lidl wskazał, iż oferowany przez dyskont asortyment dostosowuje się do aktualnych trendów i gustów Polaków, także w zakresie opakowań, co znajduje wyraz chociażby w umieszczeniu na opakowaniu lodów gałki lodów. Zdaniem sieci sklepów nikt nie ma prawa zmonopolizować takich oznaczeń na opakowaniach oferowanych przez siebie produktów.

    Odnosząc się zaś do samej marki Ballino – Lidl wskazał, iż owa marka jest konsumentom znana od lat jako marka własna sieci.

    W zakresie zaś oceny prawnej wydanego postanowienia Lidl podkreślił, iż wniosek spółki Lodziarnie Firmowe został w części oddalony, co potwierdza, że sąd nie uznał za uprawdopodobnione części stawianych im zarzutów. Dodatkowo jak wskazał Lidl, sieć dyskontów nie miała sposobności zapoznania się z wnioskiem oraz argumentacją wnioskodawcy z uwagi na fakt, iż postanowienie nie zostało im skutecznie doręczone przed dokonaniem zabezpieczenia.

    W swoim zakończeniu Lidl wyraził także chęć współpracy w zakresie szybkiego zakończenia sporu. Aktualnie spornych lodów Ballino nie ma w sprzedaży.

    Napisano piątek, 24 marzec 2017 15:03
  • Ulotki bez daty pewnej a publiczne ujawnienie

    Omawiany w niniejszym artykule wyrok WSA z dnia 21 marca 2011 roku w sprawie o sygn. akt VI SA/WA 2232/10 co prawda nie dotyczy stricte wzorów przemysłowych, jednak reguluje kwestie związaną z cechą im niezbędną, tj. przesłanką nowości wzoru, a konkretniej jakie warunki powinna spełniać ulotka reklamowa mająca na celu udowodnienie wcześniejsze używanie danego wzoru przemysłowego czy też użytkowego.

    Urząd Patentowy RP w lipcu 2010 roku z wniosku przedsiębiorcy P. R. o unieważnienie prawa ochronnego na wzór użytkowy udzielonego na rzecz uprawnionego W. R. wydał decyzję, którą unieważnił sporny wzór.

    Podstawą rozstrzygnięcia były dowody przedłożone przez wnioskodawcę na okoliczność braku nowości spornego wzoru, tj. (1) ulotka reklamowa ze zdjęciami zbiorników łupinowych wraz z fakturami za wykonanie ulotki oraz listą podmiotów, do których wysłaną tę ulotkę, (2) wydruk strony internetowej wraz z oświadczeniem  o opracowaniu tej strony w 2004 roku i z wydrukiem archiwum internetowego tej strony, wskazującym na daty ostatnich modyfikacji poszczególnych elementów tej strony, (3) 14 faktur sprzedaży zbiorników łupinowych wraz z projektami budowlanymi, (4) protokoły rozpraw i pozew w innej zakończonej już sprawie. Zdaniem uprawnionego uznał sprzeciw był bezzasadny z uwagi na fakt, że atrybutu nowości nie potwierdzają materiały załączone do sprzeciwu dowody, gdyż nie wskazują z jakiego okresu dokumenty te pochodzą.

    Urząd Patentowy RP stwierdził, iż sporny wzór w dacie zgłoszenia nie był nowy, o czym przesądziły dowody z pkt 2 i 3, bowiem publikacja internetowa w roku 2004 oraz jawne stosowanie w latach 2004 i 2005 ujawniały wszystkie charakterystyczne cechy spornego wzoru. Zdaniem organu, dowody z pkt 1 i 4 nie dowodzą, że cechy spornego wzoru zostały ujawnione przed jego zastrzeżeniem, gdyż ulotki oraz akta innej nie ujawniają szczegółów wzoru, z kolei lista odbiorców bez dat pewnych nie stanowi dowodu ujawnienia.

    Powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zaskarżył uprawniony W. R.

    Sąd podzielił zdanie Urzędu Patentowego RP, w którym wskazał, iż przedstawione przez wnioskodawcę dowody potwierdziły brak nowości oraz wcześniejsze ujawnienie spornego wzoru. WSA w wyroku wskazał, iż przedstawione przez wnoszącego sprzeciw w postępowaniu spornym przed Urzędem Patentowym RP ulotki reklamowe bez daty pewnej - nie mogą stanowić dowodu publicznego ujawnienia wzoru użytkowego, bowiem dowody potwierdzające okoliczność wcześniejszego publicznego ujawnienia wzoru użytkowego przed datą jego pierwszeństwa powinny w sposób nie budzący wątpliwości dokumentować datę, w jakiej to nastąpiło.

    W ocenie sądu, podobnie jak i Urzędu Patentowego RP brak nowości przedmiotowego wzoru użytkowego potwierdza publikacja na stronie internetowej, na której podane zostały wszelkie opisy i rysunki spornego wzoru. Owe ujawnienie nastąpiło przed wrześniem 2004 roku, w związku z czym sporny wzór w dniu zgłoszenia tj. 29 maja 2006 roku nie spełniał cechy nowości. Zdaniem WSA powyższy fakt potwierdzały także załączone do akt faktury VAT z 2005 roku, oświadczenie kupującego oraz dokumentację dotyczącą konstrukcji zbiorników.

    Tym samym wyrokiem z dnia 21 marca 2011 roku skarga została oddalona.

    Napisano piątek, 17 marzec 2017 14:41
  • Deadmau5 walczy z fanką o imię kota “Meowingtons”

    Kot o imieniu Meowingtons jest obecnie w centrum sporu o znak towarowy. Meowingtons jest biało-czarnym kotem zaadoptowanym przez znanego DJ - Deadmau5. Znak „Meowingtons” jest obecnie zarejestrowany na rzecz Emmy Bassiri, jednak Deadmau5 grozi, że doprowadzi do unieważnienia znaku. DJ, który w rzeczywistości nazywa się Joel Zimmerman, twierdzi, że zaczął publicznie używać nazwy „Meowingtons” w 2010 roku. „The Meowingtons” jest w rzeczywistości całą marką – kilka kont na serwisach społecznościowych jest prowadzonych pod tą nazwą. Jest także linia słuchawek o nazwie “Meowingtons”. Co więcej, nazwą tą są opatrywane produkty Deadmau5. A przy tym cały branding jest ściśle związany z marką Deadmau5.

    Kiedy 2015 r. Zimmerman zapragnął uzyskać ochronę na nazwę “Meowingtons” okazało się, że jest ona już zarejestrowana jako znak przez Emmę Bassiri. Bassiri używa tej nazwy w związku z internetową sprzedażą produktów dla kotów, którą rozpoczęła w 2014 r.

    Zimmerman twierdzi, że Bassiri wiedziała, że nazwa “Meowingtons” jest związana z jego działalnością i chciała skorzystać z tego nawiązania, skoro jest jego obserwatorką na portalach społecznościowych, a nawet opublikowała zdjęcie prawie, że identycznego kota. Powiedział, że kilkukrotnie kierował wezwania do zaprzestania używania nazwy, jednak Bassiri odmawiała zastosowania się do żądań.

    Zdaniem Zimmermana, ryzyko konfuzji wśród konsumentów jest duże i już parę osób pytało go czy jest jakoś związany z działalnością sklepu internetowego. Co więcej, używanie znaku przez panią Brassiri powoduje szkodę dla reputacji jego marki, z tego względu, że firma Brassiri otrzymała ocenę “F” od the Better Business Bureau, z zarzutem dotyczącym jakości produktów, obsługi klienta i wprowadzającej w błąd reklamy. Te frustracje klientów mogą odbić się na postrzeganiu marki Zimmermana “Meowingtons”.

    Zimmerman twierdzi, że został pozbawiony możliwości rejestracji znaku towarowego i kontrolowania swojej własności intelektualnej. Jeżeli sytuacja nie zostanie rozwiązana, zamierza wstąpić na drogę sądową.  

    Napisano poniedziałek, 27 luty 2017 12:01
  • Zorientowany użytkownik na gruncie tkanin

    Niejednokrotnie w orzecznictwie sądy różnych instancji niejako po swojemu, ale zgodnie z ogólnymi założeniami, definiują pojęcie „zorientowanego użytkownika”. Jednak odnosząc tę definicję do konkretnego rodzaju porównywanych przedmiotów wzorów przemysłowych – definicja ta może się nieznaczne różnić.

    Tym razem przenieśmy się na rynek tkanin oraz spory konkurencyjnych podmiotów na tym tle. 26 lipca 2012 roku (sygn. akt IX GCo 240/12) Sąd Okręgowy w Poznaniu oddalił wniosek o zabezpieczenie roszczenia wywodzonego, które miało nastąpić poprzez zakazanie obowiązanej spółce korzystania w sposób zawodowy i zarobkowy z tkanin tapicerskich i zajęcie tych tkanin  z uwagi na duże podobieństwo oferowanych przez strony produktów.

    Uprawniony nie zgadzając się z owym postanowieniem, wniósł zażalenie do Sądu Apelacyjnego w Poznaniu, w którym zarzucił m.in. naruszenie przepisów art. 7301 § 1 KPC i art. 233 KPC, jak również naruszenie art. 104 i 105 ust. 3 i 4 ustawy Prawo własności przemysłowej co znalazło wyraz w błędnej wykładni spowodowanej oceną ogólnego wrażenia wywoływanego przez sporne wzory przez sąd, podczas gdy sąd nie posiada przymiotu zorientowanego użytkownika. W związku z powyższym uprawniony wniósł o zmianę zaskarżonego postanowienia i uwzględnienie wniosku o zabezpieczenie.

    Obowiązany w odpowiedzi wniósł o oddalenie zażalenia i zasądzenie od uprawnionego kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

    Sąd Apelacyjny w Poznaniu analizując sprawę wskazał, iż twierdzenie uprawnionego, że oferowane przez niego tkaniny obiciowe wprowadzone do obrotu przez obowiązanego, z punktu widzenia „zorientowanego użytkownika”, dokonującego oceny na podstawie „ogólnego wrażenia” są tożsame z tkaninami uprawnionego zabezpieczonych jako wzór przemysłowy to zbyt mało aby przyjąć, że taka sytuacja zachodzi. Sąd wskazał, iż „pojęcie „zorientowanego użytkownika”, którym operują przepisy art. 104 i 105 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1410 ze zm.), oznacza osobę, która stale używa danego towaru i w związku z tym ma pewną wiedzę na temat tego rodzaju wzorów. Może nim być bardzo uważny konsument, który wie czego szuka i zwraca uwagę na wszystkie widoczne elementy. Oczywiście pojęcie to jest pewnym tworem normatywnym - ale o określonych cechach, stąd ocena podobieństwa produktów przez pryzmat „ogólnego wrażenia” musi odbyć się z wykorzystaniem czynnika w pewnym stopniu fachowego”. Tym samym faktem jest, iż nieposiadanie przez Sąd Okręgowy w Poznaniu cech „zorientowanego użytkownika” powoduje, iż nie mógł on uprawdopodobnionego charakteru roszczenia wywodzić z dokonanej przez siebie oceny ogólnego wrażenia spornych towarów. Sąd podkreślił, iż tkaniny obiciowe stanowią specyficzny rodzaj produktu, bowiem niemal wszystkie są do siebie podobne, a do ich rozróżnienia niezbędna jest specjalistyczna wiedza oraz szczegółowe badania różnic pomiędzy nimi, a takich możliwości sąd I instancji nie miał.

    Tkaniny są na tyle specyficznym wytworem, że w istocie wszystkie są do siebie podobne i trudno bez specjalistycznej wiedzy i szczegółowych badań ocenić różnice między nimi. Kierowanie się pierwszymi odczuciami osoby niezorientowanej w specyfice tych produktów, mogłoby spowodować, że uznając podobieństwo tkanin zbyt pochopnie zakazywałoby się ich produkcji i dystrybucji, co mogłoby spowodować nieodwracalne skutki dla obowiązanego. W okolicznościach niniejszej sprawy Sąd Okręgowy w Poznaniu uznał roszczenie, które nie zostało poparte żadnym specjalistycznym materiałem, za nieuprawdopodobnione. W takiej sytuacji na podmiocie uprawnionym ciążył obowiązek uwiarygodnienia roszczenia, przynajmniej za pomocą opinii prywatnej, co w przypadku postępowania zabezpieczającego jest środkiem do uprawdopodobnienia roszczenia (vide: postanowienie Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 16 września 2009 r., sygn. akt I ACZ 739/09).

    Tym samym, biorąc pod uwagę całokształt sprawy Sąd Apelacyjny w Poznaniu postanowieniem z 14 września 2012 roku (I ACz 1561/12) oddalił zażalenie.

    Napisano piątek, 03 luty 2017 12:00

rzecznik patentowy kontakt