Slofie – czyli nowość od Apple

Firmy Apple z pewnością nie trzeba przedstawiać, jednak warto przypomnieć, że dziecko Steve'a Jobsa poza innowacjami, niejednokrotnie zasłynęło z różnego rodzaju sporów na tle własności intelektualnej - chociażby liczne spory z Samsungiem. Tym razem wspomnieć trzeba o najnowszych planach tego amerykańskiego koncernu. Otóż w dniu 19 września 2019 roku miała miejsce premiera najnowszego systemu na urządzenia mobilne sygnowane nagryzionym jabłkiem, a mianowicie iOS 13

Wraca Snickers sprzed lat!

Czy wiecie, jak nazywały się batony Snickers przed 30 laty? Zapewne nie, ale w najbliższym czasie okazję,  aby przekonać się do starej nazwy będą mieli mieszkańcy Wielkiej Brytanii.

Skąd taka możliwość? Otóż pochodząca z USA korporacja Mars będąca producentem m.in. popularnych Snickersów z okazji 85-lecia produkcji postanowiła wprowadzić na rynek brytyjski batony „Marathon”, które zostały zastąpione 30 lat temu właśnie przez popularne dziś Snickersy. Warto przypomnieć, że batony pod starą nazwą sprzedawane były na ternie Wielkiej Brytanii do 1990 roku. W ostatnim czasie producent ponownie zarejestrował nazwę „Marathon” jako brytyjski znak towarowy.

Piwo Guns ‘N’ Rosé. Nazwa brzmi znajomo?

Większość z nas kojarzy pochodzący z Los Angeles hard rockowy zespół Guns N' Roses. Co jednak byście powiedzieli na piwo w tych klimatach? Otóż w 2019 roku na rynku browarniczym pojawiła się nowa marka piwa o bardzo podobnej nazwie. Na dłuższą metę nowy produkt nie utrzyma się jednak na rynku z uwagi na spór z amerykańskim zespołem.

Szkocka whisky polskiego pochodzenia z problemami.

Dla znawców, Jack Daniels to marka, której nie trzeba przedstawiać. Jednak czy to samo można powiedzieć o whiskey Jack Strong? Otóż marka ta produkowana jest przez wrocławską spółkę Akwawit S.A. oraz reklamowana jest jako popularna szkocka. Jednak czy aby na pewno? O tym, a także o problemach z jedną najpopularniejszych whiskey na świecie poniżej.

Promocja własnej marki inną, znaną marką?

Włoska firma Ferrari zasłynęła nie tylko tego, że produkowane przez nią auta są wyjątkowej urody (i szybkości), ale także kosztują niemałą fortunę, na którą mogą sobie pozwolić tylko nieliczni. Z kolei w Niemczech żyje pewien projektant modowy, który słynie – podobnie jak Ferrari – z wyrazistych, niszowych oraz bardzo drogich produktów, w tym wypadku ubrań. Jest nim Philipp Plein. Na tym podobieństwa się kończą, albowiem ostatnie działania włoskiego producenta aut mogą sugerować, że pomiędzy stronami dojdzie w najbliższym czasie do sporu.