flagi 01flagi 02flagi 03flagi 04flagi 05flagi 06flagi 07flagi 08flagi 09flagi 10

Kancelaria Jarzynka i Wspólnicy na FacebookuYouTube Kancelarii Jarzynka i Wspólnicy

Zapraszamy od poniedziałku do piątku

w godzinach: 9:00-17:00

tel: 22 861 21 21
ul. Słomińskiego 19 lok 522,
00-195 Warszawa
kancelaria@jarzynka.eu
Rzecznik Patentowy

Justyna Aftyka radca prawny
JUSTYNA AFTYKA
Radca Prawny. Rzecznik Patentowy. Absolwentka studiów w Centrum Prawa Brytyjskiego i Europejskiego, prowadzonych przez Uniwersytet Warszawski
w kooperacji z Uniwersytetem w Cambridge.
Robert Jarzynka
ROBERT JARZYNKA
Rzecznik patentowy, europejski rzecznik patentowy oraz zawodowy pełnomocnik przed Urzędem Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej EUIPO. Wspólnik zarządzający Kanacelarii Prawno-Patentowej.
  1. Znaki towarowe
  2. Wzory przemysłowe
  3. Wynalazki i wzory użytkowe
  4. Zwalczanie nieuczciwej konkurencji

Znakiem towarowym mogą być: słowo, slogan reklamowy, dźwięk, melodia, rysunek, kombinacja słów i elementów graficznych, kolory, hologramy, elementy wyróżniające adresów internetowych, postacie przestrzenne (3D), a także każde oznaczenie, które pozwoli odróżnić towary lub usługi jednego przedsiębiorstwa od towarów lub usług innego przedsiębiorstwa.

Znak towarowy to rękojmia właściwej identyfikacji towaru lub usługi z producentem lub usługodawcą. Właściwe zabezpieczenie interesów prawnych do znaku towarowego daje możliwość korzystania z monopolu jego używania w obrocie gospodarczym. Pełni on również funkcję reklamową i gwarancyjną jakości oferowanych towarów lub usług, na które jest nakładany.

Kancelaria świadczy usługi badania zdolności rejestrowej oznaczeń w krajowych, europejskich i międzynarodowych bazach danych według kryteriów określonych w obowiązujących krajowych, europejskich i międzynarodowych przepisach prawa. Badania pozwalają ocenić ewentualne ryzyko odmowy rejestracji oraz właściwie dobrać postać zgłaszanego znaku.
Po uzyskaniu rejestracji sprawujemy pieczę nad utrzymaniem ochrony praw ochronnych na znaki towarowe.
Dokonujemy zmian w rejestrach krajowych, wspólnotowych i międzynarodowych. W przypadkach naruszeń praw wyłącznych inicjujemy lub uczestniczymy w postępowaniach administracyjnych, dotyczących unieważnienia lub wygaszenia praw ochronnych na znaki towarowe.
W imieniu klientów sporządzamy listy ostrzegawcze do ewentualnych naruszycieli znaków towarowych. W przypadku stwierdzenia kolizji praw prowadzimy negocjacje zmierzające do zawarcia porozumienia między stronami. Przygotowujemy umowy dotyczące znaków towarowych, w tym umowy licencji oraz przeniesienia praw do znaków towarowych.

Wzorem przemysłowym jest nowa i posiadająca indywidualny charakter postać wytworu lub jego części, nadana mu w szczególności przez cechy linii, konturów, kształtów, kolorystykę, fakturę lub materiał wytworu oraz przez jego ornamentację. Wytworem jest każdy przedmiot wytworzony w sposób przemysłowy lub rzemieślniczy.
Prawo z rejestracji wzoru przemysłowego udzielane jest w trybie krajowym przez Urząd Patentowy RP. Natomiast w systemie europejskim prawo z rejestracji udzielane jest przez Urząd Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO) w Alicante (Hiszpania). Prawo wyłączne do wzoru przemysłowego przysługuje uprawnionemu przez okres 25 lat. Okres ten podzielony jest na 5-cioletnie okresy ochronne.

Zakres prawa z rejestracji określa ilustracja wzoru. Kancelaria opracowuje dokumenty zgłoszeniowe wzorów przemysłowych adekwatnie do wymogów formalnych zawartych w przepisach prawa krajowego lub wspólnotowego. Po uzyskaniu rejestracji sprawujemy pieczę nad utrzymaniem ochrony udzielonych praw wyłącznych.
Dokonujemy zmian w rejestrach krajowych, wspólnotowych i międzynarodowych.
W imieniu klientów sporządzamy listy ostrzegawcze do ewentualnych naruszycieli wzorów przemysłowych oraz uczestniczymy w negocjacjach zmierzających do zawarcia porozumienia między stronami. Przygotowujemy umowy dotyczące wzorów przemysłowych, w tym umowy licencji oraz przeniesienia praw z rejestracji wzorów przemysłowych.

Patenty są udzielane – bez względu na dziedzinę techniki – na wynalazki, które są nowe, posiadają poziom wynalazczy i nadają się do przemysłowego stosowania. Wynalazek uważa się za nowy, jeśli nie jest on częścią stanu techniki. Przez stan techniki rozumie się wszystko to, co przed datą, według której oznacza się pierwszeństwo do uzyskania patentu, zostało udostępnione do wiadomości powszechnej w formie pisemnego lub ustnego opisu, przez stosowanie, wystawienie lub ujawnienie w inny sposób.

Wzorem użytkowym jest nowe i użyteczne rozwiązanie o charakterze technicznym, dotyczące kształtu, budowy lub zestawienia przedmiotu o trwałej postaci. Wzór użytkowy uważa się za rozwiązanie użyteczne, jeżeli pozwala ono na osiągnięcie celu mającego praktyczne znaczenie przy wytwarzaniu lub korzystaniu z wyrobów.

Kancelaria oferuje pomoc prawną związaną z uzyskiwaniem praw wyłącznych na wynalazki i wzory użytkowe.

Czynem nieuczciwej konkurencji jest działanie sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami, jeżeli zagraża lub narusza interes innego przedsiębiorcy lub klienta.

Czynami nieuczciwej konkurencji są w szczególności: wprowadzające w błąd oznaczenie przedsiębiorstwa, fałszywe lub oszukańcze oznaczenie pochodzenia geograficznego towarów albo usług, wprowadzające w błąd oznaczenie towarów lub usług, naruszenie tajemnicy przedsiębiorstwa, nakłanianie do rozwiązania lub niewykonania umowy, naśladownictwo produktów, pomawianie lub nieuczciwe zachwalanie, utrudnianie dostępu do rynku, przekupstwo osoby pełniącej funkcję publiczną, a także nieuczciwa lub zakazana reklama, organizowanie systemu sprzedaży lawinowej oraz prowadzenie lub organizowanie działalności w systemie konsorcyjnym.

Kancelaria oferuje pomoc prawną w zakresie ochrony przed działaniami naruszającymi zasady uczciwej konkurencji. Podejmujemy również działania mające na celu zwalczanie takich praktyk.

next
prev

Kancelaria Prawno-Patentowa

Kancelaria Prawno-Patentowa Jarzynka i Wspólnicy świadczy kompleksowe usługi prawne na rzecz podmiotów krajowych i zagranicznych w zakresie własności intelektualnej, w szczególności dotyczące znaków towarowych, nazw handlowych, wzorów przemysłowych, wynalazków i wzorów użytkowych, praw autorskich, domen internetowych, nieuczciwej konkurencji, licencji i transferu praw wyłącznych. Kancelarię tworzą profesjonalni i doświadczeni prawnicy, posiadający uprawnienia rzecznika patentowego, europejskiego rzecznika patentowego znaków towarowych i wzorów przemysłowych, oraz europejskiego rzecznika patentowego, a także specjalistyczną wiedzę z zakresu własności intelektualnej.

Podejmujemy czynności przed właściwymi organami krajowymi, tj. Urzędem Patentowym RP, sądami powszechnymi i administracyjnymi oraz organami celnymi. Reprezentujemy naszych klientów również przed zagranicznymi instytucjami właściwymi w sprawach ochrony znaków towarowych, wzorów przemysłowych oraz wynalazków: Urzędem Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO) w Alicante (Hiszpania), Światową Organizacją Własności Intelektualnej w Genewie (Szwajcaria) oraz przed Europejskim Urzędem Patentowym w Monachium (Niemcy).

Współpraca z kancelariami patentowymi z innych krajów umożliwia nam skuteczną pomoc w uzyskiwaniu na rzecz klientów praw własności intelektualnej i ściganiu naruszeń własności intelektualnej także poza terytorium Polski.

Zorientowany użytkownik w postępowaniu zabezpieczającym

W 2012 roku uprawniony J.S. toczył spór z  obowiązaną spółką z o.o., przy czym na początku postępowania do Sądu Okręgowego w Poznaniu wpłynął wniosek o zabezpieczenie poprzez zakazanie obowiązanej spółce korzystania w sposób zawodowy i zarobkowy z tkanin tapicerskich oznaczonych konkretnym słowem i zajęcie tych tkanin.

Sąd rozpoznając wniosek, oddalił go postanowieniem z dnia z dnia 26 lipca 2012 roku wskazując, iż roszczenie wnioskodawcy w niniejszej sprawie nie zostało uprawdopodobnione. Ponadto, zdaniem sądu – sąd nie posiada cech zorientowanego użytkownika, a tym samym nie może dokonać oceny ogólnego wrażenia wywołanego przez sporny wzór przemysłowy.

Nie zgadzając się z powyższym postanowieniem, J.S. zaskarżył je zażaleniem do Sądu Apelacyjnego w Poznaniu. Uprawniony zarzucił naruszenie art. 7301 § 1 KPC poprzez jego niezastosowanie pomimo uprawdopodobnienia naruszenia przysługującego mu wyłącznego prawa ochronnego na wzór przemysłowy, art. 233 KPC poprzez niewszechstronne rozpatrzenie materiału dowodowego, co w efekcie doprowadziło do błędnego przekonania, że roszczenie wnioskodawcy nie zostało uprawdopodobnione, co z kolei skutkowało niedokonaniem oceny ogólnego wrażenia jakie wywołują porównywane wzory przemysłowe. Nadto, uprawniony zarzucił naruszenie art. 104 i 105 ust. 3 i 4 ustawy Prawo własności przemysłowej poprzez ich błędną wykładnię, zakładającą że sąd, nie posiadając przymiotu zorientowanego użytkownika, nie jest kompetentny do oceny ogólnego wrażenia wywoływanego przez wzory przemysłowe. Wobec powyższego J.S. wniósł o zmianę zaskarżonego postanowienia i uwzględnienie wniosku o zabezpieczenie.

W odpowiedzi na zażalenie obowiązana spółka wniosła o jego oddalenie i zasądzenie od uprawnionego kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Sąd Apelacyjny rozpoznający zażalenie uprawnionego wskazał, iż twierdzenie jakoby wskazywane we wniosku tkaniny, które zostały wprowadzone do obrotu przez pozwaną spółkę z punktu widzenia „zorientowanego użytkownika”, który oceny dokonuje na podstawie „ogólnego wrażenia” są identyczne jak tkaniny będące przedmiotem spornego wzoru - to za mało aby uznać, że taka sytuacja rzeczywiście ma miejsce. Zdaniem sądu zgodzić się należy, że stanowiskiem sądu I instancji, iż pojęcie „zorientowanego użytkownika”, którym operują przepisy art. 104 i 105 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej, oznacza osobę, która stale używa danego towaru i w związku z tym ma pewną wiedzę na temat tego rodzaju wzorów. Może nim być bardzo uważny konsument, który wie czego szuka i zwraca uwagę na wszystkie widoczne elementy. Oczywiście pojęcie to jest pewnym tworem normatywnym - ale o określonych cechach, stąd ocena podobieństwa produktów przez pryzmat „ogólnego wrażenia” musi odbyć się z wykorzystaniem czynnika w pewnym stopniu fachowego. Tym samym, z uwagi na fakt, iż sąd I instancji nie posiada przymiotu „zorientowanego użytkownika” - sąd nie mógł uprawdopodobnionego charakteru roszczenia wywodzić z dokonanej własnej oceny spornych produktów oraz ogólnego wrażenia jakie sprawiają. Podkreślić należy, iż tkaniny obiciowe są specyficznym produktem, bowiem niemal wszystkie z nich są do siebie podobne w jakimś stopniu, a w celu ich odróżnienia wymagana jest specjalistyczna wiedza i szczegółowe badania pozwalające na wskazanie stosownych różnic. Wobec powyższego oparcie decyzji wyłącznie na ocenie osób nie posiadających takiej wiedzy mogłoby doprowadzić do wydania postanowienia, które spowodowałoby nieodwracalne skutki dla obowiązanej spółki.

Tym samym, sąd wskazał, iż Sąd Okręgowy w Poznaniu nie tyle uchylił się od oceny spornych produktów, lecz uznał roszczenie za niepoparte żadnym specjalistycznym dowodem - a tym samym za nieuprawdopodobnione. W tym miejscu sądu odwołał się do postanowienia Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 16 września 2009 roku (I ACZ 739/09), gdzie stwierdzono, iż "rzeczą uprawnionego było uwiarygodnienie roszczenia chociażby za pomocą opinii prywatnych, które choć mają tylko moc dokumentu prywatnego, to w postępowaniu zabezpieczającym stanowią środek uprawdopodobnienia roszczeń".

Mając na względzie powyższe, jak również zgromadzony w sprawie materiał dowodowy Sąd Apelacyjny w Poznaniu, postanowieniem z dnia 14 września 2012 roku (I ACz 1561/12) oddalił zażalenie uprawnionego i zasądził od niego na rzecz obowiązanego koszty zastępstwa procesowego w postępowaniu.

Czytaj dalej...

Spór o wzór przemysłowy. Nestle vs. Rexam

W historii niejednokrotnie miały miejsce różnego rodzaje spory m.in. o kształt telefonów, mebli itp. Warto jednak przypomnieć o sporze, który z pewnością miał w tle walkę konkurujących ze sobą producentów wód mineralnych. Chodzi o spór Nestle - producenta wody Perrier oraz Huta szkła Rexam Szkło Wyszków, która dostarcza butelki dla producenta wód Ostromecko, czyli głównego konkurenta Nestle na polskim rynku.

Istotą sporu był kształt szklanej, zielonej butelki o pojemności 300 ml zgłoszonej przez Rexam w 2003 roku jako wzór przemysłowy pt. „butelka do dowolnych cieczy”. Głównym odbiorcą korzystającym z produkowanej przez Hutę butelki był producent wody Ostromecko.

W połowie 2005 roku szwajcarski koncern Nestle będący producentem wody Perrier pakowanej w podobne, zielone butelki wystąpił do Urzędu Patentowego RP z wnioskiem o unieważnienie spornego wzoru. Zdaniem Nestle wzór zgłoszony przez Rexam w dacie zgłoszenia nie miał charakteru nowości, w związku z czym nie powinien być zarejestrowany. Z przedstawionych dowodów oraz argumentów wynikało, iż sporna „butelka do dowolnych cieczy” była zaprezentowana już w 2000 roku, podczas konkursu „Teraz Polska”, gdzie uzyskała nawet wyróżnienie.

Niewątpliwie smaczku temu sporowi dodaje fakt, iż Nestle na innym froncie w tym samym czasie toczyło spór o nieuczciwą konkurencję z producentem wody Ostromecko.

Rzecznik patentowy Rexamu w wywiadach kilkukrotnie wspominał, że Nestle ma na celu jedynie wyparcie z rynku ich realnego, polskiego konkurenta, zaś brak jest przy tym żadnych merytorycznych argumentów uzasadniających unieważnienie wzoru, bowiem Huta sporne butelki zaczęła produkować w 2003 roku, wtedy kiedy zostały zgłoszone i niemożliwym było uzyskanie za nie wyróżnienia w 2000 roku.

W efekcie w lipcu 2006 roku Urząd Patentowy RP unieważnił sporny wzór. Z uzasadnienia decyzji wynikało, iż organ poparł argumentację szwajcarskiego koncernu, a głównymi dowodami były wydruki ze stron internetowych oraz archiwalne zdjęcia z rozdania nagród w konkursie „Teraz Polska”, na których widoczna była zielona butelka.

Czytaj dalej...

Deadmau5 walczy z fanką o imię kota “Meowingtons”

Kot o imieniu Meowingtons jest obecnie w centrum sporu o znak towarowy. Meowingtons jest biało-czarnym kotem zaadoptowanym przez znanego DJ - Deadmau5. Znak „Meowingtons” jest obecnie zarejestrowany na rzecz Emmy Bassiri, jednak Deadmau5 grozi, że doprowadzi do unieważnienia znaku. DJ, który w rzeczywistości nazywa się Joel Zimmerman, twierdzi, że zaczął publicznie używać nazwy „Meowingtons” w 2010 roku. „The Meowingtons” jest w rzeczywistości całą marką – kilka kont na serwisach społecznościowych jest prowadzonych pod tą nazwą. Jest także linia słuchawek o nazwie “Meowingtons”. Co więcej, nazwą tą są opatrywane produkty Deadmau5. A przy tym cały branding jest ściśle związany z marką Deadmau5.

Kiedy 2015 r. Zimmerman zapragnął uzyskać ochronę na nazwę “Meowingtons” okazało się, że jest ona już zarejestrowana jako znak przez Emmę Bassiri. Bassiri używa tej nazwy w związku z internetową sprzedażą produktów dla kotów, którą rozpoczęła w 2014 r.

Zimmerman twierdzi, że Bassiri wiedziała, że nazwa “Meowingtons” jest związana z jego działalnością i chciała skorzystać z tego nawiązania, skoro jest jego obserwatorką na portalach społecznościowych, a nawet opublikowała zdjęcie prawie, że identycznego kota. Powiedział, że kilkukrotnie kierował wezwania do zaprzestania używania nazwy, jednak Bassiri odmawiała zastosowania się do żądań.

Zdaniem Zimmermana, ryzyko konfuzji wśród konsumentów jest duże i już parę osób pytało go czy jest jakoś związany z działalnością sklepu internetowego. Co więcej, używanie znaku przez panią Brassiri powoduje szkodę dla reputacji jego marki, z tego względu, że firma Brassiri otrzymała ocenę “F” od the Better Business Bureau, z zarzutem dotyczącym jakości produktów, obsługi klienta i wprowadzającej w błąd reklamy. Te frustracje klientów mogą odbić się na postrzeganiu marki Zimmermana “Meowingtons”.

Zimmerman twierdzi, że został pozbawiony możliwości rejestracji znaku towarowego i kontrolowania swojej własności intelektualnej. Jeżeli sytuacja nie zostanie rozwiązana, zamierza wstąpić na drogę sądową.  

Czytaj dalej...

Brak naruszenia praw do znaku towarowego

Przed Sądem Apelacyjnym w Warszawie odbyła się rozprawa w sprawie apelacji jednej z wiodących firm z branży IT od korzystnego wyroku stwierdzającego brak naruszenia przez naszego klienta praw do znaku towarowego. Sąd apelacyjny w pełni zaakceptował argumentację, jaką prezentował rzecznik patentowy z naszej kancelarii, i oddalił apelację drugiej strony. Sąd zdecydowanie uznał, iż znak towarowy naszego klienta nie narusza praw do oznaczeń używanych przez przeciwnika.

Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS

Aktualności

  • Uczestnik postępowania a interes prawny

    Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w dniu 19 października 2016 roku wydał postanowienie (VI SA/Wa 1093/16), w którym na podstawie art. 33 § 2 PPSA odmówił spółce jawnej dopuszczenia w charakterze uczestnika w postępowaniu w przedmiocie oddalenia wniosku o unieważnienie prawa z rejestracji wzoru przemysłowego.

    Do w/w postępowania z wnioskiem o dopuszczenie w charakterze uczestnika wystąpiła spółka jawna. W uzasadnieniu wskazano, iż przed Urzędem Patentowym RP toczyły się dwa równoległe postępowania dotyczące tożsamego wzoru przemysłowego, tj. "Lód na patyku", który został udzielony w 2009 roku na rzecz C. Sp. z o. o. Jedno z postępowań wszczęto na wniosek spółki, z kolei drugie na wniosek innego podmiotu. Oba wnioski Urząd Patentowy RP oddalił, co w rezultacie doprowadziło do skierowania skarg do WSA w Warszawie. Spółka jawna wskazała, iż ma interes prawny w żądaniu unieważnienia spornego wzoru przemysłowego, a tym samym w żądaniu dopuszczenia do w/w sprawy z uwagi na fakt, iż od 2015 roku zajmuje się produkcją lizaków lodowych "łaciatych", które mają tożsamy wygląd co sporny wzór. Tym samym, z uwagi na fakt, że sprawy o sygn. akt VI SA/Wa 1093/16 i VI SA/Wa 1135/16 dotyczą tego samego wzoru - spółka jawna ma interes do przystąpienia do w/w sprawy (o sygn. akt VI SA/Wa 1093/16).

    Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uzasadniając powyższe postanowienie o oddaleniu wniosku spółki jawnej wskazał, iż spółka nie wykazała interesu prawnego w niniejszym postępowaniu, bowiem wniosek zmierza w ocenie sądu do wykazania interesu faktycznego wnioskodawcy, co wynika z faktu oferowania na rynku produktów na licencji skarżącej w niniejszej sprawie. Zdaniem sądu, żaden przepis nie pozwala na wywodzenie interesu prawnego licencjobiorcy względem postępowania o unieważnienie prawa ochronnego na wzór przemysłowy zainicjowanego przez licencjodawcę. Wobec tego, WSA wskazał, iż nie można utożsamiać swojego interesu prawnego wyłącznie w oparciu o sytuację prawną innego podmiotu, nawet w przypadku, gdy w konkretnej sprawie występowałby pomiędzy nimi zarówno interes faktyczny, ale i prawny.

    Spółka jawna nie zgadzając się z takim postanowieniem, zaskarżyła je zażaleniem do Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie, jednocześnie żądając uchylenia postanowienia oraz dopuszczenia do udziału w postępowaniu w tej sprawie w charakterze uczestnika. W skardze, spółka jawna zarzuciła naruszenie przez sąd przepisów postępowania, jak również przepisów prawa materialnego. Dodatkowo, jako załącznik dołączyła decyzję Urzędu Patentowego RP ze stycznia 2016 roku, w której organ wskazał, iż spółka jawna ma interes prawny w postępowaniu zainicjowanym jej wnioskiem o unieważnienie prawa z rejestracji wzoru przemysłowego pt. "Lód na patyku".

    NSA rozpoznając sprawę wskazał, iż w judykaturze w odniesieniu do art. 33 § 2 PPSA wskazuje się, że pogląd, że „o tym, czy wnioskodawca ubiegający się o udział w postępowaniu sądowo administracyjnym ma interes prawny w danej sprawie, decyduje norma prawa materialnego, na której oparto zaskarżony akt administracyjny, a nie interes faktyczny” (wyrok NSA z dnia 15 kwietnia 1993 r. o sygn. akt I SA 1719/92). Ponadto, orzecznictwo wskazuje, iż „interes prawny znaczy to samo, co ustalić przepis prawa powszechnie obowiązującego, na którego podstawie można skutecznie żądać czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danej osoby” (postanowienia NSA z dnia 13 stycznia 2009 r. o sygn. akt II OZ 1382/08, a także z dnia 14 maja 2009 r. o sygn. akt I OZ 505/09).

    Tym samym, NSA potwierdził stanowisko sądu I instancji w przedmiocie braku przepisu, który pozwala wywieść interes prawny licencjobiorcy (tutaj spółka jawna) wobec postępowania o unieważnienie spornego wzoru zainicjowanego przez licencjodawcę. Takiego stanowiska nie zmienia także decyzja Urzędu Patentowego RP, która de facto została uchylona przez WSA w Warszawie wyrokiem z dnia 17 listopada 2016 roku w sprawie o sygn. akt VI SA/Wa 1135/16. Wobec powyższego, Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 31 marca 2017 roku (II GZ 228/17) oddalił zażalenie spółki.

    Napisano poniedziałek, 11 wrzesień 2017 14:57
  • Właściwość Urzędu Patentowego RP

    Decyzją ze stycznia 2005 roku, Urząd Patentowy RP udzielił na rzecz K. D. prawa z rejestracji wzoru przemysłowego "Butelka" z pierwszeństwem od 4 sierpnia 2003 roku.

    W maju 2006 roku T. Sp. z o.o. złożyła do Urzędu Patentowego RP wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na w/w wzór przemysłowy. Jako uzasadnienie swojego interesu prawnego wnioskodawca wskazał fakt, iż jest uprawnionym z tytułu praw ochronnych m.in. na znaki towarowe: słowny i słowno-graficzny, które są naruszane przez rejestrację spornego wzoru przemysłowego "Butelka". Zdaniem wnioskodawcy, sporny wzór posiada kształt i ornamentację łudząco podobną do jego znaków towarowych, których prawo ochronne obowiązuje z pierwszeństwem od 15 sierpnia 1998 roku.

    W odpowiedzi na wniosek uprawniony wniósł o jego oddalenie z uwagi na fakt, iż wykorzystanie elementu nazwy i kształtu Statuy Wolności nie narusza praw wnioskodawcy, bowiem samo dzieło niewątpliwie należy do światowego dziedzictwa kulturowego. Ponadto, oceniając różnice spornych znaków i wzoru postrzeganych jako całość - nie można stwierdzić, że sporny wzór narusza prawa wnioskodawcy.

    Urząd Patentowy RP na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 KPA w zw. z art. 256 ust. 1 PWP postanowieniem z maja 2007 roku zawiesił z urzędu postępowanie w sprawie do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia w postępowaniu sądowym sprawy naruszenia praw ochronnych na znaki towarowe wnioskodawcy w wyniku wykorzystywania przez uprawnionego spornego wzoru przemysłowego. Organ wskazał, iż wnioskodawca jako uprawniony z tytułu praw ochronnych na znaki towarowe posiada interes prawny w żądaniu unieważnienia prawa ochronnego na sporny wzór przemysłowy. Zdaniem organu sporne prawo może doprowadzić do ograniczenia zagwarantowanej swobody działalności gospodarczej twórcy, tj. wnioskodawcy. Tym samym zarzuty ograniczają się do tego, że zgłoszony sporny wzór przemysłowy, zawierający w sobie znaki towarowe wnioskodawcy stanowi czyn nieuczciwej konkurencji. Owa okoliczność, tj. czyn nieuczciwej konkurencji oraz dochodzenie roszczeń z tytułu naruszeń praw ochronnych na znaki towarowe - zdaniem organu nie należą do właściwości Urzędu Patentowego RP, lecz sądów powszechnych zgodnie z art. 17 i art. 4791 § 2 KPC i art. 284 pkt 6 PWP. Urząd Patentowy z kolei jest właściwy jedynie do sprawy dotyczącej unieważnienia wzoru przemysłowego, pod warunkiem, że wnioskodawca przedłoży do akt sprawy stosowny wyrok sądu.

    Nie zgadzając się z postanowieniem organu - strony niniejszego sporu wniosły o jego uchylenie. Zdaniem T. Sp. z o.o. organ błędnie założył, iż istnieje spór co do podmiotu, któremu przysługują uprawnienia do znaków towarowych. Z kolei zdaniem K. D. Urząd Patentowy RP winien być także kompetentny do rozpoznania zarzutów w zakresie wzajemnej kolizji praw, które zostały udzielone przez ten sam organ.

    Postanowieniem ze stycznia 2008 roku Urząd Patentowy RP podtrzymując swoją dotychczasową argumentację utrzymał w mocy postanowienie w przedmiocie zawieszenia postępowania.

    Na powyższe postanowienie skargę do WSA w Warszawie złożyła T. Sp. z o.o., która zarzuciła naruszenie art. 97 § 1 pkt 4 KPA polegające na błędnej wykładni polegającej na przyjęciu, że rozpatrzenie sprawy z wniosku o unieważnienie prawa z rejestracji spornego wzoru jest uzależnione od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego w postaci orzeczenia sądu powszechnego w przedmiocie naruszenia praw do znaków towarowych. Ponadto, spółka zarzuciła m.in. prostoty postępowania, naruszenie zasady szybkości, zasady swobodnej oceny dowodów przez stawianie nieuzasadnionego wymogu dodatkowego postępowania cywilnego, jak również brak wyczerpującego rozpatrzenia sprawy oraz właściwej interpretacji materiału dowodowego.

    W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy RP wniósł o jej oddalenie.

    Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznając sprawę wskazał, iż stanowisko organu nie znajduje  uzasadnienia ani w okolicznościach ani w stanie prawnym dotyczącym powyższej sprawy. Zdaniem Urzędu Patentowego RP podstawę obu zaskarżonych postanowień stanowi art. 97 § 1 pkt 4 KPA. Zdaniem sądu z wniosku o unieważnienie prawa ochronnego na wzór przemysłowy wynika, iż podstawą unieważnienia jest art. 117 ust. 2 PWP, bowiem zarzut naruszenia art. 106 PWP został cofnięty przez skarżącego. WSA wskazał, iż Urząd Patentowy RP jest właściwy do rozstrzygnięcia żądania unieważnienia prawa z rejestracji w każdym przypadku także na podstawie art. 117 ust. 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 roku Prawo własności przemysłowej (t.j. Dz.U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.). Ustalenie, czy w sprawie zachodzi przesłanka uzasadniająca w świetle powołanego przepisu unieważnienie prawa należy zatem do wyłącznej właściwości Urzędu Patentowego RP. Idąc dalej, sąd wskazał, iż "przesłanką unieważnienia ustaloną w art. 117 ust. 2 PWP nie jest bowiem naruszenie prawa wyłącznego, tylko stwierdzenie, że wykorzystywanie wzoru przemysłowego narusza prawa osobiste lub majątkowe osób trzecich, a na takim twierdzeniu skarżąca opiera swoje żądanie unieważnienia spornego wzoru". Tym samym w sprawie nie występuje zagadnienie wstępne, bowiem właściwym organem do rozstrzygnięcia spraw dotyczących roszczeń o naruszenie praw wyłącznych jest sąd powszechny. Wobec powyższego sprawa dotycząca tego, czy doszło do naruszenia praw majątkowych zgodnie z w/w przepisem należy do organu, z kolei kwestia naruszenia prawa wyłącznego i roszczenia cywilnoprawne z tym związane stanowią zagadnienia odrębne, będące przedmiotem innych postępowań.

    Wobec powyższego sąd stwierdził, iż działanie Urzędu Patentowego RP skutkowało naruszeniem art. 97 § 1 pkt 4 KPA i w rezultacie wydaniem wadliwych postanowień. Tym samym WSA w Warszawie wyrokiem z dnia 4 listopada 2008 roku (VI SA/Wa 1053/08) uchylił zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie oraz stwierdził, iż nie podlegają one wykonaniu.

    Napisano wtorek, 29 sierpień 2017 14:46
  • Zabawka w postaci samochodu

    Urząd Patentowy RP decyzją z lipca 2002 roku udzielił na rzecz A.M. prawa ochronnego na wzór przemysłowy pt. "Zabawka w postaci samochodu" z pierwszeństwem od grudnia 1999 roku.

    Pismem z maja 2003 roku polska spółka jawna wniosła sprzeciw od powyższej decyzji. Kolejno, w marcu 2004 roku sprzeciwiająca się spółka złożyła także wniosek o unieważnienie prawa z rejestracji ww. wzoru przemysłowego, przy czym jednocześnie zwróciła się z prośbą o potraktowanie niniejszego pisma jako dodatkowe uzasadnienie sprzeciwu. W uzasadnieniu spółka podała, iż sporny wzór przemysłowy jest bardzo podobny do należącego do spółki jawnej wzoru przemysłowego "Zabawka w postaci samochodu ciężarowego", który został zarejestrowany z wcześniejszym pierwszeństwem. Tym samy sporny wzór nie charakteryzował się oryginalnym wyglądem, z kolei w dacie rejestracji nie wyróżniał się także indywidualnym charakterem, co skutkowało wywoływaniem takiego samego ogólnego wrażenia na zorientowanym użytkowniku. Ponadto, rejestracja spornego wzoru stoi w sprzeczności z porządkiem publicznym i dobrymi obyczajami.

    W odpowiedzi uprawniony wniósł o oddalenie sprzeciwu jako bezzasadnego, bowiem rejestracja została dokonana zgodnie z prawem, z kolei z analizy porównawczej obu wzorów wynika, iż są one odmienne, gdyż dotyczą różnych przedmiotów. Ponadto wskazano, iż wzór uprawnionego jest opisany w zastrzeżeniach precyzyjnie, a spółki jawnej ogólnikowo.

    Decyzją z kwietnia 2004 roku Urząd Patentowy RP unieważnił prawo z rejestracji wzoru przemysłowego pt. "Zabawka w postaci samochodu". W uzasadnieniu wskazano, iż zgodnie z art. 102 PWP przedmiotem porównania rejestracji wzorów przemysłowych są postacie ich wytworów, w związku z czym zbędne jest posługiwanie się ewentualnie zawartymi w zgłoszeniu zastrzeżeniami. Obowiązujące przepisy nie wymagają, aby zgłoszenie wzoru przemysłowego zawierało zastrzeżenia. Tym samym za bezzasadne należy uznać prowadzenie analizy porównawczej zastrzeżeń obu wzorów. Idąc dalej organ wskazał, że różnice pomiędzy wzorami stron sprowadzają się wyłącznie do innych wymiarów w rzucie poziomym obu modeli zabawek, jak również do uproszczeń konstrukcyjnych w rozwiązaniu przedmiotowym w stosunku do rozwiązania sprzeciwiającej się spółki a polegających na rezygnacji z zaczepu skrzyni ładunkowej, wykonaniu osi jako gładkich i uproszczeniu rysunku bieżnika. Wobec tego owe różnice nie wpływają na postać tego wytworu, która przejawia się w szczególności w jego kształcie i są nieistotne przy ocenie jego nowości i oryginalności.

    Reasumując, Urząd Patentowy RP wskazał, iż wzór spółki jawnej niewątpliwie został zarejestrowany z wcześniejszym pierwszeństwem i wprowadzany do obrotu, co potwierdzają materiały dowodowe przedłożone przez spółkę. Tym samym, sporne wzory są łudząco do siebie podobne wobec czego sporny wzór nie posiadał indywidualnego charakteru, jak również nie wywierał odmiennego ogólnego wrażenia.

    Powyższą decyzję uprawniony A.M. zaskarży do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zdaniem skarżącego inne wymiary wszystkich elementów, z wyjątkiem kółek i kołpaków, nadają przedmiotowi inny wygląd, postać, a poprzez to przedmiot ten nabywa i posiada inne proporcje całościowe, jak i składowe elementy, przez co uzyskuje nowy, inny wygląd i postać. Ponadto, analizę przeprowadzono w oparciu o materiały złożone wyłącznie przez spółkę jawną.

    W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy RP wniósł o jej oddalenie, bowiem skarżący nie wskazał jakie przepisy prawa zostały naruszone przy wydawaniu zaskarżanej decyzji.

    Sąd rozpoznając sprawę wskazał, iż wzór przemysłowy w myśl art. 103 PWP stanowi "postać wytworu", na którą składa się jego forma i wygląd. Wobec tego analizować należy wizualnie dostrzegane cechy całego produktu lub jego części. Tym samym owa postać wytworu cechować się musi nowością i indywidualnością. Urząd Patentowy RP musiał więc dokonać porównania postaci spornego wzoru z wzorem sprzeciwiającej się spółki - co zdaniem sądu zostało wykonane. Z owego porównania wynikało, że oba wzory posiadają niemal identyczne cechy, co z kolei samo w sobie nie było kwestionowane przez skarżącego. Sąd zważył, iż wzór przemysłowy posiada indywidualny charakter tylko wówczas, gdy ogólne wrażenie, jakie wywołuje na zorientowanym użytkowniku różni się od ogólnego wrażenia wywołanego na nim przez wzór publicznie udostępniony przed datą, według której oznacza się pierwszeństwo. Nie chodzi przy tym o to, jak obszerny jest opis wzoru przemysłowego, tylko o to, by wzór przemysłowy miał zdolność rejestracyjną w rozumieniu art. 104 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 roku - Prawo własności przemysłowej (t.j. Dz.U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.).

    Ponadto, zarzuty skarżącego mają charakter ogólnikowy, są niejasne, jak również nie wskazują konkretnych przepisów prawa, których naruszeń dopuścił się Urząd Patentowy RP. Owe zarzuty mają jedynie charakter krytycznej oceny analizy dokonanej przez organ. Wobec powyższego WSA w Warszawie uznał, iż skarga jest niezasadna i wyrokiem z dnia 15 marca 2005 roku (VI SA/Wa 860/04) oddalił skargę.

    Napisano wtorek, 22 sierpień 2017 14:40
  • Zakres ochrony wzoru przemysłowego

    We wrześniu 2005 roku Urząd Patentowy RP udzielił na rzecz przedsiębiorcy J. M. prawo ochronę na wzór przemysłowy "Profilowany drut".

    Pismem z dnia 2 marca 2006 roku prowadzący działalność gospodarczą W. R. wniósł sprzeciw od powyższej decyzji. Główny zarzut dotyczył braku cechy nowości. Dowodem na potwierdzenie owych twierdzeń był fragment pisma z dnia 20 grudnia 2005 roku, tj. wniosku o zabezpieczenie pełnomocnika uprawnionego, w którym stwierdzono "Począwszy od 1999 r. mój mocodawca rozpoczął produkcję oraz wprowadzanie do obrotu nowego wzoru przemysłowego w postaci profilowanego drutu, przeznaczonego dla branży kwiaciarskiej. Produkt ten służy do zamocowania na nim główek sztucznych kwiatów, które w tej postaci są sprzedawane w kwiaciarniach...". Z owego stwierdzenia zdaniem skarżącego wynika więc, że produkty według spornego wzoru były produkowane przynajmniej od 1999 roku.

    W piśmie z dnia 20 kwietnia 2006 roku uprawniony uznał sprzeciw za pozbawiony podstaw prawnych. Ponadto, zaprzeczył że od 1999 roku wprowadzał produkty oparte na spornym wzorze. Dodatkowo, uprawniony wskazał, że skarżący był u niego zatrudniony na podstawie umowy o pracę do 21 stycznia 2005 roku, z kolei po rozwiązaniu umowy - skarżący rozpoczął prowadzenie własnego przedsiębiorstwa o działalności konkurencyjnej.

    Po rozstrzygnięciu sprawy w postępowaniu spornym, Urząd Patentowy RP decyzją ze stycznia 2007 roku unieważnił prawo z rejestracji wzoru przemysłowego pt.: "Profilowany drut". W uzasadnieniu wskazano, że zgodnie z opisem spornego wzoru istotne cechy profilowanego druta obejmują postać końcówek uformowanych mechanicznie w 10 kształtów pozwalających na utrzymanie osadzonego kwiatka lub innej części rośliny. Dodatkowo, zgodnie z art. 107 ust. 1 pkt 1 PWP prawo z rejestracji wzoru przemysłowego nie obejmuje cech wytworu wynikających wyłącznie z jego funkcji technicznej. Mając na względzie powyższy przepis Organ wskazał, iż  cechy spornego wzoru, czyli kształty ukazane na fig. 1-10 wynikają wyłącznie z ich funkcji technicznej polegającej na zwiększeniu tarcia pomiędzy końcówką drutu a tuleją szypułki kwiatka. Tym samym sporny wzór należało unieważnić w całości, tj. dotyczący figur pokazanych na rysunku fig. 1-10. Nadto, zdaniem Urzędu Patentowego RP sporny wzór nie spełniał wymogów art. 102 ust. 3 pkt 2 PWP. Wobec powyższego, z uwagi na fakt, że sporny produkt nie jest wzorem – organ odstąpił od badania cechy nowości.

    Uprawniony J. M. nie zgadzając się z decyzją Urzędu Patentowego RP zaskarżył ją do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zarzucając jej szereg błędów zakresie interpretacji definicji wzoru, ustalenia stanu faktycznego i oceny dowodów. Ponadto, uprawniony zarzucił decyzji naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 w zw. z § l KPA polegające na błędnej i swobodnej ocenie stanu faktycznego oraz dopuszczeniu do zmiany podstaw unieważnienia przy całkowitym ich baraku w sprzeciwie.

    Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie podtrzymując przy tym w całości argumentację zawartą w uzasadnieniu decyzji.

    WSA w Warszawie rozpoznając sprawę wskazał, iż w myśl art. 102 PWP (który jest odpowiednikiem art. 1 Dyrektywy) – „wzorem przemysłowym jest nowa i posiadająca indywidualny charakter postać wytworu lub jego części, nadana mu w szczególności przez cechy linii, konturów, kształtów, kolorystykę, strukturę lub materiał wytworu oraz przez jego ornamentację. Wytworem jest każdy przedmiot wytworzony w sposób przemysłowy lub rzemieślniczy, obejmujący w szczególności opakowanie, symbole graficzne oraz kroje pisma typograficznego, z wyłączeniem programów komputerowych. Za wytwór uważa się także: przedmiot składający się z wielu wymienialnych części składowych umożliwiających jego rozłożenie i ponowne złożenie (wytwór złożony); część składową, jeżeli po jej włączeniu do wytworu złożonego pozostaje widoczna w trakcie jego zwykłego używania, przez które rozumie się każde używanie, z wyłączeniem konserwacji, obsługi lub naprawy; część składową, jeżeli może być przedmiotem samodzielnego obrotu. W przypadku wzoru stosowanego lub zawartego w części składowej wytworu złożonego, w rozumieniu ust. 3 pkt 1, ocena nowości i indywidualnego charakteru dotyczy tylko jego widocznych cech”.

    Z kolei zgodnie z art. 107 ust. 1 pkt 1 PWP prawo z rejestracji wzoru przemysłowego nie obejmuje cech wytworu wynikających wyłącznie z jego funkcji technicznej. Niniejszy przepis jest odpowiednikiem art. 7 ust. 1 Dyrektywy 98/71/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 13 października 1998 r. w sprawie prawnej ochrony wzorów, który stanowi, że prawo z rejestracji wzoru nie obejmuje cech wyglądu produktu wynikających wyłącznie z jego funkcji technicznej. Zdaniem sądu, cechy wzoru, które są konsekwencją spełnianej funkcji technicznej nie podlegają więc ochronie.

    Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy, sąd wskazał, iż Urząd Patentowy RP prawidłowo ustalił, że objęte ochroną w spornym wzorze fig. 1 - 10 spełniają wyłącznie funkcję techniczną, której celem jest zapewnienie pewnego połączenia łodygi z drutu z kwiatem, przy czym wielość owych kształtów wynika z technologii ich produkcji. Tym samym art. 107 ust. 1 pkt 1 PWP jest przeszkodą do udzielenia ochrony na sporny wzór przemysłowy.

    Odnosząc się zaś do stanowiska organu w przedmiocie wymogów z art. 102 ust. 3 pkt 2 PWP sąd wskazał, iż jest to argumentacja błędną. Urząd Patentowy RP wskazał bowiem, iż "drut z wyprofilowaną końcówką jest wprowadzany do obrotu jako półprodukt służący do produkcji sztucznych kwiatów, wiązanek i wieńców. Po połączeniu drutu z kwiatem, końcówka staje się niewidoczna zarówno dla wytwórcy sztucznych kwiatów, jak też dla ich nabywcy. Objęte ochroną kształty końcówek profilowanego drutu pozostają więc niewidoczne w trakcie zwykłego użytkowania produktu złożonego". Organ pominął przy tym brzmienie ust. 3 powyższego przepisu, zgodnie z którym za wytwór uważa się także część składową jeżeli może być przedmiotem samodzielnego obrotu. Wobec powyższego art. 102 ust. 3 pkt 2 PWP nie może stanowić podstawy do unieważnienia spornego wzoru. W pozostałym zaś zakresie sąd zgodził się z uzasadnieniem Urzędu Patentowego RP.

    Mając na względzie powyższe WSA w Warszawie wyrokiem z dnia 15 stycznia 2008 roku (sygn. akt VI SA/Wa 2029/07) oddalił skargę uprawnionego.

    Napisano środa, 16 sierpień 2017 11:21
  • Podważenie prawa do wzoru wspólnotowego w tracie postępowania o naruszenie praw

    Sąd Okręgowy w Warszawie w sprawie o sygn. akt XXII GWwp 5/15 zajmował się kwestią ochrony prawa ochronnego na wzór przemysłowy, który został zarejestrowany wyłącznie na podstawie szkiców i fotografii. Dodatkowo, w sprawie o naruszenie praw do wzoru przemysłowego została podniesiona kwestia obrony pozwanego.

    Istotą sprawy było wytoczenie przez stronę powodową L. Ś. pozwu przeciwko S. G. pozwu o ochronę wzoru wspólnotowego, który przedstawiał łóżko tapicerowane. W pozwie powódka wniosła o zaniechanie naruszeń prawa ochronnego na sporny wzór poprzez zakazanie pozwanemu wytwarzania, oferowania, reklamowania, wprowadzania do obrotu a także eksportu bądź używania produktu w postaci łóżka tapicerowanego, w którym ten wzór jest zawarty bądź zastosowany, a także składowania takiego produktu w tych celach. Ponadto, powódka wniosła o o nakazanie pozwanemu wydania powódce bezprawnie uzyskanych w wyniku jego działań korzyści w kwocie 1.750 zł, polegających na używaniu zarejestrowanego na rzecz powódki wzoru przemysłowego oraz zobowiązanie pozwanego do umieszczenia na jego koszt i na jego stronie internetowej.

    W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa z uwagi na fakt, iż sam produkcję łóżka w oparciu o sporny wzór rozpoczął jesienią 2014 roku, na podstawie autorskiego projektu P. G., przy czym dotychczas wyprodukował jedynie 4 egzemplarze, z których właśnie jeden został zakupiony przez powódkę, a trzy pozostałe nadal pozostają się w jego ofercie handlowej. Ponadto, zdaniem pozwanego jego łóżka różnią się od spornego wzoru w wielu elementach, widocznych dla każdego zorientowanego użytkownika.

    Wyrokiem z 15 maja 2015 roku, Sąd Okręgowy w Warszawie w znacznej części uwzględnił powództwo i nakazał pozwanemu zaniechanie wytwarzania, oferowania, reklamowania, wprowadzania do obrotu, eksportu lub używania produktu w postaci łóżek, opisanych w pozwie, ponadto nakazał pozwanemu wydanie L. Ś. bezpodstawnie uzyskanych korzyści w wysokości 1.500 zł oraz umieszczenie na jego stronie internetowej, wykorzystywanej w prowadzonej działalności gospodarczej, na okres trzech miesięcy, w wymiarze co najmniej 1/3 strony, ogłoszenia ukazującego się bezpośrednio po otwarciu strony. W pozostałym zakresie powództwo zostało oddalone.

    W uzasadnieniu sąd wskazał, iż na podstawie art. 19 ust. 1 rozporządzenia nr 6/2002 w sprawie wzorów wspólnotowych zarejestrowany wzór wspólnotowy przyznaje jego właścicielowi wyłączne prawo do jego używania i zakazywania osobom trzecim jego używania, które nie mają jego zgody, co zostało skutecznie podniesione w niniejszej sprawie. Dodatkowo, zgodnie z art. 10 rozporządzenia zakres ochrony przyznany na zasadach wzoru wspólnotowego obejmuje każdy wzór, który nie wywołuje u poinformowanego użytkownika innego ogólnego wrażenia. Sąd zwrócił przy tym uwagę, iż detale nieistotne nie wywołują wpływu na ogólne postrzeganie danego wzoru - produktu/towaru, z kolei zorientowany użytkownik zawsze zwraca uwagę na cechy dla niego istotne, które są widoczne podczas normalnego używania danego towaru. Porównując sporny wzór z łóżkiem produkowanym przez pozwanego stwierdzić należy, iż oba łóżka nie różnią się znacznie od siebie zarówno kształtem, jak i innymi elementami, przy czym różnice pomiędzy nimi są tak małe i nieistotne, że bez dokładnego porównania i oględzin nie można ich dostrzec. Tym samym łóżko pozwanego nie posiada jakichkolwiek cech, które pozwoliłyby na stwierdzenie, że posiada ono indywidualny charakter i wywiera odmienne ogólne wrażenie. Zdaniem sądu w owej sprawie nie ma znaczenia fakt, iż powódka korzystała z ogólnie dostępnych wzorów i projektów, na które powoływał się pozwany, bowiem w przypadku zgłoszenia wzoru przemysłowego, którego przedmiotem są meble - prawa z rejestracji uzyskuje się w bardzo prosty sposób, który nie uwzględnia oględzin produktu. Na zakończenie sąd stwierdził, iż okoliczność, że sporny wzór jest oparty na innym, znanym wcześniej rozwiązaniu jest nieistotna, bowiem ważność wzoru wspólnotowego może zostać zakwestionowana jedynie w drodze powództwa wzajemnego o unieważnienie, a czego to pozwany zaniechał.

    Od powyższego wyroku w drodze apelacji odwołał się pozwany, jednak Sąd Apelacyjny w Warszawie podtrzymał orzeczenie wydane przez sąd I instancji.

    Powyższa sprawa jednoznacznie pokazuje, że nawet posiadając mocne karty – trzeba umieć je wykorzystać w umiejętny sposób. Pozwany pomimo możliwości unieważnienia spornego wzoru w toku postępowania o unieważnienie lub w drodze pozwu wzajemnego w toczącym się postępowaniu – całkowicie zaniechał z przysługujących mu możliwości i poniósł negatywne skutki swoich zaniechań.

    Napisano wtorek, 01 sierpień 2017 15:43
  • Porównanie wzorów przemysłowych

    Decyzją ze stycznia 2013 roku Urząd Patentowy RP udzielił na rzecz uprawnionego R. Ż. prawa ochronne na wzór przemysłowy z datą pierwszeństwa od 20 października 2012 roku.

    W październiku tego samego roku skarżąca H. B. wniosła sprzeciw od powyższej decyzji zarzucając jej, iż sporny wzór w dniu zgłoszenia nie spełniał cechy nowości. Skarżąca podniosła, że w dniu 6 września 2012 roku, tj. przed uprawnioną złożyła w Urzędzie zgłoszenie patentowe "Zestaw dwu ochronnych nasadek na puszki". Ponadto, sporny wzór był publicznie udostępniony na wystawie w Warszawie w dniach 12-13 września 2012 roku, na której przedstawiono także zgłoszenie skarżącej.

    Decyzją z sierpnia 2014 roku Urząd Patentowy RP oddalił sprzeciw. W uzasadnieniu wskazano, iż rozszerzenie sprzeciwu o przepis art. 117 ust. 2 ustawy Prawo własności przemysłowej w trakcie postępowania jest niedopuszczalne. Ponadto, odnosząc się do cechy nowości, organ wskazał, iż nawet w przypadku publicznego wystawienia rozwiązania skarżącej na wystawie w Warszawie - sporny wzór spełnia cechę nowości z uwagi na rożnice w wyglądzie pomiędzy rozwiązaniami stron. Zdaniem Urzędu Patentowego różnice te nie mogą zostać zakwalifikowane jako nieistotne, a tym samym sporne wzory nie są identyczne.

    Skarżąca nie zgadzając się z decyzją Urzędu Patentowego RP wniosła skargę do WSA w Warszawie zarzucając jej naruszenie art. 7, art. 75, art. 77, art. 107 § 1 i 3 KPA. W rezultacie skarżąca wnosiła do uchylenie zaskarżonej decyzji.

    Wyrokiem z 11 marca 2015 roku sąd oddalił skargę skarżącej w pełni zgadzając się z argumentacją organu.

    Skarżąca nie dając za wygraną zaskarżyła powyższy wyrok skargą kasacyjną do NSA zarzucając mu naruszenie art. 174 pkt 2 w związku z naruszeniem art. 145 § 1 pkt 1c PostAdmU (Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi) przez nierozpoznanie wszystkich argumentów skarżącej, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, oraz naruszenie art. 141 § 4 PostAdmU, polegające na braku odzwierciedlenia zarzutów skargi w uzasadnieniu wyroku, 2) naruszenie art. 174 pkt 1 PostAdmU w związku z naruszeniem art. 103 ust. 1 przez niewłaściwą wykładnię tego przepisu i brak jego powiązania z art. 108 ust. 3 PWP poprzez nieuwzględnienie jego treści.

    Uprawniony w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie.

    Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając skargę wskazał, iż w skardze brak jest jakiegokolwiek uzasadnienia zarzutu naruszenia prawa procesowego, bowiem wszelkie uzasadnienie odnosi się do naruszenia prawa materialnego. Ponadto, zdaniem NSA z zawartego w art. 103 ust. 1 ustawy z 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1410 ze zm.) sformułowania, że wzór należy uznać za identyczny także wtedy, gdy różni się od wcześniej udostępnionego jedynie "nieistotnymi szczegółami" w żadnej mierze nie wynika, iż tylko w razie różnic dotyczących istotnych cech należy stwierdzić brak identyczności. Przeciwnie, w porównaniu ważne są wszystkie cechy, a tylko nieistotne szczegóły nie odgrywają roli. Organ, uznając, iż określony wzór jest identyczny z wzorem przeciwstawionym, powinien wykazać tę identyczność, a więc porównać krok po kroku wzory zestawiane, a w wypadku stwierdzenia zaistnienia jakichś różnic ocenić, czy różnice te są istotne, i uzasadnić, dlaczego uznaje je jedynie za nieistotne szczegóły.

    Podsumowując, NSA stwierdził, iż Urząd Patentowy RP przeprowadził w sposób wnikliwy porównanie spornych rozwiązań, wskazał różnice występujące pomiędzy spornym nimi oraz wyjaśnił dlaczego owych różnic nie można uznać za nieistotne. Sąd podobnie jak WSA, uznał przeprowadzone porównanie i jego rezultat za prawidłowe. Tym samym, wyrokiem z dnia 4 kwietnia 2017 roku (II GSK 2145/15) Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę.

    Napisano poniedziałek, 24 lipiec 2017 14:22
  • Zgłoszenie odmian wzoru przemysłowego

    Ciekawym zagadnieniem związanym z rejestracją kilku odmian wzoru przemysłowego zajmował się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w sprawie o sygn. akt 6 II SA 4588/03.

    Cała sprawa zaczęła się w dniu 19 stycznia 1999 roku, kiedy to Zbigniew C. i Marek C. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą Zakład Produkcyjno - Handlowo - Usługowy Wyrobów Ciastkarskich "D." s.c. zgłosili w Urzędzie Patentowym RP wówczas wzoru zdobniczego "Ciastko w polewie czekoladowej". Aktualnie zgłoszony projekt ma postać wzoru przemysłowego.

    Postanowieniem z dnia 16 grudnia 2002 roku organ wezwał zgłaszających do złożenia oddzielnych 7 zgłoszeń oraz opłaty jednorazowej za każde z nich. W uzasadnieniu wskazano, iż każde z siedmiu zgłoszonych ciastek przejawia inną postać, która określana jest przede wszystkim przez kształt ciastka, tj jego kontur. Tym samym, każde z ciastek postrzegane jest jako oddzielny wzór, niezależny od pozostałych.

    Niejako w odpowiedzi Zbigniew C. i Marek C. wnieśli o ponowne rozpatrzenie sprawy przy czym domagali się uchylenia w/w postanowienia z uwagi na fakt, iż wszystkie odmiany zgłoszonego ciastka spełniają wymóg jednolitości w myśl art. 108 ust. 4 ustawy Prawo własności przemysłowej. Zgłaszający powołali się przy tym na literaturę, z której wynika, iż „jedno zgłoszenie wzoru przemysłowego może obejmować do dziesięciu odmian charakteryzujących się pewnymi cechami wspólnymi, np. wspólnym ornamentem na różnych postaciach wytworu, bądź różnym ornamentem na wytworach o jednakowym kształcie zewnętrznym, itp. Prawo własności przemysłowej” (Komentarz pod red. Zenobiusza Miklasińskiego, Departament Wydawnictw UP PR, Warszawa 2001, str. 154). Wobec powyższego stanowiska, zgłoszone ciastka mają taką samą fakturę, należą do przedmiotów tego samego typu, a jedyną różnicą pomiędzy nimi - są kontury.

    Postanowieniem z dnia 28 października 2003 roku Urząd Patentowy RP Izba Odwoławcza utrzymała w mocy zaskarżone postanowienie. Zdaniem organu postanowienie Urzędu Patentowego RP było zasadne bowiem wszelkie odmiany zgłoszonych ciastek nie spełniają wymogu jednolitości z uwagi na fakt, iż podstawową cechą zgłaszanych ciastek są ich kształty, co znajduje wyraz w tym, że każde ciastko objęte zgłoszeniem ma inną postać, inny kształt, a owe kształty różnią się od siebie w sposób znaczny. Organ zauważył przy tym, że ciastka nie stanowią kompletu wytworu, który z kolei może być zgłoszony jako całość.

    Zgłaszający nie zgadzając się z w/w postanowieniem - zaskarżyli je do Naczelnego Sądu Administracyjnego domagając się uchylenia zaskarżonego postanowienia zarzucając mu naruszenia art. 108 ust. 4 ustawy Prawo własności przemysłowej, z uwagi na fakt, że zgłoszony wzór we wszystkich postaciach spełnia cechy jednolitości. Zdaniem skarżących Urząd Patentowy RP nie zbadał i nie rozważył, czy zgłoszone do ochrony ciastka stanowią "odrębne postacie wytworu".

    Organ w odpowiedzi na skargę powołał się na uzasadnienie zaskarżonego i wnosił o oddalenie skargi.

    Z uwagi na wprowadzenie do porządku prawnego ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sprawa trafiła do rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.

    Sąd rozpoznając sprawę podzielił dotychczasowe stanowisko Urzędu Patentowego RP. Zdaniem WSA jednym zgłoszeniem wzoru przemysłowego mogą być objęte odrębne postacie wytworu mające wspólne cechy istotne (odmiany wzoru przemysłowego). Ponadto, jeżeli odmienna jest postać i kształt każdego z ciastek różniące je zasadniczo między sobą, zatem nie można twierdzić, że odrębne postacie tego wytworu posiadają wspólne cechy istotne. Zdaniem sądu w części poznamiennej zgłoszenia skarżący nie wskazali żadnych cech istotnych odrębnej postaci, np. faktury ciastek, co tylko potwierdza dotychczasowe stanowisko organu.

    Tym samym wyrokiem z dnia 24 listopada 2004 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę.

    Napisano środa, 28 czerwiec 2017 15:00
  • Ochrona wyglądu mebli

    Ciekawą sprawą w kontekście ochrony wyglądu mebli, a dokładniej fotela audytoryjnego zajmował się Sąd Okręgowy w Bydgoszczy.

    Spór powstał pomiędzy producentami mebli w momencie, gdy pozwany w czasie przetargu zaproponował model fotela audytoryjnego, który z kolei stanowił wierną kopię fotela oferowany w sprzedaży przez powoda. Owa sytuacja doprowadziła do wniesienia powództwa, przy czym jako podstawa dochodzonych roszczeń zostały wskazane nie tylko przepisy ustawy prawa własności przemysłowej, ale także przepisy ustawy Prawo autorskie i prawa pokrewne oraz ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. W związku z tym powód poza zakazaniem naruszeń zażądał od pozwanego: nakazania wycofania fotela, w którym zastosowano bezprawne naśladownictwo, z obrotu; nakazania zniszczenia wszelkich materiałów reklamowych dotyczących mebla; nakazania pozwanemu opublikowania na jego koszt zapadłego w sprawie orzeczenia w dzienniku o zasięgu ogólnokrajowym oraz opublikowania oświadczenia oznaczonej treści.

    Sąd rozpoznający sprawę w pełni zgodził się ze stanowiskiem powoda i stwierdził, że skoro meble oferowane przez pozwanego w ramach prowadzonej działalności są identyczne z tymi, które w swojej ofercie posiada powód, to w sprawie niewątpliwie zachodzi naśladownictwo, co stanowi ewidentne naruszenie przepisów prawa własności przemysłowej. Sąd wskazał również, iż nieznaczne modyfikacje mebli nie mają w tym zakresie znaczenia dla ostatecznych wniosków. Zdaniem Sądu Okręgowego w Bydgoszczy zachowanie pozwanego stanowiło także naruszenie praw autorskich powoda oraz czyn nieuczciwej konkurencji. Skoro pozwany wiedząc, iż powodowi przysługuje prawo ochronne na wzór przemysłowy oraz na konkretną nazwą, którą oznaczone były oferowane przez niego produkty - mimo to oferował tożsame produkty z lekko zmodyfikowaną nazwą pod swoim szyldem, dopuścił się naruszenia dobrych obyczajów w prowadzeniu działalności gospodarczej, czego efektem było wprowadzenie w błąd klientów zarówno co do oznaczenia samych towarów, jak również do oznaczenia ich producenta. Na zakończenie Sąd zaznaczył, iż obowiązujące prawo w żadnym wypadku nie ogranicza możliwości stron do łączenia roszczeń z tytułu ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, prawa własności przemysłowej oraz prawa autorskiego. Tym samym powód mógł dochodzić swoich praw nie tylko na podstawie jednej, dowolnie wybranej ustawy ale łącznie na podstawie wszystkich z nich.

    Wobec powyższego Sąd Okręgowy w Bydgoszczy w wyroku z dnia 1 października 2010 roku (VIII GC 102/09) potwierdził okoliczność, iż wzór mebla podlega ochronie prawnej i to na podstawie trzech różnych aktów prawnych: ustawy - Prawo własności przemysłowej, ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji i tym samym uwzględnił wszystkie roszczenia powoda.

    Napisano środa, 14 czerwiec 2017 14:00
  • Zorientowany użytkownik w postępowaniu zabezpieczającym

    W 2012 roku uprawniony J.S. toczył spór z  obowiązaną spółką z o.o., przy czym na początku postępowania do Sądu Okręgowego w Poznaniu wpłynął wniosek o zabezpieczenie poprzez zakazanie obowiązanej spółce korzystania w sposób zawodowy i zarobkowy z tkanin tapicerskich oznaczonych konkretnym słowem i zajęcie tych tkanin.

    Sąd rozpoznając wniosek, oddalił go postanowieniem z dnia z dnia 26 lipca 2012 roku wskazując, iż roszczenie wnioskodawcy w niniejszej sprawie nie zostało uprawdopodobnione. Ponadto, zdaniem sądu – sąd nie posiada cech zorientowanego użytkownika, a tym samym nie może dokonać oceny ogólnego wrażenia wywołanego przez sporny wzór przemysłowy.

    Nie zgadzając się z powyższym postanowieniem, J.S. zaskarżył je zażaleniem do Sądu Apelacyjnego w Poznaniu. Uprawniony zarzucił naruszenie art. 7301 § 1 KPC poprzez jego niezastosowanie pomimo uprawdopodobnienia naruszenia przysługującego mu wyłącznego prawa ochronnego na wzór przemysłowy, art. 233 KPC poprzez niewszechstronne rozpatrzenie materiału dowodowego, co w efekcie doprowadziło do błędnego przekonania, że roszczenie wnioskodawcy nie zostało uprawdopodobnione, co z kolei skutkowało niedokonaniem oceny ogólnego wrażenia jakie wywołują porównywane wzory przemysłowe. Nadto, uprawniony zarzucił naruszenie art. 104 i 105 ust. 3 i 4 ustawy Prawo własności przemysłowej poprzez ich błędną wykładnię, zakładającą że sąd, nie posiadając przymiotu zorientowanego użytkownika, nie jest kompetentny do oceny ogólnego wrażenia wywoływanego przez wzory przemysłowe. Wobec powyższego J.S. wniósł o zmianę zaskarżonego postanowienia i uwzględnienie wniosku o zabezpieczenie.

    W odpowiedzi na zażalenie obowiązana spółka wniosła o jego oddalenie i zasądzenie od uprawnionego kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

    Sąd Apelacyjny rozpoznający zażalenie uprawnionego wskazał, iż twierdzenie jakoby wskazywane we wniosku tkaniny, które zostały wprowadzone do obrotu przez pozwaną spółkę z punktu widzenia „zorientowanego użytkownika”, który oceny dokonuje na podstawie „ogólnego wrażenia” są identyczne jak tkaniny będące przedmiotem spornego wzoru - to za mało aby uznać, że taka sytuacja rzeczywiście ma miejsce. Zdaniem sądu zgodzić się należy, że stanowiskiem sądu I instancji, iż pojęcie „zorientowanego użytkownika”, którym operują przepisy art. 104 i 105 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej, oznacza osobę, która stale używa danego towaru i w związku z tym ma pewną wiedzę na temat tego rodzaju wzorów. Może nim być bardzo uważny konsument, który wie czego szuka i zwraca uwagę na wszystkie widoczne elementy. Oczywiście pojęcie to jest pewnym tworem normatywnym - ale o określonych cechach, stąd ocena podobieństwa produktów przez pryzmat „ogólnego wrażenia” musi odbyć się z wykorzystaniem czynnika w pewnym stopniu fachowego. Tym samym, z uwagi na fakt, iż sąd I instancji nie posiada przymiotu „zorientowanego użytkownika” - sąd nie mógł uprawdopodobnionego charakteru roszczenia wywodzić z dokonanej własnej oceny spornych produktów oraz ogólnego wrażenia jakie sprawiają. Podkreślić należy, iż tkaniny obiciowe są specyficznym produktem, bowiem niemal wszystkie z nich są do siebie podobne w jakimś stopniu, a w celu ich odróżnienia wymagana jest specjalistyczna wiedza i szczegółowe badania pozwalające na wskazanie stosownych różnic. Wobec powyższego oparcie decyzji wyłącznie na ocenie osób nie posiadających takiej wiedzy mogłoby doprowadzić do wydania postanowienia, które spowodowałoby nieodwracalne skutki dla obowiązanej spółki.

    Tym samym, sąd wskazał, iż Sąd Okręgowy w Poznaniu nie tyle uchylił się od oceny spornych produktów, lecz uznał roszczenie za niepoparte żadnym specjalistycznym dowodem - a tym samym za nieuprawdopodobnione. W tym miejscu sądu odwołał się do postanowienia Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 16 września 2009 roku (I ACZ 739/09), gdzie stwierdzono, iż "rzeczą uprawnionego było uwiarygodnienie roszczenia chociażby za pomocą opinii prywatnych, które choć mają tylko moc dokumentu prywatnego, to w postępowaniu zabezpieczającym stanowią środek uprawdopodobnienia roszczeń".

    Mając na względzie powyższe, jak również zgromadzony w sprawie materiał dowodowy Sąd Apelacyjny w Poznaniu, postanowieniem z dnia 14 września 2012 roku (I ACz 1561/12) oddalił zażalenie uprawnionego i zasądził od niego na rzecz obowiązanego koszty zastępstwa procesowego w postępowaniu.

    Napisano poniedziałek, 05 czerwiec 2017 16:15
  • Kształt świątecznego zajączka (ochrona kształtu produktu)

    Zazwyczaj mówiąc o ochronie kształtu danego produktu, czy to mebla, czy też chociażby bułki lub chleba, przywołujemy na myśl prawo z rejestracji wzoru przemysłowego. Należy jednak pamiętać, że często kształt można zastrzec także za pomocą przestrzennego znaku towarowego o czym będzie mowa poniżej.

    Aktualnie, z uwagi na okres przedświąteczny w sklepach możemy znaleźć różnego rodzaju słodycze w kształcie czekoladowych jajek oraz królików. Właśnie z uwagi na świąteczny charakter najbliższych dni warto przybliżyć wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 24 maja 2012 roku w sprawie o sygn. akt C-98/11 P.

    Firma Chocoladefabriken Lindt & Sprüngli AG w 2014 roku zgłosiła w EUIPO przestrzenny, wspólnotowy znak towarowy, który ukazywał zająca w pozłacanej folii z czerwoną wstążeczką z dzwonkiem na szyi. Towary, dla których miał zostać zarejestrowany trójwymiarowy znak obejmowały czekoladę oraz wyroby czekoladowe.

    Podczas badania zgłoszenia firmy Lindt ekspert uznał, iż zgłoszony produkt nie posiada charakteru odróżniającego. Firma w odpowiedzi na argumenty eksperta załączyła dowody, z których wynikało, iż zgłaszany znak w wyniku używania na rynku uzyskał odróżniający charakter. Ekspert EUIPO uznał, iż przedstawione dowody nie są wystarczające, bowiem odnoszą się wyłącznie do terytorium Niemiec i w rezultacie odrzucił wniosek.

    Firma nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem wniosła odwołanie do Izby Odwoławczej EUIPO. Rozpoznając odwołanie Izba podtrzymała zaskarżoną decyzję podtrzymując stanowisko, iż elementy, tj. kształt, pozłacana folia, czerwona wstążeczka z dzwonkiem nie nadają produktowi charakteru odróżniającego.

    Lindt nie zgadzając się w dalszym ciągu z rozstrzygnięciem wydanym przez obie instancje EUIPO wystąpił ze skargą do sądu.

    Rozpoznając skargę sąd stwierdził, iż sporny znak składa się z elementów, tj. kształt siedzącego zająca, pozłacana folia oraz czerwona wstążka, na której został zawieszony dzwonek. Zdaniem sądu zgłoszony kształt jest typowy dla wyrobów czekoladowych, a ponadto na rynku można spotkać niejednego czekoladowego zająca owiniętego złotą folią. W pozostałym zakresie sąd zgodził się z opinią eksperta EUIPO, który wskazał, iż wszelkie ozdoby odnoszące się do figurek czekoladowych zwierząt są elementami zwyczajnymi. Tym samym łączne cechy spornego znaku nie mogą przesądzać o jego indywidualnym i odróżniającym charakterze.

    Lindt nie dał jednak za wygraną i sprawa ostatecznie trafiła do Trybunału Sprawiedliwości UE. Firma podnosiła dotychczasowe twierdzenia odnoszące się m.in. do tego, że czekoladowy zając owinięty złotą folią nie jest typowym kształtem na rynku. Ponadto, sporny znak został skutecznie zarejestrowany w 15 krajach Unii Europejskiej.

    Pomimo podnoszonych argumentów Trybunał w całości podtrzymał argumentację i ustalenia sądu. Ponadto, sporny znak w momencie zgłoszenia nie posiadał zdolności odróżniającej, na co wskazuje chociażby fakt, iż firma Lindt w toku prowadzonych postepowań nie była w stanie udowodnić, że zgłoszony przez nią znak przestrzenny nabył taką zdolność w toku używania go na rynku europejskim. W związku z powyższym, wyrokiem z dnia 24 maja 2012 roku Trybunał Sprawiedliwości oddalił odwołanie firmy Lindt.

    Podsumowując opisaną powyżej sytuację wskazać należy, iż firma Lindt produkt rozpoznawany niemal przez każdego, tj. czekoladowego zająca owiniętego złotą folią z czerwoną wstążką, na której wisi dzwonek mogła zarejestrować jako wzór przemysłowy. Być może stanowisko organów w tym wypadku byłoby odmienne, z kolei sama firma uzyskałaby ochronę maksymalnie na okres 25 lat.

    Napisano piątek, 14 kwiecień 2017 16:11

rzecznik patentowy kontakt