poniedziałek, 13 maj 2019 12:23

Prawo ochronne na znaki towarowe. Apple vs. reszta świata

Napisał

Apple niejednokrotnie przyzwyczaił nas do podejmowania różnego rodzaju kroków prawnych mających na celu ochronę przysługujących mu praw własności intelektualnej, w szczególności praw ochronnych na znaki towarowe, czy też patenty. Często też środki podejmowane przez korporację z Cupertino były dość przesadne, także poza terytorium Stanów Zjednoczonych. Warto tu wskazać m.in. spór o nazwę kawiarni w Warszawie, czy też nazwę i domenę polskiego sklepu internetowego „a.pl”, który fonetycznie przypominał nazwę Apple. 

Tym razem  jednak o nadgorliwości firmy Steve’a Jobsa przekonały się Niemcy, a dokładniej niemiecki turystyczny związek Rhein-Voreifel. Co tym razem jest istotą sporu z amerykańskim gigantem? Otóż 18 maja 2019 roku w Niemczech ma zostać otwarta 70-kilometrowa jabłkowa ścieżka rowerowa położona wzdłuż rzeki Rhein-Sieg-Kreis, która była finansowana przez Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego. Jednak to nie fakt otwarcia ścieżki przeszkadza Apple, a jej logotyp, który stylizowany jest na jabłko. Skąd taki pomysł? Otóż sporna ścieżka rowerowa o wdzięcznej nazwie Apfelroute (nawiązanie do jabłka) położona jest wśród licznych sadów warzywnych i owocowych, które w swojej naturze tworzą piękne krajobrazy dla korzystających z niej rowerzystów. To właśnie była główna myśl związku turystycznego, który projektował logotyp dla planowanej trasy rowerowej.

Niestety, zdaniem amerykańskiej firmy logo ścieżki rowerowej przypomina zastrzeżony znak towarowy „Apple”, na którym ukazane jest słynne nadgryzione jabłko. W związku z tym gigant z Cupertino wniósł zastrzeżenia co spornego logo Apfelroute, jednak co ciekawe niemiecki odpowiednik polskiego Urzędu Patentowego, tj. Niemiecki Urząd ds. Patentów i Znaków Towarowych (GPTO) zarejestrował sporny znak towarowy i nie dopatrzył się podobieństwa do logotypu amerykańskiej korporacji. 

Pomimo tego, pełnomocnicy Apple wystąpili do niemieckiego związku turystycznego Rhein-Voreifel o zaprzestanie korzystania ze spornego logotypu, z uwagi na podobieństwo do nadgryzienia jabłka z prawej strony.

Jak potoczy się sprawa? Czas pokaże, jednak na chwilę obecną jabłkowa ścieżka rowerowa ma zostać otwarta zgodnie z planem.