Spór o Żubrówkę

Czy Polska posiada w swoich zasobach jakiś alkohol, który jest znany poza granicami naszego kraju? Otóż tak, to charakterystyczny trunek o lekko zielonkawej barwie, ze źdźbłem trawy pochodzącej z Puszczy Białowieskiej znajdujący się w butelce – Żubrówka. Alkohol ten produkowany jest od 1926 roku. Nie każdy jednak wie, że to właśnie charakterystyczne źdźbło trawy stanowi przyczynę sporu, który trwa już niemal ćwierć wieku.

Sprawa zaczęła się jeszcze w 1996 roku, kiedy to szwajcarska firma Underberg AG wystąpiła do Urzędu Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO) z wnioskiem o rejestrację przestrzennego znaku towarowego, na który składała się butelka z ułożonym po skosie zielonobrązowym źdźbłem trawy o długości mniej więcej ¾ butelki. Opis brzmi znajomo? Właśnie dlatego, po publikacji zgłoszenia w 2003 roku, Polmos Białystok złożył w EUIPO sprzeciw od rejestracji spornego znaku, który niewątpliwie kojarzy się wprost z popularną żubrówką.

Od tej pory zaczął się wieloletni spór, w którym dwukrotnie Urząd oddalał sprzeciw Polmosu Białystok (w chwili obecnej producentem jest CEDC International). Każda z negatywnych dla polskiej firmy decyzji była zaskarżana. Jednak nie każde rozstrzygnięcie było złe dla producenta rodzimego alkoholu. Otóż w ostatnim czasie Sąd Unii Europejskiej wydał wyrok, w którym ponownie (drugi raz) stwierdził nieważność pierwotnych decyzji EUIPO.

Żubrówka

Analizując spór można spostrzec, że jego istotą w chwili obecnej nie jest stricte analiza i spór o zgłoszony znak szwajcarskiej spółki, lecz analiza zarejestrowanego wcześniej we Francji znaku towarowego należącego do producenta Żubrówka, który przedstawia butelkę z umieszczonym po przekątnej źdźbłem trawy. Tym samym, aby skutecznie sprzeciwić się rejestracji spornego znaku, sprzeciwiający musi wykazać wcześniejsze, rzeczywiste używanie znaku, który z kolei stanowi podstawę wniesionego sprzeciwu. To właśnie wykazanie wcześniejszego używania znaku stanowi obecnie clue sprawy.

Jak podkreślają prawnicy, ostatni wyrok Sądu Unii Europejskiej opiera się wyłącznie na zarzutach formalnych, a nie merytorycznych, gdyż w toku bardzo długiego postępowania EUIPO odwołało się do uzasadnienia swojej nieważnej już decyzji, co stanowi istotny brak formalny. Niezależenie od tego, Sąd w uzasadnieniu wyroku wskazał, zgadzając się tym samym z wcześniejszą, merytoryczną argumentacją EUIPO, iż producent Żubrówki nie udowodnił, że wcześniej używał zarejestrowanego znaku towarowego, w postaci w został on zgłoszony. Wobec takich okoliczności, zgłoszony wcześniej we Francji znak towarowy – nie może stanowić skutecznej podstawy uniemożliwiającej rejestrację znaku szwajcarskiej spółki Underberg AG.

Wobec powyższego, aktualny wyrok Sądu Unii Europejskiej w żadnym wypadku nie kończy toczącego się od niemal ćwierć wieku sporu, a dodatkowo pozwala na przyjęcie, iż kolejne rozstrzygnięcia także będą niekorzystne dla producenta słynnej Żubrówki. 

Foto: Piotr Gregorczyk 

Zobacz także