Wzór przemysłowy "Poszwa na kołdrę z zamykaną kopertą"

Sprawa zaczęła się w styczniu 2016 roku, kiedy to skarżąca B.F. dokonała zgłoszenia wzoru przemysłowego pt. "Poszwa na kołdrę z zamykaną kopertą".

W sierpniu tego samego roku Urząd Patentowy RP wydał decyzję, w której odmówił udzielenia prawa z rejestracji zgłoszonego wzoru, gdyż uznał, że zachodzi niezgodność przedmiotu zgłoszenia z definicją wzoru przemysłowego z ustawy Prawo własności przemysłowej. Zdaniem organu zgłoszony wzór w swojej istocie nie ukazywał konkretnego wyglądu produktu, lecz rozwiązania funkcjonalnego, umożliwiającego włożenie kołdry do wnętrza poszwy, co w myśl art. 107 ust 1 PWP nie podlega ochronie (cechy funkcjonalne). Zdaniem Urzędu Patentowego cechy istotne wskazane w zgłoszeniu, tj. zamykana i otwierana suwakiem błyskawicznym koperta, usytuowana w środkowej części poszwy oraz otwory wykonane w czterech rogach każdej poszwy - nie zostały ukazane w taki sposób, który umożliwiałby ich odtworzenie, gdyż wskazano jedynie kształt i umiejscowienie. Zdaniem organu na podstawie takiego zgłoszenia można zaprojektować  wiele wzorów poszew na kołdry o różnorodnym charakterze, na co organ przedłożył przykładowe zdjęcia istniejących już rozwiązań.

Skarżąca na powyższą decyzję złożyła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, w którym odnosząc się do nieudzielenia odpowiedzi na zarzuty postawione przez organ w marcu 2016 roku wskazała, że wynikało to z braku kontaktu z rzecznikiem patentowym, który miał ją reprezentować w postępowaniu. Kolejno, odnosząc się do zarzutów skarżąca wskazała, iż zgłoszony wzór jest nowy, gdyż polega na wszyciu taśmy suwakowej z suwakami, dzięki czemu stworzony został wzór krzyża, niezależny od nadruku na tkaninie. O nowości świadczy zaś wszycie czterech zamków błyskawicznych na jej środku, co tworzy "kopertę", będącą ozdobą i umożliwiającą spełnianie funkcji poszwy, a także nadającą poszwie indywidualny charakter. Tym samym zgłoszony wzór jest inny od tych, które są dostępne na rynku.

Niezależnie od powyższego, Urząd Patentowy RP decyzją z listopada 2016 roku utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu wskazano, iż po ponownej analizie całości zgromadzonego materiału dowodowego należało podtrzymać wcześniejsze stanowisko, albowiem zgłoszenie nie odzwierciedla wzoru przemysłowego w myśl PWP. Główne cechy zgłoszenia obejmują cechy funkcjonalne, ułatwiające konsumentom korzystanie z poszwy, co jednoznacznie uniemożliwia rejestrację. Organ nie postawił zarzutu braku nowości, bowiem w niniejszej sprawie nie mamy do czynienia z wzorem przemysłowym.

Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem skarżąca zaskarżyła nową decyzję Urzędu Patentowego RP do WSA w Warszawie i zarzuciła jej naruszenie przepisów prawa materialnego (art. 102 PWP i art. 107 ust. 1 w zw. z art. 104 PWP), jak również naruszenie przepisów postępowania administracyjnego (art. 11, 77, 80, 107 § 1 i 3 KPA). W związku z powyższym skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej oraz o uchylenie poprzedzającej ją decyzji Urzędu Patentowego RP.

Sąd rozpoznając sprawę wskazał, iż organ prawidłowo ocenił materiał dowodowy w sprawie i do ustalonego stanu faktycznego w sprawie zastosował właściwe przepisy prawa materialnego. Kolejno, WSA wskazał, iż w materiale dowodowym znajdują się ilustracje, które wskazują zasadę otwierania koperty a nie samą kopertę oraz cztery zdjęcia złej jakości. W opisie zgłoszenia przedstawiono zaś trzy odmiany poszwy i zaznaczono, że ich cechą wspólną jest zamykana i otwierana suwakiem błyskawicznym koperta usytuowana w środkowej części poszwy oraz otwory wykonane w czterech rogach każdej poszwy, co z kolei miało ułatwić nakładanie poszwy na kołdrę. Sąd wskazał, iż z uwagi na fakt, że strona skarżąca faktycznie nie odpowiedziała na zarzuty postawione w zawiadomieniu z marca 2016 roku, to organ mógł wydać decyzją odmową (z sierpnia 2016 roku). Idąc dalej, sąd podobnie jak organ stwierdził, że w opisie cechy istotne, tj. zamykana i otwierana suwakiem błyskawicznym koperta, usytuowana w środkowej części poszwy oraz otwory wykonane w czterech rogach każdej poszwy nie zostały pokazane w sposób umożliwiający ich odtworzenie, schematycznie zaznaczono oraz wskazano jako istotne cechy jedynie ich kształt i położenie. To z kolei umożliwia zaprojektowanie szerokiej gamy wzorów poszew różniących się wzorem, ornamentacją, czy tez kolorem. Co prawda skarżąca we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy przedłożyła nowe ilustracje ukazujące cechy wytworu, jednak z uwagi na fakt, że nie były one częścią dokumentacji zgłoszeniowej - nie mogły być brane pod uwagę przy ostatniej zaskarżonej decyzji Urzędu Patentowego RP. 

W związku z powyższym, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 28 lipca 2017 roku (VI SA/Wa 161/17) oddalił skargę B.F.

Czytaj dalej...

Christian Louboutin wygrał podeszwy

Pomimo faktu, że niniejszy artykuł nie jest stricte o wzorze przemysłowym – warto poruszyć kwestię będącą przedmiotem sprawy, gdyż z uwagi na swój charakter, niewątpliwie mogłaby stanowić znany i rozpoznawalny na całym świecie wzór przemysłowy. Mianowicie chodzi o znane buty z charakterystyczną czerwoną podeszwą Christiana Louboutina.

Spór zaczął się w 2012 roku kiedy to holenderska spółka Van Haren wprowadziła na rynek buty na wysokich obcasach z charakterystyczną czerwoną podeszwą. Sprawa nie mogła zostać potraktowana obojętnie przez Christiana Louboutina, z uwagi na fakt, iż był on uprawnionym do znaku towarowego zarejestrowanego w Urzędzie Własności Intelektualnej Państw Beneluksu. Przedmiotowy znak został zarejestrowany i opisany w następujący sposób: „Znak towarowy utworzono z koloru czerwonego (Pantone 18‑1663TP) naniesionego na podeszwę buta zgodnie z przedstawieniem (kontur buta nie stanowi części znaku towarowego, lecz służy wyłącznie uwidocznieniu umiejscowienia znaku towarowego)”, co niewątpliwie było zbieżne z ofertą holenderskiej spółki.

W dniu 10 kwietnia 2013 roku dokonano zmian w zgłoszeniu spornego znaku towarowego poprzez ograniczenie zakresu ochrony przyznanej przez ten znak towarowy do „obuwia na wysokich obcasach (z wyjątkiem obuwia ortopedycznego)”.

Z uwagi na zaistniałą sytuację, w dniu 27 maja 2013 roku przeciwko spółce Van Haren zostało wystosowane powództwo o naruszenie prawa ochronnego na w/w znak towarowy. Dnia 17 lipca 2013 roku sąd wydał wyrok zaoczny, w którym częściowo uwzględnił powództwo Christiana Louboutina. Holenderska spóła w odpowiedzi wniosła o unieważnienie spornego znaku z uwagi na fakt, iż prawo europejskie niejako zakazuje objęcia ochroną kształtów, jeżeli znacznie zwiększa to wartość produktu.

Sprawą zajmował się sąd rejonowy w Hadze, który finalnie zawiesił postępowanie i zwrócił się do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z pytaniem prejudycjalnym „Czy pojęcie kształtu w rozumieniu art. 3 ust. 1 lit. e) ppkt (iii) dyrektywy [2008/95] (w wersjach językowych niemieckiej, angielskiej i francuskiej [tej dyrektywy], odpowiednio: Form, shape i forme) jest ograniczone do trójwymiarowych cech towaru, takich jak (przedstawione trójwymiarowo) kontury, rozmiar i objętość towaru, czy też przepis ten dotyczy także innych (niż trójwymiarowe) cech towaru, takich jak kolor?”.

W lutym 2018 roku wydawało się, że Christian Louboutin przegra spór, a to za sprawą Rzecznika Generalnego ETS, który w opinii wskazał, że odmowa zarejestrowania kombinacji koloru i kształtu jako znaku towarowego jest dopuszczalna.

Jednak w dniu 12 czerwca 2018 roku Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał wyrok (C‑163/16), w którym stwierdził, iż wobec braku w dyrektywie 2008/95 jakiejkolwiek definicji pojęcia „kształtu”, określenia znaczenia i zakresu tego terminu należy – w myśl utrwalonego orzecznictwa Trybunału – dokonać zgodnie z jego zwykłym znaczeniem w języku potocznym, przy jednoczesnym uwzględnieniu kontekstu, w którym pojęcie to zostało użyte, a także celów uregulowania, którego jest ono częścią (zob. analogicznie wyrok z dnia 3 września 2014 r., Deckmyn i Vrijheidsfonds, C‑201/13, EU:C:2014:2132, pkt 19). Trybunał podkreślił, że o ile jest prawdą, że kształt towaru lub części towaru odgrywa rolę przy wyodrębnieniu koloru w przestrzeni, o tyle nie można jednak stwierdzić, że oznaczenie jest tworzone przez ten kształt, gdy zgłoszenie znaku towarowego ma na celu ochronę nie tyle tego kształtu, ile jedynie zastosowania danego koloru w szczególnym umiejscowieniu na wspomnianym towarze. W rezultacie, odpowiadając na pytanie prejudycjalne Trybunał wskazał, że "artykuł 3 ust. 1 lit. e) ppkt (iii) dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/95/WE z dnia 22 października 2008 r. mającej na celu zbliżenie ustawodawstw państw członkowskich odnoszących się do znaków towarowych należy interpretować w ten sposób, że oznaczenie przedstawiające kolor naniesiony na podeszwę buta na wysokim obcasie, takie jak rozpatrywane w postępowaniu głównym, nie składa się wyłącznie z „kształtu” w rozumieniu tego przepisu.".

Co oznacza owy wyrok? To, że Christian Louboutin może i mógł zarejestrować swoje charakterystyczne czerwone podeszwy jako znak towarowy. Jednak nim spór oficjalnie dobiegnie końca - sprawa musi wrócić do sądu rejonowego w Hadze, który w tym wypadku musi liczyć się z powyższym wyrokiem Trybunału. Taki finał należy niewątpliwie uznać za sukces Louboutina, który od dzisiaj może skutecznie przeciwstawiać się swoim naśladowcom.

Czytaj dalej...

Sporne meble a zorientowany użytkownik

Cała sprawa zaczęła się, gdy spółka z o. o. pozwała spółdzielnie pracy o nakazanie i zapłatę. W pozwie powódka żądała m.in. nakazania pozwanej spółdzielni zaprzestania produkcji konkretnie oznaczonych mebli wprowadzonych do obrotu, wycofania ze sprzedaży wszystkich egzemplarzy mebli wprowadzonych do obrotu, zaprzestania produkcji i rozpowszechniania materiałów reklamowych zawierających ofertę sprzedaży przedmiotowych mebli, zniszczenia w obecności przedstawicieli powódki wszelkich materiałów reklamowych dotyczących mebli wprowadzonych do obrotu pod nazwa handlową. Ponadto, powódka żądała usunięcia ze strony internetowej pozwanej wszelkich informacji dotyczących mebli wprowadzanych do obrotu, jak również zamieszczenia na swój koszt ogłoszenia w dzienniku „Rzeczpospolita", w trzech kolejnych wydaniach tego dziennika stosownego ogłoszenia o bezprawnym kopiowaniu przedmiotowych mebli. Dodatkowo, powódka wniosła o zasądzenie od pozwanej kwoty stanowiącej zysk netto osiągnięty przez pozwaną wskutek sprzedaży tych mebli, który sprecyzowała na kwotę 250.000 zł.

W odpowiedzi na pozew pozwana wniosła o jego oddalenie w całości.

Po rozpoznaniu sprawy Sąd Okręgowy w Gdańsku wyrokiem z dnia 10 września 2010 roku oddalił powództwo oraz zasądził od powódki na rzecz pozwanej kwotę 28.845 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. W uzasadnieniu sąd wskazał, iż spór dotyczył przede wszystkim ustalenia, czy meble produkowane przez pozwaną naruszają prawa z rejestracji wzoru przemysłowego powódki. Faktem jest, że Urząd Patentowy RP udzielił powódce prawa z rejestracji wzoru przemysłowego na produkowany przez nią mebel - sofę. Kolejno powódka rozpowszechniła swoją ofertę i wystawiała swój mebel w sklepach i salonach. Mebel był oznaczony ceną i logo producenta. Niezależnie od powyższego, zdaniem sądu „kanapa produkowana przez pozwaną nie była ani wzorem identycznym z sofą powódki, ani wzorem do niej podobnym, i wywołałaby u zorientowanego użytkownika odmienne ogólne wrażenie, albowiem różnice we wzorach porównywanych mebli były istotne”. Tym samym, przysługujące powódce prawo z rejestracji wzoru przemysłowego nie dawało podstaw do dochodzenia roszczeń na podstawie art. 105 ust. 3 i ust. 4, art. 104, art. 108 ust. 1-3 PWP. Także podstawa prawna oparta na przepisach ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji nie dawała podstaw do wytoczenia powództwa, bowiem pomiędzy meblami stron istnieją różnice, które nie pozwalają na przyjęcie niewolniczego naśladownictwa, a tym samym nie wprowadzają klientów w błąd.

Z powyższym wyrokiem nie zgodziła się powódka, w konsekwencji czego wniosła apelację do sądu drugiej instancji zarzucając w/w wyrokowi naruszenie przepisów postępowania cywilnego, a także naruszenie art. 105 ust. 4 PWP i przepisów ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. W rezultacie powódka wniosła o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.

W odpowiedzi na apelację, pozwana wniosła o jej oddalenie.

Sąd Apelacyjny w Gdańsku odnosząc się do zarzutów procesowych związanych z postępowaniem dowodowym wskazał, iż apelująca w toku postępowania przez sądem pierwszej instancji nie złożyła zastrzeżenia do protokołu, w związku z czym zarzuty te pozostały nieuwzględnione. W kontekście zaś naruszenia prawa materialnego, sąd stwierdził, że "gdyby nawet przyjąć za skarżącą, że zielony kolor sofy nie jest istotnym w sprawie, bowiem nie tylko ten kolor był objęty rejestracją, to stwierdzić stanowczo należy, że istotnym w sprawie jest pojęcie „zorientowanego użytkownika", o którym mowa w art. 105 ust. 4 PWP. Pojęcie to w uzasadnieniu swojego orzeczenia wyjaśnił już Sąd I instancji". W kwestii owej definicji sąd drugiej instancji zgodził się z pierwotną definicją sądu okręgowego. Tym samym, zdaniem sądu apelacyjnego ustawowy „zorientowany użytkownik", w przeciwieństwie do „niezorientowanego użytkownika" zwraca uwagę nie tylko na kolor danego mebla, ale także na pozostałe wskazywane przez biegłego jako istotne cechy odróżniające sporne meble, tj. kształt nóżek oraz poduch. Także istotne znaczenie ma podkreślana przez pozwaną, różnica w jakości materiałów używanych do produkcji obu mebli. Wobec powyższego stwierdzić należało, że sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej wykładni w/w przepisu i pojęcia. Sąd wskazał, że w podobnym tonie należy odnieść się do zarzutu art. 13 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, bowiem pojęcie konsumenta jest zbieżne z pojęciem zorientowanego użytkownika. W odniesieniu do pozostałych zarzutów dotyczących ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji powódka nie wskazała na czym miałyby one polegać.

Wobec powyższego, zgadzając się z wyrokiem sądu pierwszej instancji, Sąd Apelacyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 9 czerwca 2011 roku (I ACa 488/11) oddalił apelację.

Czytaj dalej...

Sporne wzory obcasów (wzory wspólnotowe)

Pozwem z dnia 4 maja 2009 roku, w piśmie procesowym z dnia 7 czerwca 2010 roku oraz na rozprawie polska spółka z o. o. wniosła o nakazanie pozwanemu przedsiębiorcy S.G. zaniechania wytwarzania, oferowania, wprowadzania do obrotu, importu, eksportu, reklamy oraz składowania w celu oferowania wyrobów naśladujących produkty powoda według wzorów zarejestrowanych przez OHIM (obecnie EUIPO) (m.in. podsuwka i obcasy), zniszczenia na jego koszt, znajdujących się w jego siedzibie, magazynach oraz we wszystkich miejscach, które zostaną ustalone przez komornika w toku postępowania egzekucyjnego, wyrobów naśladujących produkty powoda oraz rozmontowania urządzeń kopiujących zewnętrzną postać tych produktów i zniszczenia form, jak również o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda pewnej kwoty z ustawowymi odsetkami za czas od dnia 7 kwietnia 2009 roku i kosztów procesu. Podstawą pozwu były przepisy rozporządzenia Rady (WE) nr 6/2002 z 21 grudnia 2001 roku w sprawie wzorów wspólnotowych. W uzasadnieniu wskazano, iż powodowa spółka prowadzi działalność gospodarczą w zakresie produkcji i sprzedaży elementów do wytwarzania obuwia, w ramach której zostały zaprojektowane sporne wzory, a następnie wprowadzone do obrotu. Obcas i model podsuwki zostały publicznie ujawnione w lipcu i sierpniu 2008 roku. Zdaniem powoda, pozwany w ramach swojej działalności gospodarczej reklamuje i sprzedaje identyczne produkty, jak te oferowane przez powoda, co świadczy o ich skopiowaniu. Jako dowody zostały załączone dokumenty, w tym opinia prywatna, jak również zeznania świadków.

W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o jego oddalenie oraz o zasądzenie kosztów procesu. W uzasadnieniu pozwany zarzucił bezzasadność roszczeń spółki i nieprzydatność przedstawionych dowodów dla rozstrzygnięcia sporu. Ponadto, pozwany wskazał, iż roszczenia powstały przed dniem rejestracji spornych wzorów. Dodatkowo, pozwany zaprzeczył jakoby miał kopiować wzory powoda, gdyż od dwudziestu lat prowadzi działalność gospodarczą i to nie on, lecz powodowa spółka kopiuje jego wzory. Zdaniem przedsiębiorcy spór dotyczy standardowych i ogólnie dostępnych wzorów, przy czym sam pozwany stwierdził, że wzór podsuwki nabył od włoskiego producenta w październiku 2008 roku.

Sąd rozpoznając sprawę i powołując się na Rozporządzenie Rady (WE) nr 6/2002 z 21 grudnia 2001 roku w sprawie wzorów wspólnotowych wskazał, iż pominąć należy wszystkie dowody i twierdzenia dotyczące podobieństwa spornych wzorów. Bez znaczenia pozostawały także okoliczności dotyczące autorstwa spornych wzorów i ich publicznego ujawnienia. Tym samym, z uwagi na fakt, że pozwany nie złożył pozwu wzajemnego o unieważnienie, sąd nie mógł rozstrzygać o braku nowości wzorów, w związku z czym zarzuty pozwanego co do braku nowości i indywidualnego charakteru nie mogły być przedmiotem rozważań sądu. Ma to istotne znaczenie o tyle, że pozwany składając odpowiedź na pozew był świadomy tego, że powód powoływał się na ochronę przysługujących mu praw z rejestracji oraz czyny nieuczciwej konkurencji.

Idąc dalej, sąd stwierdził, że powód dysponuje skutecznym prawem z rejestracji wzorów wspólnotowych, w związku z czym może skutecznie domagać się ochrony przed naruszeniami swych praw wyłącznych. Analizując sprawę sąd wskazał, że pozwany w rezultacie nie kwestionował podobieństwa wzorów i przeciwstawianych im swoich produktów, co potwierdza zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w tym zeznania świadków. Taka okoliczność potwierdza, że pozwany nie podnosił aby jego produkty były odmienne od spornych wzorów powoda, co winno rzutować na ostateczne rozstrzygnięcie.

Odnosząc się zaś do różnić pomiędzy spornymi wzorami i produktami pozwanego wskazać należało, że różnią się one w minimalnym stopniu, niedostrzegalnym dla zorientowanego użytkownika w zakresie linii poziomej obcasów. O ogólnym wrażeniu decydować zatem winny różnice w liniach pionowych, które z kolei w przypadku przeciwstawnych produktach są identyczne, nie do odróżnienia. Tym samym roszczenia powoda w głównej mierze okazały się zasadne.

Wobec powyższego, wyrokiem z dnia 21 czerwca 2010 roku (XXII GWwp 7/10) Sąd Okręgowy w Warszawie Wydział XXII Sąd Wspólnotowych Znaków Towarowych i Wzorów Przemysłowych nakazał pozwanemu zaniechania naruszania praw spółki poprzez zakazanie wytwarzania, oferowania, wprowadzania do obrotu, reklamy oraz składowania w celu oferowania elementów obuwniczych (obcasów i podsuwek) naśladujących wzory wspólnotowe, jak również nakazał pozwanemu wycofanie z obrotu, znajdujących się w jego posiadaniu wyrobów naśladujących wzory wspólnotowe zarejestrowane na rzecz oraz zniszczenie form produkcyjnych używanych do wytwarzania elementów obuwniczych (obcasów i podsuwek) naśladujących wzory wspólnotowe powoda. W pozostałym zakresie, sąd oddalił powództwo i zniósł pomiędzy stronami koszty postępowania.

Czytaj dalej...

Uwarunkowanie względami funkcjonalnymi dla celów określenia zakresu swobody twórczej

Urząd Patentowy RP decyzją z dnia 21 grudnia 2004 roku zarejestrował na rzecz M. Sp. z o.o. wzór przemysłowy pt. "Listwa przypodłogowa", z pierwszeństwem od dnia 7 czerwca 2004 roku. Przedmiot wzoru odnosił się do "nowej postaci listwy przypodłogowej, zmierzającej do celów estetycznych przejawiających się w jej kształcie, jak również w układzie zasadniczych linii obrysu poszczególnych jej elementów, mającej zastosowanie w budownictwie".

Od powyższej decyzji w dniu 10 sierpnia 2005 roku sprzeciw wniósł C.N. prowadzący Przedsiębiorstwo Produkcyjne C. Główny zarzut dotyczył faktu, iż w dniu zgłoszenia nie zostały zachowane ustawowe warunki do uzyskania prawa z rejestracji, tj. cecha nowości i cech indywidualnego charakteru. Zdaniem sprzeciwiającego się, sporny wzór mógł dotrzeć do wiadomości osób zajmujących się zawodowo produkcją i wzornictwem listew przypodłogowych co najmniej rok przed datą jego zgłoszenia. Dodatkowo, sporny wzór był także przedmiotem zgłoszenia sprzeciwiającego się, które miało miejsce dnia 8 marca 2002 roku, a które skutkowało przyznaniem prawa z rejestracji. Zdaniem C.N. przeciwstawne wzory różnią się jedynie nieistotnymi szczegółami. Jako załącznik, do sprzeciwu załączono opinię prywatną, z której wynika, że przeciwstawne wzory są podobne i nie wywołują odmiennego wrażenia na zorientowanym użytkowniku.

Uprawniony nie uznał sprzeciwu i wskazał, że oba wzory wywołują odmienne ogólne wrażenie na zorientowanym użytkowniku, na którą okoliczność zostały przedstawione opinie prywatne.

C.N. odnosząc się do stanowiska uprawnionego do akt załączył także opinię uzupełniającą, która miała potwierdzić jego stanowisko.

Urząd Patentowy RP w lutym 2007 roku unieważnił prawo z rejestracji wzoru przemysłowego pt. "Listwa przypodłogowa". W uzasadnieniu wskazano, iż pojęcie "postaci wytworów" jest tożsame z wyglądem zewnętrznym nadawanym wytworom, wobec czego przedmiotem ochrony wzoru nie mogą być części "niedostępne dla oka". Z uwagi na fakt, że powierzchnie zewnętrzne porównywanych listew różnią się nieznacznie stwierdzić należało, że sporny wzór nie posiada indywidualnego charakteru, gdyż ogólne wrażenie jakie wywołuje jest identyczne z przeciwstawnym wzorem.

Czytaj dalej...

Porównanie wzorów przemysłowych

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 11 marca 2015 roku oddalił skargę H. B. na decyzję Urzędu Patentowego RP, którą z kolei organ oddalił sprzeciw skarżącej od decyzji o udzieleniu prawa z rejestracji wzoru przemysłowego "Pokrywka ochronna na puszkę – brelok".

Rozstrzygnięcie nastąpiło w oparciu o następujący stan faktyczny.

Urząd Patentowy RP decyzją ze stycznia 2013 roku udzielił na rzecz uprawnionego R.Z. prawa z rejestracji spornego wzoru "Pokrywka ochronna na puszkę – brelok" z pierwszeństwem od 20 października 2012 roku.

Dnia 17 października 2013 roku skarżąca H. B. złożyła sprzeciw od w/w decyzji zarzucając spornemu wzorowi, iż ten nie spełnia cechy nowości, bowiem zgłoszenie patentowe "Zestaw dwu ochronnych nasadek na puszki", dokonane przez skarżącą 6 września 2012 roku, opublikowane 2 kwietnia 2013 roku zawiera bardzo podobne rozwiązania. Ponadto, przed datą zgłoszenia spornego wzoru był on publicznie udostępniony na wystawie w Warszawie w dniach 12-13 września 2012 roku, na którym to wydarzeniu przedstawiono rozwiązanie będące przedmiotem w/w zgłoszenia patentowego skarżącej.

W odpowiedzi uprawniona podniosła, iż przedstawione zgłoszenie patentowe nie podważa braku cechy nowości z uwagi na fakt, że zostało podane do publicznej wiadomości 6 miesięcy po zgłoszeniu spornego wzoru, jak również różni się od spornego wzoru.

Decyzją z sierpnia 2014 roku Urząd Patentowy RP oddalił sprzeciw. W uzasadnieniu organ wskazał, iż nawet w przypadku udostępnienia zgłoszenia patentowego "Zestaw dwu ochronnych nasadek na puszki" na wystawie wskazanej przez skarżącą cecha nowości zostałaby zachowana, bowiem pomiędzy rozwiązaniami istnieją różnice, których nie można uznać za nieistotne z uwagi na fakt, że wyróżniają porównywane rozwiązania ze stanu techniki.

Powyższa decyzja została zaskarżona przez H. B. do WSA w Warszawie. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów KPA oraz brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, nieuwzględnienie i nierozpatrzenie dowodów przedstawionych przez stronę zgłaszającą sprzeciw i w rezultacie wniosła o uchylenie decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 11 marca 2015 roku oddalającym skargę zgodził się z uzasadnieniem i argumentacją wskazaną przez Urząd Patentowy RP, bowiem porównywane rozwiązania nie były identyczne.

Nie zgadzając się z wyrokiem WSA, skarżąca wniosła skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego zaskarżając go w całości i wnosząc o jego uchylenie oraz przekazanie sprawy WSA do ponownego rozpoznania.

W odpowiedzi uprawniony wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej.

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając sprawę wskazał, iż w skardze kasacyjnej brak jest jakiegokolwiek uzasadnienia zarzutu naruszenia prawa procesowego, bowiem wszelka argumentacja odnosi się do przepisów prawa materialnego. Idąc dalej, NSA wskazał, iż z zawartego w art. 103 ust. 1 PWP sformułowania, że wzór należy uznać za identyczny także wtedy, gdy różni się od wcześniej udostępnionego jedynie "nieistotnymi szczegółami" w żadnej mierze nie wynika, iż tylko w razie różnic dotyczących istotnych cech należy stwierdzić brak identyczności. Przeciwnie, w porównaniu ważne są wszystkie cechy, a tylko nieistotne szczegóły nie odgrywają roli. Z kolei organ, uznając, iż określony wzór jest identyczny z wzorem przeciwstawionym, powinien wykazać tę identyczność, a więc porównać krok po kroku wzory zestawiane, a w wypadku stwierdzenia zaistnienia jakichś różnic ocenić, czy różnice te są istotne, i uzasadnić, dlaczego uznaje je jedynie za nieistotne szczegóły (wyrok WSA w Warszawie z 3 listopada 2010 r., VI SA/Wa 1339/10).

Wobec powyższego, sąd wskazał, że Urząd Patentowy RP przeprowadził wnikliwe porównanie przeciwstawnych rozwiązań, które należało ocenić jako prawidłowe. Wobec powyższego, wyrokiem z dnia 4 kwietnia 2017 roku (II GSK 2145/15) Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.

Czytaj dalej...

Ulotki bez daty pewnej a publiczne ujawnienie

Omawiany w niniejszym artykule wyrok WSA z dnia 21 marca 2011 roku w sprawie o sygn. akt VI SA/WA 2232/10 co prawda nie dotyczy stricte wzorów przemysłowych, jednak reguluje kwestie związaną z cechą im niezbędną, tj. przesłanką nowości wzoru, a konkretniej jakie warunki powinna spełniać ulotka reklamowa mająca na celu udowodnienie wcześniejsze używanie danego wzoru przemysłowego czy też użytkowego.

Urząd Patentowy RP w lipcu 2010 roku z wniosku przedsiębiorcy P. R. o unieważnienie prawa ochronnego na wzór użytkowy udzielonego na rzecz uprawnionego W. R. wydał decyzję, którą unieważnił sporny wzór.

Podstawą rozstrzygnięcia były dowody przedłożone przez wnioskodawcę na okoliczność braku nowości spornego wzoru, tj. (1) ulotka reklamowa ze zdjęciami zbiorników łupinowych wraz z fakturami za wykonanie ulotki oraz listą podmiotów, do których wysłaną tę ulotkę, (2) wydruk strony internetowej wraz z oświadczeniem  o opracowaniu tej strony w 2004 roku i z wydrukiem archiwum internetowego tej strony, wskazującym na daty ostatnich modyfikacji poszczególnych elementów tej strony, (3) 14 faktur sprzedaży zbiorników łupinowych wraz z projektami budowlanymi, (4) protokoły rozpraw i pozew w innej zakończonej już sprawie. Zdaniem uprawnionego uznał sprzeciw był bezzasadny z uwagi na fakt, że atrybutu nowości nie potwierdzają materiały załączone do sprzeciwu dowody, gdyż nie wskazują z jakiego okresu dokumenty te pochodzą.

Urząd Patentowy RP stwierdził, iż sporny wzór w dacie zgłoszenia nie był nowy, o czym przesądziły dowody z pkt 2 i 3, bowiem publikacja internetowa w roku 2004 oraz jawne stosowanie w latach 2004 i 2005 ujawniały wszystkie charakterystyczne cechy spornego wzoru. Zdaniem organu, dowody z pkt 1 i 4 nie dowodzą, że cechy spornego wzoru zostały ujawnione przed jego zastrzeżeniem, gdyż ulotki oraz akta innej nie ujawniają szczegółów wzoru, z kolei lista odbiorców bez dat pewnych nie stanowi dowodu ujawnienia.

Powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zaskarżył uprawniony W. R.

Sąd podzielił zdanie Urzędu Patentowego RP, w którym wskazał, iż przedstawione przez wnioskodawcę dowody potwierdziły brak nowości oraz wcześniejsze ujawnienie spornego wzoru. WSA w wyroku wskazał, iż przedstawione przez wnoszącego sprzeciw w postępowaniu spornym przed Urzędem Patentowym RP ulotki reklamowe bez daty pewnej - nie mogą stanowić dowodu publicznego ujawnienia wzoru użytkowego, bowiem dowody potwierdzające okoliczność wcześniejszego publicznego ujawnienia wzoru użytkowego przed datą jego pierwszeństwa powinny w sposób nie budzący wątpliwości dokumentować datę, w jakiej to nastąpiło.

W ocenie sądu, podobnie jak i Urzędu Patentowego RP brak nowości przedmiotowego wzoru użytkowego potwierdza publikacja na stronie internetowej, na której podane zostały wszelkie opisy i rysunki spornego wzoru. Owe ujawnienie nastąpiło przed wrześniem 2004 roku, w związku z czym sporny wzór w dniu zgłoszenia tj. 29 maja 2006 roku nie spełniał cechy nowości. Zdaniem WSA powyższy fakt potwierdzały także załączone do akt faktury VAT z 2005 roku, oświadczenie kupującego oraz dokumentację dotyczącą konstrukcji zbiorników.

Tym samym wyrokiem z dnia 21 marca 2011 roku skarga została oddalona.

Czytaj dalej...

Rozprawa w sprawie unieważnienia wzoru przemysłowego

Przed Urzędem Patentowym w Warszawie odbyła się rozprawa w sprawie unieważnienia wzoru przemysłowego naszego klienta z branży odzieżowej. Wniosek został złożony przez wiodącą firmę z tej branży. Przeciwnik zarzucił rzekome skopiowanie wcześniejszych wzorów jego ubrań. Jednak Urząd Patentowy podzielił stanowisko naszego rzecznika patentowego i oddalił wniosek o wygaszenie wzoru przemysłowego naszego klienta.

Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS