Ochrona wyglądu mebli

Ciekawą sprawą w kontekście ochrony wyglądu mebli, a dokładniej fotela audytoryjnego zajmował się Sąd Okręgowy w Bydgoszczy.

Spór powstał pomiędzy producentami mebli w momencie, gdy pozwany w czasie przetargu zaproponował model fotela audytoryjnego, który z kolei stanowił wierną kopię fotela oferowany w sprzedaży przez powoda. Owa sytuacja doprowadziła do wniesienia powództwa, przy czym jako podstawa dochodzonych roszczeń zostały wskazane nie tylko przepisy ustawy prawa własności przemysłowej, ale także przepisy ustawy Prawo autorskie i prawa pokrewne oraz ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. W związku z tym powód poza zakazaniem naruszeń zażądał od pozwanego: nakazania wycofania fotela, w którym zastosowano bezprawne naśladownictwo, z obrotu; nakazania zniszczenia wszelkich materiałów reklamowych dotyczących mebla; nakazania pozwanemu opublikowania na jego koszt zapadłego w sprawie orzeczenia w dzienniku o zasięgu ogólnokrajowym oraz opublikowania oświadczenia oznaczonej treści.

Sąd rozpoznający sprawę w pełni zgodził się ze stanowiskiem powoda i stwierdził, że skoro meble oferowane przez pozwanego w ramach prowadzonej działalności są identyczne z tymi, które w swojej ofercie posiada powód, to w sprawie niewątpliwie zachodzi naśladownictwo, co stanowi ewidentne naruszenie przepisów prawa własności przemysłowej. Sąd wskazał również, iż nieznaczne modyfikacje mebli nie mają w tym zakresie znaczenia dla ostatecznych wniosków. Zdaniem Sądu Okręgowego w Bydgoszczy zachowanie pozwanego stanowiło także naruszenie praw autorskich powoda oraz czyn nieuczciwej konkurencji. Skoro pozwany wiedząc, iż powodowi przysługuje prawo ochronne na wzór przemysłowy oraz na konkretną nazwą, którą oznaczone były oferowane przez niego produkty - mimo to oferował tożsame produkty z lekko zmodyfikowaną nazwą pod swoim szyldem, dopuścił się naruszenia dobrych obyczajów w prowadzeniu działalności gospodarczej, czego efektem było wprowadzenie w błąd klientów zarówno co do oznaczenia samych towarów, jak również do oznaczenia ich producenta. Na zakończenie Sąd zaznaczył, iż obowiązujące prawo w żadnym wypadku nie ogranicza możliwości stron do łączenia roszczeń z tytułu ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, prawa własności przemysłowej oraz prawa autorskiego. Tym samym powód mógł dochodzić swoich praw nie tylko na podstawie jednej, dowolnie wybranej ustawy ale łącznie na podstawie wszystkich z nich.

Wobec powyższego Sąd Okręgowy w Bydgoszczy w wyroku z dnia 1 października 2010 roku (VIII GC 102/09) potwierdził okoliczność, iż wzór mebla podlega ochronie prawnej i to na podstawie trzech różnych aktów prawnych: ustawy - Prawo własności przemysłowej, ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji i tym samym uwzględnił wszystkie roszczenia powoda.

Czytaj dalej...

Youtube: wykorzystywanie cudzych, chronionych prawem materiałów bez uzyskania zgody.

Chociaż nadal słowo pisane jest najpopularniejszym nośnikiem treści, to jednak gonią je ruchome obrazy w postaci filmów. Aby cały świat mógł zobaczyć nasze filmowe dzieło, wcale nie trzeba być znanym reżyserem. Wystarczy nakręcić krótszy czy dłuższy film i umieścić go w serwisie umożlwiającym innym jego odtwarzanie, takim jak najbardziej znany portal tego rodzaju, YouTube.

Plagą YouTube’a jest jednak umieszczanie filmów, których rzeczywisty autor może nawet o tym nie wiedzieć. Mowa na przykład o zgrywanych na filmowym seansie filmach, wrzucanych później na portal w całości lub we fragmentach. Takie działanie jest zakazane. W polskim prawie rozpowszechnianie materiałów chronionych prawem autorskim zagrożone jest grzywną i karą pozbawienia wolności nawet do 2 lat.

Mieć się na baczności trzeba także używając przy montażu własnych filmów cudzych materiałów, na przykład zdjęć. Ich również nie można wykorzystywać bez zgody autora.

Czytaj dalej...

Prawo autorskie dla blogerów. Prawo autorskie na blogach.

Kiedyś swoimi przemyśleniami można się było podzielić co najwyżej z pamiętnikiem albo z najbliższymi przyjaciółmi. Teraz, w dobie internetu, nasze wywody na dowolny temat możemy upublicznić całemu światu. Wystarczy w tym celu założyć bloga. Prowadząc taki wirtualny pamiętnik nie można jednak zapominać, że wykorzystywanie na nim treści innych, niż nasze własne, wiąże się z pewnymi ograniczeniami. Nakłada je system prawa autorskiego, który zapewnia poszanowanie praw twórców konkretnych utworów.

Na blogu (a także na swoim kanale na YouTubie) możemy bez niczyjej zgody wykorzystywać te treści – na przykład zdjęcia czy teksty – które sami stworzyliśmy. Sprawa jednak komplikuje się, jeśli chodzi o cudze publikacje. Generalnie, nie można przywłaszczać sobie autorstwa danego utworu. Jeśli wyjątkowo spodobało nam się cudze zdjęcie i chcemy je umieścić na naszym blogu, koniecznie musimy podać jego źródło lub autora, na przykład zamieszczając pod nim link do oryginału.

Czytaj dalej...

Prawo autorskie w edukacji, szkolnictwie. Dozwolony użytek.

Prawo autorskie to dziedzina, która pojawia się nie tylko na sali sądowej czy w prawniczych kancelariach, ale też ma znaczenie w życiu codziennym, na przykład w związku z edukacją i oświatą. Muszą brać je pod uwagę obie strony – uczniowie lub studenci i nauczyciele czy wykładowcy akademiccy.

Na szczęście, dozwolony użytek, wyjątek od ograniczeń nakładanych przez prawa autorskie, daje szerokie możliwości legalnego wykorzystania utworów w celach związanych z edukacją. Przykładowo, nauczyciel może wykorzystać na zajęciach zdjęcia czy teksty niebędące jego autorstwa, jeżeli maja one służyć przybliżeniu uczniom danej tematyki. Nie może jednak skompilować ich w jedną całość i sprzedawać na rynku jako własnego opracowania.

Prawo autorskie w szkolnictwie najważniejsze jest jednak w przypadku przygotowywania przez uczniów i studentów prac zaliczeniowych – to oni muszą być ich autorami. Zaliczenie musi być praca własną, a nie plagiatem.

Czytaj dalej...

Jak ochronić swoje zdjęcia przed kopiowaniem? Prawo autorskie dla fotografów.

Prawo autorskie zapewnia prawną ochronę każdego przejawu działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalonego w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia, zwanego ogólnie utworem. Utworem może więc również być wykonana fotografia, o ile posiada ona indywidualny charakter. Chodzi o to, aby twórca zdjęcia świadomie nadał jej cechy twórcze, np. poprzez świadomy wybór i uporządkowanie składników fotografii, dodanie określonych efektów, nadanie zdjęciu charakteru. Prawo autorskie do poszczególnego utworu przysługuje co do zasady jego autorowi z pewnymi wyjątkami (w niektórych przypadkach może np. przysługiwać jego pracodawcy).  Prawo autorskie przysługuje autorowi już w chwili ustalenia utworu, nie jest konieczna jego rejestracja. W przypadku utworu w postaci fotografii, ustaleniem utworu będzie już samo zrobienie zdjęcia i zapisanie go na karcie pamięci aparatu, czy też jego wydruk.

Czytaj dalej...

Jak zabezpieczyć autorstwo utworu, dzieła muzycznego?

Prawo autorskie zapewnia prawną ochronę każdego przejawu działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalonego w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia, zwanego ogólnie utworem. Utworem może więc również być dzieło muzyczne, tj. piosenka, melodia, dżingiel, dźwięk itp. Prawo autorskie do poszczególnego utworu przysługuje co do zasady jego autorowi z pewnymi wyjątkami (w niektórych przypadkach może np. przysługiwać jego pracodawcy).  Prawo autorskie przysługuje autorowi już od chwili ustalenia utworu, nie jest konieczna jego rejestracja. Ustalenie utworu wymaga, aby był on przedstawiony w jakiejś formie. W przypadku utworu muzycznego, np. poprzez jego zapis nutowy. Uzyskanie ochrony na swój utwór muzyczny nie jest problematyczne - należy spełnić jedynie wymagania z ustawy. Dużo trudniej jest jednak w razie ewentualnego sporu wykazać istnienie praw autorskich do danego utworu.

Czytaj dalej...

Czy w sprawie, której przedmiotem jest zwalczanie nieuczciwej konkurencji i jednocześnie naruszenie praw autorskich strona może być reprezentowana przez rzecznika patentowego?

Przed Sądem Apelacyjnym w Warszawie odbyła się rozprawa w sprawie, której przedmiotem było popełnienie wobec klienta naszej kancelarii czynów nieuczciwej konkurencji oraz naruszenie przysługujących jemu praw autorskich. W sprawie tej klient reprezentowany był przez naszego rzecznika patentowego. Podczas tej sprawy sąd dostrzegł istotne zagadnienie proceduralne a mianowicie, czy w sprawie, której przedmiotem jest zwalczanie nieuczciwej konkurencji i jednocześnie naruszenie praw autorskich strona może być reprezentowana przez rzecznika patentowego. Z takim też pytaniem prawnym Sąd Apelacyjny zwrócił się Sądu Najwyższego. Rozstrzygnięcie tej kwestii może być istotne dla zakresu uprawnień rzeczników patentowych.

Czytaj dalej...

Rzekome naruszanie autorskich praw majątkowych

Przedsiębiorca z branży artykułów gospodarstwa domowego wyznaczył naszego rzecznika patentowego swym pełnomocnikiem w postępowaniu o  rzekome  naruszanie przez naszego klienta  autorskich praw majątkowych i dokonywanie czynów nieuczciwej konkurencji przeciwko swemu konkurentowi z branży. Przed wszczęciem postępowania sądowego w przedmiocie naruszenia, konkurent próbował uzyskać zabezpieczenie swoich roszczeń przed Sądem Okręgowym. W odpowiedzi na wniosek o zabezpieczenie nasz rzecznik patentowy podniósł argumenty, które doprowadziły do oddalenia wniosku. Sąd apelacyjny, rozpatrujący zażalenie na postanowienie o oddaleniu wniosku o zabezpieczenie, podtrzymał rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego.

Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS