flagi 01flagi 02flagi 03flagi 04flagi 05flagi 06flagi 07flagi 08flagi 09flagi 10

Aktualności Kancelarii & Patent News

Aktualności Kancelarii & Patent News (64)

Wymiar swobody twórczej w ramach tworzenia wzoru przemysłowego

W.N. w grudniu 2006 roku złożył do Urzędu Patentowego RP podanie o udzielenie prawa z rejestracji na wzór przemysłowy "Podstawka reklamowa Star base". W zgłoszeniu wskazał, że przedmiotem wzoru jest "podstawka reklamowa przeznaczona do umieszczania na niej pieniędzy podczas realizacji operacji finansowych, a także do prezentacji etykiet reklamowych usytuowanych pod częścią czołową podstawki". Istotą wzoru, tj. elementem charakteryzującym się cechą nowości i indywidualnego charakteru jest samo zewnętrzne ukształtowanie podstawki składające się z górnej i dolnej części i etykiety reklamowej.

W kwietniu 2007 roku organ udzielił prawa z rejestracji na w/w wzór przemysłowy.
Od powyższej decyzji w grudniu 2007 roku sprzeciw wniósł K. B. wskazując, że sporny wzór nie posiada cechuje się ustawowymi warunkami, wymaganymi do uzyskania prawa z rejestracji oraz narusza prawa osobiste i majątkowe sprzeciwiającego. Ponadto, sporny wzór przemysłowy był znany na polskim rynku przed datą zgłoszenia i naśladuje inny wzór, tj. "Bilonownicę", na który ochrona obowiązuje od lipca 2005 roku. Naśladownictwo przesądza ogólne, wizualne wrażenie, jakie sporny wzór wywołuje patrząc na niego z zewnątrz.
Uprawniony w odpowiedzi na sprzeciw wniósł o jego oddalenie jako bezzasadnego. Ponadto, wykazał różnice pomiędzy porównywanymi wzorami, co miało przesądzać o odmiennym ogólnym wrażeniu jakie oba wzoru wywołują.
Urząd Patentowy RP przekazał sprawę do rozpatrzenia w trybie postępowania spornego, jako sprawę o unieważnienie prawa z rejestracji przedmiotowego wzoru.
Rozpoznając sprawę organ wskazał, iż podnoszone w sprzeciwie podobieństwa wzorów przesądzają o tym, że ogólne wrażenie jakie wywołuje na zorientowanym użytkowniku sporny wzór nie różni się od wzoru przeciwstawnego "Bilonownica", który został ujawniony publicznie wcześniej. Jako zorientowanego użytkownika uznano "osobę, która zamawia u producenta partię podkładek reklamowych w celu zaopatrzenia ich w reklamy wyrobów własnej firmy i rozprowadzenia do miejsc ich użytkowania". Ponadto, organ podczas oceny zwrócił uwagę i uwzględnił zakres swobody twórczej przy opracowywaniu wzoru, który z uwagi na przedmiot wzoru jest bardzo szeroki, a ogranicza go wyłącznie funkcja użytkowa podstawek. Wszystkie w/w kwestie zostały potwierdzone przez załączone do sprzeciwu materiały dowodowe. Wobec powyższego, decyzją z listopada 2009 roku Urząd Patentowy RP unieważnił prawo z rejestracji wzoru przemysłowego "Podstawka reklamowa Star base".
Uprawniony, nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, w której zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie prawa materialnego, które miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, tj. uznanie, że sporny wzór nie ma indywidualnego charakteru oraz naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego i nieprzeprowadzenie postępowania dowodowego, jak również brak wskazania dowodów, na podstawie których zapadła decyzja.

W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy RP wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznając sprawę wskazał, że organ rozpoznający sprawę prawidłowo ustalił stan faktyczny i wskazał przesłanki unieważnienia spornego wzoru. Urząd Patentowy RP wskazał nie tylko na podobieństwa, ale zauważył także różnice, które zostały omówione podczas opisywania braku cechy nowości. Ponadto, skarżący przyznał rację organowi, że za zorientowanego użytkownika należy uznać osobę, która zamawia u producenta partię podkładek reklamowych w celu zaopatrzenia ich w reklamy wyrobów własnej firmy i rozprowadzenia do miejsc ich użytkowania.

Odnosząc się zaś do swobody twórczej, sąd wskazał, że zakres swobody twórczej jest zdeterminowany przez cechy funkcjonalne przedmiotu oraz przez wcześniejsze wzornictwo. W przypadku wzorów, które musza spełniać przede wszystkim wymogi funkcjonalne przedmiotu, zakres swobody twórczej jest mniejszy, niż w przypadku wzorów, w których przeważają założenia estetyczne. Tam, gdzie zakres swobody twórczej jest większy, różnice między wzorami powinny być łatwiej zauważalne, niż w przypadku wąskiego zakresu tej swobody. Zorientowany użytkownik musi mieć wiadomości w tym przedmiocie, wystarczające dla oceny zakresu swobody twórczej i umieć zauważyć nawet stosunkowo małe różnice, istotne w przypadku wzorów o niewielkiej swobodzie twórczej.
Powyższe kwestie również zostały dostrzeżone przez Urząd Patentowy RP, co tylko potwierdza, że organ dokonał kompleksowej oceny porównywanych wzorów i prawidłowo ustalił stan faktyczny i wywiódł ostateczne wnioski.
Wobec powyższego, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 11 maja 2010 roku (VI SA/Wa 504/10) oddalił skargę.

Czytaj dalej...

Unieważnienie prawa z rejestracji wzoru przemysłowego nieposiadającego indywidualnego charakteru i niespełniającego przesłanki nowości

Decyzją z 2005 roku Urząd Patentowy RP udzielił na rzecz J.U. prawo z rejestracji wzoru przemysłowego "Zadaszenie drzwi", z pierwszeństwem od dnia 6 grudnia 2004 roku.

Sprzeciwy do powyższej decyzji złożyli R. Sp. z o.o. i I. B., jako podstawę wskazując to, że sporny wzór w dniu zgłoszenia nie posiadał  cech nowości i indywidualnego charakteru, z kolei jego używanie jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, na co przedłożyli szereg dowodów.

Urząd Patentowy RP rozpoznając sprawę wskazał, że zgodnie z cechami istotnymi spornego wzoru, które zostały wskazane w zgłoszeniu "zadaszenie drzwi stanowi przezroczystą prostokątną płytę osadzoną w kształtownikach, co najmniej wzdłuż dłuższych jej boków, zamocowaną bezpośrednio do muru lub podpartą na zamocowanych do muru wspornikach, przy czym poniżej płyty może być zamocowana jedna lub dwie ścianki boczne o kształcie trapezoidu". Organ zwrócił uwagę na umowę o współpracy z dnia 1 stycznia 2000 roku, która łączyła uprawnioną i sprzeciwiającą się spółkę R. Sp. z o. o., co potwierdza, iż do końca umowy, tj. lipca 2005 roku współpraca stron obejmowała dystrybucję i reklamę przez spółkę R. sp. z o.o. spornego zadaszenia drzwi, co z kolei wskazuje, że sporny wzór został ujawniony w okresie obowiązywania umowy. Owa okoliczność potwierdza zatem, że sporny wzór nie posiada cechy nowości. Potwierdzały to także inne dowody, tj. oferty, katalogi i publikacje. Ponadto, organ uznał, że sporny wzór w formie przedstawionej na rys. 5 zgłoszenia jest identyczny z tym, który widnieje na przedłożonych w sprawie materiałach dowodowych, co potwierdza, że nie posiada on cechy indywidualnego charakteru.

Wobec powyższego, decyzją wydaną w 2008 roku Urząd Patentowy RP unieważnił prawo z rejestracji wzoru przemysłowego pt.: "Zadaszenie drzwi".

Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem, uprawniona wniosła skargę do WSA, zarzucając zaskarżonej decyzji naruszenie przepisów postępowania poprzez niewyjaśnienie stanu faktycznego i jego niewłaściwą ocenę oraz naruszenie prawa materialnego, polegające na błędnej wykładni przepisów. Zdaniem skarżącej, umowa o współpracy nie obejmowała spornego wzoru, z kolei materiały dowodowe nie precyzują o jakie odmiany wzoru chodzi.

Wyrokiem z dnia 17 marca 2009 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, w całości podtrzymując i zgadzając się z argumentacją Urzędu Patentowego RP.

Skarżąca ponownie nie zgadzając się z wyrokiem sądu wniosła skargę kasacyjną do NSA, w której zawarła wnioski o uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny. Główne zarzuty obejmowały naruszenie przepisów postępowania i przepisów prawa materialnego polegające na błędnej wykładni przepisów.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną, uczestnicy postępowania wnieśli o oddalenie skargi kasacyjnej.

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając sprawę wskazał, iż zgodnie z art. 174 PPSA skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) na naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub wadliwe zastosowanie; 2) na naruszeniu prawa procesowego, jeżeli uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Ze skargi zaś wynika, że uprawniona kwestionuje ustalony przez Urząd Patentowy i zaakceptowany przez Sąd I instancji, stan faktyczny.

Zdaniem sądu, zarówno sąd I instancji, jak i organ prawidłowo ustalili stan faktyczny i stwierdzili, że sporny wzór nie posiadał cech nowości i indywidualnego charakteru. Nadto, NSA wskazał, iż podlegający rejestracji wzór przemysłowy musi być nowy i mieć indywidualny charakter. O indywidualnym charakterze wzoru przemysłowego nie decydują jego detale (cechy nieistotne), lecz te istotne cechy produktu, które decydują o innej, charakterystycznej całości. O tym czy wzór przemysłowy posiada indywidualny charakter, decyduje postrzeganie (odbiór) określonego wytworu jako całości odróżniającej go poprzez właściwe mu wiodące cechy od innych wzorów. Dodać należy, że zgodnie z art. 108 ust. 3 i 4 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej, jednym zgłoszeniem mogą być objęte odmiany wzoru przemysłowego, a więc postacie wytworu, które różnią się między sobą cechami nieistotnymi. Oznacza to, że ogólne wrażenie jakie wywołują odmiany wzoru przemysłowego na zorientowanym użytkowniku jest, mimo różnic co do cech nieistotnych, takie samo. Zatem wykazanie publicznego udostępnienia jednej z postaci wzoru przemysłowego, skutkuje utratą waloru nowości pozostałych odmian wzoru i nie można też mówić o ich indywidualnym charakterze. Brak przesłanki nowości lub indywidualnego charakteru wzoru przemysłowego, ewentualnie niespełnienie obu tych przesłanek rejestrowych są najczęstszą podstawą unieważniania prawa z rejestracji. Mając na uwadze, iż wzór przemysłowy dotyczy postaci wytworu, a więc cech zewnętrznych, postrzegalnych, nie można uznać odrębności wytworu tylko z tego powodu, że materiał, którym posłużono się dla osiągnięcia ostatecznego, zastrzeżonego w zgłoszeniu wzoru przemysłowego efektu jest inny od pierwotnie stosowanego lub, że metody wytwarzania produktu według zastrzeżonego wzoru zmieniły się. Również te zewnętrzne elementy, które nie są dostatecznie widoczne nie mogą zadecydować o innym, indywidualnym charakterze wzoru przemysłowego.

W związku z powyższym, jak również jasnym stanem faktycznym, wyjaśnienie zastosowania przez organ przepisów prawa materialnego należało uznać za prawidłowe, tak jak to uczynił sąd I instancji. Tym samym, wyrokiem z dnia 19 października 2010 roku (II GSK 932/09) Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.

Czytaj dalej...

Naruszenie prawa majątkowego skarżącego przez wykorzystanie wzoru przemysłowego jako samoistna podstawa unieważnienia prawa ochronnego na wzór przemysłowy

W kwietniu 2011 roku wnioskodawczyni wystąpiła do Urzędu Patentowego RP z wnioskiem o unieważnienie prawa z rejestracji wzoru przemysłowego spółki z o. o. sp. k., która jest jej konkurentem na rynku suplementów diety. Chodziło o wzór zarejestrowany w grudniu 2007 roku. Jako podstawę wniosku wskazała art. 117 ust. 2 PWP wskazując przy tym, że sporny wzór przemysłowy narusza prawa majątkowe wnioskodawczyni, wynikające z zarejestrowanego na jej rzecz słowno-graficznego znaku towarowego z pierwszeństwem od sierpnia 2007 roku. Zdaniem wnioskodawczyni, sporny wzór zawiera w całości elementy słowne przedmiotowego znaku towarowego, co w rezultacie wprowadza w błąd potencjalnych konsumentów w zakresie pochodzenia danego produktu, a więc ogranicza zagwarantowaną swobodę działalności gospodarczej wnioskodawcy. W toku postępowania wnioskodawczyni przedstawiła szereg materiałów dowodowych, w tym m.in. umowę aportu, na podstawie której wnioskodawczyni przekazała prawa do znaków towarowych, prawa ze zgłoszeń znaków towarowych oraz etykiet i wzorów opakowań w zamian za udziały w spółce z o.o., w tym prawo ochronne na sporny znak towarowy słowno-graficzny oraz wszystkie majątkowe prawa autorskie do receptur i wzorów opakowań/etykiet.

Uprawniona spółka w odpowiedzi na wniosek wniosła o jego oddalenie. Ustosunkowując się zaś do materiału dowodowego spółka wskazała, iż przedłożona umowa aportu dotknięta jest szeregiem błędów prowadzących do jej nieważności, bowiem nie ma w niej określonego przedmiotu przeniesienia wskazanych w niej praw ochronnych i praw autorskich.

Urząd Patentowy RP rozpoznając sprawę wskazał, iż wnioskodawczyni faktycznie posiada interes prawny w żądaniu unieważnienia spornego wzoru z uwagi na tożsamy rynek działalności i przysługujący jej powoływany we wniosku znak towarowy. Tym samym, sporne prawa faktycznie mogą powodować wprowadzenie konsumentów w błąd. Przechodząc jednak dalej, organ wskazał, iż zarzut naruszenia art. 117 ust. 2 PWP jest bezzasadny, bowiem przedłożone materiały dowodowe nie potwierdzają, iż w sierpniu 2007 roku wnioskodawczyni przysługiwało prawo ochronne na słowno-graficzny znak towarowy. Warunkiem bowiem uznania, że sporny wzór przemysłowy w dacie zgłoszenia nie posiadał zdolności rejestracyjnej jest fakt, że w dacie zgłoszenia spornego wzoru - prawo ochronne na znak towarowy istniało, a tak nie było w niniejszej sprawie. Odnosząc się zaś do kwestionowanej umowy aportu, organ wskazał, iż w jego gestii nie leży rozstrzyganie, co konkretnie zostało wniesione do spółki. W rezultacie Urząd Patentowy RP decyzją z czerwca 2012 roku oddalił wniosek.

Nie zgadzając się z takim rozstrzygnięciem, wnioskodawczyni wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, w której decyzji organu zarzuciła naruszenie art. 255 ust. 4 PWP, art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 KPA poprzez rozstrzygnięcie sprawy poza granicami wniosku skarżącej, brak wyczerpującego zbadania sprawy i brak prawidłowego uzasadnienia faktycznego i prawnego decyzji.

W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.

Ponadto, w piśmie z grudnia 2012 roku uprawniona spółka zgodziła się ze stanowiskiem Urzędu Patentowego RP i wniosła o oddalenie skargi.

WSA w Warszawie rozpoznając sprawę wskazał, iż Urząd Patentowy RP prawidłowo stwierdził, że przedłożone w sprawie dowody nie dowodzą braku zdolności rejestracyjnej spornego wzoru przemysłowego. Prawidłowo zatem organ stwierdził, iż prawo z rejestracji wzoru przemysłowego ma nawet wcześniejszą datę pierwszeństwa aniżeli prawo ochronne na znak towarowy. Sąd stwierdził, iż wskazana w przepisie art. 117 ust. 2 pwp  podstawa jest podstawą samoistną unieważnienia prawa, właściwą tylko wzorom przemysłowym. Jednak aby wskazana podstawa mogła zostać zastosowana, muszą zostać przedstawione dowody świadczące o braku zdolności rejestracyjnej spornego wzoru przemysłowego – co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. W odniesieniu do zarzutów dotyczących naruszenia przepisów KPA sąd wskazał, iż art. 255 ust. 4 PWP jest przepisem zawierającym objętą nim pełną regulację wykluczającą możliwość uzupełniającego zastosowania przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Tym samym, owe zarzuty zdaniem sądu są bezzasadne, bowiem Urząd Patentowy prawidłowo ustalił stan faktyczny w oparciu o wszechstronną ocenę materiału dowodowego i w rezultacie poczynił prawidłowe ustalenia.

Wobec powyższego Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 16 stycznia 2013 roku (VIII SA/Wa 737/12) oddalił skargę.

Czytaj dalej...

Ciężar dowodu braku nowości wzoru przemysłowego w sprawach o unieważnienie prawa z rejestracji

Urząd Patentowy RP decyzją z listopada 2003 roku zarejestrował na rzecz uprawnionej spółki akcyjnej wzór przemysłowy pt. "Kocioł grzewczy wodny na paliwo stałe", z ochroną od 10 grudnia 2002 roku. W opisie wzoru wskazano, że „istotę stanowi nowa i oryginalna postać kotła grzewczego, przejawiająca się w kształcie ściany czołowej, zestawieniu barw jego elementów i ornamentach na drzwiczkach i na środkowym pasie". W dalszej części opisu wskazano, że: "płaszcz izolacyjny i dźwignia są w kolorze niebieskim a dolna część kotła na wysokości popielnika, drzwiczki i nakładki izolacyjne na uchwytach są w kolorze czarnym. Ściana czołowa posiada kształt prostokątny z uskokowym zwężeniem u dołu, na wysokości popielnika... Na drzwiczkach w centralnym miejscu występują wypukłe ornamenty w postaci kółek w które wpisana jest litera Z mająca podwójną, skośną linię”. Wzór został przedstawiony na trzech figurach.

Nie zgadzając się z powyższą decyzją S. wniosła o unieważnienie w/w wzoru przemysłowego. Wnioskodawca w uzasadnieniu podniósł, iż sporny wzór nie posiada cechy nowości i nie wykazuje oryginalnego charakteru w stosunku do kotłów produkcji S., które były wytwarzane i udostępniane przed datą zgłoszenia spornego wzoru. Jako dowody S. przedstawiła m.in fakturę VAT i dwa foldery reklamujące oferowane produkty.

W odpowiedzi na wniosek, uprawniona wskazała, iż jest on bezzasadny, bowiem przedstawione dowody w żaden sposób nie wykazują braku cechy nowości i oryginalności spornego wzoru, gdyż nie wykazują pomiędzy sobą związku czasowego. Ponadto, zdaniem Uprawnionej, kotły w kolorze niebieskim Wnioskodawca wprowadził dwa lata później, tj. w 2003 roku.

Na rozprawie w grudniu 2005 roku Wnioskodawca ograniczył zarzuty do zarzutu braku nowości, jak również przedstawił nowe dowody na wykazanie związku czasowego pomiędzy wcześniejszymi dowodami.

Decyzją z grudnia 2005 roku Urząd Patentowy RP unieważnił prawo ochronne na wzór przemysłowy pt. "Kocioł grzewczy wodny na paliwo stałe" w części dotyczącej odmiany kotła uwidocznionej na fig. 2, zaś w pozostałej części wniosek oddalił.

W uzasadnieniu wskazano, że Wnioskodawca ma interes prawny w żądaniu unieważnienia spornego prawa, bowiem razem z Uprawnioną konkurują na tożsamym rynku. Ponadto, zdaniem organu sporny wzór obejmował trzy odmiany, które różnią się ścianą czołową. Zdaniem Urzędu Patentowego RP wzór przedstawiony na fig. 2 jest identyczny z tym, który został ukazany przez wnioskodawcę, co jednoznacznie potwierdza, iż sporny wzór na jednej z odmian nie posiadał cechy nowości.

Nie zgadzając się z rozstrzygnięciem, Uprawniona wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, w której domagała się uchylenia decyzji Urzędu Patentowego. Podnoszone zarzuty dotyczyły naruszenia prawa materialnego tj. art. 102 ust. 1 w zw. z art. 103 i 104 PWP poprzez błędne zastosowanie przepisów w wersji innej niż obowiązująca w dacie pierwszeństwa, jak również naruszenie prawa procesowego tj. art. 77§ 1 KPA i w rezultacie bezpodstawne uznanie, że kotły na jednej z postaci spornego wzoru są identyczne z kotłami wnioskodawcy.

W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko i wskazując, że zastosowano ustawę obowiązującą w dacie pierwszeństwa.

Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznając skargę wskazał, iż organ w sposób prawidłowy ocenił zgromadzony materiał dowodowy, bowiem wnioskodawca złożył dużo dowodów potwierdzających fakt, że sporny wzór nie wykazuje się cechą nowości. Zdaniem Sądu, w sprawach o unieważnienie prawa z rejestracji to na Wnioskodawcy spoczywa ciężar dowodu braku nowości wzoru przemysłowego. Jednak kontradyktoryjność zakłada aktywność dowodową obu stron i na uprawnionym także spoczywa ciężar wykazania, że dowody przedstawione przez Wnioskodawcę nie są wiarygodne lub przydatne do wykazania dowodzonej nimi okoliczności. Mając na względzie powyższe, zdaniem Sądu Urząd Patentowy RP nie naruszył prawa ani materialnego, ani procesowego. Tym samym, wyrokiem z dnia 19 października 2006 roku (VI SA/Wa 1147/06) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę.

Czytaj dalej...

Znak graficzny marki Knoppers

Tym razem wpis nie będzie stricte dotyczyć wzoru przemysłowego, lecz znaku graficznego, którego przedmiotem jest opakowanie produktu. Warto w tym miejscu wskazać, iż najczęstszą formą zabezpieczenia opakowania danego towaru jest właśnie prawo z rejestracji wzoru przemysłowego, więc w niniejszej sprawie mamy do czynienia niejako z wyjątkiem od reguły.

Niemal każdy z nas zna pszenne wafle przełożone m.in. kremem nugatowym z orzechami laskowymi marki Knoppers oraz ich biało – niebieskie opakowanie. Jednak nie każdy wie, że producent przy zabezpieczeniu wyglądu opakowania napotkał pewnie problemy.
W dniu 14 czerwca 2013 roku spółka August Storck KG (Storck) wniosła o rejestrację międzynarodowego znaku graficznego, który ukazywał opakowanie słynnego Knoppersa, a dokładnie „biało-niebieskie opakowanie o kwadratowym kształcie". Znak nie obejmował jakichkolwiek innych elementów, w tym nazwy samego wafelka, a zgłoszony był dla klasy 30 klasyfikacji Nicejskiej, czyli głównie wyrobów cukierniczych.

Znak we wskazanej powyżej formie został zakwestionowany przez Urząd Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO). Urząd sprzeciwił się rejestracji takiego znaku na terenie Unii Europejskiej z uwagi na fakt, iż sporny znak nie posiada zdolności odróżniającej.
W odpowiedzi Storck wniosła odwołanie, w którym wskazała, iż umieszczona na opakowaniu grafika ma na celu wywołanie skojarzenia z zaśnieżonymi szczytami na tle nieba, co niewątpliwie potwierdza zdolność odróżniającą.

Ostatecznie sprawa trafiła do Trybunału Sprawiedliwości, który podtrzymał stanowisko EUIPO w zakresie braku zdolności odróżniającej. Zdaniem Trybunału charakter odróżniający danego znaku winno się badać z szczególnym uwzględnieniem klasy towarów i usług, dla których został on zgłoszony, jak również przez pryzmat sposobu jego postrzegania przez właściwy krąg konsumentów. Tym samym, odbiorca nabywający produkty zazwyczaj nie łączy ich pochodzenia z kształtem produktu lub jego opakowania. Bazując na orzecznictwie dotyczącym znaków trójwymiarowych, które znajduje zastosowanie także do znaków graficznych ukazujących wygląd produktu, Trybunał stwierdził, że jedynie znak, który w znacznym stopniu odbiega od normy lub zwyczajów danego sektora, a tym samym spełnia swą zasadniczą funkcję wskazania pochodzenia, nie jest pozbawiony charakteru odróżniającego. Wobec tego, charakter odróżniający w badanym przypadku zależy od tego, czy znak odbiega znacznie od normy lub zwyczajów panujących w danej branży. Ostatecznie, Trybunał doszedł do wniosku, iż na opakowaniach produktów cukierniczych często występuje zestawienie koloru białego i niebieskiego, w związku z czym stanowi ono jedynie element dekoracyjny, a nie przesądza o pochodzeniu danego produktu. Tym samym twierdzenia producenta o skojarzeniu ze szczytami na tle nieba nie są oczywiste z punktu widzenia przeciętnego konsumenta. Wobec powyższego Trybunał Sprawiedliwości wyrokiem z dnia 4 maja 2017 roku (sygn. C-417/16 P) odrzucił odwołanie w części, a w pozostałej części oddalił.

Spółka August Storck KG (Storck) nie dała jednak za wygraną i w dniu 15 maja 2014 roku skutecznie dokonała zgłoszenia międzynarodowego znaku słowno-graficznego dot. opakowania „Knoppersa”. Tym razem znak jednak wzbogacony był dodatkowymi elementami graficznymi oraz oznaczeniem "Knoppers".

Czytaj dalej...

Wzory przemysłowe i inne prawa w kontekście Brexitu

W ostatnim czasie sporo się mówi o wystąpieniu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, czyli tzw. Brexicie. Faktem jest, iż wyjście jednej z największych gospodarek UE wywrze ogromny wpływ nie tylko na funkcjonowanie całej Wspólnoty, ale także na niemal wszelkie gałęzie prawa, w tym prawo własności przemysłowej. Ma to o tyle istotne znaczenie, że wspólnotowe wzory przemysłowe zgłoszone przez podmioty z Unii Europejskiej swoją ochronę rozciągają na wszystkie państwa członkowskie, co z kolei jest ściśle związane z unijnym obrotem gospodarczym.

Do dnia 6 września 2017 roku kwestie związane z prawem własności przemysłowej były przez UE całkowicie pomijane, jednak tego dnia Komisja Europejska opublikowała dokument dotyczący praw własności intelektualnej (co dotyczy także wspólnotowych wzorów przemysłowych), w kontekście opuszczenia przez Wielką Brytanię Unii Europejskiej. Dokument ten oparty jest o kilka głównych założeń, które będą negocjowane z Zjednoczonym Królestwem. Niektóre z nich będą miały istotne znacznie dla wzorów przemysłowych. Celem przedstawionych warunków jest zabezpieczenie praw podmiotów, które korzystają z dobrodziejstwa unijnych praw ochrony własności intelektualnej.
Pierwszy z przedstawionych przez Komisję Europejską warunków dotyczy praw o jednolitym charakterze, czyli przede wszystkim wspólnotowego wzoru przemysłowego i unijnego znaku towarowego, których udziela Urząd Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO) z siedzibą w Alicante. Zdaniem Unii w przypadku, gdy takie prawo ochronne powstało przed datą wystąpienia Wielkiej Brytanii ze Wspólnoty - winno ono obowiązywać na terenie Zjednoczonego Królestwa także po tej dacie, z uwzględnieniem konieczności uregulowania tej kwestii przez prawo krajowe. Tym samym, strony Brexitu winny uwzględnić konwersję praw własności przemysłowej w tym zakresie na prawo krajowe.
Drugi warunek obejmuje postępowania zgłoszeniowe dotyczące głównie wspólnotowych wzorów przemysłowych i unijnych znaków towarowych, które zostały wszczęte i niezakończone do czasu wystąpienia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Wówczas zdaniem Komisji Europejskiej, zgłaszającemu podmiotowi, który chciałby zarejestrować wzór przemysłowy na terenie Zjednoczonego Królestwa, w pierwszej kolejności winno przysługiwać pierwszeństwo zgłoszenia wzoru wspólnotowego.
Trzeci warunek odnosi się głównie do wynalazków, a konkretnie do dodatkowego prawa ochronnego oraz przedłużenia jego ważności. Istotą prawa dodatkowego jest ochrona pewnej kategorii wynalazków, tj. produktów leczniczych i produktów ochrony roślin, przy czym prawo to jest odrębne od patentu, jednak zapewnia ochronę przedmiotowych produktów po jego wygaśnięciu. Zdaniem Unii Europejskiej każdy podmiot, który przed dniem Brexitu wystąpił o uzyskanie dodatkowego prawa ochronnego, winien być uprawniony do uzyskania takiego prawa na terenie Wielkiej Brytanii analogicznie do dotychczasowych przepisów unijnych.

Unia Europejska w swoich warunkach odnosi się także do baz danych. Zdaniem Komisji Europejskiej uprawnione podmioty, zgodnie z art. 7 dyrektywy 96/9/WE, którym przysługuje ochrona baz danych przed datą Brexitu - powinny korzystać z takiego prawa także po wystąpieniu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.

Na zakończenie Komisja zwraca uwagę na wyczerpanie praw własności intelektualnej, co ma istotne znaczenie dla obrotu gospodarczego. Dotyczy to sytuacji, w której podmiot uprawniony do znaku towarowego lub wzoru przemysłowego wprowadza produkty oparte na tym prawie na terenie Unii Europejskiej. Wówczas prawa te nie rozciągają się na dalsze działania związane z takimi produktami, np. na wprowadzanie do obrotu, czy też dalszą sprzedaż. Tym samym, wyczerpanie praw własności intelektualnej pozwala na niejako swobodne wprowadzanie produktów do obrotu, pomimo tego, że oparte zostały na zastrzeżonym wzorze przemysłowym lub oznaczone znakiem towarowym. Mając na względzie powyższe okoliczności, Komisja postuluje, aby w przypadku, gdy owe prawo obowiązuje na terenie Unii Europejskiej przez datą Brexitu - winno one obowiązywać zarówno na terenie zarówno Wspólnoty, jak i i Wielkiej Brytanii, także po wystąpieniu tej ostatniej z UE. Z kolei warunki dotyczące wyczerpania praw własności intelektualnej winny być uregulowane w unijnym porządku prawnym.

Wskazane powyżej kwestie niewątpliwie stanowią jedynie garstkę problematyki związanej ze wspólnotowym prawem własności przemysłowej w kontekście Brexitu. Unia Europejska dostrzega jednakże potrzebę uregulowania owych kwestii, co oznacza, że w najbliższym czasie możemy spodziewać się kolejnych tego typu stanowisk Komisji Europejskiej.

Czytaj dalej...

Uchylenie decyzji w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie udzielenia prawa z rejestracji wzoru przemysłowego

W czerwcu 2006 roku Rzecznik Patentowy reprezentujący przedsiębiorcę J. S., na podstawie art. 11 ust. 4  PWP wystąpił do Urzędu Patentowego RP o udzielenie na rzecz przedsiębiorcy prawa z rejestracji wzoru przemysłowego "Elementy zestawu mebli". W zgłoszeniu, jako twórcę wskazano pana M. K.

W postanowieniu wydanym we wrześniu 2006 roku Urząd Patentowy RP wezwał Rzecznika Patentowego do przysłania prawidłowego oświadczenia, które wskazywać będzie podstawę do uzyskania prawa z rejestracji wzoru, przede wszystkim w zakresie osoby twórcy. Co więcej, wezwanie zostało wysłane przez organ bez zwrotnego poświadczenia odbioru. W uzasadnieniu postanowienia wskazano, iż  art. 11 ust. 4 PWP ma zastosowanie jedynie w przypadku, gdy "rozstrzygnięcia w drodze umowy pomiędzy przedsiębiorcami wymaga kwestia czy prawo do uzyskania prawa z rejestracji przysługuje zamawiającemu czy wykonawcy". Organ wyznaczył termin jednego miesiąca na wykonanie wezwania, pod rygorem umorzenia postępowania.

Z uwagi na brak wykonania wezwania, Urząd Patentowy RP decyzją ze stycznia 2007 roku umorzył postępowanie w sprawie zgłoszenia wzoru przemysłowego "Elementy zestawu mebli".

Przedsiębiorca J. S., na rzecz którego miał zostać zarejestrowany wzór złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, w którym wniósł o uchylenie decyzji. W uzasadnieniu skargi wskazano, iż zarówno zgłaszający, jak i twórca jako podmioty zainteresowane określili relacje prawne odnoszące się do zgłaszanego wzoru przemysłowego. Zdaniem skarżącego we wniosku wskazano wprost kto jest twórcą, który z kolei jako przedsiębiorca mógł zarejestrować wzór. Ponadto, we wniosku wskazano podmiot zgłaszający, który posiada prawo do zgłoszenia na podstawie umowy pomiędzy przedsiębiorcami w myśl art. 11 ust. 4 PWP. Zdaniem przedsiębiorcy owy przepis jest równorzędny dla przepisu art. 14 ust. 3 oraz ust. 1 i 2 PWP, który nie jest przez organ kwestionowany.

Rozważając powyższe, Urząd Patentowy RP decyzję ze stycznia 2008 roku utrzymał w mocy. Zdaniem organu zaskarżona decyzja była prawidłowa, bowiem we wniosku wskazano jako zgłaszającego przedsiębiorcę, z kolei jako twórcę - osobę fizyczną. Z kolei kwestionowany przepis dotyczy umowy pomiędzy przedsiębiorcami. Urząd Patentowy RP z uwagi na brak uzupełnienia oświadczenia w pierwotnym terminie miesiąca nie mógł wiedzieć, że twórca jest przedsiębiorcą.

Powyższa decyzja została przez J. S. zaskarżona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Główny zarzut dotyczył naruszenia art. 107 § 3 KPA polegającego na niewłaściwym uzasadnieniu faktycznym i prawnym.

Urząd Patentowy RP w odpowiedzi wniósł o oddalenie skargi popierając przy tym w pełni argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.

WSA w Warszawie rozpoznając skargę wskazał, iż podstawą zaskarżonej decyzji był art. 243 ust. 4 PWP, który zastosowanie miał z uwagi na niewykonanie w wyznaczonym terminie postanowienia organu, które zostało wydane w oparciu o art. 42 ust. 1 PWP.

W myśl przepisu art. 42 ust. 1 PWP w zw. z art. 118 ust. 1 PWP, po dokonaniu zgłoszenia wzoru, Urząd Patentowy w toku jego rozpatrywania wydaje, z zastrzeżeniem ust. 2, postanowienia wzywające zgłaszającego, pod rygorem umorzenia postępowania, do uzupełnienia zgłoszenia lub usunięcia, w wyznaczonym terminie, wskazanych braków i istotnych usterek. Z kolei zgodnie z art. 243 ust. 4 PWP, jeżeli została wydana decyzja o umorzeniu postępowania na skutek uchybienia terminu do dokonania określonej czynności, może ona zostać uchylona, jeżeli strona złoży wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, w którym uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jej winy, i jednocześnie dokona czynności, dla której termin został wyznaczony. W tym miejscu sąd odniósł się do uzasadnienia decyzji Urzędu Patentowego RP ze stycznia 2007 roku, w której wskazano zgłaszający nie zastosował się w wyznaczonym terminie do postanowienia z września 2006 roku.

Celem sprawdzenia czy wszystkie kwestie proceduralne zostały wypełnione, sąd zwrócił się do organu o przesłanie zwrotnego poświadczenia odbioru postanowienia z września 2006 roku. W odpowiedzi Urząd Patentowy RP wskazał, iż nie posiada takiego dokumentu, bowiem wezwanie zostało wysłane bez zwrotnego poświadczenia odbioru. W takiej sytuacji, zdaniem sądu Urząd Patentowy RP nie posiadał dokumentu, który mógłby potwierdzić, że skarżący nie wykonał w terminie obowiązku nałożonego postanowieniem, co z kolei stanowiłoby podstawę do wydania przez organ obu decyzji administracyjnych. Dodatkowo, w zaskarżonej decyzji Urząd Patentowy RP w ogóle nie odniósł się do zarzutu naruszenia art. 107 § 3 KPA, w dalszym ciągu podtrzymując bezzasadne stanowisko o uchybieniu przez skarżącego pierwotnemu terminowi jednego miesiąca na wykonanie postanowienia.

Z uwagi na naruszenie przepisów postępowania, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 10 czerwca 2008 roku (VI SA/Wa 543/08) uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Urzędu Patentowego ze stycznia 2007 roku, jak również stwierdził, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu.

Czytaj dalej...

Łączne zgłaszanie wzoru przemysłowego produktów wprowadzanych do obrotu jako komplet wytworów

ZPHU Wyrobów Ciastkarskich "D.-P." Sp. z o.o. w dniu 10 października 2001 roku zgłosiła w Urzędzie Patentowym RP wzór przemysłowy "Ciastko". Organ postanowieniem z dnia 27 listopada 2003 roku na podstawie art. 42 ust. 2 w związku z art. 118 ust. 1 i art. 39 ust. 1, art. 108 ust. 4, ustawy Prawo własności przemysłowej wezwał zgłaszającą spółkę do złożenia oddzielnych zgłoszeń wzorów przemysłowych oraz uiszczenia każdorazowej opłaty za każde zgłoszenie odrębnie w terminie 2 miesięcy od dnia doręczenia postanowienia pod rygorem uznania, że wniesione zgłoszenie obejmuje tylko odmiany wzoru wskazane w pierwszej kolejności spośród wszystkich odmian posiadających cechy wspólne wskazane na fig. 1. W odniesieniu zaś do pozostałych odmian Urząd Patentowy uzna, że zostały wycofane i umorzy w tej części postępowanie rejestracyjne.

W uzasadnieniu wezwania organ wskazał, iż wzór przemysłowy nie może zostać zarejestrowany bez jego rozdzielenia, bowiem wyłącznie pojedynczym zgłoszeniem wzoru przemysłowego mogą być objęte postacie wzoru, które posiadają wspólne cechy istotne, a co w niniejszej sprawie nie ma miejsca. Postacie wzoru zgłoszone przez spółkę nie mają łączących ich cech istotnych wspólnych, w związku z czym zgłoszone zostały różne odmiany, a tym samym podlegają one odrębnym zgłoszeniom.

Zgłaszająca spółka nie zgadzając się ze stanowiskiem Urzędu Patentowego RP złożyła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy domagając się uchylenia postanowienia organu.

Wniosek spółka uzasadniła tym, że wszystkie zgłaszane przez nią odmiany wzoru przemysłowego spełniają wymóg jednolitości w myśl art. 108 ust. 4 PWP. W tym miejscu powołano się na komentarz prawa własności przemysłowej pod red. Z. Miklasińskiego, gdzie wskazano, iż "jedno zgłoszenie wzoru przemysłowego może obejmować do dziesięciu odmian charakteryzujących się pewnymi cechami wspólnymi, np. wspólnym ornamentem na różnych postaciach wytworu bądź różnym ornamentem na wytworach o jednakowym kształcie zewnętrznym itp.". Ponadto, zdaniem spółki zgłoszenie obejmuje przedmioty, które posiadają wspólne cechy istotne, bowiem zgłoszone zostały odmiany ciastek posiadające tożsame faktury zewnęrzne, a dodatkowo wchodzą one w skład przedmiotów tego samego rodzaju. Jedyną zaś cechą odróżniającą jest ich kształt. Spółka wskazała również, iż zgłoszone ciastka wprowadzane są do obrotu jako komplet wytworów, więc stosownie do art. 108 ust. 5 PWP nie powinno się do nich stosować ograniczenia do 10 odmian w jednym zgłoszeniu. Z kolei nadanie tego samego kształtu wszystkim ciastkom sprawiłoby, że wzór nie posiadałby żadnej odmiany.

Urząd Patentowy RP Izba Odwoławcza postanowieniem z dnia 25 maja 2004 roku utrzymał zaskarżone postanowienie w mocy wyznaczając termin jednego miesiąca na jego wykonanie. Zdaniem organu pierwotne wezwanie spółki do rozdzielenia zgłoszenia było zasadne, z kolei zgłoszone odmiany nie stanowią kompletu wytworów, bowiem nie tworzą logicznej całości.

Powyższe postanowienie zostało przez spółkę zaskarżone do WSA w Warszawie. Skarżąca zarzuciła orzeczeniu naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 108 ust. 4 PWP podtrzymując przy tym dotychczasowe stanowisko i argumentację.

W odpowiedzi Urząd Patentowy wniósł o oddalenie skargi jako bezzasadnej.

Rozpoznając sprawę, sąd wskazał, iż zgodnie z art. 102 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej wzorem przemysłowym jest nowa i posiadająca indywidualny charakter postać wytworu. Postać wytworu w przypadku ciastek określona jest głównie przez wygląd ciastka i przez odmienną postać ciastko jest postrzegane jako oddzielny wzór. Każde ciastko objęte zgłoszeniem ma inną postać ponieważ ma inny kształt, a kształty różnią się między sobą. Determinującą zgłoszenie cechą istotną jest kształt i ukształtowanie powierzchni. Jeżeli wzory objęte zgłoszeniem mają inny kształt i inaczej ukształtowaną powierzchnię, natomiast jedyną cechą wspólną jest w istocie to, że ciastka należą do przedmiotów tego samego typu, to ta cecha nie może być uznana za wspólną cechę istotną w rozumieniu powołanego przepisu. Tym samym więc nie zachodzi sytuacja określona w art. 108 ust. 4 powołanej ustawy. Tym samym sąd zgodził się ze stanowiskiem Urzędu Patentowego w zakresie wezwania zgłaszającego do złożenia oddzielnych zgłoszeń obejmujących każdą z odrębnych postaci wytworu.

Z uwagi na powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, iż zaskarżone postanowienie nie narusza prawa i wyrokiem z dnia 20 kwietnia 2005 roku (VI SA/Wa 1228/04) oddalił skargę.

Czytaj dalej...

Ocena oryginalności wzoru zdobniczego

Analizując orzecznictwo w zakresie wzorów przemysłowych warto odnieść się także do historii, a mianowicie do zagadnień związanych z wzorami zdobniczymi, w szczególności jego cechą oryginalności.

Przedmiotem spornego wzoru był słup ozdobny przeznaczony do instalowania stylizowanego oświetlenia. Słup będący przedmiotem wzoru wykonany jest w 8 wariantach, które posiadają tożsamy kształt głównej części, zbieżne wzornictwo, podobne proporcje i kolorystykę. Istotą wzoru jest zaś nowa postać, przejawiająca się w kształcie, układzie linii i zdobieniu.

Zakłady Urządzeń Okrętowych W. SA wniosek o rejestrację wzoru złożyły w dniu 18 grudnia 1996 roku, a sam wzór został zarejestrowany w dniu 30 czerwca 1998 roku. Skarżąca spółka z wnioskiem o unieważnienie prawa ochronnego na sporny wzór wystąpiła w dniu 14 października 1999 roku podnosząc, iż sporny wzór od kilku lat publicznie wystawia na różnego rodzaju targach, z kolei pierwowzory pochodzą z przełomu XVIII/XIX wieku z Holandii. Skarżąca podnosiła także, że uzyskała sporny wzór w 1993 roku w oparciu o przywieziony wzór z Holandii. Stanowisko miało świadczyć o braku nowości spornego wzoru zdobniczego.

W odpowiedzi na wniosek uprawniona podniosła, iż sporny wzór obejmuje słup podobny, ale jednak inny słup ozdobny. Ponadto, wzory przedstawione i pochodzące z Holandii mają także inną postać.

Po rozpoznaniu wniosku Zakładów Urządzeń Okrętowych W. SA w dniu 7 kwietnia 2000 roku Urząd Patentowy wydał decyzją, którą oddalił wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na wzór zdobniczy "Słup zdobniczy", do którego uprawniona była "C.C." sp. z o.o. W uzasadnieniu organ wskazał, iż przedstawione przez skarżącą wzory nie stanowią skutecznego przeciwstawienia z uwagi na fakt, iż ujawnione zostały tylko niektóre cechy zastrzeżone w spornym wzorze, a część z cech się różni. Wobec tego, analizowane wzory nie są tożsame i ogólne wrażenie wywierane na obserwatora jest odmienne.

Skarżąca nie zgadzając się z decyzją, zaskarżyła ją i wniosła o jej uchylenie, albowiem Urząd Patentowy w sposób lakoniczny dokonał porównania spornego wzoru z wzorami przedstawionymi przez skarżącą.

Sprawa trafiła do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Do czasu wejścia w życie ustawy Prawo własności przemysłowej odwołania w sprawach o unieważnienie prawa z rejestracji wzorów zdobniczych rozpatrywane były w Komisji Odwoławczej, jednak w związku z wejściem w życie 22 sierpnia 2001 roku powołanej ustawy Prawo własności przemysłowej, sprawa stosownie do art. 318 ust. 2 tej ustawy, przekazana została do rozpatrzenia Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu, który zgodnie z przepisami określającymi jego właściwość oraz stosownie do art. 317 ustawy Prawo własności przemysłowej odwołanie to potraktował jako skargę.

NSA rozpoznając sprawę wskazał, iż zgodnie z art. 315 ust. 3 PWP zdolność rejestrową wzorów zdobniczych zarejestrowanych lub zgłoszonych do rejestracji przed 22 sierpnia 2001 roku ocenia się na podstawie dotychczasowych przepisów, w związku z czym zastosowanie będą miały przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z 1963 roku w sprawie ochrony wzorów zdobniczych.

W myśl § 1 rozporządzenia a wzór zdobniczy uważa się nową postać przedmiotu, przejawiającą się w kształcie, właściwościach powierzchni, układzie linii, rysunku lub barwie, nadającą przedmiotowi swoisty i oryginalny wygląd, przeznaczoną do odtworzenia w produkcji przemysłowej lub rękodzielniczej i zmierzającą do celów estetycznych. Tym samym, wzór zdobniczy musiał także charakteryzować się cechami nowości i oryginalności. Sąd wskazał, iż stanowisko Urzędu Patentowego była zasadne, jednak wyłącznie dla badania sformalizowanej nowości. Wskazać jednak należało, iż różnica jednej lub kilku nawet cech nie musi dowodzić oryginalności wzoru. W innym przypadku należałoby niejako zrównać cechę nowości z cechą oryginalności. Wobec powyższego NSA nie zgodził się z oceną Urzędu Patentowego w zakresie oceny cechy nowości. Nowy wzór zdobniczy nie jest oryginalny, jeżeli różni się tylko jedną cechą od wzoru znanego. Tym samym, wyrokiem z dnia z dnia 2 czerwca 2003 roku (II SA 306/02) Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę za uzasadnioną i uchylił zaskarżoną decyzję.

Czytaj dalej...

Uzasadnione wstrzymanie wykonania decyzji

W dniu 4 grudnia 2014 roku spółka z o. o. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP w przedmiocie unieważnienia prawa do znaku z rejestracji wzoru przemysłowego. Skarżąca spółka w swoim piśmie wniosła także o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji organu, z uwagi na fakt, iż zachodzą ku temu przesłanki, bowiem do uprawomocnienia się zaskarżonego orzeczenia może upłynąć dużo czasu, w związku z czym może w tym wypadku dojść do nieodwracalnych skutków związanych ze spornym wzorem, w szczególności w przypadku wydania wyroku uwzględniającego skargę. W uzasadnieniu powołano się głownie na okoliczności, tj. uniemożliwienie realizacji ochrony praw wynikających ze spornego wzoru, co w rezultacie może doprowadzić do tego, że inne podmioty będą mogły wprowadzać na rynek produkty zawierające sporny wzór, co z kolei przełożyć się może negatywnie na podejście konsumentów oraz utratę renomy.

Postanowieniem z dnia 19 marca 2015 roku (VIII SA/WA 1275/14) WSA w Warszawie odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji.

Spółka nie zgadzając się z wydanym postanowieniem, wniosła zażalenie do NSA wskazując, iż pomimo zaistnienia przesłanek z art. 61 § 3 PPSA sąd I instancji odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji Urzędu Patentowego.

Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z dnia 25 czerwca 2015 roku (II GZ 297/15) uchylił zaskarżone postanowienie i przekazał wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji do ponownego rozpoznania przez WSA w Warszawie. W uzasadnieniu wskazano, iż sąd I instancji nie odniósł się do wykazywanych przez spółkę przesłanek z art. 61 § 3 PPSA i bezzasadnie uznał, iż skarżąca nie wykazała jakie może ponieść szkody i trudne do odwrócenia skutki w przypadku niewstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji.

Przy ponownym rozpoznaniu sprawy, WSA w Warszawie postanowieniem z dnia 24 września 2015 roku wstrzymał wykonanie zaskarżonej decyzji Urzędu Patentowego RP podzielając stanowisko skarżącej oraz fakt, iż w sprawie zachodzą przesłanki z art. 61 § 3 PPSA.

Tym razem nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem, zażalenie złożyła druga strona postępowania i wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia.

Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z 13 stycznia 2016 roku (II GZ 913/15) ponownie uchylił zaskarżone zażaleniem postanowienie i przekazał wniosek o wstrzymanie do ponownego rozpoznania przez WSA w Warszawie. W wydanym rozstrzygnięciu NSA przekazał WSA szereg wytycznych, które należy mieć na uwadze rozpoznając w/w wniosek.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie ponownie rozpoznając sprawę wskazał, iż zaskarżona decyzja Urzędu Patentowego RP jest wykonalna w związku z czym wniosek o wstrzymanie winien być rozpoznany. W doktrynie i orzecznictwie wskazuje się, iż „przez pojęcie wykonania aktu administracyjnego należy rozumieć spowodowanie w sposób dobrowolny lub przymusowy zaistnienia takiego stanu rzeczy, który jest zgodny z rozstrzygnięciem zawartym w danym akcie” (zob. J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, Warszawa 2006, s. 186, postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 31 stycznia 2006 r., sygn. akt II FZ 882/05). Wykonalność dotyczy zatem aktów zobowiązujących, które ustalają dla ich adresatów nakazy powinnego zachowania lub zakazy określonego zachowania, aktów, na podstawie których określony podmiot uzyskuje równocześnie uprawnienie i mocą którego zostają na niego nałożone określone obowiązki oraz aktów, na podstawie których jeden podmiot jest do czegoś zobowiązany, a drugi wyłącznie uprawniony (T. Woś (w:) T. Woś (red.), H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2006, s. 295 i n.).

Kolejno sąd wskazał, iż zgodnie z poglądem doktryny unieważnienie prawa z rejestracji wzoru przemysłowego przez Urząd Patentowy RP polega na całkowitym uznaniu tej ochrony za niebyłą z powodu niespełnienia wymagań potrzebnych do uzyskania ochrony (zob. Prawo własności przemysłowej, System Prawa Prywatnego tom 14B, red. R. Skubisz C.H. Beck, 2012). Tym samym skutki unieważnienia takiej decyzji wywołują skutki wstecz, tj. od chwili przyznania prawa wyłącznego, co w rezultacie powoduje, że przyjąć wówczas należy, iż prawo ochronne w ogóle nie zostało udzielone. W myśl art. 61 § 3 PPSA sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części aktu lub czynności jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Tym samym zgodnie z orzecznictwem oraz m.in. wytycznymi przedstawionymi w Rekomendacji Komitetu Ministrów Rady Europy z dnia 13 września 1989/89/8, sąd ma obowiązek zbadać interes zarówno wnioskodawcy jak i pozostałych uczestników postępowania.

Przekładając powyższe na grunt niniejszej sprawy, WSA wskazał, iż co prawda zaskarżona decyzja Urzędu Patentowego RP nie obliguje skarżącej do określonego działania, jak również nie przyznaje jej konkretnych uprawnień - to jednak skutkiem jej wydania jest pozbawienie spółki ochrony wynikającej z prawa ochronnego na sporny wzór przemysłowy. Tym samym w przypadku niewstrzymania zaskarżonej decyzji skarżąca może zostać pozbawiona możliwości ochrony spornego wzoru, co w rezultacie może doprowadzić do sytuacji, w której inne podmioty będą bezkarnie wprowadzać na rynek produkty z zastosowaniem tożsamego opakowania, jak te, które objęte jest spornym wzorem. Wobec powyższe za zasadne należy uznać stanowisko skarżącej spółki z o. o. i stwierdzić, iż wykazała ona, że wstrzymanie decyzji Urzędu Patentowego RP jest zasadne. Mając na uwadze powyższe, WSA w Warszawie postanowieniem z dnia 23 czerwca 2016 roku (VIII SA/Wa 1275/14) wstrzymała wykonanie zaskarżonej decyzji organu.

Czytaj dalej...

Uczestnik postępowania a interes prawny

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w dniu 19 października 2016 roku wydał postanowienie (VI SA/Wa 1093/16), w którym na podstawie art. 33 § 2 PPSA odmówił spółce jawnej dopuszczenia w charakterze uczestnika w postępowaniu w przedmiocie oddalenia wniosku o unieważnienie prawa z rejestracji wzoru przemysłowego.

Do w/w postępowania z wnioskiem o dopuszczenie w charakterze uczestnika wystąpiła spółka jawna. W uzasadnieniu wskazano, iż przed Urzędem Patentowym RP toczyły się dwa równoległe postępowania dotyczące tożsamego wzoru przemysłowego, tj. "Lód na patyku", który został udzielony w 2009 roku na rzecz C. Sp. z o. o. Jedno z postępowań wszczęto na wniosek spółki, z kolei drugie na wniosek innego podmiotu. Oba wnioski Urząd Patentowy RP oddalił, co w rezultacie doprowadziło do skierowania skarg do WSA w Warszawie. Spółka jawna wskazała, iż ma interes prawny w żądaniu unieważnienia spornego wzoru przemysłowego, a tym samym w żądaniu dopuszczenia do w/w sprawy z uwagi na fakt, iż od 2015 roku zajmuje się produkcją lizaków lodowych "łaciatych", które mają tożsamy wygląd co sporny wzór. Tym samym, z uwagi na fakt, że sprawy o sygn. akt VI SA/Wa 1093/16 i VI SA/Wa 1135/16 dotyczą tego samego wzoru - spółka jawna ma interes do przystąpienia do w/w sprawy (o sygn. akt VI SA/Wa 1093/16).

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uzasadniając powyższe postanowienie o oddaleniu wniosku spółki jawnej wskazał, iż spółka nie wykazała interesu prawnego w niniejszym postępowaniu, bowiem wniosek zmierza w ocenie sądu do wykazania interesu faktycznego wnioskodawcy, co wynika z faktu oferowania na rynku produktów na licencji skarżącej w niniejszej sprawie. Zdaniem sądu, żaden przepis nie pozwala na wywodzenie interesu prawnego licencjobiorcy względem postępowania o unieważnienie prawa ochronnego na wzór przemysłowy zainicjowanego przez licencjodawcę. Wobec tego, WSA wskazał, iż nie można utożsamiać swojego interesu prawnego wyłącznie w oparciu o sytuację prawną innego podmiotu, nawet w przypadku, gdy w konkretnej sprawie występowałby pomiędzy nimi zarówno interes faktyczny, ale i prawny.

Spółka jawna nie zgadzając się z takim postanowieniem, zaskarżyła je zażaleniem do Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie, jednocześnie żądając uchylenia postanowienia oraz dopuszczenia do udziału w postępowaniu w tej sprawie w charakterze uczestnika. W skardze, spółka jawna zarzuciła naruszenie przez sąd przepisów postępowania, jak również przepisów prawa materialnego. Dodatkowo, jako załącznik dołączyła decyzję Urzędu Patentowego RP ze stycznia 2016 roku, w której organ wskazał, iż spółka jawna ma interes prawny w postępowaniu zainicjowanym jej wnioskiem o unieważnienie prawa z rejestracji wzoru przemysłowego pt. "Lód na patyku".

NSA rozpoznając sprawę wskazał, iż w judykaturze w odniesieniu do art. 33 § 2 PPSA wskazuje się, że pogląd, że „o tym, czy wnioskodawca ubiegający się o udział w postępowaniu sądowo administracyjnym ma interes prawny w danej sprawie, decyduje norma prawa materialnego, na której oparto zaskarżony akt administracyjny, a nie interes faktyczny” (wyrok NSA z dnia 15 kwietnia 1993 r. o sygn. akt I SA 1719/92). Ponadto, orzecznictwo wskazuje, iż „interes prawny znaczy to samo, co ustalić przepis prawa powszechnie obowiązującego, na którego podstawie można skutecznie żądać czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danej osoby” (postanowienia NSA z dnia 13 stycznia 2009 r. o sygn. akt II OZ 1382/08, a także z dnia 14 maja 2009 r. o sygn. akt I OZ 505/09).

Tym samym, NSA potwierdził stanowisko sądu I instancji w przedmiocie braku przepisu, który pozwala wywieść interes prawny licencjobiorcy (tutaj spółka jawna) wobec postępowania o unieważnienie spornego wzoru zainicjowanego przez licencjodawcę. Takiego stanowiska nie zmienia także decyzja Urzędu Patentowego RP, która de facto została uchylona przez WSA w Warszawie wyrokiem z dnia 17 listopada 2016 roku w sprawie o sygn. akt VI SA/Wa 1135/16. Wobec powyższego, Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 31 marca 2017 roku (II GZ 228/17) oddalił zażalenie spółki.

Czytaj dalej...

Właściwość Urzędu Patentowego RP

Decyzją ze stycznia 2005 roku, Urząd Patentowy RP udzielił na rzecz K. D. prawa z rejestracji wzoru przemysłowego "Butelka" z pierwszeństwem od 4 sierpnia 2003 roku.

W maju 2006 roku T. Sp. z o.o. złożyła do Urzędu Patentowego RP wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na w/w wzór przemysłowy. Jako uzasadnienie swojego interesu prawnego wnioskodawca wskazał fakt, iż jest uprawnionym z tytułu praw ochronnych m.in. na znaki towarowe: słowny i słowno-graficzny, które są naruszane przez rejestrację spornego wzoru przemysłowego "Butelka". Zdaniem wnioskodawcy, sporny wzór posiada kształt i ornamentację łudząco podobną do jego znaków towarowych, których prawo ochronne obowiązuje z pierwszeństwem od 15 sierpnia 1998 roku.

W odpowiedzi na wniosek uprawniony wniósł o jego oddalenie z uwagi na fakt, iż wykorzystanie elementu nazwy i kształtu Statuy Wolności nie narusza praw wnioskodawcy, bowiem samo dzieło niewątpliwie należy do światowego dziedzictwa kulturowego. Ponadto, oceniając różnice spornych znaków i wzoru postrzeganych jako całość - nie można stwierdzić, że sporny wzór narusza prawa wnioskodawcy.

Urząd Patentowy RP na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 KPA w zw. z art. 256 ust. 1 PWP postanowieniem z maja 2007 roku zawiesił z urzędu postępowanie w sprawie do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia w postępowaniu sądowym sprawy naruszenia praw ochronnych na znaki towarowe wnioskodawcy w wyniku wykorzystywania przez uprawnionego spornego wzoru przemysłowego. Organ wskazał, iż wnioskodawca jako uprawniony z tytułu praw ochronnych na znaki towarowe posiada interes prawny w żądaniu unieważnienia prawa ochronnego na sporny wzór przemysłowy. Zdaniem organu sporne prawo może doprowadzić do ograniczenia zagwarantowanej swobody działalności gospodarczej twórcy, tj. wnioskodawcy. Tym samym zarzuty ograniczają się do tego, że zgłoszony sporny wzór przemysłowy, zawierający w sobie znaki towarowe wnioskodawcy stanowi czyn nieuczciwej konkurencji. Owa okoliczność, tj. czyn nieuczciwej konkurencji oraz dochodzenie roszczeń z tytułu naruszeń praw ochronnych na znaki towarowe - zdaniem organu nie należą do właściwości Urzędu Patentowego RP, lecz sądów powszechnych zgodnie z art. 17 i art. 4791 § 2 KPC i art. 284 pkt 6 PWP. Urząd Patentowy z kolei jest właściwy jedynie do sprawy dotyczącej unieważnienia wzoru przemysłowego, pod warunkiem, że wnioskodawca przedłoży do akt sprawy stosowny wyrok sądu.

Nie zgadzając się z postanowieniem organu - strony niniejszego sporu wniosły o jego uchylenie. Zdaniem T. Sp. z o.o. organ błędnie założył, iż istnieje spór co do podmiotu, któremu przysługują uprawnienia do znaków towarowych. Z kolei zdaniem K. D. Urząd Patentowy RP winien być także kompetentny do rozpoznania zarzutów w zakresie wzajemnej kolizji praw, które zostały udzielone przez ten sam organ.

Postanowieniem ze stycznia 2008 roku Urząd Patentowy RP podtrzymując swoją dotychczasową argumentację utrzymał w mocy postanowienie w przedmiocie zawieszenia postępowania.

Na powyższe postanowienie skargę do WSA w Warszawie złożyła T. Sp. z o.o., która zarzuciła naruszenie art. 97 § 1 pkt 4 KPA polegające na błędnej wykładni polegającej na przyjęciu, że rozpatrzenie sprawy z wniosku o unieważnienie prawa z rejestracji spornego wzoru jest uzależnione od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego w postaci orzeczenia sądu powszechnego w przedmiocie naruszenia praw do znaków towarowych. Ponadto, spółka zarzuciła m.in. prostoty postępowania, naruszenie zasady szybkości, zasady swobodnej oceny dowodów przez stawianie nieuzasadnionego wymogu dodatkowego postępowania cywilnego, jak również brak wyczerpującego rozpatrzenia sprawy oraz właściwej interpretacji materiału dowodowego.

W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy RP wniósł o jej oddalenie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznając sprawę wskazał, iż stanowisko organu nie znajduje  uzasadnienia ani w okolicznościach ani w stanie prawnym dotyczącym powyższej sprawy. Zdaniem Urzędu Patentowego RP podstawę obu zaskarżonych postanowień stanowi art. 97 § 1 pkt 4 KPA. Zdaniem sądu z wniosku o unieważnienie prawa ochronnego na wzór przemysłowy wynika, iż podstawą unieważnienia jest art. 117 ust. 2 PWP, bowiem zarzut naruszenia art. 106 PWP został cofnięty przez skarżącego. WSA wskazał, iż Urząd Patentowy RP jest właściwy do rozstrzygnięcia żądania unieważnienia prawa z rejestracji w każdym przypadku także na podstawie art. 117 ust. 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 roku Prawo własności przemysłowej (t.j. Dz.U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.). Ustalenie, czy w sprawie zachodzi przesłanka uzasadniająca w świetle powołanego przepisu unieważnienie prawa należy zatem do wyłącznej właściwości Urzędu Patentowego RP. Idąc dalej, sąd wskazał, iż "przesłanką unieważnienia ustaloną w art. 117 ust. 2 PWP nie jest bowiem naruszenie prawa wyłącznego, tylko stwierdzenie, że wykorzystywanie wzoru przemysłowego narusza prawa osobiste lub majątkowe osób trzecich, a na takim twierdzeniu skarżąca opiera swoje żądanie unieważnienia spornego wzoru". Tym samym w sprawie nie występuje zagadnienie wstępne, bowiem właściwym organem do rozstrzygnięcia spraw dotyczących roszczeń o naruszenie praw wyłącznych jest sąd powszechny. Wobec powyższego sprawa dotycząca tego, czy doszło do naruszenia praw majątkowych zgodnie z w/w przepisem należy do organu, z kolei kwestia naruszenia prawa wyłącznego i roszczenia cywilnoprawne z tym związane stanowią zagadnienia odrębne, będące przedmiotem innych postępowań.

Wobec powyższego sąd stwierdził, iż działanie Urzędu Patentowego RP skutkowało naruszeniem art. 97 § 1 pkt 4 KPA i w rezultacie wydaniem wadliwych postanowień. Tym samym WSA w Warszawie wyrokiem z dnia 4 listopada 2008 roku (VI SA/Wa 1053/08) uchylił zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie oraz stwierdził, iż nie podlegają one wykonaniu.

Czytaj dalej...

Zabawka w postaci samochodu

Urząd Patentowy RP decyzją z lipca 2002 roku udzielił na rzecz A.M. prawa ochronnego na wzór przemysłowy pt. "Zabawka w postaci samochodu" z pierwszeństwem od grudnia 1999 roku.

Pismem z maja 2003 roku polska spółka jawna wniosła sprzeciw od powyższej decyzji. Kolejno, w marcu 2004 roku sprzeciwiająca się spółka złożyła także wniosek o unieważnienie prawa z rejestracji ww. wzoru przemysłowego, przy czym jednocześnie zwróciła się z prośbą o potraktowanie niniejszego pisma jako dodatkowe uzasadnienie sprzeciwu. W uzasadnieniu spółka podała, iż sporny wzór przemysłowy jest bardzo podobny do należącego do spółki jawnej wzoru przemysłowego "Zabawka w postaci samochodu ciężarowego", który został zarejestrowany z wcześniejszym pierwszeństwem. Tym samy sporny wzór nie charakteryzował się oryginalnym wyglądem, z kolei w dacie rejestracji nie wyróżniał się także indywidualnym charakterem, co skutkowało wywoływaniem takiego samego ogólnego wrażenia na zorientowanym użytkowniku. Ponadto, rejestracja spornego wzoru stoi w sprzeczności z porządkiem publicznym i dobrymi obyczajami.

W odpowiedzi uprawniony wniósł o oddalenie sprzeciwu jako bezzasadnego, bowiem rejestracja została dokonana zgodnie z prawem, z kolei z analizy porównawczej obu wzorów wynika, iż są one odmienne, gdyż dotyczą różnych przedmiotów. Ponadto wskazano, iż wzór uprawnionego jest opisany w zastrzeżeniach precyzyjnie, a spółki jawnej ogólnikowo.

Decyzją z kwietnia 2004 roku Urząd Patentowy RP unieważnił prawo z rejestracji wzoru przemysłowego pt. "Zabawka w postaci samochodu". W uzasadnieniu wskazano, iż zgodnie z art. 102 PWP przedmiotem porównania rejestracji wzorów przemysłowych są postacie ich wytworów, w związku z czym zbędne jest posługiwanie się ewentualnie zawartymi w zgłoszeniu zastrzeżeniami. Obowiązujące przepisy nie wymagają, aby zgłoszenie wzoru przemysłowego zawierało zastrzeżenia. Tym samym za bezzasadne należy uznać prowadzenie analizy porównawczej zastrzeżeń obu wzorów. Idąc dalej organ wskazał, że różnice pomiędzy wzorami stron sprowadzają się wyłącznie do innych wymiarów w rzucie poziomym obu modeli zabawek, jak również do uproszczeń konstrukcyjnych w rozwiązaniu przedmiotowym w stosunku do rozwiązania sprzeciwiającej się spółki a polegających na rezygnacji z zaczepu skrzyni ładunkowej, wykonaniu osi jako gładkich i uproszczeniu rysunku bieżnika. Wobec tego owe różnice nie wpływają na postać tego wytworu, która przejawia się w szczególności w jego kształcie i są nieistotne przy ocenie jego nowości i oryginalności.

Reasumując, Urząd Patentowy RP wskazał, iż wzór spółki jawnej niewątpliwie został zarejestrowany z wcześniejszym pierwszeństwem i wprowadzany do obrotu, co potwierdzają materiały dowodowe przedłożone przez spółkę. Tym samym, sporne wzory są łudząco do siebie podobne wobec czego sporny wzór nie posiadał indywidualnego charakteru, jak również nie wywierał odmiennego ogólnego wrażenia.

Powyższą decyzję uprawniony A.M. zaskarży do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zdaniem skarżącego inne wymiary wszystkich elementów, z wyjątkiem kółek i kołpaków, nadają przedmiotowi inny wygląd, postać, a poprzez to przedmiot ten nabywa i posiada inne proporcje całościowe, jak i składowe elementy, przez co uzyskuje nowy, inny wygląd i postać. Ponadto, analizę przeprowadzono w oparciu o materiały złożone wyłącznie przez spółkę jawną.

W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy RP wniósł o jej oddalenie, bowiem skarżący nie wskazał jakie przepisy prawa zostały naruszone przy wydawaniu zaskarżanej decyzji.

Sąd rozpoznając sprawę wskazał, iż wzór przemysłowy w myśl art. 103 PWP stanowi "postać wytworu", na którą składa się jego forma i wygląd. Wobec tego analizować należy wizualnie dostrzegane cechy całego produktu lub jego części. Tym samym owa postać wytworu cechować się musi nowością i indywidualnością. Urząd Patentowy RP musiał więc dokonać porównania postaci spornego wzoru z wzorem sprzeciwiającej się spółki - co zdaniem sądu zostało wykonane. Z owego porównania wynikało, że oba wzory posiadają niemal identyczne cechy, co z kolei samo w sobie nie było kwestionowane przez skarżącego. Sąd zważył, iż wzór przemysłowy posiada indywidualny charakter tylko wówczas, gdy ogólne wrażenie, jakie wywołuje na zorientowanym użytkowniku różni się od ogólnego wrażenia wywołanego na nim przez wzór publicznie udostępniony przed datą, według której oznacza się pierwszeństwo. Nie chodzi przy tym o to, jak obszerny jest opis wzoru przemysłowego, tylko o to, by wzór przemysłowy miał zdolność rejestracyjną w rozumieniu art. 104 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 roku - Prawo własności przemysłowej (t.j. Dz.U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.).

Ponadto, zarzuty skarżącego mają charakter ogólnikowy, są niejasne, jak również nie wskazują konkretnych przepisów prawa, których naruszeń dopuścił się Urząd Patentowy RP. Owe zarzuty mają jedynie charakter krytycznej oceny analizy dokonanej przez organ. Wobec powyższego WSA w Warszawie uznał, iż skarga jest niezasadna i wyrokiem z dnia 15 marca 2005 roku (VI SA/Wa 860/04) oddalił skargę.

Czytaj dalej...

Zakres ochrony wzoru przemysłowego

We wrześniu 2005 roku Urząd Patentowy RP udzielił na rzecz przedsiębiorcy J. M. prawo ochronę na wzór przemysłowy "Profilowany drut".

Pismem z dnia 2 marca 2006 roku prowadzący działalność gospodarczą W. R. wniósł sprzeciw od powyższej decyzji. Główny zarzut dotyczył braku cechy nowości. Dowodem na potwierdzenie owych twierdzeń był fragment pisma z dnia 20 grudnia 2005 roku, tj. wniosku o zabezpieczenie pełnomocnika uprawnionego, w którym stwierdzono "Począwszy od 1999 r. mój mocodawca rozpoczął produkcję oraz wprowadzanie do obrotu nowego wzoru przemysłowego w postaci profilowanego drutu, przeznaczonego dla branży kwiaciarskiej. Produkt ten służy do zamocowania na nim główek sztucznych kwiatów, które w tej postaci są sprzedawane w kwiaciarniach...". Z owego stwierdzenia zdaniem skarżącego wynika więc, że produkty według spornego wzoru były produkowane przynajmniej od 1999 roku.

W piśmie z dnia 20 kwietnia 2006 roku uprawniony uznał sprzeciw za pozbawiony podstaw prawnych. Ponadto, zaprzeczył że od 1999 roku wprowadzał produkty oparte na spornym wzorze. Dodatkowo, uprawniony wskazał, że skarżący był u niego zatrudniony na podstawie umowy o pracę do 21 stycznia 2005 roku, z kolei po rozwiązaniu umowy - skarżący rozpoczął prowadzenie własnego przedsiębiorstwa o działalności konkurencyjnej.

Po rozstrzygnięciu sprawy w postępowaniu spornym, Urząd Patentowy RP decyzją ze stycznia 2007 roku unieważnił prawo z rejestracji wzoru przemysłowego pt.: "Profilowany drut". W uzasadnieniu wskazano, że zgodnie z opisem spornego wzoru istotne cechy profilowanego druta obejmują postać końcówek uformowanych mechanicznie w 10 kształtów pozwalających na utrzymanie osadzonego kwiatka lub innej części rośliny. Dodatkowo, zgodnie z art. 107 ust. 1 pkt 1 PWP prawo z rejestracji wzoru przemysłowego nie obejmuje cech wytworu wynikających wyłącznie z jego funkcji technicznej. Mając na względzie powyższy przepis Organ wskazał, iż  cechy spornego wzoru, czyli kształty ukazane na fig. 1-10 wynikają wyłącznie z ich funkcji technicznej polegającej na zwiększeniu tarcia pomiędzy końcówką drutu a tuleją szypułki kwiatka. Tym samym sporny wzór należało unieważnić w całości, tj. dotyczący figur pokazanych na rysunku fig. 1-10. Nadto, zdaniem Urzędu Patentowego RP sporny wzór nie spełniał wymogów art. 102 ust. 3 pkt 2 PWP. Wobec powyższego, z uwagi na fakt, że sporny produkt nie jest wzorem – organ odstąpił od badania cechy nowości.

Uprawniony J. M. nie zgadzając się z decyzją Urzędu Patentowego RP zaskarżył ją do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zarzucając jej szereg błędów zakresie interpretacji definicji wzoru, ustalenia stanu faktycznego i oceny dowodów. Ponadto, uprawniony zarzucił decyzji naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 w zw. z § l KPA polegające na błędnej i swobodnej ocenie stanu faktycznego oraz dopuszczeniu do zmiany podstaw unieważnienia przy całkowitym ich baraku w sprzeciwie.

Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie podtrzymując przy tym w całości argumentację zawartą w uzasadnieniu decyzji.

WSA w Warszawie rozpoznając sprawę wskazał, iż w myśl art. 102 PWP (który jest odpowiednikiem art. 1 Dyrektywy) – „wzorem przemysłowym jest nowa i posiadająca indywidualny charakter postać wytworu lub jego części, nadana mu w szczególności przez cechy linii, konturów, kształtów, kolorystykę, strukturę lub materiał wytworu oraz przez jego ornamentację. Wytworem jest każdy przedmiot wytworzony w sposób przemysłowy lub rzemieślniczy, obejmujący w szczególności opakowanie, symbole graficzne oraz kroje pisma typograficznego, z wyłączeniem programów komputerowych. Za wytwór uważa się także: przedmiot składający się z wielu wymienialnych części składowych umożliwiających jego rozłożenie i ponowne złożenie (wytwór złożony); część składową, jeżeli po jej włączeniu do wytworu złożonego pozostaje widoczna w trakcie jego zwykłego używania, przez które rozumie się każde używanie, z wyłączeniem konserwacji, obsługi lub naprawy; część składową, jeżeli może być przedmiotem samodzielnego obrotu. W przypadku wzoru stosowanego lub zawartego w części składowej wytworu złożonego, w rozumieniu ust. 3 pkt 1, ocena nowości i indywidualnego charakteru dotyczy tylko jego widocznych cech”.

Z kolei zgodnie z art. 107 ust. 1 pkt 1 PWP prawo z rejestracji wzoru przemysłowego nie obejmuje cech wytworu wynikających wyłącznie z jego funkcji technicznej. Niniejszy przepis jest odpowiednikiem art. 7 ust. 1 Dyrektywy 98/71/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 13 października 1998 r. w sprawie prawnej ochrony wzorów, który stanowi, że prawo z rejestracji wzoru nie obejmuje cech wyglądu produktu wynikających wyłącznie z jego funkcji technicznej. Zdaniem sądu, cechy wzoru, które są konsekwencją spełnianej funkcji technicznej nie podlegają więc ochronie.

Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy, sąd wskazał, iż Urząd Patentowy RP prawidłowo ustalił, że objęte ochroną w spornym wzorze fig. 1 - 10 spełniają wyłącznie funkcję techniczną, której celem jest zapewnienie pewnego połączenia łodygi z drutu z kwiatem, przy czym wielość owych kształtów wynika z technologii ich produkcji. Tym samym art. 107 ust. 1 pkt 1 PWP jest przeszkodą do udzielenia ochrony na sporny wzór przemysłowy.

Odnosząc się zaś do stanowiska organu w przedmiocie wymogów z art. 102 ust. 3 pkt 2 PWP sąd wskazał, iż jest to argumentacja błędną. Urząd Patentowy RP wskazał bowiem, iż "drut z wyprofilowaną końcówką jest wprowadzany do obrotu jako półprodukt służący do produkcji sztucznych kwiatów, wiązanek i wieńców. Po połączeniu drutu z kwiatem, końcówka staje się niewidoczna zarówno dla wytwórcy sztucznych kwiatów, jak też dla ich nabywcy. Objęte ochroną kształty końcówek profilowanego drutu pozostają więc niewidoczne w trakcie zwykłego użytkowania produktu złożonego". Organ pominął przy tym brzmienie ust. 3 powyższego przepisu, zgodnie z którym za wytwór uważa się także część składową jeżeli może być przedmiotem samodzielnego obrotu. Wobec powyższego art. 102 ust. 3 pkt 2 PWP nie może stanowić podstawy do unieważnienia spornego wzoru. W pozostałym zaś zakresie sąd zgodził się z uzasadnieniem Urzędu Patentowego RP.

Mając na względzie powyższe WSA w Warszawie wyrokiem z dnia 15 stycznia 2008 roku (sygn. akt VI SA/Wa 2029/07) oddalił skargę uprawnionego.

Czytaj dalej...

Podważenie prawa do wzoru wspólnotowego w tracie postępowania o naruszenie praw

Sąd Okręgowy w Warszawie w sprawie o sygn. akt XXII GWwp 5/15 zajmował się kwestią ochrony prawa ochronnego na wzór przemysłowy, który został zarejestrowany wyłącznie na podstawie szkiców i fotografii. Dodatkowo, w sprawie o naruszenie praw do wzoru przemysłowego została podniesiona kwestia obrony pozwanego.

Istotą sprawy było wytoczenie przez stronę powodową L. Ś. pozwu przeciwko S. G. pozwu o ochronę wzoru wspólnotowego, który przedstawiał łóżko tapicerowane. W pozwie powódka wniosła o zaniechanie naruszeń prawa ochronnego na sporny wzór poprzez zakazanie pozwanemu wytwarzania, oferowania, reklamowania, wprowadzania do obrotu a także eksportu bądź używania produktu w postaci łóżka tapicerowanego, w którym ten wzór jest zawarty bądź zastosowany, a także składowania takiego produktu w tych celach. Ponadto, powódka wniosła o o nakazanie pozwanemu wydania powódce bezprawnie uzyskanych w wyniku jego działań korzyści w kwocie 1.750 zł, polegających na używaniu zarejestrowanego na rzecz powódki wzoru przemysłowego oraz zobowiązanie pozwanego do umieszczenia na jego koszt i na jego stronie internetowej.

W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa z uwagi na fakt, iż sam produkcję łóżka w oparciu o sporny wzór rozpoczął jesienią 2014 roku, na podstawie autorskiego projektu P. G., przy czym dotychczas wyprodukował jedynie 4 egzemplarze, z których właśnie jeden został zakupiony przez powódkę, a trzy pozostałe nadal pozostają się w jego ofercie handlowej. Ponadto, zdaniem pozwanego jego łóżka różnią się od spornego wzoru w wielu elementach, widocznych dla każdego zorientowanego użytkownika.

Wyrokiem z 15 maja 2015 roku, Sąd Okręgowy w Warszawie w znacznej części uwzględnił powództwo i nakazał pozwanemu zaniechanie wytwarzania, oferowania, reklamowania, wprowadzania do obrotu, eksportu lub używania produktu w postaci łóżek, opisanych w pozwie, ponadto nakazał pozwanemu wydanie L. Ś. bezpodstawnie uzyskanych korzyści w wysokości 1.500 zł oraz umieszczenie na jego stronie internetowej, wykorzystywanej w prowadzonej działalności gospodarczej, na okres trzech miesięcy, w wymiarze co najmniej 1/3 strony, ogłoszenia ukazującego się bezpośrednio po otwarciu strony. W pozostałym zakresie powództwo zostało oddalone.

W uzasadnieniu sąd wskazał, iż na podstawie art. 19 ust. 1 rozporządzenia nr 6/2002 w sprawie wzorów wspólnotowych zarejestrowany wzór wspólnotowy przyznaje jego właścicielowi wyłączne prawo do jego używania i zakazywania osobom trzecim jego używania, które nie mają jego zgody, co zostało skutecznie podniesione w niniejszej sprawie. Dodatkowo, zgodnie z art. 10 rozporządzenia zakres ochrony przyznany na zasadach wzoru wspólnotowego obejmuje każdy wzór, który nie wywołuje u poinformowanego użytkownika innego ogólnego wrażenia. Sąd zwrócił przy tym uwagę, iż detale nieistotne nie wywołują wpływu na ogólne postrzeganie danego wzoru - produktu/towaru, z kolei zorientowany użytkownik zawsze zwraca uwagę na cechy dla niego istotne, które są widoczne podczas normalnego używania danego towaru. Porównując sporny wzór z łóżkiem produkowanym przez pozwanego stwierdzić należy, iż oba łóżka nie różnią się znacznie od siebie zarówno kształtem, jak i innymi elementami, przy czym różnice pomiędzy nimi są tak małe i nieistotne, że bez dokładnego porównania i oględzin nie można ich dostrzec. Tym samym łóżko pozwanego nie posiada jakichkolwiek cech, które pozwoliłyby na stwierdzenie, że posiada ono indywidualny charakter i wywiera odmienne ogólne wrażenie. Zdaniem sądu w owej sprawie nie ma znaczenia fakt, iż powódka korzystała z ogólnie dostępnych wzorów i projektów, na które powoływał się pozwany, bowiem w przypadku zgłoszenia wzoru przemysłowego, którego przedmiotem są meble - prawa z rejestracji uzyskuje się w bardzo prosty sposób, który nie uwzględnia oględzin produktu. Na zakończenie sąd stwierdził, iż okoliczność, że sporny wzór jest oparty na innym, znanym wcześniej rozwiązaniu jest nieistotna, bowiem ważność wzoru wspólnotowego może zostać zakwestionowana jedynie w drodze powództwa wzajemnego o unieważnienie, a czego to pozwany zaniechał.

Od powyższego wyroku w drodze apelacji odwołał się pozwany, jednak Sąd Apelacyjny w Warszawie podtrzymał orzeczenie wydane przez sąd I instancji.

Powyższa sprawa jednoznacznie pokazuje, że nawet posiadając mocne karty – trzeba umieć je wykorzystać w umiejętny sposób. Pozwany pomimo możliwości unieważnienia spornego wzoru w toku postępowania o unieważnienie lub w drodze pozwu wzajemnego w toczącym się postępowaniu – całkowicie zaniechał z przysługujących mu możliwości i poniósł negatywne skutki swoich zaniechań.

Czytaj dalej...

Porównanie wzorów przemysłowych

Decyzją ze stycznia 2013 roku Urząd Patentowy RP udzielił na rzecz uprawnionego R. Ż. prawa ochronne na wzór przemysłowy z datą pierwszeństwa od 20 października 2012 roku.

W październiku tego samego roku skarżąca H. B. wniosła sprzeciw od powyższej decyzji zarzucając jej, iż sporny wzór w dniu zgłoszenia nie spełniał cechy nowości. Skarżąca podniosła, że w dniu 6 września 2012 roku, tj. przed uprawnioną złożyła w Urzędzie zgłoszenie patentowe "Zestaw dwu ochronnych nasadek na puszki". Ponadto, sporny wzór był publicznie udostępniony na wystawie w Warszawie w dniach 12-13 września 2012 roku, na której przedstawiono także zgłoszenie skarżącej.

Decyzją z sierpnia 2014 roku Urząd Patentowy RP oddalił sprzeciw. W uzasadnieniu wskazano, iż rozszerzenie sprzeciwu o przepis art. 117 ust. 2 ustawy Prawo własności przemysłowej w trakcie postępowania jest niedopuszczalne. Ponadto, odnosząc się do cechy nowości, organ wskazał, iż nawet w przypadku publicznego wystawienia rozwiązania skarżącej na wystawie w Warszawie - sporny wzór spełnia cechę nowości z uwagi na rożnice w wyglądzie pomiędzy rozwiązaniami stron. Zdaniem Urzędu Patentowego różnice te nie mogą zostać zakwalifikowane jako nieistotne, a tym samym sporne wzory nie są identyczne.

Skarżąca nie zgadzając się z decyzją Urzędu Patentowego RP wniosła skargę do WSA w Warszawie zarzucając jej naruszenie art. 7, art. 75, art. 77, art. 107 § 1 i 3 KPA. W rezultacie skarżąca wnosiła do uchylenie zaskarżonej decyzji.

Wyrokiem z 11 marca 2015 roku sąd oddalił skargę skarżącej w pełni zgadzając się z argumentacją organu.

Skarżąca nie dając za wygraną zaskarżyła powyższy wyrok skargą kasacyjną do NSA zarzucając mu naruszenie art. 174 pkt 2 w związku z naruszeniem art. 145 § 1 pkt 1c PostAdmU (Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi) przez nierozpoznanie wszystkich argumentów skarżącej, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, oraz naruszenie art. 141 § 4 PostAdmU, polegające na braku odzwierciedlenia zarzutów skargi w uzasadnieniu wyroku, 2) naruszenie art. 174 pkt 1 PostAdmU w związku z naruszeniem art. 103 ust. 1 przez niewłaściwą wykładnię tego przepisu i brak jego powiązania z art. 108 ust. 3 PWP poprzez nieuwzględnienie jego treści.

Uprawniony w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie.

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając skargę wskazał, iż w skardze brak jest jakiegokolwiek uzasadnienia zarzutu naruszenia prawa procesowego, bowiem wszelkie uzasadnienie odnosi się do naruszenia prawa materialnego. Ponadto, zdaniem NSA z zawartego w art. 103 ust. 1 ustawy z 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1410 ze zm.) sformułowania, że wzór należy uznać za identyczny także wtedy, gdy różni się od wcześniej udostępnionego jedynie "nieistotnymi szczegółami" w żadnej mierze nie wynika, iż tylko w razie różnic dotyczących istotnych cech należy stwierdzić brak identyczności. Przeciwnie, w porównaniu ważne są wszystkie cechy, a tylko nieistotne szczegóły nie odgrywają roli. Organ, uznając, iż określony wzór jest identyczny z wzorem przeciwstawionym, powinien wykazać tę identyczność, a więc porównać krok po kroku wzory zestawiane, a w wypadku stwierdzenia zaistnienia jakichś różnic ocenić, czy różnice te są istotne, i uzasadnić, dlaczego uznaje je jedynie za nieistotne szczegóły.

Podsumowując, NSA stwierdził, iż Urząd Patentowy RP przeprowadził w sposób wnikliwy porównanie spornych rozwiązań, wskazał różnice występujące pomiędzy spornym nimi oraz wyjaśnił dlaczego owych różnic nie można uznać za nieistotne. Sąd podobnie jak WSA, uznał przeprowadzone porównanie i jego rezultat za prawidłowe. Tym samym, wyrokiem z dnia 4 kwietnia 2017 roku (II GSK 2145/15) Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę.

Czytaj dalej...

Zgłoszenie odmian wzoru przemysłowego

Ciekawym zagadnieniem związanym z rejestracją kilku odmian wzoru przemysłowego zajmował się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w sprawie o sygn. akt 6 II SA 4588/03.

Cała sprawa zaczęła się w dniu 19 stycznia 1999 roku, kiedy to Zbigniew C. i Marek C. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą Zakład Produkcyjno - Handlowo - Usługowy Wyrobów Ciastkarskich "D." s.c. zgłosili w Urzędzie Patentowym RP wówczas wzoru zdobniczego "Ciastko w polewie czekoladowej". Aktualnie zgłoszony projekt ma postać wzoru przemysłowego.

Postanowieniem z dnia 16 grudnia 2002 roku organ wezwał zgłaszających do złożenia oddzielnych 7 zgłoszeń oraz opłaty jednorazowej za każde z nich. W uzasadnieniu wskazano, iż każde z siedmiu zgłoszonych ciastek przejawia inną postać, która określana jest przede wszystkim przez kształt ciastka, tj jego kontur. Tym samym, każde z ciastek postrzegane jest jako oddzielny wzór, niezależny od pozostałych.

Niejako w odpowiedzi Zbigniew C. i Marek C. wnieśli o ponowne rozpatrzenie sprawy przy czym domagali się uchylenia w/w postanowienia z uwagi na fakt, iż wszystkie odmiany zgłoszonego ciastka spełniają wymóg jednolitości w myśl art. 108 ust. 4 ustawy Prawo własności przemysłowej. Zgłaszający powołali się przy tym na literaturę, z której wynika, iż „jedno zgłoszenie wzoru przemysłowego może obejmować do dziesięciu odmian charakteryzujących się pewnymi cechami wspólnymi, np. wspólnym ornamentem na różnych postaciach wytworu, bądź różnym ornamentem na wytworach o jednakowym kształcie zewnętrznym, itp. Prawo własności przemysłowej” (Komentarz pod red. Zenobiusza Miklasińskiego, Departament Wydawnictw UP PR, Warszawa 2001, str. 154). Wobec powyższego stanowiska, zgłoszone ciastka mają taką samą fakturę, należą do przedmiotów tego samego typu, a jedyną różnicą pomiędzy nimi - są kontury.

Postanowieniem z dnia 28 października 2003 roku Urząd Patentowy RP Izba Odwoławcza utrzymała w mocy zaskarżone postanowienie. Zdaniem organu postanowienie Urzędu Patentowego RP było zasadne bowiem wszelkie odmiany zgłoszonych ciastek nie spełniają wymogu jednolitości z uwagi na fakt, iż podstawową cechą zgłaszanych ciastek są ich kształty, co znajduje wyraz w tym, że każde ciastko objęte zgłoszeniem ma inną postać, inny kształt, a owe kształty różnią się od siebie w sposób znaczny. Organ zauważył przy tym, że ciastka nie stanowią kompletu wytworu, który z kolei może być zgłoszony jako całość.

Zgłaszający nie zgadzając się z w/w postanowieniem - zaskarżyli je do Naczelnego Sądu Administracyjnego domagając się uchylenia zaskarżonego postanowienia zarzucając mu naruszenia art. 108 ust. 4 ustawy Prawo własności przemysłowej, z uwagi na fakt, że zgłoszony wzór we wszystkich postaciach spełnia cechy jednolitości. Zdaniem skarżących Urząd Patentowy RP nie zbadał i nie rozważył, czy zgłoszone do ochrony ciastka stanowią "odrębne postacie wytworu".

Organ w odpowiedzi na skargę powołał się na uzasadnienie zaskarżonego i wnosił o oddalenie skargi.

Z uwagi na wprowadzenie do porządku prawnego ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sprawa trafiła do rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.

Sąd rozpoznając sprawę podzielił dotychczasowe stanowisko Urzędu Patentowego RP. Zdaniem WSA jednym zgłoszeniem wzoru przemysłowego mogą być objęte odrębne postacie wytworu mające wspólne cechy istotne (odmiany wzoru przemysłowego). Ponadto, jeżeli odmienna jest postać i kształt każdego z ciastek różniące je zasadniczo między sobą, zatem nie można twierdzić, że odrębne postacie tego wytworu posiadają wspólne cechy istotne. Zdaniem sądu w części poznamiennej zgłoszenia skarżący nie wskazali żadnych cech istotnych odrębnej postaci, np. faktury ciastek, co tylko potwierdza dotychczasowe stanowisko organu.

Tym samym wyrokiem z dnia 24 listopada 2004 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę.

Czytaj dalej...

Ochrona wyglądu mebli

Ciekawą sprawą w kontekście ochrony wyglądu mebli, a dokładniej fotela audytoryjnego zajmował się Sąd Okręgowy w Bydgoszczy.

Spór powstał pomiędzy producentami mebli w momencie, gdy pozwany w czasie przetargu zaproponował model fotela audytoryjnego, który z kolei stanowił wierną kopię fotela oferowany w sprzedaży przez powoda. Owa sytuacja doprowadziła do wniesienia powództwa, przy czym jako podstawa dochodzonych roszczeń zostały wskazane nie tylko przepisy ustawy prawa własności przemysłowej, ale także przepisy ustawy Prawo autorskie i prawa pokrewne oraz ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. W związku z tym powód poza zakazaniem naruszeń zażądał od pozwanego: nakazania wycofania fotela, w którym zastosowano bezprawne naśladownictwo, z obrotu; nakazania zniszczenia wszelkich materiałów reklamowych dotyczących mebla; nakazania pozwanemu opublikowania na jego koszt zapadłego w sprawie orzeczenia w dzienniku o zasięgu ogólnokrajowym oraz opublikowania oświadczenia oznaczonej treści.

Sąd rozpoznający sprawę w pełni zgodził się ze stanowiskiem powoda i stwierdził, że skoro meble oferowane przez pozwanego w ramach prowadzonej działalności są identyczne z tymi, które w swojej ofercie posiada powód, to w sprawie niewątpliwie zachodzi naśladownictwo, co stanowi ewidentne naruszenie przepisów prawa własności przemysłowej. Sąd wskazał również, iż nieznaczne modyfikacje mebli nie mają w tym zakresie znaczenia dla ostatecznych wniosków. Zdaniem Sądu Okręgowego w Bydgoszczy zachowanie pozwanego stanowiło także naruszenie praw autorskich powoda oraz czyn nieuczciwej konkurencji. Skoro pozwany wiedząc, iż powodowi przysługuje prawo ochronne na wzór przemysłowy oraz na konkretną nazwą, którą oznaczone były oferowane przez niego produkty - mimo to oferował tożsame produkty z lekko zmodyfikowaną nazwą pod swoim szyldem, dopuścił się naruszenia dobrych obyczajów w prowadzeniu działalności gospodarczej, czego efektem było wprowadzenie w błąd klientów zarówno co do oznaczenia samych towarów, jak również do oznaczenia ich producenta. Na zakończenie Sąd zaznaczył, iż obowiązujące prawo w żadnym wypadku nie ogranicza możliwości stron do łączenia roszczeń z tytułu ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, prawa własności przemysłowej oraz prawa autorskiego. Tym samym powód mógł dochodzić swoich praw nie tylko na podstawie jednej, dowolnie wybranej ustawy ale łącznie na podstawie wszystkich z nich.

Wobec powyższego Sąd Okręgowy w Bydgoszczy w wyroku z dnia 1 października 2010 roku (VIII GC 102/09) potwierdził okoliczność, iż wzór mebla podlega ochronie prawnej i to na podstawie trzech różnych aktów prawnych: ustawy - Prawo własności przemysłowej, ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji i tym samym uwzględnił wszystkie roszczenia powoda.

Czytaj dalej...

Zorientowany użytkownik w postępowaniu zabezpieczającym

W 2012 roku uprawniony J.S. toczył spór z  obowiązaną spółką z o.o., przy czym na początku postępowania do Sądu Okręgowego w Poznaniu wpłynął wniosek o zabezpieczenie poprzez zakazanie obowiązanej spółce korzystania w sposób zawodowy i zarobkowy z tkanin tapicerskich oznaczonych konkretnym słowem i zajęcie tych tkanin.

Sąd rozpoznając wniosek, oddalił go postanowieniem z dnia z dnia 26 lipca 2012 roku wskazując, iż roszczenie wnioskodawcy w niniejszej sprawie nie zostało uprawdopodobnione. Ponadto, zdaniem sądu – sąd nie posiada cech zorientowanego użytkownika, a tym samym nie może dokonać oceny ogólnego wrażenia wywołanego przez sporny wzór przemysłowy.

Nie zgadzając się z powyższym postanowieniem, J.S. zaskarżył je zażaleniem do Sądu Apelacyjnego w Poznaniu. Uprawniony zarzucił naruszenie art. 7301 § 1 KPC poprzez jego niezastosowanie pomimo uprawdopodobnienia naruszenia przysługującego mu wyłącznego prawa ochronnego na wzór przemysłowy, art. 233 KPC poprzez niewszechstronne rozpatrzenie materiału dowodowego, co w efekcie doprowadziło do błędnego przekonania, że roszczenie wnioskodawcy nie zostało uprawdopodobnione, co z kolei skutkowało niedokonaniem oceny ogólnego wrażenia jakie wywołują porównywane wzory przemysłowe. Nadto, uprawniony zarzucił naruszenie art. 104 i 105 ust. 3 i 4 ustawy Prawo własności przemysłowej poprzez ich błędną wykładnię, zakładającą że sąd, nie posiadając przymiotu zorientowanego użytkownika, nie jest kompetentny do oceny ogólnego wrażenia wywoływanego przez wzory przemysłowe. Wobec powyższego J.S. wniósł o zmianę zaskarżonego postanowienia i uwzględnienie wniosku o zabezpieczenie.

W odpowiedzi na zażalenie obowiązana spółka wniosła o jego oddalenie i zasądzenie od uprawnionego kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Sąd Apelacyjny rozpoznający zażalenie uprawnionego wskazał, iż twierdzenie jakoby wskazywane we wniosku tkaniny, które zostały wprowadzone do obrotu przez pozwaną spółkę z punktu widzenia „zorientowanego użytkownika”, który oceny dokonuje na podstawie „ogólnego wrażenia” są identyczne jak tkaniny będące przedmiotem spornego wzoru - to za mało aby uznać, że taka sytuacja rzeczywiście ma miejsce. Zdaniem sądu zgodzić się należy, że stanowiskiem sądu I instancji, iż pojęcie „zorientowanego użytkownika”, którym operują przepisy art. 104 i 105 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej, oznacza osobę, która stale używa danego towaru i w związku z tym ma pewną wiedzę na temat tego rodzaju wzorów. Może nim być bardzo uważny konsument, który wie czego szuka i zwraca uwagę na wszystkie widoczne elementy. Oczywiście pojęcie to jest pewnym tworem normatywnym - ale o określonych cechach, stąd ocena podobieństwa produktów przez pryzmat „ogólnego wrażenia” musi odbyć się z wykorzystaniem czynnika w pewnym stopniu fachowego. Tym samym, z uwagi na fakt, iż sąd I instancji nie posiada przymiotu „zorientowanego użytkownika” - sąd nie mógł uprawdopodobnionego charakteru roszczenia wywodzić z dokonanej własnej oceny spornych produktów oraz ogólnego wrażenia jakie sprawiają. Podkreślić należy, iż tkaniny obiciowe są specyficznym produktem, bowiem niemal wszystkie z nich są do siebie podobne w jakimś stopniu, a w celu ich odróżnienia wymagana jest specjalistyczna wiedza i szczegółowe badania pozwalające na wskazanie stosownych różnic. Wobec powyższego oparcie decyzji wyłącznie na ocenie osób nie posiadających takiej wiedzy mogłoby doprowadzić do wydania postanowienia, które spowodowałoby nieodwracalne skutki dla obowiązanej spółki.

Tym samym, sąd wskazał, iż Sąd Okręgowy w Poznaniu nie tyle uchylił się od oceny spornych produktów, lecz uznał roszczenie za niepoparte żadnym specjalistycznym dowodem - a tym samym za nieuprawdopodobnione. W tym miejscu sądu odwołał się do postanowienia Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 16 września 2009 roku (I ACZ 739/09), gdzie stwierdzono, iż "rzeczą uprawnionego było uwiarygodnienie roszczenia chociażby za pomocą opinii prywatnych, które choć mają tylko moc dokumentu prywatnego, to w postępowaniu zabezpieczającym stanowią środek uprawdopodobnienia roszczeń".

Mając na względzie powyższe, jak również zgromadzony w sprawie materiał dowodowy Sąd Apelacyjny w Poznaniu, postanowieniem z dnia 14 września 2012 roku (I ACz 1561/12) oddalił zażalenie uprawnionego i zasądził od niego na rzecz obowiązanego koszty zastępstwa procesowego w postępowaniu.

Czytaj dalej...

Sporne baterie

Prawo własności intelektualnej niejednokrotnie udowodniło, że swoim zakresem obejmuje szereg różnego rodzaju przedmiotów, w tym opakowań. Bohaterem opisywanego dzisiaj wyroku jest opakowanie baterii.
W styczniu 2011 roku Urząd Patentowy RP udzielił na rzecz G. P. i W. P. prawa z rejestracji wzoru przemysłowego pt. "Opakowanie na baterie", którego przedmiotem było opakowanie na baterie przeznaczone do konfekcjonowania baterii okrągłych.

W marcu 2012 roku M. Sp. z o. o. wniosła sprzeciw od powyższej decyzji organu zarzucając spornemu wzorowi brak cechy nowości i indywidualnego charakteru w dacie jego zgłoszenia, bowiem już w 2008 roku na rzecz sprzeciwiającej się spółki zarejestrowany był tożsamy wzór, co zostało potwierdzone ustaleniami Prokuratury Rejonowej oraz opinią biegłego stwierdzającą, iż sporny wzór stanowi plagiat.

W odpowiedzi na sprzeciw uprawnieni uznali sprzeciw za bezzasadny.

W lipcu 2013 roku Urząd Patentowy unieważnił sporny wzór przemysłowy powołując się na argumentacją zawartą w sprzeciwie spółki. Ponadto, zdaniem organu oba wzory obejmują opakowania pozwalające na przechowywanie w nich baterii określanych jako grube i cienkie paluszki, tj. AA i AAA. Odnosząc się zaś do zakresu swobody twórczej Urząd Patentowy RP wskazał, iż przy produkcji opakowań baterii zakres ten jest duży, z kolei zorientowanym użytkownikiem w tym wypadku poza dystrybutorami baterii są także w pewnej części konsumenci, którzy wykorzystują tego rodzaju opakowania do przechowywania i pakowania baterii. Tym samym ogólne wrażenie pomiędzy spornymi wzorami nie różni się z uwagi na niewielkie różnice i liczne podobieństwa.

Z decyzją organu nie zgodzili się uprawnieni, którzy wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wskazując m.in., iż zorientowanym użytkownikiem jest wyłącznie dystrybutor baterii.

WSA oddalił skargę w pełni popierając przy tym argumentację Urzędu Patentowego RP. Ponadto, sąd wskazał, iż kluczową kwestią było ustalenie kim jest zorientowany użytkownik, bowiem opakowania na baterie na rynku występują masowo. W tym zakresie sąd powielił stanowisko organu, iż  zorientowanym użytkownikiem w tym wypadku poza dystrybutorami baterii są także nabywcy baterii. Wobec tego sporny wzór nie posiadał indywidualnego charakteru.

Skarżący G. P. i W. P. nie dając za wygraną wystąpili do NSA ze skargą kasacyjną, w której wyrokowi WSA zarzucili naruszenie przepisów postępowania oraz przepisów prawa materialnego. Główny zarzut odnosił się do nieprawidłowej interpretacji pojęcia zorientowanego użytkownika, bowiem wyłącznie dystrybutor baterii może ocenić opakowanie na baterie - sporne i przeciwstawne. Zdaniem skarżących konsument nie zwraca uwagi na opakowanie ale na markę baterii.

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając skargę wskazał, iż w przedmiocie wadliwego ustalenia przez WSA stanu faktycznego skarżący nie wskazali w ogóle jakie dowody nie zostały zgromadzone, ani jakie  dowody oceniono nieprawidłowo. Idąc dalej NSA wskazał, iż sąd I instancji w sposób kompleksowy ocenił zaskarżoną pierwotnie decyzję i rozważył wszystkie mające znaczenie dla wyniku sprawy kwestie. Na szczególną uwagę zasługuje tu dokładne zbadanie przez sąd wzorca zorientowanego użytkownika, co ma istotne znacznie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Idąc dalej, NSA wskazał, iż zorientowanym użytkownikiem wytworzonych według obu wzorów opakowań na baterie są zarówno dystrybutorzy, do których opakowania trafiają, jak też konsumenci nabywający baterie, dla których opakowanie ze względu m.in. na konieczność przechowywania ma znaczenie. Ponadto, nie można zgodzić się ze stanowiskiem skarżących, bowiem nie można odmówić nabywającym baterie w opakowaniach i przechowującym te opakowania klientom przymiotu osób dobrze poinformowanych i mających rozeznanie co do przedmiotu zakupu, którego nie stanowią baterie, lecz opakowanie baterii. Także zgodzić się należy z wyrokiem sądu I instancji, który wskazał, iż pomiędzy zestawianymi wzorami brak było większych różnic. Tym samym sporny wzór nie wykazywał się indywidualnym charakterem, a w sprawie nie zostały naruszone przepisy postępowania administracyjne. Wobec powyższego, wyrokiem z dnia z dnia 31 maja 2016 roku (II GSK 2858/14) Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę kasacyjną.

Czytaj dalej...

Yeti nie do rejestracji

Polski rusznikarz Ryszard Tobys znany jest z powiększenia Remingtona 1858, który został wpisany do Księgi Rekordów Guinnessa, jak również odtworzenia przedwojennego karabinu Maroszka pochodzącego z Polski.

Jednak zdaniem rusznikarza w jego zbiorze brakowało legendy broni jaką jest pistolet VIS w kalibrze 11.43, którego produkcja zakończyła się na dwóch egzemplarzach, które zostały wysłane do Ameryki Południowej i nigdy stamtąd nie powróciły. To właśnie owe okoliczności zainspirowały Ryszarda Tobysa do rekonstrukcji VISa.

Z uwagi na brak stosownej dokumentacji technicznej, podstawą rekonstrukcji był seryjny pistolet 9 mm. Po zbadaniu wszelkich obciążeń, materiałów i konstrukcji w swoim przydomowym warsztacie polski rusznikarz stworzył dwa egzemplarze pistoletu VIS, które na cześć legendarnego stwora nazwał VIS-Yeti. Wszystko dlatego, że potwór podobnie jak pistolet - był, ale nikt go nigdy nie widział. Warto w tym miejscu wskazać, iż autor w swojej pracy nie odwzorował idealnie pierwowzoru, jednak zachował on zastrzeżoną nazwę VIS oraz numer przedwojennego patentu. Ponadto, na pistolecie zostały umieszczone inicjały autora – RT.  Autorskie modele pan Ryszard zaprezentował na poznańskiej imprezie "VIS-owisko".

Swój projekt Ryszard Tobys zgłosił do Urzędu Patentowego RP i zarejestrował jako wzór przemysłowy. W tym samym czasie Fabryka Broni w Radomiu zgłosiła się do rusznikarza z propozycją współpracy w zakresie seryjnej produkcji modelu VIS. Haczyk w tym, że cała produkcja miałaby się odbywać pod szyldem fabryki, a następnie broń byłaby wysłana do USA na targi broni - również pod szyldem fabryki. Pan Ryszard nie zgodził się jednak na taką propozycję, bowiem na swoją markę RT pracował około trzydziestu lat, a warunki współpracy tego nie uwzględniały.

Po odmowie współpracy Ryszard Tobys otrzymał z Urzędu Patentowego RP decyzję o unieważnieniu prawa rejestracji wzoru przemysłowego pt. pistolet. Jak się okazało, zdaniem wnoszącej sprzeciw Fabryki Broni w Radomiu pistolet VIS-Yeti nie posiada indywidualnego charakteru oraz cechy nowości, które to są niezbędne do rejestracji wzoru przemysłowego. Zdaniem fabryki broń została już ujawniona jako 1935 VIS. Ponadto, fabryce przysługuje prawo ochronne na znak towarowy VIS, które także zostało naruszone przez rusznikarza przy stworzonych pistoletach. Z uwagi na te okoliczności Urząd Patentowy RP uznał sprzeciw Fabryki Broni w Radomiu i unieważnił prawo z rejestracji wzoru.

W rezultacie ani Ryszard Tobys ani nikt inny nie może zastrzec spornego wzoru przedstawiającego legendarnego pistoletu VIS, a jedynie produkować go bez jakiegokolwiek monopolu w tym zakresie. Warto wspomnieć, iż niedługo pod powyższych zdarzeniach Fabryka Broni w Radomiu wyprodukowała serię pamiątkowych pistoletów VIS w kalibrze 9 mm.

Czytaj dalej...

Innowacyjna dziecięca kurtka prosto z Polski

Karolina Jędrasiak przebywając na urlopie macierzyńskim założyła własną markę z odzieżą dziecięcą - Miapka Design. Głównym powodem założenia działalności był powrót do pracy i łączenie kariery zawodowej z wychowywaniem dziecka. W efekcie, poza nową marką powstała innowacyjna kurtka dziecięca będąca połączeniem tradycyjnej kurtki z body.

Warto zauważyć, iż twórczyni innowacyjnej kurtki przed narodzinami dziecka przez 5 lat pracowała w korporacji w dziale marketingu w branży beauty. Poza urlopem macierzyńskim i koniecznością wychowywania dziecka do założenia własnej marki odzieżowej panią Karolinę zainspirowało odwieczne zainteresowanie branżą odzieżową oraz posiadane doświadczenie w promocji produktów.

Źródło: https://miapka.pl/Sam pomysł na stworzenie kurtki zrodził się z problemu z jakim spotykają się wszyscy rodzice przed wyjściem z dzieckiem na spacer. Otóż po nałożeniu tradycyjnej kurtki dzieci zazwyczaj po kilku minutach spaceru lub zabawy mają odkryte plecy, co z kolei negatywnie wpływa na ich zdrowie. Właśnie podczas szukania rozwiązania tego problemu Karolina Jędrasiak wymyśliła połączenie kurtki z body. W efekcie dziecko nie ma odsłoniętych pleców, niezależnie od tego w jakiej pozycji się znajduje, jak również bez względu na to jaką aktywność ruchową wykonuje w danym momencie. Innowacyjna kurtka w żaden sposób nie ogranicza ruchów dziecka, co w pełni pozwala im korzystać i cieszyć się z okresu dzieciństwa. Takie rozwiązanie pozwala w zależności od pory roku zrezygnować z ciężkich i niewygodnych kombinezonów, które znacznie ograniczają ruch dzieci, a dodatkowo stresują rodziców podczas nakładania ich dzieciom. Na szczególną uwagę zasługuje fakt, iż w innowacyjnej kurtce zarówno rękawy, jak i "krok" są regulowane co powoduje, że pomimo tego, że dziecko rośnie - kurtka w dalszym ciągu jest użyteczna.

Aby chronić wymyślone przez siebie rozwiązanie Karolina Jędrasiak zarejestrowała w Urzędzie Patentowym RP wzór przemysłowy "kurteczka/bluza niemowlęca z elementem krocznym". Warto odnotować, iż samo zapięcie zastosowane w kroku nie stanowi innowacyjnego rozwiązania, jednak nikt wcześniej nie zastosował tego w kurtce dla dzieci.

Produkowania przez Miapka Design odzież dziecięca szyta jest przede wszystkim w polskich szwalniach, z kolei znaczna większość zamówień przychodzi z Polski, jednak z uwagi na rosnące zainteresowanie - realizacja zamówień odbywa się również do Niemiec, Irlandii, czy też Brazylii i Hiszpanii. Zdaniem pani Karoliny celem marki jest dalsza dystrybucja odzieży poza granicę Polski. Poza sprzedażą internetową ubrania Miapka Design można kupić we współpracujących sklepach stacjonarnych.

Jak wskazuje sama autorka innowacyjnego pomysłu - to właśnie zastrzeżenie prawa ochronnego na wzór przemysłowy pozwoliło jej osiągnąć przewagę na rynku wśród bardzo licznej konkurencji. Dzięki skutecznemu zabezpieczeniu swoich praw pomysł jest chroniony, unikalny, jak również uniemożliwia konkurencji kopiowanie pomysłu. Warto wskazać, iż doświadczenie w branży marketingu pozwoliło pani Karolinie na szybkie i skuteczne wypromowanie kurtki połączonej z body.

Fotografie: https://miapka.pl/

Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS