Aktualności Kancelarii & Patent News

Aktualności Kancelarii & Patent News (78)

Niemcy vs. sitko

Niemiecka spółka Mesche GmbH z siedzibą w Plettenberg w dniu 26 kwietnia 2012 roku wystąpiła do Urzędu Patentowego RP o unieważnienie prawa z rejestracji wzoru przemysłowego pt.: "Sitko do filtracji ciekłego aluminium" z pierwszeństwem od dnia 7 lipca 2008 roku, przysługującego uprawnionemu przedsiębiorcy L. K. Zdaniem niemieckiego podmiotu sporny wzór był sprzedawany i używany w branży przed datą pierwszeństwa, w związku z czym nie spełnia cech nowości i indywidualnego charakteru. Interes prawny wnioskodawca wywodził z faktu, że prawo z rejestracji spornego wzoru przemysłowego ogranicza działalność gospodarczą w zakresie produkcji i dystrybucji produkowanych przez niego sitek do filtracji ciekłego aluminium.

W odpowiedzi na wniosek uprawniony L. K. wniósł o jego oddalenie i podniósł, że dowody załączone do wniosku nie potwierdzają daty pierwszeństwa i nie udowadniają okoliczności, na jakie powołuje się niemiecka spółka, jak również zostały wytworzone za pomocą wysokiej techniki drukarskiej. Uprawniony przyznał, że na rynku istniały wzory sitek tzw. sombrero, jednak żadne z nich nie miały cech spornego wzoru. 

Decyzją z września 2014 roku, Urząd Patentowy RP unieważnił prawo z rejestracji wzoru przemysłowego pt.: "Sitko do filtracji ciekłego aluminium". W uzasadnieniu wskazano, iż sporny wzór nie spełniał wymogu indywidualnego charakteru, co miało związek z faktem, iż ogólne wrażenie jakie wywołuje on na zorientowanym użytkowniku nie różni się od ogólnego wrażenia wywołanego na nim przez inny wzór, który był publicznie udostępniony przed datą pierwszeństwa spornego wzoru. Potwierdza to m.in. załączony rachunek z czerwca 2005 roku, który odnosi się do sitek w kształcie sombrero. Zdaniem organu wskazywane przez uprawnionego różnice między przeciwstawnymi wzorami nie mogły wpłynąć ogólnie wrażenie, bowiem uprawniony sam przyznał, iż na rynku występowały sitka w kształcie sombrero i nie wskazał on odmiennych istotnych cech obu wzorów. Także złożone przez uprawnionego oświadczenie o różnicy w kształcie jest sprzeczne z zebranym materiałem dowodowym. Powyższe okoliczności potwierdzają zatem, iż sporny wzór przemysłowy nie charakteryzował się cechą nowości i indywidualnego charakteru.

Decyzja organu została przez uprawnionego zaskarżona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. 

Zdaniem sądu ocena materiału dowodowego przez Urząd Patentowy RP nie wykraczała poza ramy swobodnej oceny dowodów. Także zarzuty dotyczące kwestionowania autentyczności załączonego przez wnioskodawcę rysunku nie zostały w żaden sposób poparte przeciwnymi dowodami. Tym samym, przedstawione w toku sprawy dowody potwierdzają, iż sporny wzór był przed datą pierwszeństwa publicznie udostępniony. Także przeciwstawione sobie wzory są zdaniem sądu niemal identyczne. Sąd poparł także ustaloną przez Urząd Patentowy RP definicję zorientowanego użytkownika, którym w tym wypadku jest osoba, która używa sitek do filtracji ciekłego aluminium w trakcie obsługi maszyny do filtracji ciekłego aluminium. Tym samym, WSA w Warszawie wyrokiem z dnia 6 czerwca 2015 roku oddalił skargę L. K.

Uprawniony ponownie nie zgadzając się z zapadłym rozstrzygnięciem, wniósł skargę kasacyjną do NSA zaskarżając wyrok sądu I instancji w całości i wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Główne zarzuty dotyczyły naruszenia przepisów prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie (art. 102 i art 104 PWP) oraz naruszenia przepisów postępowania, co miało istotny wpływ na wynik sprawy.

NSA rozpoznając sprawę w gruncie rzeczy zgodził się ze stanowiskiem Urzędu Patentowego RP oraz WSA w Warszawie, podkreślając przy tym, iż analiza spełniania przez wzór indywidualnego charakteru dokonana może być tylko i wyłącznie w oparciu o te ujawnione w opisie i na rysunku cechy, które odróżniają wzór od innych. Tym samym, porównanie w toku sprawy wyłącznie cech widocznych w trakcie używania produktów wytworzonych ze spornego wzoru jest prawidłowe. Dodatkowo, zdaniem sądu wnioskodawca przedstawił dowody wystarczające do tego, aby wykazać wcześniejsze używanie spornego wzoru. Z powszechnego orzecznictwa sądu administracyjnych wynika wprost, że dowodami wcześniejszego publicznego udostępnienia przeciwstawionego wzoru poprzez jego wprowadzenie do obrotu mogą być faktury oznaczone datą sprzedaży produktów, w których zastosowano identyczny wzór w porównaniu ze spornym wzorem (m.in. wyrok NSA z 3 listopada 2003 roku, sygn. akt II S.A. 2492/02, wyrok NSA z dnia 29 lutego 2012 roku, sygn. akt II GSK 76/11). Odnosząc się zaś do pozostałych zarzutów, NSA wskazał, że skarżąca nie wykazała ich wpływu na rozstrzygnięcie sprawy, a tym samym nie podlegały one rozpoznania.

Wobec powyższego, Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 1 marca 2018 roku (II GSK 1274/16) oddalił skargę kasacyjną.

Czytaj dalej...

Niefortunna porcelana

Polska spółka akcyjna wniosła do Sądu Okręgowego w Warszawie m.in. o zasądzenie od konkurencyjnej spółki z o. o. konkretnej kwoty z odsetkami ustawowymi za czas od dnia 1 marca 2007 roku do dnia zapłaty, nakazanie pozwanej zaniechania naruszeń praw powódki do przysługujących jej wzorów wspólnotowych poprzez zaprzestanie importowania, używania i wprowadzania do obrotu zestawów filiżanek ze spodkami pod nazwą V., jak również o nakazanie pozwanej usunięcia skutków dokonanych naruszeń przez wycofanie wprowadzonych dotychczas do obrotu zestawów filiżanek wraz ze spodkami, stanowiących kopie spornych wzorów wspólnotowych. W uzasadnieniu wskazano, że powódka prowadzi działalność produkcyjną i handlową artykułów z porcelany, przy czym jej fabryka jest jedną z największych oraz najnowocześniejszych w Polsce. W jej ofercie można znaleźć m.in. porcelanowe zestawy - filiżanka i spodek V., których charakterystyczny, oryginalny kształt jest przedmiotem ochrony przez sporne wzory przemysłowe. Z kolei pozwana spółka prowadzi sieć handlową, która obejmuje ponad sto sklepów w Polsce. W swojej działalności pozwana spółka wykorzystuje w/w wzory przemysłowe powódki i bezprawnie wprowadza do obrotu kopie zestawów V. Dodatkowo, pozwana przyznała powódce, iż narusza przysługujące jej prawa z rejestracji, przeprosiła oraz zadeklarowała wolę utylizacji kwestionowanych produktów i zaprzestania ich oferowania, co jednak nigdy nie nastąpiło.

W odpowiedzi pozwana spółka wniosła o oddalenie powództwa zarzucając przy tym, że żądania są nieusprawiedliwione co do zasady i nieudowodnione co do wysokości. Ponadto, zdaniem spółki sporne wzory są nieważne. Dodatkowo, pozwana wystąpiła z pozwem wzajemnym o unieważnienie spornych wzorów wspólnotowych, zarejestrowanych na rzecz powódki wskazując, iż te nie spełniają przesłanek nowości i indywidualnego charakteru. W uzasadnieniu wskazano, że sprzedawany przez pozwaną zestaw był publicznie ujawniony już w marcu 2003 roku, a od dnia 4 marca 2003 roku był produkowany w C. i wprowadzany do obrotu, także na terytorium Unii Europejskiej. Na poparcie swoich twierdzeń spółka dołączyła dowody z dokumentów, w tym z dokumentacji technicznej producenta.

Powódka nie złożyła odpowiedzi na pozew wzajemny.

Sąd rozpoznając sprawę wskazał, iż powódka sporny wzór zgłosiła do OHIM (obecnie EUIPO) w dniu 5 sierpnia 2004 roku, jednak nie był on nowy, jak również nie miał indywidualnego charakteru, co warunkuje jego ważność. Sąd wskazał, iż wzór przedstawia filiżankę widzianą jedynie z góry i z dołu, nie pozwalając na dokonanie pełnego, całościowego oglądu, określenia kształtu i wysokości filiżanki oraz kształtu uszka. Dokonując oceny wzoru w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy sąd wskazał, iż cechy jakie zostały zarejestrowane nie odznaczają się indywidualnym charakterem i były publicznie jawne przed dniem zgłoszenia spornego wzoru. Dodatkowo, nie wywołują one odmiennego ogólnego wrażenia na zorientowanym użytkowniku niż inne filiżanki powszechnie dostępne na rynku. Jak zostało wykazane, taki sam wzór został w marcu 2003 roku opracowany dla produktów chińskiej fabryki, a następnie został ujawniony publicznie.

Kolejno, sąd wskazał, że zorientowanym użytkownikiem w realiach niniejszej sprawy jest osoba bardziej przenikliwa, posiadająca lepszą niż zwykły użytkownik znajomość przedmiotu. Nie jest to sam twórca, przeciętny odbiorca, ani znawca w określonej dziedzinie lecz osoba, którą można umieścić pomiędzy nimi. Tym samym można zaliczyć do nich osoby prowadzące i zajmujące się wyposażeniem restauracji oraz kawiarni. Dodatkowo, takim użytkownikiem może być również każda osoba, najczęściej kobieta, przywiązująca wagę do używanych w jej domu naczyń stołowych. Wobec przedłożonych dowodów, sąd uznał, że pozwana dowiodła nieważności spornego wzoru przedstawiając chińską dokumentację techniczną filiżanki i spodka oraz dowody z zeznania świadków.

Mając na uwadze powyższe, Sąd Okręgowy w Warszawie wyrokiem z dnia 22 marca 2010 roku (XXII GWwp 8/09) z powództwa głównego m.in. oddalił powództwo, z kolei z powództwa wzajemnego stwierdził nieważność wzoru Wspólnoty.

Czytaj dalej...

Spór o łóżko

Powódka L. Ś. wystąpiła do Sądu Okręgowego w Warszawie z pozwem przeciwko S. G., w którym wniosła o nakazanie stronie pozwanej zaniechania naruszeń jej praw do wzoru wspólnotowego poprzez zakazanie wytwarzania, oferowania, reklamowania, wprowadzania do obrotu a także eksportu bądź używania produktu w postaci łóżka tapicerowanego, w którym ten wzór jest zawarty bądź zastosowany, a także składowania takiego produktu w tych celach. Ponadto, L. Ś. wniosła o nakazanie pozwanemu wydania powódce bezprawnie uzyskanych w wyniku jego działań korzyści w kwocie 1750 zł, polegających na używaniu zarejestrowanego na rzecz powódki wzoru wspólnotowego oraz zobowiązanie pozwanego do umieszczenia na jego koszt i na jego stronie internetowej w sposób widoczny bezpośrednio po otwarciu tej strony internetowej, w wymiarze co najmniej 1/3 tej strony, czytelnego ogłoszenia obejmującego treść sentencji wyroku, którym sąd rozstrzygnie niniejszą sprawę, w terminie tygodniowym licząc od dnia uprawomocnienia się tego orzeczenia oraz do utrzymywania tego ogłoszenia na stronie internetowej, nieprzerwanie przez okres trzech miesięcy. Powódka niezależnie od powyższego, w pozwie zawarła wniosek o zobowiązanie pozwanego do zamieszczenia, na jego koszt, w gazecie o charakterze dziennika, poczytnej na terenie całego województwa, w wymiarze co najmniej ½ strony, czytelnego ogłoszenia, obejmującego treść sentencji wyroku i utrzymania go w siedmiu kolejnych numerach gazety.

W uzasadnieniu powódka wskazała, że strony procesu w tej samej miejscowości prowadzą tożsamą działalność gospodarczą, tj. polegającą na produkcji i sprzedaży mebli, co jednoznacznie potwierdza, że konkurują ze sobą bezpośrednio o klientów. Ponadto, L. Ś. przysługuje prawo z rejestracji wzoru wspólnotowego, ukazującego tapicerowane łóżko, z prawem pierwszeństwa od 12 lutego 2013 roku, który został stworzony przez pracownika powódki. We wrześniu 2014 roku powódka dowiedziała się, że pozwany sprzedaje kopie jej łóżka sprzedaje na kilku placach targowych. Po sprawdzeniu przez L. Ś., tj. po dokonaniu zakupu spornego łóżka okazało się, że łóżka są identyczne.

W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa wskazując, że produkcję spornego łózka rozpoczął jesienią 2014 roku w oparciu o projekt autorstwa jednego z pracowników. Dotychczas wyprodukował 4 sztuki łóżka, z czego jedną zakupiła powódka, a 3 pozostałe pozostają w jego ofercie. Ponadto, zdaniem pozwanego, oferowane przez niego łóżka różnią się od wzoru powódki w wielu widocznych elementach, co z pewnością zauważy zorientowany użytkownik. 

Sąd rozpoznając sprawę wskazał, że faktycznie powódce przysługuje prawo do wzoru wspólnotowego zarejestrowanego  dla produktów w postaci łóżek, z prawem pierwszeństwa od 12 lutego 2013 roku. Kolejno, zdaniem sądu pozwany wyprodukował cztery egzemplarze spornych łóżek, z których sprzedał tylko jedno, za cenę 1500 zł. Odnosząc się zaś do istoty sprawy sąd wskazał, że porównując łóżka stron stwierdzić należy, iż całościowe wrażenie, jakie łóżko pozwanego wywołuje na zorientowanym użytkowniku, nie różni się od wrażenia jakie wywiera wspólnotowy wzór powódki. Sąd Okręgowy odnosząc się zaś do zorientowanego użytkownika wskazał, iż w tym wypadku będzie nim osoba, która nabywa tego rodzaju meble celem wyposażenia własnego mieszkania lub domu, jak również osoba, która zawodowo zajmuje się wystrojem wnętrz oraz osoby, które prowadzą sklepy meblowe. Zdaniem sądu takie osoby są świadome istnienia różnorodnych wzorów łóżek oraz tego, że swoboda projektowania w tym zakresie nie doznaje ograniczeń. Z uwagi zaś na przeznaczenie produktu jakim jest łóżko - zorientowani użytkownicy zwracają uwagę na cechy estetyczne i funkcjonalne łóżek. Tym samym, sąd zauważył, że na rynku oferowanych jest bardzo dużo łóżek o zróżnicowanym wyglądzie, z kolei łóżko pozwanego w kontekście łóżka powódki jest bardzo podobne, gdyż powiela wszystkie najbardziej charakterystyczne elementy łóżka L. Ś. Ogólny zarys bryły łóżka, ogólne elementy (rama, oparcie i zagłówki)i ich proporcje są identyczne. Mając to na względzie sąd uznał, że pozwany narusza prawo wyłączne powódki. 

Następnie sąd odniósł się do sankcji, które mógł zastosować względem pozwanego. Odnośnie żądania podania orzeczenia do publicznej wiadomości sąd stwierdził, iż owy wniosek jest zasadny jedynie w części, tj. co do umieszczenia informacji o wyroku na stronie internetowej pozwanego. Powódka zaś nie wykazała aby zakres naruszeń pozwanego uzasadniał opublikowanie takiej informacji w prasie. Zdaniem sądu w takiej sytuacji publikacja wyroku na stronie internetowej pozwanego przez okres trzech miesięcy jest adekwatna do skali naruszeń. Kolejno, sąd wskazał, że na uwzględnienie zasługiwał także wniosek o wydanie bezpodstawnie uzyskanych korzyści w kwocie odpowiadającej wykazanemu przychodowi, uzyskanemu przez pozwanego z tytułu sprzedaży łóżka naruszającego prawa powódki.

Mając na uwadze powyższe, Sąd Okręgowy w Warszawie, wyrokiem z dnia 15 maja 2015 roku (sygn. akt XXII GWwp 5/15) nakazał pozwanemu zaniechanie wytwarzania, oferowania, reklamowania, wprowadzania do obrotu, eksportu lub używania produktu w postaci łóżek, opisanych w pozwie, ponadto nakazał pozwanemu wydanie L. Ś. bezpodstawnie uzyskanych korzyści w wysokości 1500 zł oraz umieszczenie na jego stronie internetowej, wykorzystywanej w prowadzonej działalności gospodarczej, na okres trzech miesięcy, w wymiarze co najmniej 1/3 strony, ogłoszenia ukazującego się bezpośrednio po otwarciu strony związanego bezpośrednio z wydanym wyrokiem. W pozostałym zakresie Sąd Okręgowy powództwo oddalił i orzekł o kosztach procesu na rzecz powódki. 

Czytaj dalej...

Nieudane zabezpieczenie

Polska spółka akcyjna, której przysługuje wzór wspólnotowy do profilu do drzwi przesuwnych o nazwie h. złożyła do Sądu Okręgowego w Warszawie Wydział XXII Sąd Wspólnotowych Znaków Towarowych i Wzorów Przemysłowych wniosek o udzielenie zabezpieczenia roszczeń o: zaniechanie przez inną spółkę z o.o. naruszania praw przysługujących wnioskodawcy poprzez zakazanie obowiązanej oferowania, sprzedaży i wprowadzania do obrotu profili do drzwi przesuwnych występujących w ofercie handlowej obowiązanej pod nazwą “profil DELHI” oraz “profil DELHI 2”, jak również nakazanie obowiązanej wycofania z obrotu, na jej koszt wskazanych powyżej profili do drzwi. Spółka wskazała, że zabezpieczenie winno przybrać formę zakazania spółce z o.o. na czas trwania postępowania - oferowania, sprzedaży i wprowadzania do obrotu profili do drzwi przesuwnych występujących w ofercie handlowej obowiązanej pod nazwą “profil DELHI” oraz “profil DELHI 2” naśladujących profil do drzwi przesuwnych wnioskodawcy o nazwie h., jak również zajęcie na czas trwania postępowania wszystkich znajdujących się w siedzibie obowiązanej, w jej magazynach I placówkach oraz we wszystkich innych miejscach, które zostaną ustalone przez komornika w trakcie wykonywania postanowienia o zabezpieczeniu profili do drzwi wskazanych powyżej, a także urządzeń służących do ich produkcji.

Sąd rozpoznając sprawę stwierdził, że wnioskodawca prowadzi działalność gospodarczą w zakresie produkcji i wprowadzania do obrotu profili do drzwi przesuwnych i systemów do szaf z drzwiami przesuwnymi, przy czym jednym z oferowanych produktów jest właśnie profil do drzwi przesuwnych, który jest przedmiotem zabezpieczenia. Ponadto, uprawnionej spółce przysługuje prawo ochronne na owy wspólnotowy wzór przemysłowy.

Kolejno sąd wskazał, że prawo z rejestracji wzoru zostało przez wnioskodawcę dostatecznie udokumentowane wydrukiem z internetowej bazy OHIM (aktualnie EUIPO), który zawierał przedstawiony graficznie profil do drzwi (ukazany w siedmiu rzutach obrazując cały produkt). Takie przedstawienie wzoru nie wywołuje jakichkolwiek wątpliwości co do samego przedmiotu, jak i jego rejestracji. Jednak idąc dalej, sąd wskazał, że wnioskodawca przysługującemu jej wzorowi przedstawił sporne produkty obowiązanej spółki, które z kolei zostały ukazane jedynie w przekroju poprzecznym na dwóch zrzutach z ekranu komputera. Niezależnie od tego, we wniosku, jak również w aktach sprawy brak było widoku spornych profili odpowiadających rzutom ukazanym w prawie z rejestracji wnioskodawcy. Ponadto, zdaniem sądu profil poprzeczny porównywanych profili nie jest identyczny, co wyklucza ich kopiowanie.

Tym samym, nie mając możliwości porównania zestawionych profili w każdym z rzutów sąd nie był w stanie stwierdzić, że na zorientowanym użytkowniku (w tym wypadku - monterze drzwi przesuwanych lub stolarzu) wspólnotowy wzór uprawnionej spółki i sporne wzory obowiązanej spółki wywołują tożsame ogólne wrażenie.

Na zakończenie, sąd dodał, że uprawniona spółka nie wyjaśniła także jaki jest zakres swobody twórczej przy opracowywaniu wzorów profili do drzwi, jak również nie wyjaśniła ich funkcji oraz ewentualnych ograniczeń występujących przy ich projektowaniu. 

Tym samym, Sąd Okręgowy w Warszawie postanowieniem z dnia 9 lutego 2016 roku (XXII GWo 15/16) oddalił wniosek o udzielenie zabezpieczenia.

Czytaj dalej...

Przegrany narożnik

Pozwem z 2013 roku powódka M.J. wystąpiła przeciwko przedsiębiorcy A.C. m.in. o zasądzenie od niego na jej rzecz kwoty 10.000 zł z odsetkami od daty wytoczenia powództwa, jak również o nakazanie zaniechania naruszania prawa ochronnego powódki na przysługujący jej wzór przemysłowy poprzez usunięcie oferty narożnika tapicerowanego R. z gazetki promocyjnej pozwanego oraz ze strony internetowej pozwanego.

Pozwany w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa.

Wyrokiem z dnia 31 marca 2014 roku rozpoznający sprawę Sąd Okręgowy oddalił powództwo oraz zasądził od powódki na rzecz pozwanego zwrot kosztów procesu. 

Rozpoznając sprawę sąd wskazał, iż Urząd Patentowy RP w dniu 15 lutego 2013 roku udzielił powódce M.J. prawa z rejestracji wzoru przemysłowego ukazującego narożnik tapicerowany. Następnie, pismem z dnia 21 lutego 2013 roku powódka wezwała pozwanego do zaniechania dalszego naruszania autorskich praw majątkowych poprzez usunięcie oferty sprzedaży narożnika R. ze swojej strony internetowej oraz zapłatę kwoty 10.000 zł jako zadośćuczynienie za doznaną krzywdę. Pozwany, w odpowiedzi na pismo wskazał, że kierując się dobrymi obyczajami kupieckimi, wycofał powyższy narożnik z produkcji i z materiałów reklamowych. W kolejnych pismach powódka ponownie wezwała pozwanego do zaprzestania produkcji i sprzedaży spornego narożnika, z kolei pozwany podtrzymał swoje wcześniejsze stanowisko w sprawie. Sąd rozpoznając sprawę w I instancji wskazał, iż w okresie od stycznia 2013 roku do stycznia 2014 roku pozwany faktycznie był producentem spornego narożnika wskazywanego przez powódkę, co potwierdza załączony do pozwu załącznik. Ponadto, nie ulega wątpliwości, iż powódka jest uprawniona z tytułu przysługującego jej prawa z rejestracji wzoru przemysłowego, poczynając od dnia 10 kwietnia 2012 roku. Niezależnie od tego, powódka do pozwu załączyła jedynie dokumentację zdjęciową narożnika pozwanego, który w jej opinii jest tożsamy z oferowanym przez nią produktem. Sąd stwierdził, iż w celu potwierdzenia takiego stanowiska - miarodajnym dowodem mogłaby być opinia biegłego, jednak powódka takiego wniosku nie złożyła ani w pozwie ani w toku sprawy, tym bardziej, że w odpowiedzi na pozew pozwany zakwestionował podobieństwo spornych wzorów. Tym samym sąd wydał wyrok w oparciu o fakt, że powódka udowodniła jedynie fakt przysługiwania jej prawa z rejestracji wzoru przemysłowego, a nie również jego naruszenie przez pozwanego.

Powódka, nie zgadzając się z takim wyrokiem, zaskarżyła go do Sądu Apelacyjnego w Gdańsku zarzucając mu obrazę przepisów prawa procesowego (dowolna ocena dowodów) oraz prawa materialnego (art. 527 § 1. § 2 i § 3 KC poprzez niewłaściwą wykładnię). Z uwagi na postawione zarzuty, powódka wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku w punkcie pierwszym poprzez zasądzenie odszkodowania oraz w punkcie drugim poprzez obciążenie pozwanego kosztami procesu.

Sąd Apelacyjny, odnosząc się do pierwszego z zarzutów wskazał, iż postępowanie dowodowe obejmowało jedynie przeprowadzenie dowodów z dokumentów i ich ocenę, przy czym zgodnie z tym co stwierdził sąd I instancji, dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie miał dowód z opinii biegłego, którego powódka nie powołała. Sąd II instancji wskazał, iż w pełni akceptuje pogląd Sądu Najwyższego wyrażony w wyroku z dnia 23 października 2007 roku w sprawie II CSK 302/07 (LEX nr 318407), iż podobieństwo między spornymi wzorami przemysłowymi powinien oceniać specjalista, posiadający wiadomości wystarczające do fachowej analizy podobieństw i różnic. Ponadto, Sąd Najwyższy wskazał, że zorientowanym użytkownikiem w rozumieniu przepisów nie jest zatem zwykły, przeciętny użytkownik, toteż ustalenie w sprawie o naruszenie prawa z rejestracji wzoru przemysłowego, jakie ogólne wrażenie na zorientowanym użytkowniku wywołuje porównanie wzoru zakwestionowanego z wzorem zarejestrowanym, wymaga z reguły wiadomości specjalnych w rozumieniu art. 278 § 1 KPC. Nawet jeżeli chodzi o porównanie przedmiotów codziennego użytku, z których każdy korzysta, nie każdy jest zorientowanym użytkownikiem w rozumieniu art. 104 ust. 1 i art. 105 ust. 4 PWP, nie każdy bowiem, nawet stały użytkownik, ma wystarczające rozeznanie stanu wzornictwa przemysłowego, umożliwiające porównanie wzorów w zakresie niezbędnym dla oceny odmienności lub podobieństwa wzorów z punktu widzenia ochrony praw z rejestracji wzoru.

Tym samym, brak wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego spowodował, że sąd I instancji nie mógł samodzielnie ocenić, czy ogólne wrażenie, jakie wywołuje na zorientowanym użytkowniku sporny wzór przemysłowy narożnika wypoczynkowego pozwanego różni się od ogólnego wrażenia, jakie na takim użytkowniku wywołuje wzór przemysłowy zarejestrowany na rzecz powódki. Ponadto, sąd II instancji wskazał, iż możliwość przeprowadzenia dowodu niewskazanego przez strony nie jest obowiązkiem, lecz uprawnieniem sądu, z którego powinien on korzystać jedynie w szczególnych sytuacjach procesowych, co zostało potwierdzone zarówno w orzecznictwie Sądu Najwyższego, jak również sądów powszechnych.

Odnosząc się zaś do drugiego zarzutu, sąd wskazał, że wskazany w apelacji przepis odnosi się do instytucji tzw. skargi pauliańskiej, która w niniejszej sprawie nie miała jakiegokolwiek zastosowania, wobec czego owy zarzut był całkowicie chybiony.

Wobec powyższego, Sąd Apelacyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 19 września 2014 roku (V ACa 428/14) oddalił apelację powódki M.J.

Czytaj dalej...

Sporne meble a zorientowany użytkownik

Cała sprawa zaczęła się, gdy spółka z o. o. pozwała spółdzielnie pracy o nakazanie i zapłatę. W pozwie powódka żądała m.in. nakazania pozwanej spółdzielni zaprzestania produkcji konkretnie oznaczonych mebli wprowadzonych do obrotu, wycofania ze sprzedaży wszystkich egzemplarzy mebli wprowadzonych do obrotu, zaprzestania produkcji i rozpowszechniania materiałów reklamowych zawierających ofertę sprzedaży przedmiotowych mebli, zniszczenia w obecności przedstawicieli powódki wszelkich materiałów reklamowych dotyczących mebli wprowadzonych do obrotu pod nazwa handlową. Ponadto, powódka żądała usunięcia ze strony internetowej pozwanej wszelkich informacji dotyczących mebli wprowadzanych do obrotu, jak również zamieszczenia na swój koszt ogłoszenia w dzienniku „Rzeczpospolita", w trzech kolejnych wydaniach tego dziennika stosownego ogłoszenia o bezprawnym kopiowaniu przedmiotowych mebli. Dodatkowo, powódka wniosła o zasądzenie od pozwanej kwoty stanowiącej zysk netto osiągnięty przez pozwaną wskutek sprzedaży tych mebli, który sprecyzowała na kwotę 250.000 zł.

W odpowiedzi na pozew pozwana wniosła o jego oddalenie w całości.

Po rozpoznaniu sprawy Sąd Okręgowy w Gdańsku wyrokiem z dnia 10 września 2010 roku oddalił powództwo oraz zasądził od powódki na rzecz pozwanej kwotę 28.845 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. W uzasadnieniu sąd wskazał, iż spór dotyczył przede wszystkim ustalenia, czy meble produkowane przez pozwaną naruszają prawa z rejestracji wzoru przemysłowego powódki. Faktem jest, że Urząd Patentowy RP udzielił powódce prawa z rejestracji wzoru przemysłowego na produkowany przez nią mebel - sofę. Kolejno powódka rozpowszechniła swoją ofertę i wystawiała swój mebel w sklepach i salonach. Mebel był oznaczony ceną i logo producenta. Niezależnie od powyższego, zdaniem sądu „kanapa produkowana przez pozwaną nie była ani wzorem identycznym z sofą powódki, ani wzorem do niej podobnym, i wywołałaby u zorientowanego użytkownika odmienne ogólne wrażenie, albowiem różnice we wzorach porównywanych mebli były istotne”. Tym samym, przysługujące powódce prawo z rejestracji wzoru przemysłowego nie dawało podstaw do dochodzenia roszczeń na podstawie art. 105 ust. 3 i ust. 4, art. 104, art. 108 ust. 1-3 PWP. Także podstawa prawna oparta na przepisach ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji nie dawała podstaw do wytoczenia powództwa, bowiem pomiędzy meblami stron istnieją różnice, które nie pozwalają na przyjęcie niewolniczego naśladownictwa, a tym samym nie wprowadzają klientów w błąd.

Z powyższym wyrokiem nie zgodziła się powódka, w konsekwencji czego wniosła apelację do sądu drugiej instancji zarzucając w/w wyrokowi naruszenie przepisów postępowania cywilnego, a także naruszenie art. 105 ust. 4 PWP i przepisów ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. W rezultacie powódka wniosła o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.

W odpowiedzi na apelację, pozwana wniosła o jej oddalenie.

Sąd Apelacyjny w Gdańsku odnosząc się do zarzutów procesowych związanych z postępowaniem dowodowym wskazał, iż apelująca w toku postępowania przez sądem pierwszej instancji nie złożyła zastrzeżenia do protokołu, w związku z czym zarzuty te pozostały nieuwzględnione. W kontekście zaś naruszenia prawa materialnego, sąd stwierdził, że "gdyby nawet przyjąć za skarżącą, że zielony kolor sofy nie jest istotnym w sprawie, bowiem nie tylko ten kolor był objęty rejestracją, to stwierdzić stanowczo należy, że istotnym w sprawie jest pojęcie „zorientowanego użytkownika", o którym mowa w art. 105 ust. 4 PWP. Pojęcie to w uzasadnieniu swojego orzeczenia wyjaśnił już Sąd I instancji". W kwestii owej definicji sąd drugiej instancji zgodził się z pierwotną definicją sądu okręgowego. Tym samym, zdaniem sądu apelacyjnego ustawowy „zorientowany użytkownik", w przeciwieństwie do „niezorientowanego użytkownika" zwraca uwagę nie tylko na kolor danego mebla, ale także na pozostałe wskazywane przez biegłego jako istotne cechy odróżniające sporne meble, tj. kształt nóżek oraz poduch. Także istotne znaczenie ma podkreślana przez pozwaną, różnica w jakości materiałów używanych do produkcji obu mebli. Wobec powyższego stwierdzić należało, że sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej wykładni w/w przepisu i pojęcia. Sąd wskazał, że w podobnym tonie należy odnieść się do zarzutu art. 13 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, bowiem pojęcie konsumenta jest zbieżne z pojęciem zorientowanego użytkownika. W odniesieniu do pozostałych zarzutów dotyczących ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji powódka nie wskazała na czym miałyby one polegać.

Wobec powyższego, zgadzając się z wyrokiem sądu pierwszej instancji, Sąd Apelacyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 9 czerwca 2011 roku (I ACa 488/11) oddalił apelację.

Czytaj dalej...

Cechy postaci produktu wynikające wyłącznie z jego funkcji technicznej (wzory wspólnotowe)

Analizując dotychczasowe orzecznictwo w zakresie wzorów przemysłowych próżno było szukać jednolitej interpretacji kwestii, która przesądza o tym, że dana cecha wzoru wynika wyłącznie z jego funkcji. O rozwiązanie owej kwestii interpretacyjnej pokusił się Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie C-395/16 (wyrok z dnia 8 marca 2018 roku).

Sprawa dotyczyła sporu między spółką Doceram GmbH a spółką CeramTec GmbH w przedmiocie naruszenia praw do wzorów wspólnotowych obejmujących kołki centrujące. Spółka Doceram GmbH zajmuje się produkcją elementów z ceramiki technicznej, tj. spawalniczych kołków centrujących dla przemysłu motoryzacyjnego, maszyn włókienniczych i przemysłu maszynowego. Ponadto, spółka jest uprawnionym z licznych wzorów wspólnotowych zarejestrowanych dla kołków centrujących o trzech różnych kształtach geometrycznych (każdy z nich występuje w sześciu różnych rodzajach). Z kolei spółka CeramTec GmbH w ramach swojej działalności produkuje i wprowadza do obrotu kołki centrujące tożsame z tymi, które są chronione prawami ochronny na rzecz spółki Doceram GmbH.

Z uwagi na powyższy stan faktyczny, Doceram GmbH wniosła do sądu okręgowego w Düsseldorfie przeciwko CeramTec GmbH powództwo o zaprzestanie szkodliwych praktyk. W odpowiedzi na pozew pozwana wniosła powództwo wzajemne o unieważnienie praw do spornych wzorów z uwagi na fakt, że cechy postaci rozpatrywanych produktów wynikają wyłącznie z ich funkcji technicznej.

Sąd po rozpoznaniu sprawy w I instancji oddalił powództwo spółki Doceram GmbH i unieważnił prawa do spornych praw ochronnych z uwagi na to, że te są wyłączone z ochrony w myśl art. 8 ust. 1 rozporządzenia nr 6/2002.

Powódka nie zgadzając się z takim rozstrzygnięciem wniosła do wyższego sądu krajowego w Düsseldorfie apelację.

Sąd II instancji rozpoznając sprawę wskazał, iż sporne wzory wykazują cechy nowości i indywidualnego charakteru, a ponadto, że istnieją alternatywne wzory rozpatrywanych kołków centrujących, nie podlegające ochronie na mocy prawa wzorów wspólnotowych. Zdaniem sądu, w takim stanie rzeczy należy stwierdzić czy istnienie takich alternatywnych wzorów pozwala stwierdzić, że rozpatrywane cechy wspomnianych produktów nie są objęte art. 8 ust. 1 rozporządzenia nr 6/2002, czy też należy rozpatrzyć także, czy funkcja techniczna jest jedynym czynnikiem decydującym o tych cechach.

Z uwagi na duże rozbieżności zarówno w doktrynie, jak i orzecznictwie, wyższy sąd krajowy w Düsseldorfie postanowił zawiesić postępowanie i zwrócić się do Trybunału Sprawiedliwości UE z następującymi pytaniami prejudycjalnymi:

  1. Czy cechy postaci produktu wynikają wyłącznie z jego funkcji technicznej w rozumieniu art. 8 ust. 1 rozporządzenia [nr 6/2002], co powoduje wyłączenie spod ochrony, także wtedy, gdy dany kształt nie ma żadnego znaczenia dla projektu produktu, a jedynym czynnikiem decydującym o projekcie jest (techniczna) funkcjonalność?
  2. W wypadku udzielenia przez Trybunał odpowiedzi twierdzącej na pytanie pierwsze: [z] jakiego punktu widzenia należy oceniać, czy poszczególne cechy postaci produktu zostały wybrane tylko ze względu na funkcjonalność[?] Czy w tym celu należy przyjąć optykę »obiektywnego obserwatora«, a jeżeli tak, to jak należy go zdefiniować?

Trybunał,  rozstrzygając w/w kwestie wskazał, iż art. 8 ust. 1 rozporządzenia nr 6/2002 ma na celu zapobieganie, by wstrzymywano innowacje technologiczne poprzez przyznawanie ochrony wzoru cechom wynikającym wyłącznie z ich funkcji technicznej. Ponadto, powyższy przepis wyłącza ochronę na mocy prawa wzorów wspólnotowych w odniesieniu do cech postaci produktu, gdy względy innego rodzaju niż konieczność spełniania przez wspomniany produkt jego funkcji technicznej, w szczególności względy związane z aspektem wizualnym, nie odgrywały żadnej roli w ramach wyboru wspomnianych cech, i to nawet jeśli istnieją inne wzory umożliwiające spełnienie tej samej funkcji.

W konsekwencji na pytanie pierwsze Trybunał Sprawiedliwości UE udzielił następującej odpowiedzi: art. 8 ust. 1 rozporządzenia nr 6/2002 należy interpretować w ten sposób, że aby ocenić, czy cechy postaci produktu wynikają wyłącznie z jego funkcji technicznej, należy ustalić, czy ta funkcja jest jedynym czynnikiem określającym te cechy, a istnienie alternatywnych wzorów nie jest rozstrzygające w tym względzie.

Odnosząc się zaś do drugiego pytania, Trybunał wskazał, że art. 8 ust. 1 rozporządzenia nr 6/2002 należy interpretować w ten sposób, że aby określić, czy dane cechy postaci produktu wynikają wyłącznie z jego funkcji technicznej w rozumieniu tego przepisu, sąd krajowy powinien uwzględnić wszystkie istotne obiektywne okoliczności każdego rozpatrywanego wypadku. W tym względzie nie należy opierać się na sposobie postrzegania przez „obiektywnego obserwatora”.

Mając na uwadze powyższe rozstrzygnięcie, stwierdzić należy, że Trybunał Sprawiedliwości UE, odwołując się do celów rozporządzenia, wskazał, że istotnym jest badanie czynnika decydującego o danej cesze. Podkreślił przy tym, iż samo istnienie kształtów alternatywnych nie jest wystarczające, aby uprawnionemu podmiotowi przyznawać monopol wynikający z prawa ochronnego.

Czytaj dalej...

Sporne wzory obcasów (wzory wspólnotowe)

Pozwem z dnia 4 maja 2009 roku, w piśmie procesowym z dnia 7 czerwca 2010 roku oraz na rozprawie polska spółka z o. o. wniosła o nakazanie pozwanemu przedsiębiorcy S.G. zaniechania wytwarzania, oferowania, wprowadzania do obrotu, importu, eksportu, reklamy oraz składowania w celu oferowania wyrobów naśladujących produkty powoda według wzorów zarejestrowanych przez OHIM (obecnie EUIPO) (m.in. podsuwka i obcasy), zniszczenia na jego koszt, znajdujących się w jego siedzibie, magazynach oraz we wszystkich miejscach, które zostaną ustalone przez komornika w toku postępowania egzekucyjnego, wyrobów naśladujących produkty powoda oraz rozmontowania urządzeń kopiujących zewnętrzną postać tych produktów i zniszczenia form, jak również o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda pewnej kwoty z ustawowymi odsetkami za czas od dnia 7 kwietnia 2009 roku i kosztów procesu. Podstawą pozwu były przepisy rozporządzenia Rady (WE) nr 6/2002 z 21 grudnia 2001 roku w sprawie wzorów wspólnotowych. W uzasadnieniu wskazano, iż powodowa spółka prowadzi działalność gospodarczą w zakresie produkcji i sprzedaży elementów do wytwarzania obuwia, w ramach której zostały zaprojektowane sporne wzory, a następnie wprowadzone do obrotu. Obcas i model podsuwki zostały publicznie ujawnione w lipcu i sierpniu 2008 roku. Zdaniem powoda, pozwany w ramach swojej działalności gospodarczej reklamuje i sprzedaje identyczne produkty, jak te oferowane przez powoda, co świadczy o ich skopiowaniu. Jako dowody zostały załączone dokumenty, w tym opinia prywatna, jak również zeznania świadków.

W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o jego oddalenie oraz o zasądzenie kosztów procesu. W uzasadnieniu pozwany zarzucił bezzasadność roszczeń spółki i nieprzydatność przedstawionych dowodów dla rozstrzygnięcia sporu. Ponadto, pozwany wskazał, iż roszczenia powstały przed dniem rejestracji spornych wzorów. Dodatkowo, pozwany zaprzeczył jakoby miał kopiować wzory powoda, gdyż od dwudziestu lat prowadzi działalność gospodarczą i to nie on, lecz powodowa spółka kopiuje jego wzory. Zdaniem przedsiębiorcy spór dotyczy standardowych i ogólnie dostępnych wzorów, przy czym sam pozwany stwierdził, że wzór podsuwki nabył od włoskiego producenta w październiku 2008 roku.

Sąd rozpoznając sprawę i powołując się na Rozporządzenie Rady (WE) nr 6/2002 z 21 grudnia 2001 roku w sprawie wzorów wspólnotowych wskazał, iż pominąć należy wszystkie dowody i twierdzenia dotyczące podobieństwa spornych wzorów. Bez znaczenia pozostawały także okoliczności dotyczące autorstwa spornych wzorów i ich publicznego ujawnienia. Tym samym, z uwagi na fakt, że pozwany nie złożył pozwu wzajemnego o unieważnienie, sąd nie mógł rozstrzygać o braku nowości wzorów, w związku z czym zarzuty pozwanego co do braku nowości i indywidualnego charakteru nie mogły być przedmiotem rozważań sądu. Ma to istotne znaczenie o tyle, że pozwany składając odpowiedź na pozew był świadomy tego, że powód powoływał się na ochronę przysługujących mu praw z rejestracji oraz czyny nieuczciwej konkurencji.

Idąc dalej, sąd stwierdził, że powód dysponuje skutecznym prawem z rejestracji wzorów wspólnotowych, w związku z czym może skutecznie domagać się ochrony przed naruszeniami swych praw wyłącznych. Analizując sprawę sąd wskazał, że pozwany w rezultacie nie kwestionował podobieństwa wzorów i przeciwstawianych im swoich produktów, co potwierdza zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w tym zeznania świadków. Taka okoliczność potwierdza, że pozwany nie podnosił aby jego produkty były odmienne od spornych wzorów powoda, co winno rzutować na ostateczne rozstrzygnięcie.

Odnosząc się zaś do różnić pomiędzy spornymi wzorami i produktami pozwanego wskazać należało, że różnią się one w minimalnym stopniu, niedostrzegalnym dla zorientowanego użytkownika w zakresie linii poziomej obcasów. O ogólnym wrażeniu decydować zatem winny różnice w liniach pionowych, które z kolei w przypadku przeciwstawnych produktach są identyczne, nie do odróżnienia. Tym samym roszczenia powoda w głównej mierze okazały się zasadne.

Wobec powyższego, wyrokiem z dnia 21 czerwca 2010 roku (XXII GWwp 7/10) Sąd Okręgowy w Warszawie Wydział XXII Sąd Wspólnotowych Znaków Towarowych i Wzorów Przemysłowych nakazał pozwanemu zaniechania naruszania praw spółki poprzez zakazanie wytwarzania, oferowania, wprowadzania do obrotu, reklamy oraz składowania w celu oferowania elementów obuwniczych (obcasów i podsuwek) naśladujących wzory wspólnotowe, jak również nakazał pozwanemu wycofanie z obrotu, znajdujących się w jego posiadaniu wyrobów naśladujących wzory wspólnotowe zarejestrowane na rzecz oraz zniszczenie form produkcyjnych używanych do wytwarzania elementów obuwniczych (obcasów i podsuwek) naśladujących wzory wspólnotowe powoda. W pozostałym zakresie, sąd oddalił powództwo i zniósł pomiędzy stronami koszty postępowania.

Czytaj dalej...

Czy to plagiat?

W ostatnim czasie, w popularnych dyskontach typu Lidl i Biedronka, poza standardowym, spożywczym asortymentem można znaleźć także różnego rodzaju meble, co z uwagi na swoją cenę i dostępność niemal w każdym mieście stanowi konkurencję dla sieci sklepów Ikea.

Jak szeroka oferta meblowa popularnych dyskontów zmusza ich właścicieli niejako do wzmożonej czujności oraz konieczności sprawdzenia oferowanych mebli pod kątem naruszenia praw z rejestracji wzorów przemysłowych, jak również praw autorskich, o czym przed tegorocznymi Świętami Wielkanocnymi przekonał się właściciel sieci sklepów Biedronka.

Koncern Jeronimo Martins Polska (JMP) w piśmie otrzymanym od sklepu Ragaba (Mega Sp. z o.o. z siedzibą w Wojcieszowie) został zawiadomiony o stwierdzonym naruszeniu przysługujących spółce praw autorskich, jak również o dopuszczeniu się czynów nieuczciwej konkurencji. Sprawa dotyczyła jeszcze nieobowiązującej gazetki promocyjnej, w której oferowana była toaletka Smukee. Przedstawicielka spółki podkreśliła, iż "produkt jest łudząco podobny do naszego. Nie dość, że ma identyczny wymiar, bardzo charakterystyczny kształt nóg, a wykorzystanie tak małej klapki z lusterkiem i minischowka nie występuje w innych produktach na rynku". Jednocześnie, polski producent wniósł o usunięcie toaletki z oferty handlowej Biedronki oraz o niewprowadzanie jej do sprzedaży.

Niewątpliwie, porównując meble oferowane przez oba podmioty można stwierdzić, że są one niemal identyczne, jednak główna różnica dotyczy ceny. Producent Mega Sp. z o.o. z siedzibą w Wojcieszowie swoją toaletkę wycenił na kwotę 450 zł, z kolei w Biedronce owy mebel miał być sprzedawany za kwotę 149 zł. Rróżnica w cenie wynika z zastosowanych materiałów, co nie zmienia jednak faktu, że oba meble są praktycznie takie same, a cena będąca głównym czynnikiem motywującym do zakupu skieruje klientów właśnie do popularnej Biedronki.

Marka Smukee to współdziałająca z Biedronką holenderska firma, która słynie z tego, że swoje towary sprowadza głównie z Chin. W tym jednak wypadku mieliśmy do czynienia niewątpliwie z sytuacją, w której chiński producent wyprodukował meble w oparciu o polski wzór, stworzony przez polskiego producenta i pokazywany na wielu targach meblarskich, a następnie oferował je w swojej ofercie. Pomimo faktu, że dla spornego wyglądu toaletki nie został zastrzeżony wzór przemysłowy, to podlega jednak ona ochronie przez prawo autorskie.

Niezależnie od powyższego, na szczególną uwagę zasługuje postawa JMP, bowiem koncern w rezultacie nie dopuścił do sprzedaży spornej toaletki, jak również poszedł względem polskiego producenta na pewne ustępstwa. Barbara Tokarz z biura prasowego JMP wskazała, że "jesteśmy na etapie kompleksowej analizy tej sprawy. Do czasu jej finalnego wyjaśnienia, przychylając się do zgłoszonego w piśmie wniosku, podjęliśmy decyzję o niewprowadzaniu tego produktu do sprzedaży". Dodatkowo, ze sklepów zniknęły plakaty z ofertą spornego mebla.

Jednak powyższa, ekspresowa reakcja właściciela sklepów Biedronka nie kończy sprawy, bowiem polski producent, pomimo zadowolenia z podjętych kroków, wezwał koncern także do publicznego przyznania się do winy.

Ostatecznego rozstrzygnięcia powyższej sprawy możemy się spodziewać w ciągu kilku najbliższych miesięcy.

Czytaj dalej...

Przesłanka nowości przesłanką materialnoprawną

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 19 listopada 2008 roku (VI SA/WA 1767/08) oddalił skargę R. Sp. z o.o. na decyzję Urzędu Patentowego RP w przedmiocie unieważnienia prawa z rejestracji wzoru przemysłowego.

W uzasadnieniu wskazano, że oddalony sprzeciw opierał się w znacznej mierze na kwestiach braku cech nowości oraz indywidualnego charakteru spornego wzoru. Organ analizując sprawę wskazał, że sporny wzór jest nowy, bowiem ujawnienie wzoru spółce R., jak i przez spółkę R. następowało za zgodą uprawnionej w ramach współpracy stron. Ponadto, przed dniem 6 grudnia 2003 roku nie nastąpiło publiczne ujawnienie, gdyż przedstawione dowody nie były opatrzone datami (ulotki, katalogi i etykiety), z kolei faktury datowane były na 2004 rok, więc także nie mogą potwierdzać wcześniejszego ujawnienia wzoru. Odnosząc się zaś do braku indywidualnego charakteru - organ wskazał, że owa kwestia nie została w ogóle udowodniona. Sąd w pełni podzielił stanowisko Urzędu Patentowego RP wskazując, że postępowanie sporne toczy się bowiem zgodnie z zasadą kontradyktoryjności i obowiązuje zasada, iż strona, która ze swoich twierdzeń wywodzi skutki prawne, obarczona jest ciężarem ich udowodnienia. Ponadto, sąd stwierdził, że ujawnienie musiałoby polegać na udostępnieniu o charakterze publicznym, a co w obliczu przedstawionych dowodów nie nastąpiło, na co zwracał już uwagę organ. Sąd potwierdził także, że korespondencja handlowa jest z natury rzeczy w tym sensie poufna, w związku z czym nie ma mowy o publicznym udostępnieniu spornego wzoru.

Czytaj dalej...

Uwarunkowanie względami funkcjonalnymi dla celów określenia zakresu swobody twórczej

Urząd Patentowy RP decyzją z dnia 21 grudnia 2004 roku zarejestrował na rzecz M. Sp. z o.o. wzór przemysłowy pt. "Listwa przypodłogowa", z pierwszeństwem od dnia 7 czerwca 2004 roku. Przedmiot wzoru odnosił się do "nowej postaci listwy przypodłogowej, zmierzającej do celów estetycznych przejawiających się w jej kształcie, jak również w układzie zasadniczych linii obrysu poszczególnych jej elementów, mającej zastosowanie w budownictwie".

Od powyższej decyzji w dniu 10 sierpnia 2005 roku sprzeciw wniósł C.N. prowadzący Przedsiębiorstwo Produkcyjne C. Główny zarzut dotyczył faktu, iż w dniu zgłoszenia nie zostały zachowane ustawowe warunki do uzyskania prawa z rejestracji, tj. cecha nowości i cech indywidualnego charakteru. Zdaniem sprzeciwiającego się, sporny wzór mógł dotrzeć do wiadomości osób zajmujących się zawodowo produkcją i wzornictwem listew przypodłogowych co najmniej rok przed datą jego zgłoszenia. Dodatkowo, sporny wzór był także przedmiotem zgłoszenia sprzeciwiającego się, które miało miejsce dnia 8 marca 2002 roku, a które skutkowało przyznaniem prawa z rejestracji. Zdaniem C.N. przeciwstawne wzory różnią się jedynie nieistotnymi szczegółami. Jako załącznik, do sprzeciwu załączono opinię prywatną, z której wynika, że przeciwstawne wzory są podobne i nie wywołują odmiennego wrażenia na zorientowanym użytkowniku.

Uprawniony nie uznał sprzeciwu i wskazał, że oba wzory wywołują odmienne ogólne wrażenie na zorientowanym użytkowniku, na którą okoliczność zostały przedstawione opinie prywatne.

C.N. odnosząc się do stanowiska uprawnionego do akt załączył także opinię uzupełniającą, która miała potwierdzić jego stanowisko.

Urząd Patentowy RP w lutym 2007 roku unieważnił prawo z rejestracji wzoru przemysłowego pt. "Listwa przypodłogowa". W uzasadnieniu wskazano, iż pojęcie "postaci wytworów" jest tożsame z wyglądem zewnętrznym nadawanym wytworom, wobec czego przedmiotem ochrony wzoru nie mogą być części "niedostępne dla oka". Z uwagi na fakt, że powierzchnie zewnętrzne porównywanych listew różnią się nieznacznie stwierdzić należało, że sporny wzór nie posiada indywidualnego charakteru, gdyż ogólne wrażenie jakie wywołuje jest identyczne z przeciwstawnym wzorem.

Czytaj dalej...

Zasady merytorycznej analizy rozwiązań w postępowaniu o unieważnienie prawa z rejestracji wzoru przemysłowego

Urząd Patentowy RP decyzją z dnia 31 października 2006 roku oddalił wniosek Renaty D. o unieważnienie prawa z rejestracji wzoru przemysłowego "Futerał na telefon komórkowy". Decyzja została wydana w oparciu o następujący stan faktyczny.

Pani Renata D. prowadząca działalność gospodarczą złożyła do Urzędu Patentowego RP wniosek o unieważnienie prawa z rejestracji wzoru przemysłowego "Futerał na telefon komórkowy" udzielonego na rzecz Sp. z o.o. R. z uwagi na fakt, iż zarówno wnioskodawczyni, jak i jej mąż są uprawnieni do wzoru użytkowego "Bezuchwytowy futerał na telefon komórkowy" z prawem pierwszeństwa od dnia 17 października 2000 roku. Biorąc pod uwagę fakt, że sporny wzór jest bardzo podobny do wcześniejszego wzoru wnioskodawczyni - nie posiada on cechy nowości i indywidualnego charakteru. Ponadto, zdaniem Renaty D. wzorem przemysłowym nie jest także postać wytworu uwarunkowana wyłącznie względami technicznym lub funkcjonalnymi. Do wniosku załączono także dowody w postaci futerałów komórkowych, faktury VAT i oświadczenia partnerów handlowych.

Rozpoznając sprawę Urząd Patentowy RP wskazał, iż wnioskodawczyni w ramach swojej działalności gospodarczej "wprowadziła na rynek opracowane wzory bezuchwytowych futerałów jednozamkowych i dwuzamkowych, które zawierają otwory w miejscu lokalizacji głośnika, joysticka, czy też aparatu fotograficznego z zaślepką mocowaną na rzep lub bez zaślepki". Wszystkie rozwiązania zostały wprowadzone na rynek przed powstaniem spółki uprawnionego do spornego wzoru przemysłowego - R. Sp. z o.o., która została zarejestrowana w dniu 27 września 2004 roku. Ponadto, zarówno wnioskodawczyni, jak i uprawniony przy produkcji swoich produktów korzystali z tego samego zakładu w Oleśnicy. Niezależnie od powyższego, organ wskazał, iż przedstawiony do akt materiał dowodowy nie ukazuje przedmiotów identycznych, ani podobnych, które pozwoliłyby na uznanie, że przeciwstawne wzory są ze sobą zbliżone. Ponadto, zdaniem Urzędu Patentowego RP, część z przedłożonych przez Renatę D. materiałów nie może zostać uznana za dowód, bowiem na części z nich brak jest daty publikacji, z kolei inne nie spełniają ustawowych warunków cech do uzyskania prawa z rejestracji wzoru. Wobec powyższego oraz różnic pomiędzy przeciwstawnymi wzorami, organ stwierdził, iż sporny wzór posiada indywidualny charakter i wywołuje inne ogólne wrażenie zorientowanym użytkowniku aniżeli wzór użytkowy, do którego uprawniona jest wnioskodawczyni.

Wnioskodawczyni nie zgadzając się z powyższą decyzją zaskarżyła ją do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając jej naruszenie przepisów KPA. Mając na względzie w/w zarzuty, skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez Urząd Patentowy RP. W uzasadnieniu wskazano głównie, iż zgromadzony materiał dowodowy potwierdza, że sporny wzór w dacie swojego zgłoszenia nie był ani nowy ani też nie posiadał indywidualnego charakteru. 

W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy RP wniósł o jej oddalenie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznając sprawę potwierdził i poparł stanowisko Urzędu Patentowego RP. Przede wszystkim organ prawidłowo i kompleksowo ocenił zdolność rejestracyjną przeciwstawnych wzorów i prawidłowo ocenił materiał dowodowy poprzez wnikliwą ocenę rozwiązań objętych przedmiotowym wzorem, jak i wzorem przeciwstawnym, która doprowadziła do stwierdzenia istotnych różnić pomiędzy nimi. Dodatkowo, WSA podkreślił, że jeśli przedmiotem postępowania toczącego się przed Urzędem Patentowym RP jest wniosek o unieważnienie prawa z rejestracji, nie zaś o naruszenie prawa ochronnego na wzór użytkowy, to analiza merytoryczna rozwiązań jest przeprowadzona przez wykazanie różnic, a nie podobieństw, jakie występują między tymi rozwiązaniami.

Wobec powyższego, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 3 kwietnia 2007 roku (VI SA/Wa 110/07) oddalił skargę.

Czytaj dalej...

Porównanie wzorów przemysłowych

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 11 marca 2015 roku oddalił skargę H. B. na decyzję Urzędu Patentowego RP, którą z kolei organ oddalił sprzeciw skarżącej od decyzji o udzieleniu prawa z rejestracji wzoru przemysłowego "Pokrywka ochronna na puszkę – brelok".

Rozstrzygnięcie nastąpiło w oparciu o następujący stan faktyczny.

Urząd Patentowy RP decyzją ze stycznia 2013 roku udzielił na rzecz uprawnionego R.Z. prawa z rejestracji spornego wzoru "Pokrywka ochronna na puszkę – brelok" z pierwszeństwem od 20 października 2012 roku.

Dnia 17 października 2013 roku skarżąca H. B. złożyła sprzeciw od w/w decyzji zarzucając spornemu wzorowi, iż ten nie spełnia cechy nowości, bowiem zgłoszenie patentowe "Zestaw dwu ochronnych nasadek na puszki", dokonane przez skarżącą 6 września 2012 roku, opublikowane 2 kwietnia 2013 roku zawiera bardzo podobne rozwiązania. Ponadto, przed datą zgłoszenia spornego wzoru był on publicznie udostępniony na wystawie w Warszawie w dniach 12-13 września 2012 roku, na którym to wydarzeniu przedstawiono rozwiązanie będące przedmiotem w/w zgłoszenia patentowego skarżącej.

W odpowiedzi uprawniona podniosła, iż przedstawione zgłoszenie patentowe nie podważa braku cechy nowości z uwagi na fakt, że zostało podane do publicznej wiadomości 6 miesięcy po zgłoszeniu spornego wzoru, jak również różni się od spornego wzoru.

Decyzją z sierpnia 2014 roku Urząd Patentowy RP oddalił sprzeciw. W uzasadnieniu organ wskazał, iż nawet w przypadku udostępnienia zgłoszenia patentowego "Zestaw dwu ochronnych nasadek na puszki" na wystawie wskazanej przez skarżącą cecha nowości zostałaby zachowana, bowiem pomiędzy rozwiązaniami istnieją różnice, których nie można uznać za nieistotne z uwagi na fakt, że wyróżniają porównywane rozwiązania ze stanu techniki.

Powyższa decyzja została zaskarżona przez H. B. do WSA w Warszawie. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów KPA oraz brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, nieuwzględnienie i nierozpatrzenie dowodów przedstawionych przez stronę zgłaszającą sprzeciw i w rezultacie wniosła o uchylenie decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 11 marca 2015 roku oddalającym skargę zgodził się z uzasadnieniem i argumentacją wskazaną przez Urząd Patentowy RP, bowiem porównywane rozwiązania nie były identyczne.

Nie zgadzając się z wyrokiem WSA, skarżąca wniosła skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego zaskarżając go w całości i wnosząc o jego uchylenie oraz przekazanie sprawy WSA do ponownego rozpoznania.

W odpowiedzi uprawniony wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej.

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając sprawę wskazał, iż w skardze kasacyjnej brak jest jakiegokolwiek uzasadnienia zarzutu naruszenia prawa procesowego, bowiem wszelka argumentacja odnosi się do przepisów prawa materialnego. Idąc dalej, NSA wskazał, iż z zawartego w art. 103 ust. 1 PWP sformułowania, że wzór należy uznać za identyczny także wtedy, gdy różni się od wcześniej udostępnionego jedynie "nieistotnymi szczegółami" w żadnej mierze nie wynika, iż tylko w razie różnic dotyczących istotnych cech należy stwierdzić brak identyczności. Przeciwnie, w porównaniu ważne są wszystkie cechy, a tylko nieistotne szczegóły nie odgrywają roli. Z kolei organ, uznając, iż określony wzór jest identyczny z wzorem przeciwstawionym, powinien wykazać tę identyczność, a więc porównać krok po kroku wzory zestawiane, a w wypadku stwierdzenia zaistnienia jakichś różnic ocenić, czy różnice te są istotne, i uzasadnić, dlaczego uznaje je jedynie za nieistotne szczegóły (wyrok WSA w Warszawie z 3 listopada 2010 r., VI SA/Wa 1339/10).

Wobec powyższego, sąd wskazał, że Urząd Patentowy RP przeprowadził wnikliwe porównanie przeciwstawnych rozwiązań, które należało ocenić jako prawidłowe. Wobec powyższego, wyrokiem z dnia 4 kwietnia 2017 roku (II GSK 2145/15) Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.

Czytaj dalej...

Trumna jako wzór przemysłowy

Decyzją z października 2011 roku Urząd Patentowy udzielił uprawnionemu N. F. prawa z rejestracji wzoru przemysłowego pt. "Trumna", który został zgłoszony w czerwcu 2011 roku.

Wobec powyższej decyzji we wrześniu 2012 roku sprzeciw wniosła E. B., która jednocześnie wskazała, że w odmianie ukazanej na fig. 5, 7 i 8 sporny wzór nie posiada cechy nowości i indywidualnego charakteru. Ponadto, sporny wzór narusza jej prawa majątkowe, bowiem sprzeciwiającej przysługuje udzielone wcześniej prawo z rejestracji wzoru przemysłowego pt. "Trumna, zwłaszcza kremacyjna", która na fig. 1, 4 i 6 jest identyczna ze spornym wzorem.

W odpowiedzi uprawniony wniósł o oddalenie sprzeciwu jako bezzasadnego. Ponadto wskazał, iż przeciwstawny wzór został opublikowany po zgłoszeniu spornego wzoru, z kolei różnice pomiędzy wzorami niwelują brak nowości i indywidualnego charakteru spornego wzoru.

Decyzją z lipca 2013 roku Urząd Patentowy RP unieważnił prawo z rejestracji wzoru przemysłowego pt. "Trumna" w odmianie 5, 7 i 8. W uzasadnieniu wskazano, iż w owych odmianach sporny wzór jest identyczny z przeciwstawnym wzorem, co z kolei przekłada się na takie samo ogólne wrażenie wywierane na zorientowanych użytkownikach. Tym samym, sporny wzór nie posiada cech nowości czy indywidualnego charakteru. Ponadto, organ wskazał, iż "wszystkie elementy usztywnienia trumny – mimo umieszczenia ich w opisie we fragmencie "cechy istotne" – z uwagi na występowanie ich wewnątrz trumny, noszą cechy czysto użytkowe (usztywnienie trumny w celu umożliwienia jej bezpiecznego przenoszenia wraz z ciałem), przez co nie powinny podlegać ocenie z punktu widzenia oceny swobody twórczej trumien". Także nóżki zamocowane od dołu pełnią funkcję techniczną, wobec czego zakres swobody twórczej jest w tym wypadku ograniczony z uwagi na walory estetyczno-religijne. Jedynie co do wieka trumny zakres ten jest szerszy aniżeli do jej spodu.

Uprawniony nie zgodził się z powyższą decyzją i zaskarżył ją do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który wyrokiem z dnia 14 lipca 2014 roku skargę uprawnionego oddalił. W uzasadnieniu sąd w całości zgodził się z argumentacją Urzędu Patentowego RP, jak również wskazał, iż wzór przemysłowy "Trumna, zwłaszcza kremacyjna" został zgłoszony z wcześniejszym prawem pierwszeństwa aniżeli sporny wzór, co w rezultacie potwierdza naśladownictwo i naruszenie praw majątkowych sprzeciwiającej się.

Nie zgadzając się z powyższym wyrokiem uprawniony wniósł skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, podnosząc naruszenie przepisów postępowania i przepisów prawa materialnego. Skarżący wskazał przede wszystkim, że sąd I instancji w sposób lakoniczny i ogólnikowy uzasadnił swoje stanowisko, które głównie stanowiło podtrzymanie argumentacji Urzędu Patentowego RP.

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając skargę wskazał, iż została ona wniesiona na nieusprawiedliwionych podstawach, a podnoszone zarzuty są bezzasadne. Sąd wskazał, iż definicja wzoru przemysłowego, zawarta w art. 102 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 roku - Prawo własności przemysłowej (t.j. Dz.U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.), stanowiąc o postaci wytworu nadanej przez linie, kontury, kształt, kolorystykę, strukturę, materiał lub ornamentację, określa wzór poprzez jego zewnętrzne cechy. W art. 102 ust. 2 ustawy ustawodawca zawarł niewyczerpująco określone przykłady możliwych wytworów jako przedmiotów wytworzonych w sposób przemysłowy lub rzemieślniczy, w tym m.in. opakowania. Nie ma sporu, że trumna może stanowić wytwór wytworzony według określonego wzoru i co do zasady nie powinno być kwestionowane, że będzie ona oceniana przez swoje cechy postrzegalne, budujące po stronie zorientowanego użytkownika ogólne wrażenie jako wytworu nowego o indywidualnym charakterze w stosunku do innych wzorów publicznie udostępnionych wcześniej (przed datą pierwszeństwa), bądź wytworu już znanego. To ogólne wrażenie, jak już wyżej zaznaczono, budują cechy nadające wytworowi konkretną, widoczną postać. Nie będą miały zatem tego charakteru cechy wytworu pozostające poza zasięgiem wzroku oraz te, które wynikają z technicznych jego funkcji.

Powyższe potwierdza zatem, że WSA nie popełnił błędu w tym, że aprobował stanowisko Urzędu Patentowego RP, jak również rozstrzygnął sporną kwestię w pozostałym zakresie. Tym samym, wyrokiem z dnia 24 czerwca 2016 roku (II GSK 2818/14) Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.

Czytaj dalej...

Wymiar swobody twórczej w ramach tworzenia wzoru przemysłowego

W.N. w grudniu 2006 roku złożył do Urzędu Patentowego RP podanie o udzielenie prawa z rejestracji na wzór przemysłowy "Podstawka reklamowa Star base". W zgłoszeniu wskazał, że przedmiotem wzoru jest "podstawka reklamowa przeznaczona do umieszczania na niej pieniędzy podczas realizacji operacji finansowych, a także do prezentacji etykiet reklamowych usytuowanych pod częścią czołową podstawki". Istotą wzoru, tj. elementem charakteryzującym się cechą nowości i indywidualnego charakteru jest samo zewnętrzne ukształtowanie podstawki składające się z górnej i dolnej części i etykiety reklamowej.

W kwietniu 2007 roku organ udzielił prawa z rejestracji na w/w wzór przemysłowy.
Od powyższej decyzji w grudniu 2007 roku sprzeciw wniósł K. B. wskazując, że sporny wzór nie posiada cechuje się ustawowymi warunkami, wymaganymi do uzyskania prawa z rejestracji oraz narusza prawa osobiste i majątkowe sprzeciwiającego. Ponadto, sporny wzór przemysłowy był znany na polskim rynku przed datą zgłoszenia i naśladuje inny wzór, tj. "Bilonownicę", na który ochrona obowiązuje od lipca 2005 roku. Naśladownictwo przesądza ogólne, wizualne wrażenie, jakie sporny wzór wywołuje patrząc na niego z zewnątrz.
Uprawniony w odpowiedzi na sprzeciw wniósł o jego oddalenie jako bezzasadnego. Ponadto, wykazał różnice pomiędzy porównywanymi wzorami, co miało przesądzać o odmiennym ogólnym wrażeniu jakie oba wzoru wywołują.
Urząd Patentowy RP przekazał sprawę do rozpatrzenia w trybie postępowania spornego, jako sprawę o unieważnienie prawa z rejestracji przedmiotowego wzoru.
Rozpoznając sprawę organ wskazał, iż podnoszone w sprzeciwie podobieństwa wzorów przesądzają o tym, że ogólne wrażenie jakie wywołuje na zorientowanym użytkowniku sporny wzór nie różni się od wzoru przeciwstawnego "Bilonownica", który został ujawniony publicznie wcześniej. Jako zorientowanego użytkownika uznano "osobę, która zamawia u producenta partię podkładek reklamowych w celu zaopatrzenia ich w reklamy wyrobów własnej firmy i rozprowadzenia do miejsc ich użytkowania". Ponadto, organ podczas oceny zwrócił uwagę i uwzględnił zakres swobody twórczej przy opracowywaniu wzoru, który z uwagi na przedmiot wzoru jest bardzo szeroki, a ogranicza go wyłącznie funkcja użytkowa podstawek. Wszystkie w/w kwestie zostały potwierdzone przez załączone do sprzeciwu materiały dowodowe. Wobec powyższego, decyzją z listopada 2009 roku Urząd Patentowy RP unieważnił prawo z rejestracji wzoru przemysłowego "Podstawka reklamowa Star base".
Uprawniony, nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, w której zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie prawa materialnego, które miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, tj. uznanie, że sporny wzór nie ma indywidualnego charakteru oraz naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego i nieprzeprowadzenie postępowania dowodowego, jak również brak wskazania dowodów, na podstawie których zapadła decyzja.

W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy RP wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznając sprawę wskazał, że organ rozpoznający sprawę prawidłowo ustalił stan faktyczny i wskazał przesłanki unieważnienia spornego wzoru. Urząd Patentowy RP wskazał nie tylko na podobieństwa, ale zauważył także różnice, które zostały omówione podczas opisywania braku cechy nowości. Ponadto, skarżący przyznał rację organowi, że za zorientowanego użytkownika należy uznać osobę, która zamawia u producenta partię podkładek reklamowych w celu zaopatrzenia ich w reklamy wyrobów własnej firmy i rozprowadzenia do miejsc ich użytkowania.

Odnosząc się zaś do swobody twórczej, sąd wskazał, że zakres swobody twórczej jest zdeterminowany przez cechy funkcjonalne przedmiotu oraz przez wcześniejsze wzornictwo. W przypadku wzorów, które musza spełniać przede wszystkim wymogi funkcjonalne przedmiotu, zakres swobody twórczej jest mniejszy, niż w przypadku wzorów, w których przeważają założenia estetyczne. Tam, gdzie zakres swobody twórczej jest większy, różnice między wzorami powinny być łatwiej zauważalne, niż w przypadku wąskiego zakresu tej swobody. Zorientowany użytkownik musi mieć wiadomości w tym przedmiocie, wystarczające dla oceny zakresu swobody twórczej i umieć zauważyć nawet stosunkowo małe różnice, istotne w przypadku wzorów o niewielkiej swobodzie twórczej.
Powyższe kwestie również zostały dostrzeżone przez Urząd Patentowy RP, co tylko potwierdza, że organ dokonał kompleksowej oceny porównywanych wzorów i prawidłowo ustalił stan faktyczny i wywiódł ostateczne wnioski.
Wobec powyższego, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 11 maja 2010 roku (VI SA/Wa 504/10) oddalił skargę.

Czytaj dalej...

Unieważnienie prawa z rejestracji wzoru przemysłowego nieposiadającego indywidualnego charakteru i niespełniającego przesłanki nowości

Decyzją z 2005 roku Urząd Patentowy RP udzielił na rzecz J.U. prawo z rejestracji wzoru przemysłowego "Zadaszenie drzwi", z pierwszeństwem od dnia 6 grudnia 2004 roku.

Sprzeciwy do powyższej decyzji złożyli R. Sp. z o.o. i I. B., jako podstawę wskazując to, że sporny wzór w dniu zgłoszenia nie posiadał  cech nowości i indywidualnego charakteru, z kolei jego używanie jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, na co przedłożyli szereg dowodów.

Urząd Patentowy RP rozpoznając sprawę wskazał, że zgodnie z cechami istotnymi spornego wzoru, które zostały wskazane w zgłoszeniu "zadaszenie drzwi stanowi przezroczystą prostokątną płytę osadzoną w kształtownikach, co najmniej wzdłuż dłuższych jej boków, zamocowaną bezpośrednio do muru lub podpartą na zamocowanych do muru wspornikach, przy czym poniżej płyty może być zamocowana jedna lub dwie ścianki boczne o kształcie trapezoidu". Organ zwrócił uwagę na umowę o współpracy z dnia 1 stycznia 2000 roku, która łączyła uprawnioną i sprzeciwiającą się spółkę R. Sp. z o. o., co potwierdza, iż do końca umowy, tj. lipca 2005 roku współpraca stron obejmowała dystrybucję i reklamę przez spółkę R. sp. z o.o. spornego zadaszenia drzwi, co z kolei wskazuje, że sporny wzór został ujawniony w okresie obowiązywania umowy. Owa okoliczność potwierdza zatem, że sporny wzór nie posiada cechy nowości. Potwierdzały to także inne dowody, tj. oferty, katalogi i publikacje. Ponadto, organ uznał, że sporny wzór w formie przedstawionej na rys. 5 zgłoszenia jest identyczny z tym, który widnieje na przedłożonych w sprawie materiałach dowodowych, co potwierdza, że nie posiada on cechy indywidualnego charakteru.

Wobec powyższego, decyzją wydaną w 2008 roku Urząd Patentowy RP unieważnił prawo z rejestracji wzoru przemysłowego pt.: "Zadaszenie drzwi".

Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem, uprawniona wniosła skargę do WSA, zarzucając zaskarżonej decyzji naruszenie przepisów postępowania poprzez niewyjaśnienie stanu faktycznego i jego niewłaściwą ocenę oraz naruszenie prawa materialnego, polegające na błędnej wykładni przepisów. Zdaniem skarżącej, umowa o współpracy nie obejmowała spornego wzoru, z kolei materiały dowodowe nie precyzują o jakie odmiany wzoru chodzi.

Wyrokiem z dnia 17 marca 2009 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, w całości podtrzymując i zgadzając się z argumentacją Urzędu Patentowego RP.

Skarżąca ponownie nie zgadzając się z wyrokiem sądu wniosła skargę kasacyjną do NSA, w której zawarła wnioski o uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny. Główne zarzuty obejmowały naruszenie przepisów postępowania i przepisów prawa materialnego polegające na błędnej wykładni przepisów.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną, uczestnicy postępowania wnieśli o oddalenie skargi kasacyjnej.

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając sprawę wskazał, iż zgodnie z art. 174 PPSA skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) na naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub wadliwe zastosowanie; 2) na naruszeniu prawa procesowego, jeżeli uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Ze skargi zaś wynika, że uprawniona kwestionuje ustalony przez Urząd Patentowy i zaakceptowany przez Sąd I instancji, stan faktyczny.

Zdaniem sądu, zarówno sąd I instancji, jak i organ prawidłowo ustalili stan faktyczny i stwierdzili, że sporny wzór nie posiadał cech nowości i indywidualnego charakteru. Nadto, NSA wskazał, iż podlegający rejestracji wzór przemysłowy musi być nowy i mieć indywidualny charakter. O indywidualnym charakterze wzoru przemysłowego nie decydują jego detale (cechy nieistotne), lecz te istotne cechy produktu, które decydują o innej, charakterystycznej całości. O tym czy wzór przemysłowy posiada indywidualny charakter, decyduje postrzeganie (odbiór) określonego wytworu jako całości odróżniającej go poprzez właściwe mu wiodące cechy od innych wzorów. Dodać należy, że zgodnie z art. 108 ust. 3 i 4 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej, jednym zgłoszeniem mogą być objęte odmiany wzoru przemysłowego, a więc postacie wytworu, które różnią się między sobą cechami nieistotnymi. Oznacza to, że ogólne wrażenie jakie wywołują odmiany wzoru przemysłowego na zorientowanym użytkowniku jest, mimo różnic co do cech nieistotnych, takie samo. Zatem wykazanie publicznego udostępnienia jednej z postaci wzoru przemysłowego, skutkuje utratą waloru nowości pozostałych odmian wzoru i nie można też mówić o ich indywidualnym charakterze. Brak przesłanki nowości lub indywidualnego charakteru wzoru przemysłowego, ewentualnie niespełnienie obu tych przesłanek rejestrowych są najczęstszą podstawą unieważniania prawa z rejestracji. Mając na uwadze, iż wzór przemysłowy dotyczy postaci wytworu, a więc cech zewnętrznych, postrzegalnych, nie można uznać odrębności wytworu tylko z tego powodu, że materiał, którym posłużono się dla osiągnięcia ostatecznego, zastrzeżonego w zgłoszeniu wzoru przemysłowego efektu jest inny od pierwotnie stosowanego lub, że metody wytwarzania produktu według zastrzeżonego wzoru zmieniły się. Również te zewnętrzne elementy, które nie są dostatecznie widoczne nie mogą zadecydować o innym, indywidualnym charakterze wzoru przemysłowego.

W związku z powyższym, jak również jasnym stanem faktycznym, wyjaśnienie zastosowania przez organ przepisów prawa materialnego należało uznać za prawidłowe, tak jak to uczynił sąd I instancji. Tym samym, wyrokiem z dnia 19 października 2010 roku (II GSK 932/09) Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.

Czytaj dalej...

Naruszenie prawa majątkowego skarżącego przez wykorzystanie wzoru przemysłowego jako samoistna podstawa unieważnienia prawa ochronnego na wzór przemysłowy

W kwietniu 2011 roku wnioskodawczyni wystąpiła do Urzędu Patentowego RP z wnioskiem o unieważnienie prawa z rejestracji wzoru przemysłowego spółki z o. o. sp. k., która jest jej konkurentem na rynku suplementów diety. Chodziło o wzór zarejestrowany w grudniu 2007 roku. Jako podstawę wniosku wskazała art. 117 ust. 2 PWP wskazując przy tym, że sporny wzór przemysłowy narusza prawa majątkowe wnioskodawczyni, wynikające z zarejestrowanego na jej rzecz słowno-graficznego znaku towarowego z pierwszeństwem od sierpnia 2007 roku. Zdaniem wnioskodawczyni, sporny wzór zawiera w całości elementy słowne przedmiotowego znaku towarowego, co w rezultacie wprowadza w błąd potencjalnych konsumentów w zakresie pochodzenia danego produktu, a więc ogranicza zagwarantowaną swobodę działalności gospodarczej wnioskodawcy. W toku postępowania wnioskodawczyni przedstawiła szereg materiałów dowodowych, w tym m.in. umowę aportu, na podstawie której wnioskodawczyni przekazała prawa do znaków towarowych, prawa ze zgłoszeń znaków towarowych oraz etykiet i wzorów opakowań w zamian za udziały w spółce z o.o., w tym prawo ochronne na sporny znak towarowy słowno-graficzny oraz wszystkie majątkowe prawa autorskie do receptur i wzorów opakowań/etykiet.

Uprawniona spółka w odpowiedzi na wniosek wniosła o jego oddalenie. Ustosunkowując się zaś do materiału dowodowego spółka wskazała, iż przedłożona umowa aportu dotknięta jest szeregiem błędów prowadzących do jej nieważności, bowiem nie ma w niej określonego przedmiotu przeniesienia wskazanych w niej praw ochronnych i praw autorskich.

Urząd Patentowy RP rozpoznając sprawę wskazał, iż wnioskodawczyni faktycznie posiada interes prawny w żądaniu unieważnienia spornego wzoru z uwagi na tożsamy rynek działalności i przysługujący jej powoływany we wniosku znak towarowy. Tym samym, sporne prawa faktycznie mogą powodować wprowadzenie konsumentów w błąd. Przechodząc jednak dalej, organ wskazał, iż zarzut naruszenia art. 117 ust. 2 PWP jest bezzasadny, bowiem przedłożone materiały dowodowe nie potwierdzają, iż w sierpniu 2007 roku wnioskodawczyni przysługiwało prawo ochronne na słowno-graficzny znak towarowy. Warunkiem bowiem uznania, że sporny wzór przemysłowy w dacie zgłoszenia nie posiadał zdolności rejestracyjnej jest fakt, że w dacie zgłoszenia spornego wzoru - prawo ochronne na znak towarowy istniało, a tak nie było w niniejszej sprawie. Odnosząc się zaś do kwestionowanej umowy aportu, organ wskazał, iż w jego gestii nie leży rozstrzyganie, co konkretnie zostało wniesione do spółki. W rezultacie Urząd Patentowy RP decyzją z czerwca 2012 roku oddalił wniosek.

Nie zgadzając się z takim rozstrzygnięciem, wnioskodawczyni wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, w której decyzji organu zarzuciła naruszenie art. 255 ust. 4 PWP, art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 KPA poprzez rozstrzygnięcie sprawy poza granicami wniosku skarżącej, brak wyczerpującego zbadania sprawy i brak prawidłowego uzasadnienia faktycznego i prawnego decyzji.

W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.

Ponadto, w piśmie z grudnia 2012 roku uprawniona spółka zgodziła się ze stanowiskiem Urzędu Patentowego RP i wniosła o oddalenie skargi.

WSA w Warszawie rozpoznając sprawę wskazał, iż Urząd Patentowy RP prawidłowo stwierdził, że przedłożone w sprawie dowody nie dowodzą braku zdolności rejestracyjnej spornego wzoru przemysłowego. Prawidłowo zatem organ stwierdził, iż prawo z rejestracji wzoru przemysłowego ma nawet wcześniejszą datę pierwszeństwa aniżeli prawo ochronne na znak towarowy. Sąd stwierdził, iż wskazana w przepisie art. 117 ust. 2 pwp  podstawa jest podstawą samoistną unieważnienia prawa, właściwą tylko wzorom przemysłowym. Jednak aby wskazana podstawa mogła zostać zastosowana, muszą zostać przedstawione dowody świadczące o braku zdolności rejestracyjnej spornego wzoru przemysłowego – co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. W odniesieniu do zarzutów dotyczących naruszenia przepisów KPA sąd wskazał, iż art. 255 ust. 4 PWP jest przepisem zawierającym objętą nim pełną regulację wykluczającą możliwość uzupełniającego zastosowania przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Tym samym, owe zarzuty zdaniem sądu są bezzasadne, bowiem Urząd Patentowy prawidłowo ustalił stan faktyczny w oparciu o wszechstronną ocenę materiału dowodowego i w rezultacie poczynił prawidłowe ustalenia.

Wobec powyższego Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 16 stycznia 2013 roku (VIII SA/Wa 737/12) oddalił skargę.

Czytaj dalej...

Ciężar dowodu braku nowości wzoru przemysłowego w sprawach o unieważnienie prawa z rejestracji

Urząd Patentowy RP decyzją z listopada 2003 roku zarejestrował na rzecz uprawnionej spółki akcyjnej wzór przemysłowy pt. "Kocioł grzewczy wodny na paliwo stałe", z ochroną od 10 grudnia 2002 roku. W opisie wzoru wskazano, że „istotę stanowi nowa i oryginalna postać kotła grzewczego, przejawiająca się w kształcie ściany czołowej, zestawieniu barw jego elementów i ornamentach na drzwiczkach i na środkowym pasie". W dalszej części opisu wskazano, że: "płaszcz izolacyjny i dźwignia są w kolorze niebieskim a dolna część kotła na wysokości popielnika, drzwiczki i nakładki izolacyjne na uchwytach są w kolorze czarnym. Ściana czołowa posiada kształt prostokątny z uskokowym zwężeniem u dołu, na wysokości popielnika... Na drzwiczkach w centralnym miejscu występują wypukłe ornamenty w postaci kółek w które wpisana jest litera Z mająca podwójną, skośną linię”. Wzór został przedstawiony na trzech figurach.

Nie zgadzając się z powyższą decyzją S. wniosła o unieważnienie w/w wzoru przemysłowego. Wnioskodawca w uzasadnieniu podniósł, iż sporny wzór nie posiada cechy nowości i nie wykazuje oryginalnego charakteru w stosunku do kotłów produkcji S., które były wytwarzane i udostępniane przed datą zgłoszenia spornego wzoru. Jako dowody S. przedstawiła m.in fakturę VAT i dwa foldery reklamujące oferowane produkty.

W odpowiedzi na wniosek, uprawniona wskazała, iż jest on bezzasadny, bowiem przedstawione dowody w żaden sposób nie wykazują braku cechy nowości i oryginalności spornego wzoru, gdyż nie wykazują pomiędzy sobą związku czasowego. Ponadto, zdaniem Uprawnionej, kotły w kolorze niebieskim Wnioskodawca wprowadził dwa lata później, tj. w 2003 roku.

Na rozprawie w grudniu 2005 roku Wnioskodawca ograniczył zarzuty do zarzutu braku nowości, jak również przedstawił nowe dowody na wykazanie związku czasowego pomiędzy wcześniejszymi dowodami.

Decyzją z grudnia 2005 roku Urząd Patentowy RP unieważnił prawo ochronne na wzór przemysłowy pt. "Kocioł grzewczy wodny na paliwo stałe" w części dotyczącej odmiany kotła uwidocznionej na fig. 2, zaś w pozostałej części wniosek oddalił.

W uzasadnieniu wskazano, że Wnioskodawca ma interes prawny w żądaniu unieważnienia spornego prawa, bowiem razem z Uprawnioną konkurują na tożsamym rynku. Ponadto, zdaniem organu sporny wzór obejmował trzy odmiany, które różnią się ścianą czołową. Zdaniem Urzędu Patentowego RP wzór przedstawiony na fig. 2 jest identyczny z tym, który został ukazany przez wnioskodawcę, co jednoznacznie potwierdza, iż sporny wzór na jednej z odmian nie posiadał cechy nowości.

Nie zgadzając się z rozstrzygnięciem, Uprawniona wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, w której domagała się uchylenia decyzji Urzędu Patentowego. Podnoszone zarzuty dotyczyły naruszenia prawa materialnego tj. art. 102 ust. 1 w zw. z art. 103 i 104 PWP poprzez błędne zastosowanie przepisów w wersji innej niż obowiązująca w dacie pierwszeństwa, jak również naruszenie prawa procesowego tj. art. 77§ 1 KPA i w rezultacie bezpodstawne uznanie, że kotły na jednej z postaci spornego wzoru są identyczne z kotłami wnioskodawcy.

W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko i wskazując, że zastosowano ustawę obowiązującą w dacie pierwszeństwa.

Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznając skargę wskazał, iż organ w sposób prawidłowy ocenił zgromadzony materiał dowodowy, bowiem wnioskodawca złożył dużo dowodów potwierdzających fakt, że sporny wzór nie wykazuje się cechą nowości. Zdaniem Sądu, w sprawach o unieważnienie prawa z rejestracji to na Wnioskodawcy spoczywa ciężar dowodu braku nowości wzoru przemysłowego. Jednak kontradyktoryjność zakłada aktywność dowodową obu stron i na uprawnionym także spoczywa ciężar wykazania, że dowody przedstawione przez Wnioskodawcę nie są wiarygodne lub przydatne do wykazania dowodzonej nimi okoliczności. Mając na względzie powyższe, zdaniem Sądu Urząd Patentowy RP nie naruszył prawa ani materialnego, ani procesowego. Tym samym, wyrokiem z dnia 19 października 2006 roku (VI SA/Wa 1147/06) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę.

Czytaj dalej...

Znak graficzny marki Knoppers

Tym razem wpis nie będzie stricte dotyczyć wzoru przemysłowego, lecz znaku graficznego, którego przedmiotem jest opakowanie produktu. Warto w tym miejscu wskazać, iż najczęstszą formą zabezpieczenia opakowania danego towaru jest właśnie prawo z rejestracji wzoru przemysłowego, więc w niniejszej sprawie mamy do czynienia niejako z wyjątkiem od reguły.

Niemal każdy z nas zna pszenne wafle przełożone m.in. kremem nugatowym z orzechami laskowymi marki Knoppers oraz ich biało – niebieskie opakowanie. Jednak nie każdy wie, że producent przy zabezpieczeniu wyglądu opakowania napotkał pewnie problemy.
W dniu 14 czerwca 2013 roku spółka August Storck KG (Storck) wniosła o rejestrację międzynarodowego znaku graficznego, który ukazywał opakowanie słynnego Knoppersa, a dokładnie „biało-niebieskie opakowanie o kwadratowym kształcie". Znak nie obejmował jakichkolwiek innych elementów, w tym nazwy samego wafelka, a zgłoszony był dla klasy 30 klasyfikacji Nicejskiej, czyli głównie wyrobów cukierniczych.

Znak we wskazanej powyżej formie został zakwestionowany przez Urząd Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO). Urząd sprzeciwił się rejestracji takiego znaku na terenie Unii Europejskiej z uwagi na fakt, iż sporny znak nie posiada zdolności odróżniającej.
W odpowiedzi Storck wniosła odwołanie, w którym wskazała, iż umieszczona na opakowaniu grafika ma na celu wywołanie skojarzenia z zaśnieżonymi szczytami na tle nieba, co niewątpliwie potwierdza zdolność odróżniającą.

Ostatecznie sprawa trafiła do Trybunału Sprawiedliwości, który podtrzymał stanowisko EUIPO w zakresie braku zdolności odróżniającej. Zdaniem Trybunału charakter odróżniający danego znaku winno się badać z szczególnym uwzględnieniem klasy towarów i usług, dla których został on zgłoszony, jak również przez pryzmat sposobu jego postrzegania przez właściwy krąg konsumentów. Tym samym, odbiorca nabywający produkty zazwyczaj nie łączy ich pochodzenia z kształtem produktu lub jego opakowania. Bazując na orzecznictwie dotyczącym znaków trójwymiarowych, które znajduje zastosowanie także do znaków graficznych ukazujących wygląd produktu, Trybunał stwierdził, że jedynie znak, który w znacznym stopniu odbiega od normy lub zwyczajów danego sektora, a tym samym spełnia swą zasadniczą funkcję wskazania pochodzenia, nie jest pozbawiony charakteru odróżniającego. Wobec tego, charakter odróżniający w badanym przypadku zależy od tego, czy znak odbiega znacznie od normy lub zwyczajów panujących w danej branży. Ostatecznie, Trybunał doszedł do wniosku, iż na opakowaniach produktów cukierniczych często występuje zestawienie koloru białego i niebieskiego, w związku z czym stanowi ono jedynie element dekoracyjny, a nie przesądza o pochodzeniu danego produktu. Tym samym twierdzenia producenta o skojarzeniu ze szczytami na tle nieba nie są oczywiste z punktu widzenia przeciętnego konsumenta. Wobec powyższego Trybunał Sprawiedliwości wyrokiem z dnia 4 maja 2017 roku (sygn. C-417/16 P) odrzucił odwołanie w części, a w pozostałej części oddalił.

Spółka August Storck KG (Storck) nie dała jednak za wygraną i w dniu 15 maja 2014 roku skutecznie dokonała zgłoszenia międzynarodowego znaku słowno-graficznego dot. opakowania „Knoppersa”. Tym razem znak jednak wzbogacony był dodatkowymi elementami graficznymi oraz oznaczeniem "Knoppers".

Czytaj dalej...

Wzory przemysłowe i inne prawa w kontekście Brexitu

W ostatnim czasie sporo się mówi o wystąpieniu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, czyli tzw. Brexicie. Faktem jest, iż wyjście jednej z największych gospodarek UE wywrze ogromny wpływ nie tylko na funkcjonowanie całej Wspólnoty, ale także na niemal wszelkie gałęzie prawa, w tym prawo własności przemysłowej. Ma to o tyle istotne znaczenie, że wspólnotowe wzory przemysłowe zgłoszone przez podmioty z Unii Europejskiej swoją ochronę rozciągają na wszystkie państwa członkowskie, co z kolei jest ściśle związane z unijnym obrotem gospodarczym.

Do dnia 6 września 2017 roku kwestie związane z prawem własności przemysłowej były przez UE całkowicie pomijane, jednak tego dnia Komisja Europejska opublikowała dokument dotyczący praw własności intelektualnej (co dotyczy także wspólnotowych wzorów przemysłowych), w kontekście opuszczenia przez Wielką Brytanię Unii Europejskiej. Dokument ten oparty jest o kilka głównych założeń, które będą negocjowane z Zjednoczonym Królestwem. Niektóre z nich będą miały istotne znacznie dla wzorów przemysłowych. Celem przedstawionych warunków jest zabezpieczenie praw podmiotów, które korzystają z dobrodziejstwa unijnych praw ochrony własności intelektualnej.
Pierwszy z przedstawionych przez Komisję Europejską warunków dotyczy praw o jednolitym charakterze, czyli przede wszystkim wspólnotowego wzoru przemysłowego i unijnego znaku towarowego, których udziela Urząd Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO) z siedzibą w Alicante. Zdaniem Unii w przypadku, gdy takie prawo ochronne powstało przed datą wystąpienia Wielkiej Brytanii ze Wspólnoty - winno ono obowiązywać na terenie Zjednoczonego Królestwa także po tej dacie, z uwzględnieniem konieczności uregulowania tej kwestii przez prawo krajowe. Tym samym, strony Brexitu winny uwzględnić konwersję praw własności przemysłowej w tym zakresie na prawo krajowe.
Drugi warunek obejmuje postępowania zgłoszeniowe dotyczące głównie wspólnotowych wzorów przemysłowych i unijnych znaków towarowych, które zostały wszczęte i niezakończone do czasu wystąpienia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Wówczas zdaniem Komisji Europejskiej, zgłaszającemu podmiotowi, który chciałby zarejestrować wzór przemysłowy na terenie Zjednoczonego Królestwa, w pierwszej kolejności winno przysługiwać pierwszeństwo zgłoszenia wzoru wspólnotowego.
Trzeci warunek odnosi się głównie do wynalazków, a konkretnie do dodatkowego prawa ochronnego oraz przedłużenia jego ważności. Istotą prawa dodatkowego jest ochrona pewnej kategorii wynalazków, tj. produktów leczniczych i produktów ochrony roślin, przy czym prawo to jest odrębne od patentu, jednak zapewnia ochronę przedmiotowych produktów po jego wygaśnięciu. Zdaniem Unii Europejskiej każdy podmiot, który przed dniem Brexitu wystąpił o uzyskanie dodatkowego prawa ochronnego, winien być uprawniony do uzyskania takiego prawa na terenie Wielkiej Brytanii analogicznie do dotychczasowych przepisów unijnych.

Unia Europejska w swoich warunkach odnosi się także do baz danych. Zdaniem Komisji Europejskiej uprawnione podmioty, zgodnie z art. 7 dyrektywy 96/9/WE, którym przysługuje ochrona baz danych przed datą Brexitu - powinny korzystać z takiego prawa także po wystąpieniu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.

Na zakończenie Komisja zwraca uwagę na wyczerpanie praw własności intelektualnej, co ma istotne znaczenie dla obrotu gospodarczego. Dotyczy to sytuacji, w której podmiot uprawniony do znaku towarowego lub wzoru przemysłowego wprowadza produkty oparte na tym prawie na terenie Unii Europejskiej. Wówczas prawa te nie rozciągają się na dalsze działania związane z takimi produktami, np. na wprowadzanie do obrotu, czy też dalszą sprzedaż. Tym samym, wyczerpanie praw własności intelektualnej pozwala na niejako swobodne wprowadzanie produktów do obrotu, pomimo tego, że oparte zostały na zastrzeżonym wzorze przemysłowym lub oznaczone znakiem towarowym. Mając na względzie powyższe okoliczności, Komisja postuluje, aby w przypadku, gdy owe prawo obowiązuje na terenie Unii Europejskiej przez datą Brexitu - winno one obowiązywać zarówno na terenie zarówno Wspólnoty, jak i i Wielkiej Brytanii, także po wystąpieniu tej ostatniej z UE. Z kolei warunki dotyczące wyczerpania praw własności intelektualnej winny być uregulowane w unijnym porządku prawnym.

Wskazane powyżej kwestie niewątpliwie stanowią jedynie garstkę problematyki związanej ze wspólnotowym prawem własności przemysłowej w kontekście Brexitu. Unia Europejska dostrzega jednakże potrzebę uregulowania owych kwestii, co oznacza, że w najbliższym czasie możemy spodziewać się kolejnych tego typu stanowisk Komisji Europejskiej.

Czytaj dalej...

Uchylenie decyzji w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie udzielenia prawa z rejestracji wzoru przemysłowego

W czerwcu 2006 roku Rzecznik Patentowy reprezentujący przedsiębiorcę J. S., na podstawie art. 11 ust. 4  PWP wystąpił do Urzędu Patentowego RP o udzielenie na rzecz przedsiębiorcy prawa z rejestracji wzoru przemysłowego "Elementy zestawu mebli". W zgłoszeniu, jako twórcę wskazano pana M. K.

W postanowieniu wydanym we wrześniu 2006 roku Urząd Patentowy RP wezwał Rzecznika Patentowego do przysłania prawidłowego oświadczenia, które wskazywać będzie podstawę do uzyskania prawa z rejestracji wzoru, przede wszystkim w zakresie osoby twórcy. Co więcej, wezwanie zostało wysłane przez organ bez zwrotnego poświadczenia odbioru. W uzasadnieniu postanowienia wskazano, iż  art. 11 ust. 4 PWP ma zastosowanie jedynie w przypadku, gdy "rozstrzygnięcia w drodze umowy pomiędzy przedsiębiorcami wymaga kwestia czy prawo do uzyskania prawa z rejestracji przysługuje zamawiającemu czy wykonawcy". Organ wyznaczył termin jednego miesiąca na wykonanie wezwania, pod rygorem umorzenia postępowania.

Z uwagi na brak wykonania wezwania, Urząd Patentowy RP decyzją ze stycznia 2007 roku umorzył postępowanie w sprawie zgłoszenia wzoru przemysłowego "Elementy zestawu mebli".

Przedsiębiorca J. S., na rzecz którego miał zostać zarejestrowany wzór złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, w którym wniósł o uchylenie decyzji. W uzasadnieniu skargi wskazano, iż zarówno zgłaszający, jak i twórca jako podmioty zainteresowane określili relacje prawne odnoszące się do zgłaszanego wzoru przemysłowego. Zdaniem skarżącego we wniosku wskazano wprost kto jest twórcą, który z kolei jako przedsiębiorca mógł zarejestrować wzór. Ponadto, we wniosku wskazano podmiot zgłaszający, który posiada prawo do zgłoszenia na podstawie umowy pomiędzy przedsiębiorcami w myśl art. 11 ust. 4 PWP. Zdaniem przedsiębiorcy owy przepis jest równorzędny dla przepisu art. 14 ust. 3 oraz ust. 1 i 2 PWP, który nie jest przez organ kwestionowany.

Rozważając powyższe, Urząd Patentowy RP decyzję ze stycznia 2008 roku utrzymał w mocy. Zdaniem organu zaskarżona decyzja była prawidłowa, bowiem we wniosku wskazano jako zgłaszającego przedsiębiorcę, z kolei jako twórcę - osobę fizyczną. Z kolei kwestionowany przepis dotyczy umowy pomiędzy przedsiębiorcami. Urząd Patentowy RP z uwagi na brak uzupełnienia oświadczenia w pierwotnym terminie miesiąca nie mógł wiedzieć, że twórca jest przedsiębiorcą.

Powyższa decyzja została przez J. S. zaskarżona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Główny zarzut dotyczył naruszenia art. 107 § 3 KPA polegającego na niewłaściwym uzasadnieniu faktycznym i prawnym.

Urząd Patentowy RP w odpowiedzi wniósł o oddalenie skargi popierając przy tym w pełni argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.

WSA w Warszawie rozpoznając skargę wskazał, iż podstawą zaskarżonej decyzji był art. 243 ust. 4 PWP, który zastosowanie miał z uwagi na niewykonanie w wyznaczonym terminie postanowienia organu, które zostało wydane w oparciu o art. 42 ust. 1 PWP.

W myśl przepisu art. 42 ust. 1 PWP w zw. z art. 118 ust. 1 PWP, po dokonaniu zgłoszenia wzoru, Urząd Patentowy w toku jego rozpatrywania wydaje, z zastrzeżeniem ust. 2, postanowienia wzywające zgłaszającego, pod rygorem umorzenia postępowania, do uzupełnienia zgłoszenia lub usunięcia, w wyznaczonym terminie, wskazanych braków i istotnych usterek. Z kolei zgodnie z art. 243 ust. 4 PWP, jeżeli została wydana decyzja o umorzeniu postępowania na skutek uchybienia terminu do dokonania określonej czynności, może ona zostać uchylona, jeżeli strona złoży wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, w którym uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jej winy, i jednocześnie dokona czynności, dla której termin został wyznaczony. W tym miejscu sąd odniósł się do uzasadnienia decyzji Urzędu Patentowego RP ze stycznia 2007 roku, w której wskazano zgłaszający nie zastosował się w wyznaczonym terminie do postanowienia z września 2006 roku.

Celem sprawdzenia czy wszystkie kwestie proceduralne zostały wypełnione, sąd zwrócił się do organu o przesłanie zwrotnego poświadczenia odbioru postanowienia z września 2006 roku. W odpowiedzi Urząd Patentowy RP wskazał, iż nie posiada takiego dokumentu, bowiem wezwanie zostało wysłane bez zwrotnego poświadczenia odbioru. W takiej sytuacji, zdaniem sądu Urząd Patentowy RP nie posiadał dokumentu, który mógłby potwierdzić, że skarżący nie wykonał w terminie obowiązku nałożonego postanowieniem, co z kolei stanowiłoby podstawę do wydania przez organ obu decyzji administracyjnych. Dodatkowo, w zaskarżonej decyzji Urząd Patentowy RP w ogóle nie odniósł się do zarzutu naruszenia art. 107 § 3 KPA, w dalszym ciągu podtrzymując bezzasadne stanowisko o uchybieniu przez skarżącego pierwotnemu terminowi jednego miesiąca na wykonanie postanowienia.

Z uwagi na naruszenie przepisów postępowania, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 10 czerwca 2008 roku (VI SA/Wa 543/08) uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Urzędu Patentowego ze stycznia 2007 roku, jak również stwierdził, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu.

Czytaj dalej...

Łączne zgłaszanie wzoru przemysłowego produktów wprowadzanych do obrotu jako komplet wytworów

ZPHU Wyrobów Ciastkarskich "D.-P." Sp. z o.o. w dniu 10 października 2001 roku zgłosiła w Urzędzie Patentowym RP wzór przemysłowy "Ciastko". Organ postanowieniem z dnia 27 listopada 2003 roku na podstawie art. 42 ust. 2 w związku z art. 118 ust. 1 i art. 39 ust. 1, art. 108 ust. 4, ustawy Prawo własności przemysłowej wezwał zgłaszającą spółkę do złożenia oddzielnych zgłoszeń wzorów przemysłowych oraz uiszczenia każdorazowej opłaty za każde zgłoszenie odrębnie w terminie 2 miesięcy od dnia doręczenia postanowienia pod rygorem uznania, że wniesione zgłoszenie obejmuje tylko odmiany wzoru wskazane w pierwszej kolejności spośród wszystkich odmian posiadających cechy wspólne wskazane na fig. 1. W odniesieniu zaś do pozostałych odmian Urząd Patentowy uzna, że zostały wycofane i umorzy w tej części postępowanie rejestracyjne.

W uzasadnieniu wezwania organ wskazał, iż wzór przemysłowy nie może zostać zarejestrowany bez jego rozdzielenia, bowiem wyłącznie pojedynczym zgłoszeniem wzoru przemysłowego mogą być objęte postacie wzoru, które posiadają wspólne cechy istotne, a co w niniejszej sprawie nie ma miejsca. Postacie wzoru zgłoszone przez spółkę nie mają łączących ich cech istotnych wspólnych, w związku z czym zgłoszone zostały różne odmiany, a tym samym podlegają one odrębnym zgłoszeniom.

Zgłaszająca spółka nie zgadzając się ze stanowiskiem Urzędu Patentowego RP złożyła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy domagając się uchylenia postanowienia organu.

Wniosek spółka uzasadniła tym, że wszystkie zgłaszane przez nią odmiany wzoru przemysłowego spełniają wymóg jednolitości w myśl art. 108 ust. 4 PWP. W tym miejscu powołano się na komentarz prawa własności przemysłowej pod red. Z. Miklasińskiego, gdzie wskazano, iż "jedno zgłoszenie wzoru przemysłowego może obejmować do dziesięciu odmian charakteryzujących się pewnymi cechami wspólnymi, np. wspólnym ornamentem na różnych postaciach wytworu bądź różnym ornamentem na wytworach o jednakowym kształcie zewnętrznym itp.". Ponadto, zdaniem spółki zgłoszenie obejmuje przedmioty, które posiadają wspólne cechy istotne, bowiem zgłoszone zostały odmiany ciastek posiadające tożsame faktury zewnęrzne, a dodatkowo wchodzą one w skład przedmiotów tego samego rodzaju. Jedyną zaś cechą odróżniającą jest ich kształt. Spółka wskazała również, iż zgłoszone ciastka wprowadzane są do obrotu jako komplet wytworów, więc stosownie do art. 108 ust. 5 PWP nie powinno się do nich stosować ograniczenia do 10 odmian w jednym zgłoszeniu. Z kolei nadanie tego samego kształtu wszystkim ciastkom sprawiłoby, że wzór nie posiadałby żadnej odmiany.

Urząd Patentowy RP Izba Odwoławcza postanowieniem z dnia 25 maja 2004 roku utrzymał zaskarżone postanowienie w mocy wyznaczając termin jednego miesiąca na jego wykonanie. Zdaniem organu pierwotne wezwanie spółki do rozdzielenia zgłoszenia było zasadne, z kolei zgłoszone odmiany nie stanowią kompletu wytworów, bowiem nie tworzą logicznej całości.

Powyższe postanowienie zostało przez spółkę zaskarżone do WSA w Warszawie. Skarżąca zarzuciła orzeczeniu naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 108 ust. 4 PWP podtrzymując przy tym dotychczasowe stanowisko i argumentację.

W odpowiedzi Urząd Patentowy wniósł o oddalenie skargi jako bezzasadnej.

Rozpoznając sprawę, sąd wskazał, iż zgodnie z art. 102 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej wzorem przemysłowym jest nowa i posiadająca indywidualny charakter postać wytworu. Postać wytworu w przypadku ciastek określona jest głównie przez wygląd ciastka i przez odmienną postać ciastko jest postrzegane jako oddzielny wzór. Każde ciastko objęte zgłoszeniem ma inną postać ponieważ ma inny kształt, a kształty różnią się między sobą. Determinującą zgłoszenie cechą istotną jest kształt i ukształtowanie powierzchni. Jeżeli wzory objęte zgłoszeniem mają inny kształt i inaczej ukształtowaną powierzchnię, natomiast jedyną cechą wspólną jest w istocie to, że ciastka należą do przedmiotów tego samego typu, to ta cecha nie może być uznana za wspólną cechę istotną w rozumieniu powołanego przepisu. Tym samym więc nie zachodzi sytuacja określona w art. 108 ust. 4 powołanej ustawy. Tym samym sąd zgodził się ze stanowiskiem Urzędu Patentowego w zakresie wezwania zgłaszającego do złożenia oddzielnych zgłoszeń obejmujących każdą z odrębnych postaci wytworu.

Z uwagi na powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, iż zaskarżone postanowienie nie narusza prawa i wyrokiem z dnia 20 kwietnia 2005 roku (VI SA/Wa 1228/04) oddalił skargę.

Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS